Magdo czytam po Cichu to co się u Ciebie dzieje, jest mi naprawdę przykro, takich sytuacjach po prostu brak słów
Mieszkam z rodzicami mimo, ze już jestem dorosła , moja mama ma kilka kur i moje psy jak są pojedyńczo to nic im nie zrobią ale jak trójka razem wyskoczy to już wielka masakra nie wiem co by się stało jak by któroś kurę mamie zjadli , kury też mają u nas dożywocie.
Najwonniejsze , że Kolusia jest bezpieczna nie siedzi w schronie ,