-
Posts
3318 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Negri_2008
-
Przerażony wyżeł POMOC W OGŁOSZENIACH PROSIMY Ma dom
Negri_2008 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Wpłynęło 100 zł na karmę Dziękujemy :lol: -
Berni - bernardyn z ulicy-wyadoptowany.
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzlikowa']Trzymam kciuki za jego dalsze szczęśliwe życie. Niech nigdy nie spotka go nic złego.[/quote] Postaramy się wyłuskać adres lub nr telefonu Może wpadniemy kiedyś z wizytą lub chociaż pogadamy :-? -
Berni - bernardyn z ulicy-wyadoptowany.
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
Berni znalazł dom.. Niestety nie wiemy nic więcej ponieważ został wyadoptowany bezpośrednio przez schronisko. :roll: Proszę moda o zamknięcie wątku. -
Rusti nie znosi kotów :diabloti:
-
[quote name='Laura1108']O jej Doddy przepraszam ja sie tak niejasno wyrażam , że nie wiem :oops: Megii1 - 12-13 zł z karmą ( w tej cenie karma ) Zalesie - 10 zł bez karmy[/quote] a gdyby w hoteliku u Megii mogła dostać karmę od Doddy byłoby taniej, może tez około 10 zł za dobę? U Megi hotelik jest dogomaniacki, lepszy...Musimy niestety tak rozważać bo nie mamy deklaracji dla suni :oops:
-
SZCZENIAKI - dwie sunie w nowych domach w warszawie
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Były jakieś telefony?[/quote] Tak :multi: W poniedziałek Emma pójdzie do domku, jak go sprawdzimy ;) -
Przerażony wyżeł POMOC W OGŁOSZENIACH PROSIMY Ma dom
Negri_2008 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']dobre jest, powinny byc dzis[/quote] od razu dam znać Dzięki ;) -
Przerażony wyżeł POMOC W OGŁOSZENIACH PROSIMY Ma dom
Negri_2008 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ati']dziewczyny co slychac, pieniadze juz powinny dotrzec[/quote] Niestety, sprawdzam codziennie (przed chwila tez zajrzałam i nie ma wpływu) :shake: Zaraz podam Ci na pm jeszcze raz konta i może sprawdzisz, czy poszło OK? -
[quote name='doddy']Jestem. :diabloti: Niestety jestem ostatnio zapracowana co skutkuje brakiem czasu na pisanie. Jako Fundacja możemy pomóc suchą karmą (nie jakąś rewelacyjną, ale zawsze to może obniży koszty hotelowania). Czy DT wystawia faktury? Abyśmy mogli przekazać jakiekolwiek fundusze musimy mieć fakturkę na każdą złotówkę. Tym bardziej że właśnie jesteśmy po kontroli z US z donosu. :evil_lol: Możemy pomóc ogłaszać sunię. I np. możemy wspomóc transportem jeśli będzie trzeba. Możemy też umieścić na stronce fundacji apel o fundusze. Tylko ktoś musiałby mi podesłać gotowy tekst, bo nie bardzo mam czas aby coś samemu sklecić.[/quote] Karma, transport, ogłoszenia to ogromna pomoc :multi: Jakoś się wywiemy, co z tymi fakturami w hoteliku ;)
-
Mam...muszę mieć ogromną nadzieję, że Trevor będzie zdrowy, piękny i taki dumny, jak był przed tym wszystkim :shake: Trzymam kciuki z całych sił za Trevora i jego obecnych opiekunów.
-
Piękna metamorfoza Elzy - Elza ma wspaniały dom
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
Wszytko w porządku i coraz lepiej. :multi: Pani Bogusia już była u Elzy dwa razy. Wieczorkiem lub jutro zrobię rozliczenie finansów. Sorrki, że zalegam ale się sporo porobiło :oops::huh: -
[quote name='Renata5'] Tylko ma bardzo brzydki nawyk.Sika sobie na posłanie i potem kładzie się na tym mokrym mimo,że jeszcze dużo miejsca jest:roll:Potrafi biegać sobie po domu i nagle wpaść na posłanko i się zlać:shake:.A czasami sika normalnie na podłogę i tu niech se sika...ale na posłanie?:cool1: "...jeszcze nigdy tak nie było, żeby wszystko gut chodziło..." jak mawia mój TZ. Super, że glizdka się koleguje z psami> Chyba byłby kłopot, gdyby nie chciała. Ale to sikanie? Feeee.....:shake: Tylko że z tym już się pewnie nic nie da zrobić? A może jej jednak przejdzie, jak już swoje tereny pozaznacza? :-? Ale i tak ją kochasz, Reniu, prawda? :loveu::evil_lol:
-
Rusty już bezpieczna :multi: Do soboty pomieszka sobie z nami. To kochana psinka. Sama wkłada pyszczek w dłonie, żeby ją przytulać i głaskać. Kładzie się na stopach i wykłada kołami do góry. To prawdziwy pies towarzyszący; chodzi za nami po całym mieszkaniu. Myślę, że w nowym domu bardzo szybko się zaaklimatyzuje i pokocha opiekunów. Toleruje inne zwierzęta. Trochę próbuje moją Miśkę dominować, ale wystarczy jej zwrócić uwagę a natychmiast przestaje. Jest karna i posłuszna. Noc minęła spokojnie, tzn dla psów bo dla mnie to nie bardzo :evil_lol: Rusty spała na swoim kocyku, trochę człapała po mieszkaniu. Nie nabrudziła nic a nic za to bardzo chętnie pobiegła rano na spacerek. Apetyt ma taki sobie. Myślę, że nie jest przyzwyczajona do suchej karmy. Ale jak zacznie jeść i się wsmakuje - wtedy zjada cała porcję, ale nie łapczywie. Jest przemiła, posłuszna i kochana :loveu: Szew po sterylce ocalał. Fartuszek posterylkowy rano był troszkę zabrudzony. Zdjęłam go aby zajrzeć, co się stało i nic groźnoego nie zauważyłam. Rusty dostała pierwszą dawkę antybiotyku. Popołudniu pójde do weta bo trzeba ją jeszcze odrobaczyć. [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/5615/dsc0037gq.jpg[/IMG] [COLOR=Red][B]Jedna ocalon. A co z resztą?[/B][/COLOR] :-( ps. musimy szybko ustalic na jakie konto będziemy zbierac pieniadze!!!
-
jest dzielny i silny :loveu:
-
[quote name='tanitka']Dziewczyny nie histeryzujcie. Przed chwila rozmawiałam z Panią Dyrektor w Celestynowie, suki przyjechał 4. Wszystkie są w dobrej kondycji. Te nie sterylizowane będą poddane zabiegom w sobotę. Potem można je zabierać, nawet bezpośrednio po sterylce.[/quote] Dzięki :multi: A kto tu mówi o histerii?;) My okrężnymi drogami dochodzimy do tych informacji, które Ty zdobyłaś wykonując jeden telefon :evil_lol:
-
[quote name='obraczus87'][SIZE=5][COLOR=darkslateblue]Laura, Negri i Karolina - [SIZE=3]ja dzisiaj wyjeżdzam :roll:[/SIZE][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#483d8b]będę dostępna pod komem. Ale dostępu do netu nie będe miała. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#483d8b]Posłuchajcie, megii1 trzyma dla nas 1 miejsce dla suczki średniej lub dużej do NIEDZIELI!..[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#483d8b]Bardzo Was proszę, kontaktujcie się z megii1 (macie do Niej nr kom??????), dziewczyna chce byc na bieżąco, zreszta musi wiedzieć na czym stoi - jest przeciez tyle psiaków w kolejkach do DT. A palic mostów nie możemy i musimy być wobec Niej fair.[/COLOR][/SIZE] [/quote] to jasne wyslij mi na pm nr telefonu do Megii1 Sylwia K jest wolontariuszemw Celestynowie. Powiedziała, że schron przyjmuje psy. Podeślemy jej zdjęcia i odnajdzie sunie ale........ skoro sunie tam trafiły to....schron może nam ich nie wydać bez sterylki. Termin sterylek - 19 września Chwilowo nie wiem - co dalej :diabloti:
-
Janka - piękna lisiczka MA DOM!!!!!:)) W końcu!;)
Negri_2008 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
dodam, że poprosiłam o fotki :lol: -
[quote name='karolina_g_k']Negri mam telefon do Sylwi K nie moge jednak teraz do niej zadzwonic. Jesli ktoras z Was moe to podam nr na prw. Jesli mieszka niedaleko to moze moglaby podjechac i sprawdzic?[/quote] wyślij mi nr tel na pm
-
Ja piszę do różnych osób, które mogą wiedzieć jaka jest sytuacja w Celestynowie :diabloti:
-
Nie znam tej dziewczyny :shake: Ale znam kogoś z dogo, kto niedawno wyciagał psa z Celestynowa. Zanim go wyciągneła kilka razy tam była. Zapytam, czy miała okazje zobaczyć lub dowiedzieć się, czy biorą nowe psy. Ale to wszystko takie działanie po omacku :diabloti:
-
Janka - piękna lisiczka MA DOM!!!!!:)) W końcu!;)
Negri_2008 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Nowe wieści o Foxy :multi: ______________________________ Witam serdecznie, U nas nadal bez zmian- czyli wszystko super :-) Malutkiej skończyła się już cieczka, byliśmy u weterynarza i za ok miesiąc jeśli wszystko będzie ok, będziemy umawiać się na zabieg. Foxy jest cudowna, nam ciężko jest uwierzyć, że mogłaby sprawiać kłopoty. Jest taka grzeczna i posłuszna, nic nie niszczy, nie załatwia się w domu. Tak prawdę mówiąc nie ma się o co przyczepić. Jest przesłodka, codziennie budzi nas swoimi całuskami, po czym wykonuje serię "przeciągań", uwielbia spacery, w niedzielę była cały dzień na działce, wybiegała się tam bez smyczy, widać było, że mocno ją to uszczęśliwiło, ale i zmęczyło, bo całą drogę do domu spokojnie spała. Ma dobry apetyt, najchętniej wszystko by zjadła. Reasumując, jesteśmy bardzo szczęśliwi, że tak cudowny pies zawitał do naszego domu i nie wyobrażamy sobie życia bez niej :-) Pozdrawiam!