-
Posts
3318 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Negri_2008
-
Falbi - od dziś Książe kluczborski :) ma domek!
Negri_2008 replied to mru's topic in Już w nowym domu
No to cioteczki miały wspaniałą intuicję, żeby właśnie w tych dniach allegro wyróżnić :loveu: I swój swego wypatrzył :multi: I tak powinno być. Szczęśliwego życia, mordeczko:loveu: -
WYNISZCZONY DOG - Kala znalazła wspaniały dom
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
[quote name='izulkabu']Kala prztrwała pierwszą noc,wczoraj była w klubie z panem ale tylko na chwilę, tam dostała michę z wodą i... dawała się głaskać wszystkim. Jest ogromną pieszczochą i lubi ludzi. Kocha już swojego pana bardzo, została na chwilę sama w domu i po powrocie odtańczyła taniec radości, a potem z tej radości zagluciła panu łóżko. Jest czysta - nie załatwia potrzeb w domu, pięknie chodzi na smyczy, a że pan w służbach mundurowych i uprawia joging dbając o kondycję, to sunia ruch ma pewny w przyszłości, bo na razie musi dojść do formy. Powiem tak: PRZEPADLI OBOJE Sądzę, że to warkliwe zachowanie w schronie to objaw stresu i niepewności, sunia jest przekochana (to słowa nowego pana :) ) :) :) :)[/quote] Jak lubię jak tak ludzie przepadają za psami :loveu::evil_lol: Pan widzę już się chwali swoim psem. Żona pewnie troszkę zazdrosna. Mam nadzieję, że mimo wszystko również przepada za Kalą ;) Zagluciła, znaczy się zaśliniła? :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Super! To musi być piękny widok, taki ogromny, podskakujący pies :-?:evil_lol: -
W jakim mieście jest Morusek? Daleko od Warszawy?
-
Ta piekna sunia Bajka, dwa razy oszukana MA juz SWOJ UKOCHANY DOMEK!
Negri_2008 replied to Kora's topic in Już w nowym domu
Gdzie w tej chwili jest sunia? -
*NADINE* - prosi o dom i o grosik na hotel i spłatę długu!
Negri_2008 replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Niestety, Nadzieja nie pojechała wczoraj do nowego domu. :shake: Gdy zobaczyłyśmy jak ona reaguje na bliskość człowieka - nie zdecydowałyśmy się jej zawieźć. Sunia nie pozwoliła się schwytać. Nawet, gdy była uwięziona w budce, gdzie ruchy jej ograniczała przestrzeń tak się wiła, że pracownik jej na smycz nie zapiął. Gdy wybiegła z budki wślizgiwała się w strasznie wąskie szczeliny między budką a murem. Gdy uciekła od nas na bezpieczną odległość nerwowo biegała po podwórku w poszukiwaniu jakiejś dziurki w ogrodzeniu aby uciec. Czym prędzej oddaliłyśmy się, aby dać jej spokój. Pobiegała jeszcze trochę i weszła do budki. :shake: Nie mam pojęcia, co sie stało w życiu tego psa :placz: Ona wczoraj zachowywała się tak, że gdyby miała wybór: "człowiek czy przepaść" - wybrałaby przepaść. Jednym słowem załamka i straszny smutek I ogromny znak zapytania, co dalej. :-?:-?:-? Jej potrzebny jest doświadczony dom. -
No to jestem i padam na ryja :diabloti: Reniu - ja wiem, że to nie powinno tak wyglądać :shake: Powinnyśmy zostać z Tobą dłużej, wypić kawkę, wypalić paczkę fajek i poczekać aż sunia się zaaklimatyzuje choć ociupinkę :-( Ale trzeba było jechać do następnej biduli:-( Całe szczęście nie mieszkasz daleko i liczę na następne spotkanie ;) A oto relacja: W schronie lekkie zamieszanie, bo niby nikt nic nie wie. Sto telefonów do kierownictwa, od którego dostałam informacje, że jeszcze do kliniki trzeba jechać po książeczke zdrowia i wyniki badań. Już pomijam to, że wszystko miało być przygotowane :razz: U weta znowu konsternacja; gdzie jest książeczka, gdzie wyniki badań (pamietaj, żeby mailowo ściągnąć to badanie usg guzka). No i jeszcze szczepienie na wścieklizne. I tu mała glizdka pokazała, jak nie lubi zabiegów medycznych. Darła japę w niebogłosy. Troche sie bałam, że mnie podziabie, trzymać jej nie było jak bo taka kruchutka, jakby pusta w środku i o ten guzek się bałam :shake: Lekarz chciał jej mordkę sznurkiem zawiązać ale mu nie pozwoliłam :mad:. Jakoś dałam radę :crazyeye: Pojechałyśmy. Podróż była przyjemna. Niuni2 vel M.Jacson spała sobie spokojnie. Chyba rzeczywiście mnie polubiła, po przykleiła się do mnie jak plasterek :placz::loveu: A Selenga jest po stokroć cieplejsza ode mnie :loveu::loveu: Ogromne dzięki dla niej :iloveyou: W domu glizdka nasikała na podłoge i na poduszkę, troszke pojadła, popiła. Z wielkim żalem patrzyłam jak nerwowo biegała po mieszkaniu. :shake: I powiem Wam, że to fajnie wieźć psiaka do nowego domku, ale ten jego stres jaki przeżywa w nowym miejscu sprawia, że bardzo mi tych piesów żal :cool3: Za chwilę foty :lol:
-
Mix Doga Tod vel Enzo już w NOWYM DOMKU U WSPANIAŁEJ RODZINY
Negri_2008 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
[quote name='izulkabu']Ja dostałam tą informację z dogomanii, kiedy nasza adopcyjna suczka Saba borykała się z tą właśnie przypadłością, co Tod. Być może nie jednej osobie przydadzą się te wiadomości: cytat dogomaniaczki (przepraszam nie pamiętam kogo): ..."Wczoraj rozmawiałam na gg z halbiną,dowiedziałam się,że Saba boi sie burzy i zachowuje się w bardzo charakterystyczny sposób. Przypomniał mi się pewien angielski behawiorysta,który swego czasu badał tę przypadłość. W swoich doświadczeniach badał dwie grupy psów-jedna bała się wszelkich hałasów,druga nie badzo. Zaczął dochodzić do pewnych wniosków z biegiem czasu. Jak sie potem okazało psy,które bały się hałasów dały się kontrwarunkować i na sztuczne odgłosy burzy z czasem przestały reagować panicznym lękiem. Psy z drugiej grupy miały z tym mniej problemu i po pewnym czasie sztucznego sty,ulowania burzy przestały na nią kompletnie zwracać uwagę. Naukowiec myslał,że to finish jego badań. Mylił się. Podczas silnej nawałnicy psy z obu grup dostawały szału z wyjątkiem kilku egzemplarzy. Pewnikiem było,że nie chodzi o hałas. Pan Dodman kontynuował badania. Otóż dalsze badania dowiodły,że psy,które dostawały ataku histerii podczas burzy (uwaga) przejmowały łądunki elektrostatyczne i odczuwały,prosto mówiąc, rażenie prądem. Psy zachowywały się bardzo charakterystycznie (i tutaj przyjrzyjcie się Sabie) najczęściej próbowały wchodzić do armatury łazienkowej, do prysznica, umywalki czy wanny,która jest idealnym izolatorem lub wyłamywały drzwi bądź okna na dwór,wybiegały i stawały czterema łapami w kałuży usiłując znaleźć dobre uziemienie. Natknełam się na ten przypadek podczas zwykłej lektury fachowych publikacji na temat psychicznej złozoności psów. Zaczęłam analizować przypadek lęku przed burzą,zgłębiac go i początkowo byłam nastawiona sceptycznie,ale potem po głębszej analizie zaczęło mi się to układac w całość. Dlaczego o tym pisze? Wspólnie z halbina doszłyśmy do wniosku, że to może w jakiś sposób pomóc Sabie w wyleczeniu jej lęku. A dodatkowo te informacje moga stanowić przełom w polskiej behawiorystyce... Pan Dodman zalecał dosyć złozone leczenie oprócz ćwiczeń,nie nazwę tego fachowo,musiałby się wypowiedzieć doświadczony behawiorysta Wiem tylko,że warto pooglądać Sabę z każdej strony i zbadac czy ona odczuwa wyładowania elektrostatyczne, czy po prostu boi się hałasu. Z dwojga złego hałas łatwiej wyleczyć... Warto dodać,że jeśli jest to zespół wyładowań (sama to tak nazwałam ) to Saba nie powinna byc sama. Dwa najtragiczniejsze przypadki badane przez Dodmana skończyły na stole operacyjnym...suka owczarka niemieckiego zdrapała łapy do białej kości na betonie, bo zamknięto ją w dobrej wierze w piwnicy,a ta chciała przekopać się jeszcze niżej. No i pewien dog niemiecki, który zamkniety w kojcu wyłamał sobie większość zebów,bo usiłowac dostać się do łazienki,żeby tam wejśc do wanny. Nie wiem czy te informacje sie przydadza,ale warto to rozpatrzyć. Pozdrawiam."...[/quote] Ja też spotkałam się z takimi spostrzeżeniami dotyczącymi strachu przed burzą. Podobno psy, które mają taki lęk wyładowania elektrostatyczne czują już o wiele wcześniej, niż burzę słychać. To wszystko powinno nas utwierdzić w tym, że sprawa jest skomplikowana i nic na to nie poradzimy :shake: Chłopakowi trza super domu, który o niego zadba i go nie odda, gdy zobaczy jakie to strachajło i tyle.:lol: -
Przerażony wyżeł POMOC W OGŁOSZENIACH PROSIMY Ma dom
Negri_2008 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
[quote name='szafirkowa']Zapraszam na bazarki dla dwóch wyżełków, z tego i innego wątku : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/bazarek-ksiazkowy-dla-wyzelkow-do-20-09-09-do-polnocy-146351/"][COLOR=#000000]bazarek książkowy - dla wyżełków - do 20.09.09. , do północy[/COLOR][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f99/kubeczek-z-pieskami-dla-wyzelkow-do-20-09-09-do-polnocy-146346/"][COLOR=#000000]Kubeczek z pieskami - dla wyżełków - do 20.09.09. , do północy[/COLOR][/URL] :smile: p.s. - czy psiak dostał jakieś robocze imię?[/quote] mówimy na niego Wyżlik :razz::oops: Dziękujemy za bazarki, zaraz się na nich zamelduję :lol: Kombinujemy, jak tu zaklepać sobie psiaka do 20.09. i chyba już mamy jakiś pomysł :evil_lol: -
WYNISZCZONY DOG - Kala znalazła wspaniały dom
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
Jutro będę w schronisku i zapytam o ropienie oczu suni. :lol: No to mi już lżej ;) -
WYNISZCZONY DOG - Kala znalazła wspaniały dom
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
[quote name='izulkabu']we wtorek Kala będzie miała badania krwi i szczepienie na wściekliznę. Nowy Pan dzwoni do mnie co kilka godzin, jest juz w niej zakochany :loveu: Wydaje mu się, że Kalunia kiedyś miała szczeniaki, ponieważ ma dość duże sutki... ale to nic pewnego. Była już na spacerkach :) Państwo poszli do sklepu, Kala została z Panią na dworze a Pan poszedł na zakupy :) i po wyjściu ze sklepu zobaczył radość Kali ze swojego widoku, Kala poprostu się ucieszyła skacząc :evil_lol: Dziewczynka jest strasznie żarłoczna, pochłania jedzenie w mig ale chyba po czasie jej to przejdzie, jak już w końcu będzie pewna, że jej go nigdy nie zabraknie. Jest usłuchana,kiedy chciała podkraść panu kanapkę, pan krzyknął, że nie wolno i odesłał na miejsce i suńka poszła, mądraa bestyjka :diabloti: Bardzo się cieszę, bo troszkę się obawiałam że początek będzie trudny :) AAA Kalunia zapoznała się z nowym weterynarzem i jego gabinetem, zostawiając qupę na podłodze :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ale zostało jej wybaczone. Dostała maść na otarcia,które ma na łokciach.[/quote] proszę jaka mądrala :evil_lol::loveu: W mig się zorientowała, że w tym domu będzie jej dobrze. Ja też trochę się martwiłam i jeszcze się martwię, czy wszystko będzie OK. Dobrze, że była u weta. Czy są jakieś podejrzenia, dlaczego Kala ma takie czerwone oczy? Czy to ogólne osłabienie czy coś specyficznego jej dolega? -
SZCZENIAKI - dwie sunie w nowych domach w warszawie
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
podnoszę :shake: -
WYNISZCZONY DOG - Kala znalazła wspaniały dom
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
:placz::loveu: Dziękuję Łzawię na widok jej chudości :shake: Jeżeli nowemu właścicielowi uda się rozprawić z tą bestią, która doprowadziła Kalę do takiego stanu a na koniec porzuciła ją na ulicy - to mam dla tej bestii kulkę od siebie :2gunfire: Serdeczne pozdrowienia dla Pana Macieja. Jeżeli dobrze widzę na zdjęciu, nowe łóżeczko Kali to "ludzkie" łóżeczko? :loveu: Dla wszystkich dogo-ciotek, które pomogły Kali :Rose: Z ogromną przyjemnością zmieniam tytuł wątku i ładnie proszę moda o przeniesienie wątku do działy "Już w nowym domu" -
POMOCY!!! Suczka pomeranian może znów WIDZIEĆ! Szukamy DS
Negri_2008 replied to xxtruskawaxx's topic in Już w nowym domu
Nie mogę :placz::placz::placz::placz: Przeczytałam wątek do połowy i skonałam :diabloti: Gdy widziałam, jak poszczególne ciotki angażowały się w pomoc to szlag mnie trafil :diabloti: [COLOR=Red][B]Dowalcie im[/B][/COLOR]:diabloti::diabloti::diabloti: Gdy się czyta wątek znając finał jedna rzecz intryguje: jakość fotek, są takie "niedogomaniackie", piękne lukrowane No szlag:2gunfire: -
WYNISZCZONY DOG - Kala znalazła wspaniały dom
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
Pojechałaś do domku "maleńka" moja? :evil_lol::loveu: -
SZCZENIAKI - dwie sunie w nowych domach w warszawie
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
[SIZE=5][COLOR=Blue][B][I]Emily:[/I][/B][/COLOR][/SIZE] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/3912/dsc0008mu.jpg[/IMG] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/3702/dsc0009sz.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/3702/dsc0010ih.jpg[/IMG] -
SZCZENIAKI - dwie sunie w nowych domach w warszawie
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
[SIZE=5][COLOR=Blue][I][B]Emma:[/B][/I][/COLOR][/SIZE] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/5830/dsc0004vg.jpg[/IMG] [IMG]http://img30.imageshack.us/img30/7194/dsc0005rm.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/2323/dsc0006nt.jpg[/IMG] [IMG]http://img22.imageshack.us/img22/6329/dsc0007cg.jpg[/IMG] -
SZCZENIAKI - dwie sunie w nowych domach w warszawie
Negri_2008 replied to Negri_2008's topic in Już w nowym domu
[SIZE=5][COLOR=blue][B][I][SIZE=2]..... tu był trzeci szczeniaczek, ale poszedł już sobie do domku[/SIZE] :loveu:[/I][/B][/COLOR][/SIZE]