teresz10
Members-
Posts
1337 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by teresz10
-
W piątek dam odpowiedź na wszystkie pytania...do piątku czekam co wyniknie z ogłoszen, wizyty u lekarza itd. Dzisiaj idziemy sprawdzic wage i temperaturę. Bebeszjoza to grypa i białaczka w jednym. Nastepuje ropad czerwonych ciałek krwi z szybkoscią infekcji jak przy grypie - niedoleczona nawraca i...zabija. Musze byc pewna ze to cholerswo juz nie wróci...
-
Poprosze o zmianę imienia w ogłoszeniach - na HOCIO nazywamy go tez DYZIO bo czesto jest taki rozmarzony jak Dyzio- marzyciel... Na razie mam 1,22 na koncie - nawet na benzynę do schronu chwilowo nie mam - - jak mozecie aukcję cegiełkową zrobić albo bazarek...cos aby dołożyc co nieco do Hocia - Hocio kosztował mnie - 300zł, bo leczenie 400zł minus wasza pomoc 100,00. Musze liczyc siły na zamiary... biorac HOCIA nie wiedziałam przeciez ze jest chory, tak samo nie wiem co z KOSMO... na szczescie miałam pare złotych na koncie i było z czego opłacic klinikę, badania, testy, i szpitalik. Dzis wiem ze jeden dzien dzielił go od śmierci z powodu goraczki, wiec nie załuję - ale póki co nie mam wiele możliwości na pomoc KOSMO.
-
Kilka dni - ale od razu zaiskrzyło - jamniczka Zuzia lubi porządzic , a on jej powarkiwania potraktował jak zabawe, nie przejął sie jej "ważnością"...a ona przekonała sie ze jest nieagresywny - wiec zaczeła sie zabawa. Jego poprzednie zycie musiało podobnie wyglądac jak nasze , on przestrzega czystosci, wskakuje do samochodu, sypia na kanapie, ma dobry kontakt z nami. Jedyna scysja - kiedy sie postawił to gdy moja jamniczka postanowiła mu ukrasc "jego kawałek wedzonego ucha". Naiwny zostawił omemłane ucho i poszedł sie napic wody...
-
Tito wrócił z adopcji bo nie dogadał sie z rezydentką. Nie zaiskrzyło... pan bał sie zostawiac samych w domu. ani Tito ani tamta sunia nie wykazali żadnej checi współpracy...on sie jej bał i oszczekiwał i chciał wygonić, ona sie irytowała jego kolejnymi próbami wygonienia jej z własnego domu. Nie ten domek i już, na szczescie blisko. Dzis wiemy juz o psiaku wiecej - no i własnie konczy leczenie, jeszcze trochę bedzie brał witaminki, musi mu wrócić również właściwa krzepliwosc krwi. Przyznam szczerze ze chłopaczek mnie spłukał z kasiorki - pomóżcie wiec zrobic bazarek proszę... Dzis z perspektywy czasu i zdarzen stwierdzam ze psiak miał duzo szczescia w tym wszystkim - gdyby pracownik schronu go nie ogolił i nie pokazał swojego "dzieła", nie wiedzielibysmy ze to sznupek, siedziałby w tej budzie i padł z gorączki...niewiele mu brakowało....
-
Na razie nie mam nowych - nie byłam w schronie. Umówiłam sie dopiero na sobotę... A dla HOCIA podajcie na adopcje sznaucerów e-mail [email]teresz10@wp.pl[/email] do kontaktu. Sugeruje dom z suczką - on lubi sie bawic, gdyby miał towarzystwo byłoby fajnie dla niego...właśnie ganiają z moją Zuzką po całym domu - ona go goni a on sie wscieka i jej zwiewa... [url]http://allegro.pl/sznaucer-miniaturowy-sznaucery-adopcja-lublin-i1605446079.html[/url]
-
Oto zdjęcia - róbcie ogłoszenia , ja zrobiłam allegro, zaraz dołoże zdjęcia. Piesek jest z suczkami zgodny i ustepliwy - moja Zuzka go przeganiała ze swoich ulubionych miejsc bezlitosnie, on nawet nie warknął, co najwyzej ...ciezko i powoli schodził z jej kocyka, ale widze ze ona go coraz bardziej lubi , bo sie jej podporządkował - po utracie kilku kłaków z brody... Do ludzi HOCIO jest bardzo przytulasny i do głaskania. Dzisiaj spał u mojego syna w łóżku - a rano kołami do góry dawał głaskac brzuszek.. Możecie go umieścic na stronie adopcyjnej sznaucerów - wołam go : chodź tu do mnie HOCIU i juz wie ze jest HOCIEM - zaczyna siadac i dawac łapę... znaczy chce współpracowac, jest ok psiakiem i nic oprócz domu mu nie brakuje... [IMG]http://images49.fotosik.pl/854/5e16e0888ddf886emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/803/f5cd8b21ef73aa8amed.jpg[/IMG]
-
CUD jamnisia z Wrocławskiego schronu juz w DS :)
teresz10 replied to bros's topic in Już w nowym domu
Czy był choc jeden telefon w sprawie małej? poprosiłam kolezankę o zrobienie lepszego ogłoszenia....bardziej profesjonalnego. Obiecała po niedzieli - jezeli macie uwagi do tekstu to prosze o sugestie. -
Takiego mam kawalera na wydaniu -sznupek mini...1-2 lata. Szuka dobrego domku - jest u mnie : same pozytywy - po pierwsze jest "mieszkaniowy" czyli olewa wszelkie odgłosy , nie reaguje, nie szczeka - mój syn wrócił o 2 w nocy a pies nawet łba nie podniósł - taki stróż - chodzi po schodach, jeździ samochodem, na smyczy tak sobie - ale to zapewne dlatego ze raczej bez smyczy chodził...i sie pilnował. Oczywiście przestrzega czystości w domu i spi na legowisku. Chce sie bawic z moimi sukami ale one go olewają. Wobec ludzi przytulasny i z dobrym kontaktem. Daje łapę, migdali sie...bardzo fajny chłopaczek - DT go nie zostawił ze względu na to ze suka CC która miała byc jego współtowarzyszką nie zaakceptowała go i był strach zostawiac ich samych... szukamy domku w okolicy...za 5 dni bedzie bezjajeczny... [IMG]http://images45.fotosik.pl/852/7b176089f3dd612amed.jpg[/IMG]
-
CUD jamnisia z Wrocławskiego schronu juz w DS :)
teresz10 replied to bros's topic in Już w nowym domu
[quote name='paniMysza']teresz, to jamnisia jest w domu tymczasowym?[/QUOTE] Dziewczyny wiecie ze pseudohodowcy tez mają komputery? i znają dogomanie lepiej od was... raz tylko na dogo umiesciłam zdjecie schroniskowej jamniczki i...przyjechał "pan z ogłoszenia" i poprosił o pokazanie tej suni...no i wziął. Potem pytanie na dogo czy ktos wie? ...slad zaginął. Do dzis mam moralniaka... suka jest potrzebna na raz - na 2 miesiące ciąży - do oszczenienia i z miesiąc potem....po co trzymac i karmic rok... Wszystkie psy z mojego allegro sa w domu tymczasowym. -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
teresz10 replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Najlepiej pojechac od razu - czyli lublin- rachów-wawa-lublin to jest 450kmx7x5,15=około 160-170 zł . Najlepiej wziąc 3-4 psy.Wiecej nie mogę. -
CUD jamnisia z Wrocławskiego schronu juz w DS :)
teresz10 replied to bros's topic in Już w nowym domu
Ok - czekam jeszcze na uwagi - a takze jezeli ktos inny zrobi allegro, albo inne ogłoszenia - byle tresc była w miare...czy dowóz dalej niz okolice wrocławia możliwy? czy np.macie jakies fundusze na transport - czekamy na razie - ale wiem ze "dowóz na terenie polski" daje w ogłoszeniu duze szanse - wiec jezeli teraz nikt sie nie odezwie z okolicy wrocławia - można szukac dalej... -
CUD jamnisia z Wrocławskiego schronu juz w DS :)
teresz10 replied to bros's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam małej allegro, gdybyscie miały jakies dodatkowe info - czy chodzi na smyczy,moze jakies info z karty przyjecia, czy przestrzega czystosci - chociaz to raczej niezbyt mozliwe...aby sprawdzic... [url]http://allegro.pl/jamnik-jamniki-suka-adopcja-wroclaw-i1599359004.html[/url] -
Nie wiem czego jest mixem - benka czy podhalana ale duza , łagodna młoda około roku . Mamy duzo fotek - mozemy przesłac ...w moim banerku tez są [IMG]http://https://lh4.googleusercontent.com/_TkOu7NA_Ieo/TZ8uS16djWI/AAAAAAAAAx8/_3bV1bfYXA4/Obraz%20186.jpg[/IMG][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_TkOu7NA_Ieo/TZ8uS16djWI/AAAAAAAAAx8/_3bV1bfYXA4/Obraz%20186.jpg[/IMG]
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
teresz10 replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny - jak transport małych to ja dam rade pojechac "za benzynę" 7litrów/100km - trzeba mi tylko kontenerki- ale gdyby kontenerki były z Lublina to pojedzie sie wprost z Rachowa do W-wy. Może jeszce jakiegos bidulca z Nowodworu wypchniemy. -
Nie moge trafic na watek suni którą wiozłam z Zamościa do W-wy ostatnio -te w ciązy ...wrzuccie mi na pw.prosze
-
A ja chciałam pokazac na waszym wątku nasze Nowodworskie onki. Psy/ suki dowozimy wspólnym transpotem w okolice Warszawy jezeli zajdzie potrzeba: SUCZKA GINGER - ma charaterek, nie chce przypinac jej łatki rozrabiaki, ale wycofana ani niesmiała to ona nie jest. Gdy ktos wchodzi do schronu zawiesza na nim wzrok i pragnie kontaktu. Jest żywiołowa, wesoła , młoda, zdrowa...tylko brac i kochac. Psy z Nowodworu mają chip, szczepienia wscieklizna +wirusówki, sterylka przed wydaniem
-
Sznupek sredni siedział nadal z dziewczynami...Dzisiaj pogadam z panem o małym Tito. Musze odespac chorobę matki, przesiedziałam z nią noc w szpitalu...a i teraz spac nie moge... W schronie jest jeszcze biała sunia podobno w typie sznupka wypowiedzcie sie prosze, bo ładne mam zdjęcia do ogłoszen lecz nie wiem czy nie palnę - same wiecie ze raczej znawcą nie jestem. to SUCZKA BIANKA. BIANKA jest bardzo przyjazna, zawsze wisi na kratach gdy ktos przychodzi...Została odłowiona "szczenna" z budowy, oszczeniła sie w schronisku, ale nawet majac szczeniaki podchodziła do głaskania - nie broniła i nie bała sie człowieka...do tego BIANKA nie jest szczekliwa ani nie dominuje w boksie... Typ spokojnego obserwatora. Bardzo młoda...2 lat nie ma. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/Tb0Qt8l4iWI/AAAAAAAAEaI/9RxP8NwnAGk/IMG_3329_resize.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/Tb0QuT8MVAI/AAAAAAAAEaM/TGHE7kOHcgA/IMG_3330_resize.jpg[/IMG]
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
teresz10 replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Mój syn posłyszał moją rozmowę telefoniczną, w której tłumaczyłam koleżance z dogo o wyprawie do piaseczna. Brzmiało to cos koło tego: [B]"Te dwie długie wzięła kometa, jedną wzięła owieczka a reszta do psiego anioła"....[/B] mój syn skomentował: [B]"Mamo nie wiem co ciągniesz, ale niezle dało ci w dekiel "[/B] -
[quote name='malagos']No to Rotka Marycha :)[/QUOTE] Koleżanki...coś wam napisze w związku z tymi fantazjami... Mój syn posłyszał moją rozmowę telefoniczną, w której tłumaczyłam koleżance z dogo o wyprawie do piaseczna. Brzmiało to cos koło tego: [B]"Te dwie długie wzięła kometa, jedną wzięła owieczka a reszta do psiego anioła"....[/B] mój syn skomentował: [B]"Mamo nie wiem co ciągniesz, ale niezle dało ci w dekiel "[/B]
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
teresz10 replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
To niech weźmie którys boks 3- suki zżyte ten np. 2białe i 1 kolorowa. One takie chodliwe - po sterylce poszłyby jak burza , a następny boks z 4 suniami juz czeka...uwazam ze to dobry pomysł suki adoptowac w pewne rece... A gdzie jechać ? w tym tygodniu mam jeszcze czas...a co z tym transportem rachowskiej suczki na sląsk? ja mam sznupka sredniego do wysłania do Malawaszki gdy bedzie okazja...pod Katowice... -
[B]WIESCI O NOWODWORSKICH PSIAKACH[/B] [B]SNIEZKA[/B] - z pozdrowieniami od nowego pancia - Sniezka okazała sie psem pasterskim...nie mając czego pilnowac postanowiła sobie zorganizowac robote, zeby nie powiedzieli ze darmo jje...i po wyjsciu do pracy wlascicieli znosiła wszystko na srodek trawnika , usadzała sie przy tej stercie pilnując. Były to najczesciej: łopatka/grabki do plewienia, buty do chodzenia po ogrodzie, pled porzucony na ławeczce itd. Gdy własciciel powracał prowadziła go do tej stertki rzeczy z dumą - zobacz wszystkie "owce" zagonione...i upilnowane. [B]ROTTKA NIKOTYNA[/B] - znalazła DS, do którego jedzie chyba 10.05...bardzo dziękujemy za pomoc w adopcji niezawodnej Agnieszce za pomoc . Agnieszka tez teraz zabrała drugą Rotkę. Jestem ciekawa jak [B]ją nazwała ? SZNAUCEREK TITO[/B] jest w dt/ds . Przechorował i jest w trakcie leczenia bebeszjozy z dosc nietypowymi objawami. Na szczescie został wczesnie zdiagnozowany i wszystko wraca do normy...