Jump to content
Dogomania

teresz10

Members
  • Posts

    1337
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by teresz10

  1. Ja bym zaproponowała obejrzenie stron z labkami do adopcji - [url]http://labradory.info/viewtopic.php?t=16848[/url] wpisujesz w google : labradory w potrzebie lub labradory do adopcji - tam znajdziesz miłośników rasy wyciagających ze schronisk psy tej rasy. Gdy masz juz suczkę to ja proponowałabym ci zostanie DT=dom tymczasowy dla psa/ suki ze schronu - to jest taki okres przejsciowy miedzy schroniskiem a nowym domem. Wtedy ktos kto jest DT obserwuje psa i pomaga stworzyc jego opis do ogłoszen, poznac jego charakter. Czesto zdarza sie ze DT jezeli wszystko dobrze sie układa zostaje DS czyli domem stałym a ogłoszenia nie są potrzebne A jezeli psy lub ludzie i pies sie nie dogadają robi sie ogłoszenia i znajduje inny dom. DT jest wielką szansą dla psa, szczególnie jezeli jest to dom który zna rasę , i wie duzo o zachowaniach tej rasy... Mysle ze teraz w okresie przedwakacyjnym bedzie mnóstwo psów do adopcji - zawsze jest taka fala przed wakacjami...
  2. Info które dałam o suczkach były takie - jakie podałam...widziałam suczki na początku ich pobytu w schronisku i w trakcie. MEGI bardzo schudła i stała sie osowiała w ciągu 2 ostatnich tygodni . Może jak sie otworzy - zobaczycie jej prawdziwą naturę którą dane mi było poznac - wesołego. "tanczącego" psiaka. To co widziałysmy ostatnio z Madi to psiak tak wystraszony az tak ze nie siedział w budzie tylko w dziurze za budami w kącie bojąc sie nie tyle podejsc do krat co wyjsc zza budy... Starsza suczka była na początku bardzo osowiała, siedziała i patrzyła - było nam bardzo jej zal - bo w boksie była najmniejsza i najstarsza. Zobaczcie na zdjęciach ze nie podchodziła do krat ze strachu, poszczekiwała . Zawsze z tyłu...po wyprowadzeniu z boksu była miłym , przytulasnym psem. Nigdy nie zauważyłam zadnego zachowania dominacyjnego...a wrecz przeciwnie...nie sprawiała zadnych kłopotów Dajcie im troche czasu - przeciez to mogą byc zachowania nietypowe, obronne. Obie suczki były domowymi psiakami które wylądowały w schronisku w którym musiały przetrwac... O cieczce nie wiedziałyśmy - suczkę wyprowadzilismy z boksu na zdjęcia do ogłoszen, i poprosiłysmy aby nie wracała do wspólnego boksu a pozostała w klatce osobno...ze względu na swój stan psychiczny Czekam na lepsze wiesci o MEGI...bo widze ze "BABCIA" daje rade... - bałysmy sie ze to własnie "BABCIA" bedzie wycofana a MEGI szybko sie otworzy gdy tylko opuści schronisko
  3. Jest w Lublinie- 38 zł za izolatke/ doba - pies chory i nie szczepiony na nic + koszty leczenia bo to hotelik przy lecznicy całodobowej.
  4. Rotke wzięła fundacja od rotków, jamniczki trafiły pod opiekę Komety... ta krótkowłosa strasznie grzeczna - za grzeczna...
  5. Jutro wyprawa do W-wy, niestety nie udało sie złowic psa Szafranka...pomozemy jutro po powrocie. Gdyby nie miał kataru, pewnie wróciłybysmy po niego z sedolinem, ale choremu psu nie podaje sie tego, bo moze sie udusic - tak wiec trzeba go odłowic "na zywca" a on jest nieobliczalny. Szafranek go tyle karmiła a on potraktował ją bez kurtuazji - on sie rzuca na oslep...to nie tylko strach, to tez taki charakter.
  6. [quote name='malagos']a jak ta jamniczka ruda, jak sie czuje?[/QUOTE] Duzo lepiej po przestawieniu do klatki - izolatki. Ona była przerazona ...a ja przerazona zmianą jej stanu zachowania w ciągu kilku dni...bedzie dobrze - to jest pies dla człowieka, kiedy znajdzie sie na tymczasie to pokaze swoją piękną naturę... zresztą druga sunia - kudłata która jedzie tez słodzizna... ta jest spadkiem po zmarłej babci - tak posłyszałam.
  7. [B][SIZE="5"]ZDJECIA kwiecien 2011[/SIZE][/B] [SIZE="4"] NOWE ZDJECIA kwiecien 2011[/SIZE] [B][SIZE="5"] [B][SIZE="4"][/SIZE][/B] [SIZE="4"][COLOR="#0000ff"][SIZE="4"][url]https://picasaweb.google.com/113957845519210426609/Nowodwor14082011#[/url][SIZE="5"][SIZE="4"][B][/B][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/COLOR][/SIZE] [url]https://picasaweb.google.com/105531313515779013645/Nowodwor2?authkey=Gv1sRgCP6i5_Xyma7BggE#[/url][/SIZE][/B][COLOR="#0000ff"][B][/B][/COLOR]
  8. Nie rozmawiałam o kasie jeszcze - nie wiem, nie było czasu...dzisiaj panowie czyli sznupek i nowy pancio byli razem na dyżurze i oprowadzali sie po trawniku. Ale wiem to tylko z opisu pani recepcjonistki . Psiak miał dzisiaj leki i kroplówkę... podobno tez został "poprawiony" w strzyżeniu...i poszli sobie do domu. Tito dzisiaj chodził a to juz poprawa...
  9. Powiem wam ze mozna by było wykorzystac wiedze pani Reni która tak pieknie opowiada i stworzyc galerię z opisami psów. Dzisiaj podczas wydawania psa znała kazdy szczegół jego przyjecia...a pies ma 6 lat...byłam pod wrazeniem... I pomyslałam ze tyle jest zdjęć ze trzeba jej zrobic po jednym do albumu...na pamiątkę po tych które oddaje z łzami w oczach ale dla ich dobra...
  10. [quote name='Ty$ka']Przeczytałam ponad 100 stron i się pogubiłam... Czy moglibyście napisać mi ile jest północniaków do adopcji, które to (zdjęcia psiaka) i jakieś, krótkie info o każdym? Bo pomimo, że spędziłam tu parę godzin nie mogę się połapać co i jak :/[/QUOTE] Jest różnie 6-7 - jedna ubyła ale nowa 1 przybyła...Nie chcę kłamac, ale same suki - psy były , ale poszły...3suki są mocno adopcyjne...zdjęcia są w albumie. wie o nich Madi wiecej niż ja - jest jednak jedna biała w typie husky która siedzi w boksie - absolutnie super-pies, spokojna , cicha , miła przytulaśna. Druga taka przylepa to brązowooka hasia z drobnym pyszczkiem. jest długo - czasem trochę sobie pospiewa...
  11. Znaleziono w koncu przyczynę gorączki Tito - była to bebeszjoza - nie nastąpił jednak atak na przewód pokarmowy - nie było objawów jelitowych. Podejrzewano jakies przeziębienie, zapalenie stawów - ale nastąpił drugi atak gorączki pomimo leków...zrobiono badanie w kierunku bebeszjozy mimo braku typowych objawów i ...sie znalazła. Dostał lek i jest ok, gorączka spadła i utrzymuje sie niska....Tito dopiero jutro idzie do domku - pan nie zniechęcił sie chorobą, konsekwencjami , ani dosc specyficznym charakterem Tita... miejmy nadzieję ze bedzie ok. Miejmy nadzieję ze Tito "odżyje" w koncu - 2 tygodnie w schronie walczył z rozwijającą się chorobą, dzisiaj poczytałam trochę i rzeczywiscie nie miał typowych objawów. Podobno te kleszcze w okolicach Lubartowa takie mocno pozarazane...duzo jest zachorowan z tamtego rejonu...Zapłaciłam rachunek 215,00 i sie ucieszyłam ze tylko tyle...3xkrew(morfologia+borelioza test, bebeszjoza test) hotelik, antybiotyk, lek na bebeszjozę...
  12. [quote name='szafranekm']Tak mały szafranek pozwala się głaskać, to wielki pieszczoch, ale jest bardzo ostrożny i czujny, wyczuwa każdą sytuację.[/QUOTE] nie mamy niczego zeby go "uspokoic a nie otumanić" - różowej pigułeczki nie mamy, tak wiec biore wode utlenioną i bandaże - ja kierowca - musze miec rece aby wrócic samochodem do domu...ten lek w zelu jest wycofany... Ja tak w koncu pomyslałam ze człowiek jest jednak istotą niedoskonałą. Dzisiaj myśle ze gdyby on miał taki mały kontenerek i tam sobie właził zagrzebac sie w kocyk - bo pewnie by nie odmówił takiego przybytku - to byłoby jutro hyc - i po sprawie.
  13. [quote name='Bonsai']O kurczę, jest wspaniała, charakter jak mój Piegus! A poza tym? Jak do psów, ile mniej więcej waży?[/QUOTE] Nie mam pojęcia, ale mam wiecej zdjęc - w moim banerku jest album picasa - ona tam jest z taką fioletową plama na grzbiecie - cos jej dokuczało az sobie ranę rozgryzła ...i ją wysmarowali...
  14. [quote name='andegawenka']Przepraszam, dla pieska z cmentarza...czo ktoś mógłby pozyczyć.. [B][SIZE=3][COLOR=red]Potrzebna klatka, kontenerek dla Szafranka na dziś !!!!!!!!![/COLOR][/SIZE][/B][/QUOTE] Już mamy - za to nie mamy niczego zeby go "uspokoic a nie otumanić" - różowej pigułeczki nie mamy, tak wiec biore wode utlenioną i bandaże - ja kierowca - musze miec rece aby wrócic samochodem do domu...
  15. Jutro czyli w sobotę postaram sie pomóc w złowieniu psa i umieszczeniu w hoteliku , prosze o podanie na pw nr. tel Szafranek .bo nie wszystkie telefony zapisałam... Ustalcie tez gdzie pies ma jechac i kto go odbierze w razie czego w Piasecznie/k Warszawy 2.05 o 8 rano? musze miec jakis kontakt...prosze na pw. lub [email]teresz10@wp.pl[/email] W razie czego hotelik w lublinie 19zł/doba...
  16. [B]imię :[COLOR="#ff0000"][SIZE="4"] MEGI[/SIZE][/COLOR] płeć: suczka wiek: 1-2 sterylizacja: wkrótce, szczepienia -tak, chip-tak, odrobaczanie-tak kontakt: [email]teresz10@wp.pl[/email] Bardzo miła dla ludzi, towarzyska,wesoła, zgodna młoda suczka. Miała szczenięta...[/B] [IMG]http://images37.fotosik.pl/787/58bd82576ae8d38emed.jpg[/IMG]
  17. A to młoda roczna SUCZKA która jest w schronisku absolutnie najwiekszym przytulakiem... i z tego zapewne powodu zbyt poufałego kontaktu z ludźmi straciła robote... kiedys nawet myslałam ze schronisko miejskie i wiejskie powinno zamieniac sie psami i byłoby duzo wiecej adopcji... [IMG]http://images35.fotosik.pl/637/7db6604d0ca2713bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/816/380beb197746e3f0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/827/d9733f594cb8abb5med.jpg[/IMG]
  18. A to mix onka - taki nieco niższy - pies domowy. On jedyny po wejsciu G. do kojca czekał na "spacerek" i trącał nosem smycz, prosił aby go zapiąc. Jest miziasty, miły , troche próbuje rządzic wsród psów, ale tez bawi sie z tym kawalerem z poprzedniego postu - przekomarzaja sie w zabawie. Do człowieka absolutnie uległy. Jest karny, reaguje natychmiast na przywołanie "chodź tu", podaje łapę, siada na komendę.[IMG]http://images46.fotosik.pl/782/10c6dd68ac92ea22med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/787/dbefe91f877ce3ffmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/835/2ddb072fa17c96bemed.jpg[/IMG]
  19. PIES młody, moze roczniak. Wsród 4 psów na 3 pozycji. Na smyczy chodzi...bardzo przecietnie - pewnie był w kojcu - oczywiscie nie szczeka i chce sie bawic - no agresywny to on nie jest i ...wyrzucili z roboty. Był juz tu przedstawiany kilka postów wczesniej... [IMG]http://images47.fotosik.pl/834/eadad200d65f5658med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/827/5d1f2deb8fa43a57med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/827/e29fe567a9fbb5d8med.jpg[/IMG]
  20. Młoda suczka ON - taka smukła, taka gibka i dostojna w ruchach, nie widac na zdjęiach ale uszy stoją i sa jak ona cała...smukłe. Jest wesoła, ale w boksie próbuje sie z inna suczką... [IMG]http://images38.fotosik.pl/813/c3f92fb6a84a5d19med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/813/9c5348cf1caa3095med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/827/cd431bdd5c204fcemed.jpg[/IMG]
  21. Mała SUCZKA kudłata - młoda, wesoła . Bardzo przyjazna dla człowieka...tylko brac i kochac[IMG]http://images45.fotosik.pl/835/7bff7c990cc432cemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/782/1ce7df4374b3922amed.jpg[/IMG]
  22. Młody kudłaczek -PIESEK spokojny , nieszczekający... bardzo wodzi tesknym wzrokiem za człowiekiem[IMG]http://images37.fotosik.pl/787/da94c486088c7e5fmed.jpg[/IMG] Jamniczkowa SUCZKA - młoda , po szczeniakach. Tydzien temu była radosna , dzisiaj jakby powietrze z niej zeszło...szukam jej chocby tymczasu. Nie jest absolutnie agresywna, nie szczeka - ma cudny, radosny charakterek. Wychudła, boję sie o to ze to złe samopoczucie to początek choroby... [IMG]http://images45.fotosik.pl/835/8a36fe74a4be48d2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/787/58bd82576ae8d38emed.jpg[/IMG]
  23. A jak go wystrzygę to bedzie brdziej podobny do sznupka ??? To ten czwarty co zawsze gdzies sie chował. Przyjazny i spokojny [IMG]http://images37.fotosik.pl/787/da94c486088c7e5fmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/787/fe74b47251d07563med.jpg[/IMG]
  24. Mamy jeszcze 2 dni - nie problem złapac tylko gdzie trzymac dzikuska ? jak wiezc bez klatki...szukamy na razie sprzetu...oprócz niego jedzie 6 psów w busie. 3 dzikuski i 2 duze( rotka i onek) , a o jednym nic nie wiem... klatka musi byc i juz. Nawet ze schronu biorą co mają. Wyruszamy o 4 rano aby dotrzec na 7-8 do Piaseczna gdzie bedzie odbiór psów. Gdyby udało sie go złapac to w niedzielę pojade po niego - zabiore do hoteliku w lublinie na noc a o 4 odbiore ( hotelik całodobowy) - ale musze miec klatkę aby go wiezc...podpowiem ze nawet kuwety kociej szukam takiej zabudowanej, bo by tam dało rade te kilka godzin mu przesiedziec...wielki nie jest. Hotelik 19 zł.
  25. Wydrukuję ! musze sie przekonac czy to zadziała ...
×
×
  • Create New...