Jump to content
Dogomania

mandragora33

Members
  • Posts

    62
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mandragora33

  1. Przepraszam...poprawilam posta. Zapomnialam ze mam wolne ;) ok 12.00 nawet przed mi pasuje.
  2. Z tym odrobaczeniem to dobry pomysl. Nie wiem jak to sie ma z innymi zwierzetami, ale mam kota i nie chcialabym zeby sie zarazil. A sunke bede trzymala u siebie w pokoju, wiec spotkanie jest nieuniknione ;) Acha i poniedzialek mi pasuje, najlepiej rano.Dojechac w razie czego na zabieg moge i sama z sunka, tylko nie wiem jak z powrotem, bo przeciez bedzie bo zabiegu.
  3. Przepraszam, nie mialam dostepu do neta. Czyli ze 2 dni przed zabiegiem musialaby juz u mnie byc, tak? Mysle ze najlepiej by bylo, gdyby przyjechala do mnie w piatek popoludniu, ok 17.00-18.00 albo sobota rano. Moze sobota odpowiedniejsza. Wtedy mam najwiecej czasu, bo to weekend. I moze zeby sterylka odbyla sie jakos w pon? Adres podam na pw. Takiej malutkiej smyczki nie mam automatycznej, ale moze cos pomysle. Jak nie to kupie, no i szeleczki chyba byly by najlepsze. Bo jesli nie umie chodzic na smyczy, to bede musiala uwazac, zeby sie nie wyslizgnela. A sunke widzial wet? Czy jest odrobaczona? Bo w razie to ja moge do weterynarza z nia pojsc.
  4. Ja moge przetrzymac albo sunke albo maluchy. Niestety nie dam rady wszystkich naraz :roll: i tylko te 2 tyg, bo pozniej musze zaczac pakowac sie, wyprowadzam sie z drugiego mieszkania. Byli juz jacys chetni na suczke i pieski? Sunka pewnie na smyczy nie umie chodzic? Szkoda tylko ze trzeba bedzie je rozdzielic ;/ no ale kiedys bedzie trzeba. Najbardziej sie obawiam tego, co bedzie pozniej...jak nie znajda sie domki dla wszystkich:-(
  5. Jak Tylko bede wiedziala dam odpowiedz. No i Zaginona Sara musi sie odezwac ;) i kiedy bylaby operacja? Pewnie najlepiej jak najszybciej, zeby sunia nie dostala cieczki...
  6. Nie, nie znamy sie hehe;) wolontariuszka tez nie bylam ;) widocznie jakis zbieg okolicznosci. Wlasnie....sunie moge wziasc. Z psiakami...bedzie ciezko. Boje sie ze skoro musze je zostawic na taki czas same, to nie wiem co by sie stalo. Tylko ja bym sie nimi opiekowala, wiec nawet jesli chodzi o spacery to ciezko by bylo. Takie maluszki potrzebuja wychodzenia kilka razy dziennie, w nocy takze. Mam dzialke poza lublinem, mam tam ogrodzony kojec i bude po moim psie, codziennie jest tam ktos, ale to nie sa odpowiednie warunki dla nich, szczegolnie ze juz zimno jest. One musza byc w cieple i w mieszkaniu. Ostateczna decyzje moge Wam dac jutro. To tez zalezy od tego ile by byly u mnie. Wiadomo, 2 tyg ale co potem?
  7. Dla jednego psiaka DT mam, szczegolnie ze maly jest to nie ma problemu. Wiadomo, po operacji bedzie potrzebowala troche opieki napewno...ja niestety z racji ze jeszcze chodze do szkoly, bede ja musiala zostawiac na jakies 5-7 h sama. Ale z tego co widze, lepszej opcji nie ma, tzn innego DT. (Gdzie bedzie operacja??) Do weta mam blisko w razie czego, psa mialam. Kot najwyzej...bedzie musial wytrzymac ;) mam dwa mieszkania wiec jakos to cale towarzystwo rozdziele. Co do maluchow...2 pieski to jeszcze bym wziela ale 3....bede musiala sie zastanowic... wkoncu to 3 razy wiecej opieki ;) szczegolnie ze chyba zawsze byly na dworze... tylko pytanie... co potem z sunia i maluchami? wiadomo...szukac DS, ale to moze potrwac...szczegolnie dla sunki.U mnie 2 tygodnie moze zostac...moze dluzej napewno tylko jedna psinka. Schronisko?? Mam nadzieje ze to absolutna ostatecznosc....A jeszcze pytanko...ile sunka ma lat? Sorki...moze nie doczytalam....
  8. Ja jestem z lublina i moglabym zaoferowac tymczas. Tyle, ze niestety...mam w domu kota i krolika wiec nie wiem....jak sunia moglaby zareagowac??
  9. Ja bym jednego zaadoptowała lub dala nawet tylko DT, bo szukam jakiejs kochanej bidulki ale jestem aż z Lublina :-( mam nadzieje ze psinki szybko znajda domy. To piekne pieski, pewnie bedzie wiele chętnych(oby tak było). Dobrze, ze chociaz sterylka bedzie. Nie rozumiem ludzi, ktorzy w tak "przedmiotowy" sposob traktuja psy. Najlepiej "do worka" i utopic :placz: a z kolejnymi robic tak samo...niestety polska wies tak szybko sie nie zmieni. A z tym trudno walczyc, taki sposob myslenia, szczegolnie u osob starszych. Najlepiej by bylo, gdyby byl obowiazek sterylizowania suk, szczegolnie na wsiach. Niestety...to nierealne :sad:
  10. [quote name='erka']MaJa75, to Ty naprawdę szczęściara jesteś:eviltong::evil_lol:. Miałam telefon o Puchatkę, z Lublina, dziewczyna co słowo mówiła rozumiem, a psa chciała niby w zimie do domu w Lublinie , a w lecie na działkę za miastem. Ale cos jej nie wierzyłam i wydaje mi się,że psiak potrzebny tylko na działke.[/QUOTE] Nie ma co...bardzo miło czyta sie takie posty. Chciałam adoptowac sunie, nie mieszkałaby na dzialce lecz w mieszkaniu. Rozumiem, ze chcecie jak najlepiej dla pieskow i rozne sytaucje sie zdarzaja ale bez przesady. Jesli z kazda osoba ktora chce pomoc tak postepujecie to nie dziwcie sie, ze niektorzy po prostu nie chca i brakuje domow. I jest mi przykro,ze zostalam tak potraktowana. Oby sunia znalazla wspanialy dom.
×
×
  • Create New...