[quote name='erka']MaJa75, to Ty naprawdę szczęściara jesteś:eviltong::evil_lol:.
Miałam telefon o Puchatkę, z Lublina, dziewczyna co słowo mówiła rozumiem, a psa chciała niby w zimie do domu w Lublinie , a w lecie na działkę za miastem. Ale cos jej nie wierzyłam i wydaje mi się,że psiak potrzebny tylko na działke.[/QUOTE]
Nie ma co...bardzo miło czyta sie takie posty. Chciałam adoptowac sunie, nie mieszkałaby na dzialce lecz w mieszkaniu. Rozumiem, ze chcecie jak najlepiej dla pieskow i rozne sytaucje sie zdarzaja ale bez przesady. Jesli z kazda osoba ktora chce pomoc tak postepujecie to nie dziwcie sie, ze niektorzy po prostu nie chca i brakuje domow. I jest mi przykro,ze zostalam tak potraktowana. Oby sunia znalazla wspanialy dom.