Jump to content
Dogomania

Milaa

Members
  • Posts

    182
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Milaa

  1. Dziś z Rysią byłyśmy na dworze 4 godziny :) i nawet bawiła się z psem :)
  2. Damy radę :) po prostu muszę wcześniej kłaść się spać... :evil_lol:
  3. Wychodzę z nią różnie - albo o 22 , albo 22.30, albo 23.... ostatnio było 1 w nocy - kiedy o chciała ukatrupić jeże :roll: wczoraj wychodziłyśmy ostatni raz o 23, była kupa i dwa razy siku... No cóż.... mogłaby chociaż poczekać te 10 minut... :mad:
  4. Wychodzę z Rysią codziennie o 6.30. Ona budzenie uprawia już od 6 - 6.10. :shake: a ja wtedy jeszcze śpię :shake: ten pies mnie nie rozumie... :roll::lol: wczoraj byłyśmy na dłuższym spacerze niż tylko pół godziny. Rysia najadła się trawy jak krowa normalnie :roll: Rysiek nauczył się już że jak jemy to nie wskakuje na kanapę. Już nie muszę jej upominać :) Obok kotów przechodzi i śpi normalnie. Tylko do kota który biegnie jeszcze ją ciągnie ale natychmiast dostaje wpierdziel od kocicy :razz: i ucieka na łóżko :evil_lol: Muszę naprawić kosz na śmieci, bo mi zepsuła, wygrzebując wszystkie śmieci na całą kuchnię... :shake: co zjadła, nie wiem.... mam nadzieje że nic jej nie będzie... :roll:
  5. Dzisiaj Karolina przywiozła karmę dla Rysi :) Młoda posmakowała w karmie ;) Bardzo bardzo Wam dziękuję za pomoc :loveu:
  6. Dzisiaj Rysia pogoniła mi Chłynia (kota mojego który się wszystkiego boi)... No i kotka stanęła w obronie i zaczęła napierniczać Rysię... Znaczy chciała a wyszło na tym że drapnęła raz i goniła przez cały przedpokój... A Rysia piszczała tak jakby co najmniej 5 psów się na nią rzuciło... :shake: oczywiście podbiegła do mnie... jak trwoga to do mnie ;) Ale i tak rzadziej trafiają się jej takie wpadki...
  7. Chciałabym móc jej nie oddać ale jeśli znajdzie się dom który będzie mógł zapewnić wszystkie potrzeby Rysi... Nasza sytuacja finansowa nie przewiduje niestety psa... Naszych kotów też nie... Ledwo dla nas wystarcza :shake: Oby się poprawiło... Cóż, wracając do tematu. Rysia powoli ma wyznaczane granice - m.in. to, że nie wsadza się pyska w talerz właścicieli :diabloti: Dziś Rysia zaatakowała psa, w obronie raczej. Ona boi się dużych psów a podeszła bokserka... Nie miałam gdzie się wycofać z Rysią. Obwąchały się... I nagle Rysia szczeknęła i rzuciła się w stronę bokserki. Tamta się najeżyła i odeszła... Bałam się że skontruje... :shake: No i nie mogłam opędzić się od jamnika... :roll: w końcu musiałam wejść na plac zabaw bo chciał obskakiwać młodą ;)
  8. Pora na zdjęcia :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/834/zdjcie0813q.jpg/][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/7690/zdjcie0813q.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/402/aparat035.jpg/][IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2476/aparat035.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/834/aparat070a.jpg/][IMG]http://img834.imageshack.us/img834/7723/aparat070a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/100/aparat039.jpg/][IMG]http://img100.imageshack.us/img100/3305/aparat039.jpg[/IMG][/URL] A tak najbardziej lubimy spać :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/831/zdjcie0809i.jpg/][IMG]http://img831.imageshack.us/img831/365/zdjcie0809i.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/151/aparat056.jpg/][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/4954/aparat056.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/841/zdjcie0822m.jpg/][IMG]http://img841.imageshack.us/img841/47/zdjcie0822m.jpg[/IMG][/URL]
  9. A u nas co... nudy :) Wczoraj była próba generalna, czy pies wyje jak zostaje sam w domu... Sąsiedzi nie przyszli więc chyba było ok ;) Ale okaże się, jak spotkam jakiegoś :evil_lol: [SIZE=1]Psina jest cudowna, coraz bardziej kołacze mi się myśl żeby u nas została... :oops:[/SIZE] Na spacerach coraz mniej przystaje i chce się cofać :) Na schodach też już normalnie wchodzi bo tak to kładła się na piętrze i musiałam ją prosić... ;) Staramy się wprowadzić zakaz wskakiwania na kanapę jak jemy coś... Bo zaraz wpycha swój nos do talerza i nie da jej się wytłumaczyć że to nie dla niej. Bo my jemy jak podróżni ;) a obok stół stoi :cool3: Ale może wejdzie nam w nawyk żeby jadać przy stole w końcu :roll: Dziś pies nie został zamknięty w pokoju z Zuzią na noc tylko miał dostęp do całego mieszkania. Najpierw spał wtulony we mnie, głowa na poduszce :razz: a jak już przyszła w nocy Zuzia to Rysia poszła w nogi. Biedne koty - zawsze to one zajmowały łóżko... :shake: Co do kotów jest postęp. Już przechodzą obok siebie prawie ;) normalnie. Rysia jak zobaczy kota to się wycofuje albo pod ścianą idzie skulona. Ale ich nie goni jak było to za pierwszym razem :) Jak jedzą w kuchni wszystkie trzy to jak kot się popatrzy na Rysię to ona odchodzi skulona od miski ... :roll: postępy są :cool1:
  10. Dziękujemy :loveu:
  11. Próbuję zachęcić ją do piłeczki, ale jeszcze chyba nie wie o co chodzi i boi się... :roll:
  12. [FONT=arial]Fakt [/FONT]:shake: jak brałam smycz do ręki to ona momentalnie kuliła się na podłodze i przewracała na plecy... Pewnie nie raz musiała oberwać... :roll: Teraz powoli zaczyna kumać że nie dostanie smyczą :) po każdym zapięciu smyczy dostaje smakołyk, żeby podpudować jej pewność siebie ;)
  13. Dzisiaj rozruszałam trochę Ryśkę ;) Bawiłyśmy się tak fajnie, że zaczęła w amoku biegać po korytarzu w te i we wte ;) łapała mnie za stopy, za ręce ;) dawała buziaki... skakała jak zając :D No przekochana jest :) No i ma adoratora ;) Pudelek lat 18, ślepy, ledwo chodzi, sierść mu wypada... A na "widok" Rysi zaczął popuszczać i obślinił ją.. ;) Staruszek już... Ledwo żyje... Ale wolę życia ma słuszną :) Wczoraj w nocy - 1 w nocy ostatni spacer ;) nasza Rysia zobaczyła jeża... Chciała go zjeść ;) No mało nie wyskoczyła z siebie żeby go upolować... A jeżyk miał w nosie i się zwinął w kulkę :evil_lol: Strasznie łowna jest.
  14. [FONT=arial]Psina już nie leży na czujce jak śpi... już leży w pełni rozwalona na kanapie , na boku ;) Właśnie leży mi przy stopach i śpi, ale przyniosła sobie gryzak - przysmak ale znudził jej się :) Na spacerach nadal kiepsko, czasami się zapiera jak nie zna terenu i musimy iść w inną stronę. Nadal boi się dużych psów... Ale nie zmuszam i omijamy jak tylko można. Bardzo lubi Zuzię i śpi z nią w nocy. Ciągle chodzi za mną po mieszkaniu. Nawet z najgłębszego snu się wybudzi i leci za mną głupolek ;) Pewnbie boi się że ją zostawię... A ja jej nie zostawię... Zaczęłam się do niej przyzwyczajać... To jest pies marzenie... Nie wyje... Szczeka na koty czasem , dlatego musi spać w nocy w Zuzi pokoju, zamykanym . Na spacerach grzeczna, chociaż jak dzisiaj zobaczyła uciekającego kota to mało mi ręki nie wyrwała ;) Przytulas mały :) Zdjęcia to kłopot bo jest cały czas przy mnie... Ruszyć się nie można... ;) Ale jutro poproszę Zuzię to zrobi :) [/FONT]
  15. Bardzo dziękujemy :loveu: przekazałam już Dosia_Grecia. Jak będzie to na pewno się odezwie :)
  16. Nikt nam nie pomoże w uzbieraniu pieniędzy na worek karmy?
  17. Nikt nie zagląda? :(
  18. Rysia vel Lu ;) zdążyła dzisiaj dostać dwa razy od kota ;) drugi kot się gdzieś zawekował :p Jest cudowna, mam nadzieję że przestanie łapczywie jeść jak zrozumie że jedzenie będzie miała już zawsze. Bo ona nie je tylko połyka... :roll: Bardzo polubiła moją córkę. Do wszystkich się łasi, i wymaga tulenia i głaskania. Mały lizak, cały czas liże. Noc była spokojna bo spałam z nią w pokoju dziecka, bo inaczej byłyby gonitwy z kotami i szczekanie na nie :shake: Miała dzisiaj na spacerze spięcie z psem. Ewidentnie boi się psów a szczególnie dużych. Muszę na to uważać...
  19. Rysia od 40 minut u mnie. Koty fuczą znaczy jedna, drugi się schował... pies chodzi jak cień za nami. Cały czas liże i wywala na brzuch. Natychmiast zaczęła merdać ogonkiem jak dałam jej parówkę ;) aż się trzęsła :evil_lol: jutro napiszę więcej...
  20. Piesa jeszcze nie ma u mnie :( coś wypadło Marlenie i może dojedzie na 19 lub 20...
  21. Z tymi romansami to nie liczę na dużo... to raczej książki dla mam forumowiczów ;) doskonale nadają się na prezenty :D prędzej jak wystawię na allegro to szybciej pójdzie... Majtochy pewnie jakieś założę małej, ale nie chcę jej straszyć i pętać już pierwszego dnia...
  22. Wystawiłam bazarek [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228005-Romanse-historyczne-na-utrzymanie-Rysi[/url] Pewnie będzie miał słabe wzięcie ze względu na książki o takiej tematyce... Ale tylko tyle mogę... :roll:
  23. Muszę wypytać Marlenę dziś, czy bardzo z niej leci... bo jeśli tak to będzie trzeba założyć jej jakieś majtki... żeby mojego tż-a nie wkurzać... :roll: wolę go nie drażnić przez najbliższe dni :evil_lol:;) już się doczekać nie mogę...
  24. Rysia trafi do mnie. Mam nadzieję, że uda się nam - mi i mojej córce - przemówić jej do rozsądku, że nie każdy człowiek jest zły. Niestety mamy fatalną sytuację finansową i nie jesteśmy w stanie jej wykarmić, brakuje nawet dla naszych kotów... :shake: Więc bardzo proszę o pomoc... Nie oczekujemy nic, tylko worka karmy dla małej...
  25. Nie no, szczeniak jest po prost fantastyczny.... Przypomina mi mojego pierwszego psa...
×
×
  • Create New...