gorki330
Members-
Posts
332 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gorki330
-
Wielka, ogromna prośba o pomoc w ogłaszaniu Simby.
gorki330 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata69']Simba jest już w swoim domu. Bardzo dziękuję wszystkim , którzy zechcieli nam pomóc. simba ma towarzyszkę Elzę, bardzo się zaprzyjaźniły. W domu sa dzieci i mała upatrzyła sobie 5 letniego chłopca. Chodzi za nim krok w krok. Ma do dyspozycji bardzo duży zielony teren. Będzie mieszkać na zewnatrz, razem z elzą. Niestety odszedł również Bej, mój synuś.[/QUOTE] Strasznie mi przykro - Bej :( -
Wojtuś , Stella ma sterylkę we wtorek , jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie bo jeszcze krwawi . A ogólnoe streszczając - Stella to perszing wcielony , tak zasuwa że dorównuje reszcie bandy , oczywiście w głupotach , jest radosna ,bawi się jak młody psiak , polubiła głaskanko po brzuchu i teraz jak mnie widzi to rzuca się pod nogi cała gotowa do góry kopytami i czeka na mizianko . Jest jeszcze ostrożna do obcych ale już nie zwiewa i nie odwraca głowy tylko obserwuje , apetyt ogromny nadal , uwielbia gotowane jedzonko , pewnie z powodu zębów . Jest zdrowa i całkowicie zadoowiona i zgrana z resztą stada , ostatnio miała kontakt z małym psiakiem , na początku ostrożna a po chwili zeszła do jego poziomu i czołgając się zabawa na całego .
-
[quote name='Glutofia']tyle że to nie jest dog. To duży żółty pies. Po prostu.[/QUOTE] Sądziłam że pomagacie również psom w typie , jak czytałam powyżej , ale widzę że bardzo się pomyliłam :angryy:
-
W schronisku we Włocławku jest doże dziecko , jeżeli macie jakiś pomysł na malucha , to mogę go wyciągnąć , niestety tymczas mam zajęty i moge go zabrać na krótko lub dostarczyć nie za daleko od Włocławka , trzeba działać szybko ponieważ ten rejon to epicentrum pseudo i handlarzy , zaraz trafi na łańcuch lub jecze gorzej . Proszę o wiadomość na pw [URL]http://www.schronisko-wloclawek.pl/380/ogl.htm[/URL]
-
Stella zrobiła dizś krok milowy w powrocie do równowagi , szczeka , bawi się , "biega" juz z całym stadem , zabiera zabawki , obszczekuje obcych , pilnuje plotu ,poprostu szok , nie mam pojecia dlaczego tak się dzieje , myślę że to może zasługa tebletek na depresje i przedewszystkim juz sie najadła i nie pochłania jedzenie w tempie 3 sekund , tylko je powoli , nawet troszkę zostawia - jest jeszcze nieśmiała ale jak sie zapomni to poprostu szczęśliwy wyluzowany psiak , no i jeszcze to - juz nie chowa sie w kojcu tylko prosi o spacery - będzie dobrze i napewno wróci do równowagi . :)
-
Wielka, ogromna prośba o pomoc w ogłaszaniu Simby.
gorki330 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Powodzenia :) -
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
gorki330 replied to red's topic in Już w nowym domu
Strasznie się cieszę że Ares juz u siebie , zdjęcia śliczne :):) -
Stella zaliczyła dziś wizytę u weterynarza , jutro wyślę kopię opisu niestety skaner mi się popsuł , Stella ma gorączkę i zapalenie macicy, zabieg sterylizacji zapisany na przyszły tydzień , dostała antybiotyki i trzeba to troszkę podleczyć,macica nie jest zamknięta i narazie nie ma paniki ,stan ogólny to straszne zaniedbanie,brak tkanki tłuszczowej.zanik mięsni z powodu zagłodzenia , stawy ok ,ona poprostu nie ma siły chodzić , zrobione są badania krwi - morfologia i biochemia . wątroba nerki,trzustka w porządku , duzo robali , tak dużo że wet powiedział że nie widział tak wysokich parametrów , oczy,uszy też ok , prawdopodobnie trochę nie dosłyszy , zęby a właściwie ich szczątki starte do korony , wiek Stelli to prawdopodobnie około 10 lat , wiele razy rodziła , niewielki guz na sutku - do usunięcia podczas sterylizacji . Leczenie -augmentin , fluoksetyna - to na depresje , karnityna - odbudowa mięśni , i intensywne odrobaczanie. Stella bardzo sie tym wszystkim zestresowała i zaczynamy socjalizację od początku . Rokowania są wbrew pozorom optymistyczne , będzie dobrze tylko potrzeba jej czasu na ponowna wiarę w człowieka .
-
Gwiazdka - cudo , Stella też nie narzeka na humor , jest coraz bardziej śmiała ,chętnie wychodzi z kojca i chyba załapała o co mi chodzi z tymi spacerami bo w nocy i przez cały dzisiejszy dzień nie załatwiła się u siebie ,ze spacerami to też nie za długo poniewaz jej łapki sa szybsze niż Stella i panna się potyka , a tak poważnie to ma bardzo słabe nogi i po 20 min zaczynają się trząśc i trzeba się położyć , apetyt bez zmian czyli ogromny , całuśna bardzo , podsumowując wszystko idzie ku dobremu , jutro wizyta u weta , poproszę dane na jakie mam wpisać Stellę .
-
jestem na zaproszenie , czytałam że ma allegro , chciałam zaproponować :( , jak można jeszcze pomódz ? pisz na pw