Jump to content
Dogomania

gorki330

Members
  • Posts

    332
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gorki330

  1. Bardzo na to liczę , przyjechali przygotowani z kocem ,miska i wodą , Pani ryczała jak żegnałam się z ZIBIUNKĄ , ja też , mam strasznego doła i cały czas bije sie z myślami czy dobrze zrobiłam - ale ja juz tak mam . Dałam jej na drogę jedzonko , jej leki do uszu i kocyk.
  2. Zibi pojechała do domu . Przyjechała rodzina z chłopcem , po naprawde długiej rozmowie zgodziłam sie na adopcję , podpisali umowę ,zgodzili się na wizyty poadopcyjne . Przekonali mnie tym że jako chyba jako jedyni pytali o to co Zibi je , co lubi i co maja robic aby dobrze się u nich czuła. Jest to młode małżeństwo z dziesięcioletnim synkiem , od miesiąca mieszkaja w tym domu , docelowo na wiosne przeprowadzą sie do swojej części , nie przeraza ich perspektywa życia z dużym psem w domu , Pan zapewnił mnie że wie dokonale jak to jest mieli kota niszczyciela i nie wyobrazaja sobie życia z psem w kojcu. Po rozmowie z Toyota miałam bardzo duze watpliwości , bałam sie odbierac telefon , ale spotkałam sie z nimi i serce mi mówiło że trzeba spróbować i dac szansę na dom temu psu . Jest zgoda i zaproszenie do wizyt poadopcyjnych , jeżeli będzie żle to ją zabieram . Toyota bedę miała prośbe do Ciebie o taka wizytę .
  3. Rozmawiałam z Toyotą , mam mieszane uczucia , zobaczymy jutro ,jak będą wątpliwości to jej nie oddam , jak pisałam wcześniej szukam domu wyjątkowego a nie pierwszego który sie trafi .
  4. Ja nic nie wiem jak wypadła wizyta i też czekam na relacje.
  5. Bardzo sie cieszę :) ,oby sie udało , Pani zrobiła na mnie dobre wrażenie po rozmowie telefonicznej .
  6. Ogłoszenie na allegro jest wyróżnione i promowane na pierwszej stronie kategori - kwota 63 zł ZIBI ma się dobrze , przytyła jest zdrowa , ostatnio była u fryzjera , syn Agaty wyprowadza ją na spacer , uważam że musi poznać realia miasta , choć ona jest taka grzeczna że zachowuje się jakby nic innego nie robiła tylko spacerowała na smyczy i całe życie spędziła w mieście.
  7. Allegro dla Zibi - [URL]http://allegro.pl/owczarek-niemiecki-zibi-szuka-milosci-i1795029412.html[/URL]
  8. U Zibi wszystko dobrze , na ogloszenia które wystawia Agata nie ma nikogo konketnego do adopcji , a z waszych ogłoszeń jest jakis odzew ?
  9. Czy ZIBI jest jeszcze ogłaszana , bo troszke cicho się tu zrobilo .
  10. Agata dzięki za wątek , ale nie widać tekstu .
  11. Zdjecia piękne jak zawsze , kotka jest boska , podnszę mulutką .
  12. Woow ! super ogłoszenie , widzę że jest podany mój nr telefonu , czy mam rozmawiac w sprawie adopcji ?. Wolałabym nie , ja mam pecha i kompletnie nie wyczuwam ludzi , jeżeli to nie problem to proszę mnie wyręczyć , jeżeli to nie problem :( Mierzę ludzi swoja miarką a to czasami niestety zawodzi .
  13. Zibi ma się świetnie - zdrowa , wesoła , rozrabia ma apetyt . Ma nową pasję - kopie doły duże jak kratery a potem je pilnuje .Oczywiście każdy chce ulepszyć pracę Zibi więc kto się dorwie do dołka to król , potem władzę przejmuje ktos inny i tak w kółko . Pozdrawiamy goraco .
  14. Witajcie :). Przepraszam że nie piszę zbyt często , ale to dobry znak - jest dobrze :) Zibi jest zdrowa ma apetyt i rozrabia jak zając w kapuście , wprawdzie tydzień temu w sobotę wylądowała u weterynarza ale następnego dnia było wszyskto ok dlatego o tym nie pisałam . W sobote od rana dziewczynka jakaś taka spokojna nie buszowała po wszystkich kojcach nie "wypijała" może raczej wylewała wszystkim wody, no ale nic ,myślę poczekam . Ale gdy karmiłam psiaki i nie było tańca radości to juz zapaliła sie żółta lampka , po półgodzinie gdy jedzonko nie znikło - decyzja jedziemy do "doktorów". Zrobiłam badania w kierunku cukrzycy , nerek i watroby no i pudło , wszysko ok , dostała zastrzyki na trzy dni -przeciwzapalno-rozkurczowo-przeciwbólowo , nie było sra..ki i wymiotów - normalnie zagadka. Wszystko dobrze sie skończyło , myśle że miała pewnie niestrawność , a nawet wiem na pewno bo odkryłam że zeżarła pół sernika .:evil_lol: Było dużo śmiechu i po sprawie. Powiem wam że jak było tak jej nie dobrze to wyglądała jak pies maltretowany - oczy jak u spaniela , całkowicie zwisły ,gęba otwarta z ślnotokiem , bekała jak by piwa się opiła i ten wyraz pyska pod tytułem jestem taka mała i nic nie zrobiłam .:evil_lol: Pozdrawiam Kasia i Zibi sernikojad :loveu:
  15. [quote name='Justyna Klimek']Dziewczyny, spokojnie. Ja uważam, że zamiast wydawać kasę na hotele, lepiej się zorganizować sensownie i na miejscu pracować z psami (póki mogą tam być). Nie wiem jeszcze, co na to pan Zbyszek i moi domownicy, ale ja planuję w sierpniu pojechać do nich na około tydzień i zwyczajnie z nimi pobyć, socjalizować i co tam się jeszcze da. Przydałoby się nad tym dokładniej pomyśleć i podyskutować. Może zebrać grupkę chętnych i wspólnie ruszyć, choćby z namiotami - żeby psy miały okazję kontaktować się z ludźmi. Co Wy na to?[/QUOTE] Pomysł jest rewelacyjny , oby wszystko się powiodło , jakie są te psiaki miałam okazję tego doświadczyć na własnej osobie , płakać sie chce jak widac ich strach i panikę , nie wiedzą co to jest kobieta ,dziecko , ruch uliczny , kafelki na podłodze , pocieszajace jest to że zadne nie wykazuje agresji lękowej . A jak dojdzie do akcji to osłodzę wam pobyt .
  16. [quote name='furciaczek']To kciuki za domek trzymam:) Kasiu daj maila swojego to ci Gremlina wysle.[/QUOTE] Juz wysyłam :))
  17. Wysłalam zdjecia z dzisiejszej zabawy , jest tez film ale cos nie moge wysłać :) , pozdrawiam , u nas wszystko w najlepszym porządku .
  18. Meldulę się na zaproszenie , poczytałam bardzo dobre wiadomości .
  19. Przepraszam że tak póżno - wpłaciłam pieniadze za bazarek - sorrry :oops:
  20. Proszę poczytajcie może ktoś może pomóc? :shake: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/210665-Nie-wiem-jak-zacząć..-50-psów-i-kot.-Chociaz-wejdź-może-będziesz-mógł-pomóc[/URL]
  21. Witam i przepraszam że nie zaglądałam ale jak pisała Martika miałam problem z komputerem . Uwazam że Zibi jest gotowa do adopcji , jest zdrowa , wyglada ślicznie - bo jest śliczna :) , jeżeli mam ją krótko opisać to pannica jest cudowna onką , toleruje koty , małe pieski obydwu płci , nie wykazuje cech dominanta co wskazuje na to że może być towarzyszem dla innego psa . Bardzo ładnie chodzi na smyczy , jest posłuszna ma oooogromny apetyt . Nie jest typem psa stróżującego i obronnego , ona kocha kwiatki , motylki i człowieka , trzeba jeszcze długo wykazywać wobec niej zainteresowanie aby powróciła do równowagi . Jak do mnie przyjechała to była taka Zosia - samosia , samotnie spacerowała ,nie szukała kontaktu ze mną ale to się zmieniło i trzeba dalej z nią pracować . Mam ogromną nadzieję że trafi na super człowieka który ją doceni i pokocha z całym jej bagażem doświadczeń . Zibi bardzo dużo przeszła , uległa potwornemu wypadkowi i została pozostawiona samej sobie to jakis palec boży że z tego wyszła , jak patrzę na jej biznę na dupsku to przechodzą mnie dreszcze , nikt nie poświęcał jej czasu i to spowodowało że była taka smutna i stroniła od towarzystwa psów i ludzi - strasznie ją pokochałam , Stella zostawiła duży ślad w moim sercu ale Zibi to wyryła dużą bliznę .
  22. Tak jak pisała Martika Zibi jest calkowicie zadomowiona , zapoznała sie z resztą psiaków , nie dochodzi do sprzeczek ,ma nawet jedna przyjaciólkę , piszę że ma bo chyba to miłość jednostronna niestety , Zibi bardzo polubiła straszyć najmłodszą Figę . Wyglada to tak że chowa się a potem następuje atak , pewnie w jej rozumieniu jest to strasznie zabawne ale niestety koleżanka zwiewa ile ma sił w nogach i wtedy następuje gonitwa . Po wszystkim jest z siebie taka zadowolona co najmniej jakby wygrała wystawę światową. A poważnie to nie sprawia żadnych kłopotów , jest usłuchana ,ładnie wchodzi do swojego kojca , wrócił apetyt , za biały ser lub rybkę odda życie . W przyszłym tygodniu weterynarz i prześwietlenie a na piątek jest umówiona do fryzjera na czesanie i kąpanie .
×
×
  • Create New...