gorki330
Members-
Posts
332 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gorki330
-
Zibi pojechała do domu . Przyjechała rodzina z chłopcem , po naprawde długiej rozmowie zgodziłam sie na adopcję , podpisali umowę ,zgodzili się na wizyty poadopcyjne . Przekonali mnie tym że jako chyba jako jedyni pytali o to co Zibi je , co lubi i co maja robic aby dobrze się u nich czuła. Jest to młode małżeństwo z dziesięcioletnim synkiem , od miesiąca mieszkaja w tym domu , docelowo na wiosne przeprowadzą sie do swojej części , nie przeraza ich perspektywa życia z dużym psem w domu , Pan zapewnił mnie że wie dokonale jak to jest mieli kota niszczyciela i nie wyobrazaja sobie życia z psem w kojcu. Po rozmowie z Toyota miałam bardzo duze watpliwości , bałam sie odbierac telefon , ale spotkałam sie z nimi i serce mi mówiło że trzeba spróbować i dac szansę na dom temu psu . Jest zgoda i zaproszenie do wizyt poadopcyjnych , jeżeli będzie żle to ją zabieram . Toyota bedę miała prośbe do Ciebie o taka wizytę .
-
Ogłoszenie na allegro jest wyróżnione i promowane na pierwszej stronie kategori - kwota 63 zł ZIBI ma się dobrze , przytyła jest zdrowa , ostatnio była u fryzjera , syn Agaty wyprowadza ją na spacer , uważam że musi poznać realia miasta , choć ona jest taka grzeczna że zachowuje się jakby nic innego nie robiła tylko spacerowała na smyczy i całe życie spędziła w mieście.
-
Bezimienna kotka z lasu. Prosze o pomoc dla niej.
gorki330 replied to Agata69's topic in Kotki już w nowych domach
Zdjecia piękne jak zawsze , kotka jest boska , podnszę mulutką . -
Witajcie :). Przepraszam że nie piszę zbyt często , ale to dobry znak - jest dobrze :) Zibi jest zdrowa ma apetyt i rozrabia jak zając w kapuście , wprawdzie tydzień temu w sobotę wylądowała u weterynarza ale następnego dnia było wszyskto ok dlatego o tym nie pisałam . W sobote od rana dziewczynka jakaś taka spokojna nie buszowała po wszystkich kojcach nie "wypijała" może raczej wylewała wszystkim wody, no ale nic ,myślę poczekam . Ale gdy karmiłam psiaki i nie było tańca radości to juz zapaliła sie żółta lampka , po półgodzinie gdy jedzonko nie znikło - decyzja jedziemy do "doktorów". Zrobiłam badania w kierunku cukrzycy , nerek i watroby no i pudło , wszysko ok , dostała zastrzyki na trzy dni -przeciwzapalno-rozkurczowo-przeciwbólowo , nie było sra..ki i wymiotów - normalnie zagadka. Wszystko dobrze sie skończyło , myśle że miała pewnie niestrawność , a nawet wiem na pewno bo odkryłam że zeżarła pół sernika .:evil_lol: Było dużo śmiechu i po sprawie. Powiem wam że jak było tak jej nie dobrze to wyglądała jak pies maltretowany - oczy jak u spaniela , całkowicie zwisły ,gęba otwarta z ślnotokiem , bekała jak by piwa się opiła i ten wyraz pyska pod tytułem jestem taka mała i nic nie zrobiłam .:evil_lol: Pozdrawiam Kasia i Zibi sernikojad :loveu:
-
Psy z Krzykosów za chwilę mogą stracić dom
gorki330 replied to Justyna Klimek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Justyna Klimek']Dziewczyny, spokojnie. Ja uważam, że zamiast wydawać kasę na hotele, lepiej się zorganizować sensownie i na miejscu pracować z psami (póki mogą tam być). Nie wiem jeszcze, co na to pan Zbyszek i moi domownicy, ale ja planuję w sierpniu pojechać do nich na około tydzień i zwyczajnie z nimi pobyć, socjalizować i co tam się jeszcze da. Przydałoby się nad tym dokładniej pomyśleć i podyskutować. Może zebrać grupkę chętnych i wspólnie ruszyć, choćby z namiotami - żeby psy miały okazję kontaktować się z ludźmi. Co Wy na to?[/QUOTE] Pomysł jest rewelacyjny , oby wszystko się powiodło , jakie są te psiaki miałam okazję tego doświadczyć na własnej osobie , płakać sie chce jak widac ich strach i panikę , nie wiedzą co to jest kobieta ,dziecko , ruch uliczny , kafelki na podłodze , pocieszajace jest to że zadne nie wykazuje agresji lękowej . A jak dojdzie do akcji to osłodzę wam pobyt .- 1717 replies
-
- krzykosy
- piękne psy
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ivor - znalazł odpowiedni DS, ma już swojego człowieka :)
gorki330 replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Przepraszam że tak póżno - wpłaciłam pieniadze za bazarek - sorrry :oops: -
Witam i przepraszam że nie zaglądałam ale jak pisała Martika miałam problem z komputerem . Uwazam że Zibi jest gotowa do adopcji , jest zdrowa , wyglada ślicznie - bo jest śliczna :) , jeżeli mam ją krótko opisać to pannica jest cudowna onką , toleruje koty , małe pieski obydwu płci , nie wykazuje cech dominanta co wskazuje na to że może być towarzyszem dla innego psa . Bardzo ładnie chodzi na smyczy , jest posłuszna ma oooogromny apetyt . Nie jest typem psa stróżującego i obronnego , ona kocha kwiatki , motylki i człowieka , trzeba jeszcze długo wykazywać wobec niej zainteresowanie aby powróciła do równowagi . Jak do mnie przyjechała to była taka Zosia - samosia , samotnie spacerowała ,nie szukała kontaktu ze mną ale to się zmieniło i trzeba dalej z nią pracować . Mam ogromną nadzieję że trafi na super człowieka który ją doceni i pokocha z całym jej bagażem doświadczeń . Zibi bardzo dużo przeszła , uległa potwornemu wypadkowi i została pozostawiona samej sobie to jakis palec boży że z tego wyszła , jak patrzę na jej biznę na dupsku to przechodzą mnie dreszcze , nikt nie poświęcał jej czasu i to spowodowało że była taka smutna i stroniła od towarzystwa psów i ludzi - strasznie ją pokochałam , Stella zostawiła duży ślad w moim sercu ale Zibi to wyryła dużą bliznę .
-
Tak jak pisała Martika Zibi jest calkowicie zadomowiona , zapoznała sie z resztą psiaków , nie dochodzi do sprzeczek ,ma nawet jedna przyjaciólkę , piszę że ma bo chyba to miłość jednostronna niestety , Zibi bardzo polubiła straszyć najmłodszą Figę . Wyglada to tak że chowa się a potem następuje atak , pewnie w jej rozumieniu jest to strasznie zabawne ale niestety koleżanka zwiewa ile ma sił w nogach i wtedy następuje gonitwa . Po wszystkim jest z siebie taka zadowolona co najmniej jakby wygrała wystawę światową. A poważnie to nie sprawia żadnych kłopotów , jest usłuchana ,ładnie wchodzi do swojego kojca , wrócił apetyt , za biały ser lub rybkę odda życie . W przyszłym tygodniu weterynarz i prześwietlenie a na piątek jest umówiona do fryzjera na czesanie i kąpanie .