Jump to content
Dogomania

Pliszka

Members
  • Posts

    6383
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Pliszka

  1. To ostatnie zdjęcie Ashley jest boskie :loveu::loveu::loveu:
  2. [quote name='Kuna']Przepraszam, że dopiero teraz, ale właśnie położyłam dziewczyny spać ;) Muszę powiedzieć, że Ifka odwaliła kawał dobrej pracy :), Saszka jest fantastyczna, wogóle nie boi się ludzi, widać, że miała z nimi kontakt :) Widać też, że mieszkały w ustronnym miejscu, u nas akurat prace budowlane w toku, więc co chwilę jakies dziwne odgłosy słychać. Saszka odskakuje przestraszona, ale trwa to zaledwie kilka sekund i jest OK, charakter świetny :) Zoyka bardzo sympatyczna, troszkę nieśmiała, ale przyjazna. Cała sytuacja ją trochę zestresowała, droga, psy... dzisiaj śpimy razem, nie będą w kojcu, muszą mieć trochę czasu na aklimatyzację ;) Postaram się jutro zrobic jakieś foty.[/QUOTE] Dziękujemy! Uściski dla panienek! :Cool!:
  3. Super, że to już dziś :) Czekamy z niecierpliwością na relacje! Poproszę o numer konta :)
  4. Widzę, że Morek jest bezpieczny, wspaniale, pewnie niedługo będzie nie do poznania. Jedno psie nieszczęście mniej. Brawo cioteczki!:multi:
  5. Mortes, chwała Bogu, że się nim zainteresowałaś i pomogłaś... Też mam nadzieję, że teraz czeka go lepszy los. Trzeba by sprawdzić co to za hotelik i w jakich warunkach tam są psy trzymane. Biedne psisko! Znieczulica przerażająca w tym naszym katolickim kraju :(
  6. [quote name='ifka']rozmawiałam z ta panią spod Elbląga, nie ma problemu z poczekaniem na pieski, powiedziała nawet, że tak będzie lepiej i nawet chciała to proponować; zgodziła sie bez problemu na kolejną wizytę przedadopcyjną a.piurka. zapytałam, czy nie chce samej Zojki, powiedziala, że dzieciaki czekają na obiecanego szczeniaczka, a ona chciałaby znowu mieć pod opieką dorosłego psa, i czeka na obydwa.[/QUOTE] Brzmi obiecująco :) W takim razie czekamy na wizytę przedadopcyjną.
  7. [quote name='ang'][B]Mortes[/B], może założysz psu wątek? byłoby wtedy łatwiej jakoś pomóc, wszystko byłoby w jednym miejscu[/QUOTE] Zgadzam się. Macie jakiś pomysł co dalej? Jakiś hotelik?
  8. Super :) Ja oczywiście obietnicę bazarkową podtrzymuję, muszę tylko obfotografować fanty.
  9. Jeśli domek chce pomóc tej suni, na pewno nie będzie miał problemu z poczekaniem. Tak jak pisałam, na zdrowy rozsądek: powinno im zależeć, zeby suczka przyjechała wysterylizowana. Przecież to duży problem z głowy. Nie rozumiem jak to dla kogoś mógłby być powód, żeby Zojki nie adoptować. Tu nie chodzi o brak zaufania, ale o ogólną zasadę: nie wyadoptuwuje się niesterylizowanych zwierząt. Jestem na dogo od kilku lat i też mogę zaręczyć, że moi teściowie nie mają najmniejszych intencji aby rozmnażać adoptowaną suczkę i że będzie pilnowana, a wcale nie oburzyło mnie to gdy kieleckie cioteczki kazały nam czekać ponad miesiąc na wybraną suczkę. Absolutnie nie potraktowałam tego jako brak zaufania, ale odpowiedzialne zachowanie.
  10. Dziękujemy za dobre wieści i mam nadzieję, że któraś z cioteczek wstawi tu zdjęcia żebyśmy wszyscy mogli podziwiać :)
  11. A w jakim hoteliku jest Szila? Może hotelik nie wchodzi na wątek i trzeba się upomnieć telefonicznie?
  12. Przepiękny pies! Jakie ma mądre oczka! I jak dobrze, że jest już bezpieczny! Ale będzie kiedyś ozdobą jakiegoś domku... :)
  13. A co w ogóle u panienki słychać? Jak jej mija lato? :) ocelot, nie przejmuj się, doczekamy się, mocno w to wierzę!
  14. Przyszłemu domkowi też powinno zależeć żeby suczka przyjechała już wysterylizowana. Przecież to duży kłopot z głowy, no i nie trzeba na początek znajomości fundować psu takiego stresu tylko można się od razu skupić na budowaniu zaufania... Moi teściowie jakiś czas temu adoptowali sunię z Kielc, mała akurat miała mieć sterylkę, ale tego samego dnia okazało się, ze ma cieczkę i czekaliśmy cierpliwie prawie miesiąc. Wydawało nam się to jak najbardziej naturalne. Sunia przyjechała dzień po ściągnięciu szwów. Zgadzam się , ze wydanie jej niewysterylizowanej to duże ryzyko. Jak jakimś cudem ucieknie (no bo chwila minie zanim się zadomowi) to będzie powtórka i za pół roku znów ją ktoś znajdzie gdzieś ze szczeniakami... Tylko czy jej pomoże? Zgadzam się, że najlepsze wyjście to zabranie jej do hoteliku, sterylizacja jak tylko będzie to możliwe, a jeśli kandydatury domków są poważne, to poczekają i sunia pojedzie niebawem do domku już troszkę przez Kunę "udomowiona" i wysterylizowana.
  15. [quote name='Kuna']Czekam na sms-a z mailem do Pani, z którą przed chwilą odbyłam bardzo miłą rozmowę. Dom jest ON-kowy i zawsze owczarek z adopcji w Nim był... niczego nie obiecuję, ale może Zoyka Pania za serce chwyci...[/QUOTE] Bardzo mocno trzymam kciuki :)
  16. Piękne wakacyjne zdjęcia :) Korzystając z okazji, zapraszam na bazarek dla kieleckich psiaków :) [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230756-Bazarek-dla-kieleckich-zwierzak%C3%B3w-specjalnej-troski-do-27-08-2012?p=19524213#post19524213[/url]
  17. Zapraszam na dawno obiecany bazarek dla kieleckich psiaków specjalnej troski: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230756-Bazarek-dla-kieleckich-zwierzak%C3%B3w-specjalnej-troski-do-27-08-2012?p=19524213#post19524213[/url]
  18. W zeszym roku podlaska Elza, która trafiła do hoteliku gajowej pod Warszawą ekspresowo znalazła fajny domek... Mam nadzieję, ze Zojka podzieli jej los!
  19. Szkoda, ale dobrze, ze to wyszło na samym początku. W każdym razie miły był ten promyczek nadziei w ten deszczowy dzień! Głowy do góry! Doczekamy się!
  20. Dopiero teraz trafiłam na wątek i jestem wstrząśnięta.... No ale najważniejsze, że psiak jest bezpieczny i że trafił w tak troskliwe ręce. Mocno trzymam kciuki za najcudowniejszy dom na świecie.
×
×
  • Create New...