Monday
Members-
Posts
7730 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monday
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ra_dunia']Polecam wątek Marcela - pies został oddany z łatką agresywny, zazdrosny, zaborczy, niszczyciel (zaznaczam, że pies dorosły). Dziwnym trafem po powrocie do hotelu u Murki oczywiście - zero agresji, zaborczości... ba, Marcel się wyraźnie ucieszył. Teraz znów jest w nowym domku i tym razem przychodzą o nim jedynie pozytywne wieści. Jak ktoś się chce pozbyć psa, to zawsze wymyśli sobie powód...[/QUOTE] My znamy takie sytuacje...sami mamy "pod opieką" astkę, która w schronisku była uważana za agresywną. Zabraliśmy ją do hotelu (do którego teraz lilith chce Songusia oddać) i po jakimś czasie sunia stała się nie tylko nieagresywna, ale też ogromnie przytulaśna :) A co do Songusia....nie wiem czy wszystko streszczę dokładnie. Wątek ten tutaj obecny jest wątkiem mamy Songusia. Mama i Songuś zostali porzuceni na radomskim osiedlu. Songuś miał 2-3miesiące. Mama jego poszła do schronu, a Songusiowi lilith znalazła dom. Dobry kochający dom. Songuś był bardzo dobrze rokującym pieskiem, inteligentnym (i to może go "zgubiło"). Po ok pół roku ludzie dzwonią do lilith i mówią, że nie mogą mieć Songa, bo on ugryzł swoją panią. Podobno pani chciała go skarcić i wyleciał z zębami. Pani ma dzieci i się boi. Z tego co podkreśla lilith, to ci ludzie zapatrują się na sprawę tak, że oni nieba uchylili biednej psince, a on im takie rzeczy robi....:( Po prostu rozpuścili psa, pozwalali mu na wszystko - i efekt taki, że Songo nie czuje się chyba niżej w swym stadzie niż jego pani :( Songo mądry, czerpał ze szczodrości i braku zakazów...i w końcu pokazał, że on też ma coś do gadani :( Właściciele nie chcą z nim pracować - mowa o szkoleniu. Chcą się go po prostu jak najszybciej pozbyć ze względu na dzieci. [B]Lilith, jak coś źle napisałam to koryguj, żeby nie były złe informacje przekazywane.[/B] -
pod chmurką na wsi spała, rok na dom czekała...Lusia jest w końcu DS
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Borówka...Lusia to żadna biedulka...:) U AnnyA ma jak w niebie...na kanapie śpi :) Cieszy się super towarzystwem, biega po ogródku w słoneczku :) No i AnnaA nie da jej do pierwszego lepszego domu...:) Będzie ją trzymać dotąd, aż uzna, że dom który się zgłosił jest godny mieć Lusieńkę :) Tylko te domy się nie zgłaszają :( -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
Monday replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Pogubiłam się :( Anetek...w sprawie sunieczki...tzn mowa o Amelce? A dokąd transport? Do Olsztyna? I to jest ta pani weterynarz, o której była mowa wyżej? -
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
O...super, to będzie niespodzianka dla nas :) -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Lilith, jakaś konkretna decyzja w sprawie wyboru hotelu dla Songusia? Wiecie co, ja myślę, że jeszcze da się Songusia ułożyć. Może nawet nie szkoleniowiec musi ti robić, tylko osoba, która wie na co pozwolić a na co nie psu. Jak rozmawiałam z Jamorem, to mówił, że jak jest agresywny pies (a takie też do niego trafiają, które są agresywne, bo po prostu go nie znają, a właściciel psa zostawił w nowym miejscu, to jaki niby pies ma być? ) to nie wolno okazać mu, że się go boimy, nawet milimetra cofnąć się nie można jak pies warczy, bo to będzi oznaczało już uległość i pies tak to sobie zakoduje. Ja wiem, łatwo mówić :) Ale jak Songuś trafiłby do domu, to ktoś po pierwsze nie może się go bać...a po drugie, ma mu jasno pokazać gdzie jest jego miejsce, tzn. w sensie, że człowiek ważniejszy. I myślę, że nie powinno być sporych problemów. Przecież Songo nie jest agresywny w sensie, że podejść do niego nie można. Jak z Zośki stał się pies do przytulania, to z Songusiem chyba nie powinno być większych problemów. -
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Co z niespodzianką dla Zosieńki? Przelałam Beacie 100zł na szczepienie, czip i obrożę przeciw kleszczom i pchłom dla Zośki. Czyli sytuacja finansowa to 461zł :) -
MOTO w hotelu u Leny13..proszę o ZAMKNIĘCIE TEGO WĄTKU.
Monday replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
A jak z ogłoszeniami dla Moto? Poczekamy jeszcze, żeby dowiedzieć się czegoś o jego zachowaniu ze strony hotelu? -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Ja tak tylko wkleję: [B]Słomka Rafał - Zaklinacz psów[/B]1774Szkolenie i wychowanie psów. Małęczyn / k. Radomia tel. 692 780 430 mail: [EMAIL="slomkatreser@tlen.pl"]slomkatreser@tlen.pl[/EMAIL] kiedyś znalazłam stronę internetową tego pana, ale teraz nie mogę :/ To tak na wypadek, gdybyście jednak szukali alternatywy szkolenia w Radomiu. Albo hotel, albo ktoś go zabiera do siebie do chałupy i jeździ na szkolenia. -
MOTO w hotelu u Leny13..proszę o ZAMKNIĘCIE TEGO WĄTKU.
Monday replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
A w jakiej miejscowości hotel? Gdzieś daleko od Warszawy? Może bazarki poróbcie, to bardzo dobry pomysł na dostanie kasy. -
MOTO w hotelu u Leny13..proszę o ZAMKNIĘCIE TEGO WĄTKU.
Monday replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Właśnie mamy podobny problem....jeszcze nie oddali psa, ale oddadzą :( Gorzej, bo psa mieli od szczeniaka...trzymali go ok pół roku, teraz pies ma 9 miesięcy. Pozwolili mu na wszystko, piesek dobrze to wykorzystał. I stało się, podobno wyskoczył do swojej pani. I pani zdziwona :( bo ona mu nieba uchyliła, a on tak się odwdzięczył :( Smutne, bo to był pies bardzo dobrze rokujący, do całkowitego ułożenia....a teraz co? Ile pracy potrzeba na niego????Ech... Przykro mi, ale nie pomogę finansowo:( Pies w Warszawie teraz? A hotelik gdzie? Może, żeby nie jeździć z nim przez całą Polskę, to dać go do hotelu gdzieś na mazowszu? Wiem, że w Serocku hotel prowadzi megi1, a w Warce Jamor...Poleciłabym Jamora, ceny jak wszędzie...a psiaki nie te same wychodzą od niego. Pomogę z ogłoszeniami. Tylko tekst jakiś musicie podać. Wiecie, to nie wina psa, że wyskoczy - po prostu człowiek musi mieć odpowiednie podejście do zwierzaka. Cóż, trzeba na jakieś szkolenia się zdecydować :( -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Niestety dubel postu//// -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Dubel postu - a usunąć całego się nie da :( -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Dubel postu -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Dogo niedługo jedną wiadomość będzie po 10 razy wysyłać :( -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
A może poczekać na DT u Omar...? Ona chyba trzyma w zupełnie domowy sposób psy, przy sobie - to najlepsze by było. Wtedy Songuś nie byłby zamykany sam na kilka godzin.... Może ktoś mógłby go przez 1,5 miesiąca przetrzymać, a później do Omar by poszedł. A pieniążki uzbierane można by ew. na zajęcia z treserem przeznaczyć. O to byłby najlepszy pomysł :) DT przy kimś, przy rodzinie... -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Tylko to strasznie dużo te 700zł :( Lilith, a może załóż mu osobny wątek? Bo już o Lady nikt nie będzie pamiętał :( -
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
ewab, już jest jutro :) Co za niespodziankę Zosieńce szykujesz ???? -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
I się powymądrzałam nt zachowań psa znowu :) Ale, ci co mają dzieci opowiadają o dzieciach, ci co mają psy - o psach:eviltong: -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
A czy ci ludzie od Songusia ewentualnie dokładaliby się do utrzymania go w hotelu dopóki nie znajdziemy innego domu? Byłoby to ogromnie fair. Pytajcie o hotel...pies strasznie fajny - z wyglądu (pewnie z zachowania też nie najgorszy), aż go nie poznałam :) Nie wiem jak można sobie pozwolić, żeby pies mógł wchodzić komuś na głowę...potem dziwić się, że pies chce rządzić :( Wiem, że ciężko jest wychować psa....sama też nie mam idealnego, często i na mnie warknie jak jest w kojcu, nie mam pojęcia dlaczego :( Jedno wiem, że mnie i TZa nie ugryzie...ale co do innych, to ręki nie dam sobie uciąć. A...i przy misce na ludzi okropnie cięta, ale jakby inny pies podszedł, to odstąpiłaby nawet swoje jedzenie, kojec... Każdy ma problemy z psem. Nie ma idealnych psów, jak i ludzi. Może u Magdy znajdzie się faktycznie miejsce....mam nadzieję, że Zośka pójdzie niedługo w końcu do domu. Tylko ile Magda weźmie za Songusia? Bo za Zosieńkę nam teraz opuściła i jest 600zł...a było 750 :( Popytajcie też u Jamora, poczytajcie o nim, zadzwońcie i oceńcie czy facet sprosta zadaniu. Ja wiem jedno....psiaki u niego niesamowitą metamorfozę przechodzą. Mają dużo ruchu, dużo zabaw...a Songuś to jeszcze gówniarz. Może oni się najzwyczajniej z nim nie bawią, jemu się nudzi. Ja wiem jedno, że zadowolony pies, to zmęczony pies. Idzie spać, nie w głowie mu głupoty. Jak nie mam czasu dla swojej, to wieczorem usiąść nie mogę, bo piłkę i sznurek na siłę próbuje mi wepchać do rąk, buzi, na głowę...tak ogromnie zwraca na siebie uwagę. A jak pobiegamy na spacerze, to przychodzi i śpi :) I wtedy jest taka słodka :) :) :) -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
Monday replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
I mała zamieszkałąby w Olsztynie :) Ładne miasto....:) Oby p. Ala się zgodziła na ten domek. -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
Monday replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Czyli Olek ma już ok 3 lat? Jakiś domek w okolicy Radomia jest, tak? Czytałam na pierwszej stronie, że domek bez dzieci musi być. Olalolaa...pisałam pw, czy ew. wizyta przedadop. dla Olka mogłaby być jutro ok. 17. Proszę, kto ma jeszcze kontakt z tymi ludźmi spod Radomia, o telefon do nich i spytanie o termin wizyty. I telefon do mnie później :) 516 088 927 Acha...i o adresie nie zapomnijcie! -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
A nie pomyśleli o pracy nad nim na jakimś szkoleniu? W Radomiu są już takie organizowane...w gabinecie weta widziałam ulotki. Sama też kiedyś dzwoniłam do gościa z małęczyna...ale cena bajeczna - 50zł za lekcję/spotkanie :( Nie mogą teraz wypiąć się na tego psa !!!!!! Gdyby to zrobili, to on nie może trafić do schronu, najlepiej do szkoleniowca, albo osoby, która dobrze zna sie na psach. I mówię tu o hotelu niestety, albo odpowiednim domowym DT :( Trzeba będzie pieniądze zebrać. Tak wstępnie to przychodzą mi na myśl dwie osoby - Magda u której jest Zośka, albo Jamor. Dają sobie z psami świetnie radę. Tyle, że u Jamora to pełna socjalizacja... Ech...to oni nawet nie poczytali sobie jak wychować szczeniaka? Jak jeden wet mi powiedział...nie uczyć czytać i pisać, a reszta jak z dzieckiem. -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
i co z nim będzie? Kurczę, mieli go od szczeniaka...każdego psa trzeba sobie wychować, wiadomo jak mu się na wszystko pozwoli, to pies robi co chce.... Ale teraz łatwo o tym mówić...