Monday
Members-
Posts
7730 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monday
-
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Zupełnie dwa różne charaktery. Ja niestety mam takiego bardziej Aresa w domu :( -
Czyli najlepiej dać pieniądze na karmę? Tak? Nie kupować? Ja karmiłam i nadal karmię Britem - Piesek zdrów że ho ho :) Cena podobna - no, przy zakupie 2x15kg jest po 80zł i nie płaci się za przesyłkę. Ale jak nigdy twoje psy AnnaA nie jadły, to nie ma co eksperymentować z takimi ilościami karmy :) Zainteresowanie w ogłoszeniach jest....ale pewnie ludzie tylko oglądają :(
-
AnnaA Beacie dałam tabletki. Miała jechać do ciebie w poniedziałek, więc jej przekazałam, bo zapomniałam od razu przy przekazywaniu maluchów. Ogłosiłam psy póki co na: Za0.pl owi.pl adin.pl e-zwierzak gumtree allegro Też mam sporo psów do ogłasznia, dlatego póki co tylko te ogłoszenia są. Codziennie będę dodawać na nowe portale...ale to stopniowo. Gumtree będę odnawiać jak wszystkim psiakom - codziennie/ co dwa dni. Gumtree Warszawa. Nie wiem, czy jest sens na kraków dawać ogłoszenia? Albo na Łódź?
-
Ja zrobię im allegro. Dodam do tekstu ich wagę. [URL]http://www.allegro.pl/item971648005_beta_3_kg_piekny_szczeniak.html[/URL] [URL]http://www.allegro.pl/item971652018_akord_4_5kg_cudnego_szczeniaka.html[/URL] [URL]http://www.allegro.pl/item971655890_nutka_szczeniak_jak_marzenie.html[/URL] [URL]http://www.allegro.pl/item971658840_alfa_3_kg_szczescia.html[/URL] Napisałam, że wszystkie suczki mają po 3 kg....przecież jak mają po 3,5kg to żadna różnica. Chodzi o to, że są drobne i raczej takie będą. Kosteczki ich malutkie, cieniutkie - jak u jorków. Może później zrobić im jeszcze takie zbiorowe allegro - na którym będą wszystkie. Może ktoś wypatrzy spośród czwórki tego jednego?
-
AnnaA odrobaczyć za dwa tygodnie licząc od tamtego czwartku. Ta tabletka działa na dorosłe robaki, a nie na larwy. Okres wylęgania larw jedni weci mówią 2 tyg inni 3. Dlatego ważne, aby po czasie jak potencjalne larwy się wylęgną i nie złożą jeszcze jaj unicestwić je. Więc profilaktycznie nawet - bo może robali nie było, trzeba podać przed szczepieniem.
-
[quote name='Monday'][URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Nutka-szczeniak-jak-marzenie-W0QQAdIdZ193644635[/URL] [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Alfa-szczeniak-jak-marzenie-W0QQAdIdZ193644303[/URL] [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Akord-szczeniak-jak-marzenie-W0QQAdIdZ193643892[/URL][/QUOTE] Nie mogę tylko na gumtree wrzucić ogłoszenia Bety. System mi daje zakaz, nawet jak zmieniam tytuł i treść. Spróbuję później. Zdjęcia śliczne. Jest i Beta na gumtree [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Beta-3-kg-piekny-szczeniak-W0QQAdIdZ193783508[/URL]
-
[URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Nutka-szczeniak-jak-marzenie-W0QQAdIdZ193644635[/URL] [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Alfa-szczeniak-jak-marzenie-W0QQAdIdZ193644303[/URL] [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Akord-szczeniak-jak-marzenie-W0QQAdIdZ193643892[/URL]
-
Został, ten malutki puszek. Nie jest mu źle jak jest puszczony z łańcucha. Rodzina tego pana ma pilnować, żeby Puszek był puszczany. On okazał się dość sporym grubaskiem, ogromnym pieszczochem... Niegdyś ten puszek miał u tego pana bardzo dobrze. Mieszkał w domu - choć może w obecnej sytuacji lepiej, że pies nie mieszka w domu. Chodził na smyczy z tym panem. Może jak został tylko on jeden to wróci wszystko do starych czasów. Piesek był u tego pana od szczeniaka. Ma 3 lata, sam dzieci nie przyniesie. Ten pan i jego rodzina prosiła, żeby chociaż jego zostawić. Będzie pod nadzorem. Oby to nie był błąd, że zostało to przemilne maleństwo.
-
Tak AnnaA, najprawdopodobniej psy nigdy nie wychodziły na dwór. Potrafię zrozumieć ich stres...przez środę i czwartek bardzo dużo przeszły, dużo zobaczyły, były przekazywane z rąk do rąk, pozostawione w łazience w schronie, później zabrane, później przekazane Tobie. To dużo dla nich - bały się maleństwa. Ale teraz już są w spokojnym miejscu, gdzie żadna krzywda im się nie stanie. Od Ciebie prosto do swoich domów pojadą. Oczywiście sprawdzonych - na ile się da. Zadziwiające, że same już zostają na dworze i wiedzą gdzie mają podejść, żeby dostać się do domu :) Mądre stworzenia.
-
Już odnalazłam post AnnyA, w którym podaje imiona maluchów. Może przypomnę: [B]Alfa to ta brązowa[/B] [B]Beta to czarna drobna[/B] [B]Nutka to ta biała w łatki - sobowtór mamusi.[/B] [B]Akord to chłopak - rodzynek.[/B] AnnaA - akord to ten z lekko kręconą sierścią? Ten największy? Z pozostałych psiaków to: [B]Margo - onkowata sunia[/B] [B]Kaja - prześliczna mama szczyli[/B] Nie mamy imion dla dzieciaków Margo, tych co w schronie zostały. Nie mamy też dla nich żadnej opcji pomocy. Nie wiem, czy nie lepiej byłoby gdyby ta lekko zdziczała sunia pojechała choćby zamiast Margo :( - jej potrzeba kontaktu z człowiekiem, bo będzie BARDZO TRUDNO.
-
[quote name='tula']Psiaki które były uwiązane na bardzo krótkich łańcuchach, nie miały nawet nędznych bud: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/274/41ac45684d711b62med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/274/6c8d01358504a657med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/128/65d0a8e9fa807d9bmed.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Tak, te cuda. Kudłata w porządku, ta druga - nieco dzika. Za nic nie dała do siebie podejść, nawet z michą jedzenia. Zdjęcia są na stronie 7. Może jak Tula będzie miała czas (bo ją trochę wrobiłam z wklejaniem zdjęć :( ) to znajdzie nam jeszcze jakieś, które będą najlepsze do ogłoszeń.
-
Trzeba zająć się tymi dwoma suczkami, które trafiły do schroniska. Póki co jest to dla nich idealne miejsce - idealne, bo mają gdzie się położyć, sa osłonięte od wiatru. Póki co, bo jeżeli nic nie zrobimy, to ta bardziej onkowata mała zdziczeje zupełnie :( Jak to widzicie? Trzeba by jeździć do schronu, wyprowadzić je czasem na spacer (między boksami :( ) Ale jak je wypielęgnować...? Ta sznaucerowata mogłaby być dość "atrakcyjna" pod względem adopcji, bo np. jest kudłata, co w schronie niestety będzie jej tylko przeszkadzać i na pewno nie będzie z tego wzgledu ładnym psem - pozlepiana brudna sierść :(