-
Posts
15253 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Soema
-
A Ciotka Halbinka to się chyba z alutkowym banerkiem nie pożegna :evil_lol::eviltong:
-
[quote name='halbina']One naprawdę są spokrewnione z moimi hienkami z Zamościa... :razz:[/quote] Bo tam w Zamościu taką hodowlę mają :diabloti: [SIZE=1](to nie jest śmieszne)[/SIZE]
-
Marysia- OD PONAD ROKU BEZDOMNA...CO ROBIC?! pomocy!
Soema replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Dzielna dziewczyna :loveu: trzymam kciuki za nią, teraz już tylko wszystko co dobre będzie ją spotykało . -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Pani Agnieszka powiedziała, że jej nie odda już :) dzwoniła dziś, wysłała mi fotki Nancy. Dziś spali w salonie z nią, Pani mówi, że co jej ręka spadła z łóżka to Nancy podchodziła i lizała.. Kota pogoniła, odkurzacza nadal nie lubi. Wczoraj jak mierzyli szelki to pani w sklepie, jak usłyszała, że Nancunia z Dogomanii to dała im szampon gratis :) mój Skarb wszystkich urzeka...Nic dziwnego. Ja rano ją szukałam, po zajęciach chciałam wyprowadzić.. Alfę na "Nancy" kilkakrotnie przechrzciłam.. Takie maleństwo, a tyle miejsca w moim sercu zajęło...:oops: -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Jednak nie jestem twarda....:shake: :-( -
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/90/68648abb1938b266med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/86/df49bda6ea11259dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/86/c1f7451398265f1bmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='halbina'][URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/5tyg-malenstwo-podejrzenie-nuzycy-zbieramy-na-leczenie-pomozcie-134188/#post12015017[/URL] może ktoś pomóc temu biedactwu?... :-(:-(:-([/quote] Widzę...:-( ja po adopcji tych zrobię przerwę od dogo... to ponad możliwości :shake:
-
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
Soema replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Budrysku, skąd wiadomo że to nużyca? Może on jest słabszy.. bo jeśli wszystkie takie, to wszystkie to złapią :roll: ale dlatego, ze osłabione, nie dlatego że się zarażą. Advocat jest najskuteczniejszy.. ale pierw trzeba zeskrobinę zbadać. Może to też być zwykłe zaniedbanie... -
W takim razie idę na spacer jutro.. z piłą :p małe śpią na łóżku, bo ja się muszę uczyc, a tu są spokojne. Choć od razu przystąpiły do powiększania dziury :mad: kupiłam dziś 5 chyba uszy do gryzienia... nie było wielkich zniszczeń, bo wszystko pochowałam. Apetyt nieziemski mają, ale nie skaczą jak jemy, tylko siedzą i zapewne życzą mi udławienia :diabloti:
-
[quote name='Kanzaj']Dzięki. Już Ją "namierzyłam", ale tez nie wie...[/quote] Spróbuj napisać do Tamb, jakaś sunia była chora.. na wątku krakowskim kiedyś było wspomniane o tym.
-
[quote name='agamika']na zdjęcia nie ma szans .. do pt jej trzeba znaleźć lokum KONIECZNIE[/quote] ja mam komplet...:roll::shake: mogłabym tylko przez weekend w ostateczności i to takiej ostatecznej, ale ani dnia dłużej. W niedziele musiałaby jechać.. Ale to nie ratuje :roll:
-
Brak słów.. coraz mniej we mnie wiary, że to się kiedyś skończyc. Niedawno znaleziono sukę.. z 11 szczeniakami :flaming: Dzwonił przed chwilą Pan, z Metra ogłoszenie. Dom z ogrodem w Krakowie, na Bieżanowie. Sunia miała by być prezentem dla 9-letniej córki. Jest za sterylizacją. Zobaczymy, czy jutro się odezwie i przyjedzie zobaczyć. Wypytam co jak się córa znudzi.. No nic zobaczymy, czy się odezwie.
-
Takie dziecko...:-( jakby Ci się udało jakieś zdjęcia jej załatwić.. Może w końcu coś ruszy z adopcjami i ogłoszenia przyniosą skutek to i jakiś domek, by został chętny...
-
To gdzie ona była, że tak zmokła?:-( ale mordkę ma słodką...
-
Basia jak zwykle podstępem :diabloti: "małe" to pojęcie względne.. Te szczeniaki co mam są "małe", ale większe od Nancuni :) za to Biszkopt był malutki :eviltong: a najmłodszy syn nie macza w tym palców?:lol:
-
[quote name='Basia1968']jak duża jest pysiunia? bo to wazne dla mnie.[/quote] Basia :loveu: jest potencjalnym DT.
-
Torusia jak oceniasz ogólnie jej stan, bo może będzie DT. Macie fotki szkraba?
-
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='rufusowa']Gratuluję i życze Nancy samych pięknych chwil w nowym domku :loveu: śliczną ma obrozke i smycz :loveu:[/quote] Dziękuję za pamięć :) do pyszczka jej w tym :loveu: [SIZE=1]a ja właśnie mam chwile wątpliwości, czego ja ją oddałam... :splat::splat:[/SIZE] -
Irenko, jak tylko dwie małe, moje demolki znajdą domy to będę wstawiać na cafe te cuda :) mam nadzieję, że się uda. One są takie piękne, radosne.. Aż coś się robi, że nie mają osobistych ludziów do miziania :roll:
-
[quote name='Magda - Zamość']o dziękuję:lol: to z fotkami nowymi jutro ruszam[/quote] Dziękuję :loveu: lecę po uszy... bo zaraz na zajęcia :roll:
-
[url=http://www.allegro.pl/item587981005_dwa_sliczne_4_m_czne_szczeniaki_suczki_do_adopcji.html]DWA ŚLICZNE 4 m-czne SZCZENIAKI SUCZKI DO ADOPCJI (587981005) - Aukcje internetowe Allegro[/url] ich allegro :) jutro będą foty.
-
W 6 cudownych liczbach... Dlaczego te psy nie mają domów?:shake: Przecież są śliczne. Ostatnio po długim czasie Leopold znalazł dom, dzięki ogłoszeniu w Metro. On jest z Orzechowców, a domek jest... w Krakowie.. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/przerazajaco-niczyj-leopold-gasnie-obojetnieje-odchodzi-122083/index68.html#post12010705[/url]
-
Mała biała porzucona Sigma z nużycą - już w domku stałym!
Soema replied to red's topic in Już w nowym domu
Doskonale wiem jak jest.. wczoraj po 4 miechach pojechała moja kochana Nancy.. [B]Red[/B], a nie masz już żadnego fajnego domku dla suni, bo mam jeszcze dwie..:roll: -
Moja NANCY znalazła cudowny dom... Będę tęsknić Kochana..
Soema replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Soema:loveu: Tak sobie myślę, że może Ty rozpaczasz, martwisz się a Nancy siedzi teraz na poduchach i brzuchola wystawia do głaskania:evil_lol:.[/quote] Oj, Irenko.. to że nadstawia brzuszka to pewne :) to mały pieszczoch. JA się nie martwię, bo trafiła najlepiej jak mogła (no zaraz po mnie :cool1:) tylko mi tak tęskno już za różowym noskiem :oops: kto się będzie zginał w pół z radości na mój widok? TŻ tak nie umie :shake: ale dobra, już.. Ona ma być szczęśliwa, więc nie będę już myślała w ten sposób.. znaczy spróbuję.;)