radiesteta
Members-
Posts
197 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by radiesteta
-
Szukam ekstremalnie twardego niezniszczalnego gryzaka dla psa . Rasa z tych większych landseer czyli jakby BPP. Wszystkie gryzaki nawet te z Tesco wytrzymują góra 24h czasem znacznie mniej.
-
A konkretnie do czego informacje kim mogli być jej rodzice? Jak ktoś chce znać rodziców, dziadków, pradziadkow i pra pradziadkow to kupuje psa z hodowli i ma te informacje podane gotowe. Gdy ktoś bierze mieszańca to ma niespodziankę aż do ok 15 miesiąca życia psa. Dywagacje nad jej rodzicami nie mają żadnego sensu.
-
Odświeżam temat. Szukam kagańca dla landseera. Myślę o kagańcu fizjologicznym. Czy to dobry wybór ? Zależy mi by pies mógł napić się wody i nie zahaczył o nic. Ma też być trwały bo landseery to cioraki straszne.
-
Na tej samej zasadzie działają też preparaty typu spot -on właśnie.
-
Rozumiem dramat ludzi którzy stracili swoich przyjaciół. uważam, że problem kleszczy nie jest problemem tylko nas właścicieli zwierząt. Coraz więcej jest przypadków chorób odkleszczowych także i wśród ludzi. Pajęczaki pokazały środkowy palec zimie i mimo niby mrozów mnożą się w zastraszającym tempie. trzeba zwrócić się do władz lokalnych a może i wojewódzkich składać pisma, petycje wnio0ski by ruszyły się i zaczęły zorganizowaną walkę z problemem. Tym bardziej, że na to narażone są też małe dzieci biegające po skwerach, trawnikach grodach, parkach.
-
Tylko szkoda tych zwierząt do właścicieli których nie dociera że szkodzą swojemu ponoć pupilowi bardziej niż kleszcze stosując to świństwo.
-
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
radiesteta replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Wszystko dlatego, że gdy człowiek raz styka się z patologią tam gdzie "nie ma prawa" jej być to niestety szybciej uwierzy, że w innych miejscach też jest. jak pisałem w sprawie psów pierwszy raz czytam by komuś odmówiono. Ani mnie ani nikomu z moich znajomych jeszcze nigdy to się nie zdarzyło, a miałem już kilka psów ze schroniska. Ale co do adopcji dzieci to niestety znam system z relacji kilku osób. Skoro tam to jest zatem tym łatwiej uwierzyć że bywa w innych przypadkach. generalnie sprawę w przypadku zwierząt można by rozwiązać stosunkowo prosto np wdrażając procedury aby o adopcję zwierzęcia pisało się normalne pisma urzędowe. Wówczas sprawa prosta. Adopcja zwierzęcia nie powinna być kwestią impulsu, chwili czasem tak bywa - sam swoją sunię adoptowałem nie bezpośrednio podczas wizyty w schronisku tylko podczas festynu na którym byli ludzie ze schroniska w Chorzowie. Ale generalnie adopcja powinna być starannie przemyślana zatem po zobaczeniu zwierzaka oficjalne pismo i w ciągu 7 dni oficjalna odpowiedź. Od odpowiedzi droga odwoławcza. Zawsze źle jest gdy 1 osoba arbitralnie ma prawo o czymś decydować i z tych decyzji nie odpowiada przed nikim. To zawsze rodzi podejrzenia i jakiś rodzaj patologii. Nie jestem zwolennikiem dawania zwierząt każdemu kto tylko tego chce niezależnie od tego czy nadaje się czy nie. Ale jestem i zawsze będę za pełną transparentnością decyzji od tych najniżej po te najwyżej. I oczywiście za ścieżką odwoławczą bo inaczej wracamy do komuny. -
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
radiesteta replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Aha nie widziałem, że tak się dzieje ale nie dziwi mnie to. Kolejna z wielu chorych wręcz patologicznych sytuacji w tym chorym kraju. Z jednej strony woła się że bieda, że potrzeba pieniędzy z drugiej jak ktoś chce pomóc to robi się pod górkę. Skoro tak sytuacja jest z dziećmi w domach dziecka - nie można na drodze uproszczonej ścieżki prawnej odebrać praw rodzicielskich rodzicom którzy wcale się nie interesują dziećmi,ponadto ludziom którzy chcą adoptować robi się pod górkę: wielomiesięczne kursy o dziwnych godzinach, sprawdzania, prześwietlania. Już chyba łatwiej przejść weryfikacje do pracy w ABW, CBŚ niż zakwalifikować się do adopcji dziecka. A zwykłe 2 osoby mogą samemu sobie tyle dzieci zrobić tyle dzieci ile tylko chcą. I jest ok. Widać patologia sięga też adopcji psów. A psa z ogłoszenia można bez problemu kupić . Wniosek niestety smutny. -
Podszedłem do tematu poważnie i znalazłam to http://aktywnizpsami.pl/parki-narodowe-w-polsce-dla-aktywnych-z-psami/ Podczas wycieczek widziałam sporo ludzi z psami praktycznie w każdym miejscu. Wiadomo że nie wszędzie stoją leśnicy czy inne służby a nawet jak ktoś się znajdzie to nie od razu musi dać mandat. Zapewne większość ludzi nie ma świadomości że nie mogą gdzieś być z psem. Uważam to za idiotyczne bo czym różni się pies od sarny dzika czy innego większego zwierzęcia?Tym bardziej jeśli jest na smyczy. Kaganiec też uważam za grubą przesade. Ale szkoda sobie psuć wycieczki w góry świadomością że jednak można dostać za to mandat.
-
Spammer nie ma odpowiedniego działu dla takich informacji?
-
Właśnie w tym sęk. Gdzieś czytałem że ktoś dostał 100 zł mandatu. Dzwoniłem do nadleśnictwa i niestety całkowity zakaz wg tego co wyżej napisałem. Oczywiście by wystawić mandat musi się trafić ktoś kto ma uprawnienia do jego wystawienia i to zrobi co nawet osoba z którą rozmawiałem sugerowała. Wiele razy widziałem ludzi na szlakach z psami sam nigdy swoich nie brałem. Może nie zawsze służbom chce się wystawiać mandaty. Jednak z uwagi na gabaryty psa landseer, niestety nie przemknie chyłkiem niezauważona, wolę obadać temat niż mieć pecha i zapłacić mandat bo taniej mnie wyjdzie 40 zł zamiast 100 zł zostawić ja w hotelu dla psów niż targać i cały czas się stresować.
-
Właśnie padł mój pomysł by jechać z psem na szlak turystyczny na Baranią Górę. W nadleśnictwie dowiedziałem się że do schroniska na Przyslupiu mogę legalnie dojść a później już niestety nie. Piszcie w tym wątku gdzie można zabrać psa w góry a gdzie nie
-
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
radiesteta replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Trochę czasu już minęło. Czy coś się posunęło w sprawi tej suni ? -
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
radiesteta replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
A po co pisać ? Musi być możliwość kontaktu z tą osoba osobiście. O sprawie można by też poinformować lokalne media. Schroniska raczej borykają się z przepełnieniem a gdy ktoś chce adoptować zwierzaka to robią niezrozumiałe problemy. -
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
radiesteta replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Mieliby owszem prawo do zbrania jej gdyby po adopcji podczas kontroli ktoś stwierdził, że masz 2 mastiffy, BPP i ją jeszcze w mieszkaniu 50m2. Ok to byłaby przeginka a tego typu przypadki się zdarzają, ale nie w takiej sytuacji. -
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
radiesteta replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Ja bym tam pojechał ponownie - najlepiej gdy będzie tam ktoś kierownik. Wiadomo schronisko powinno dbać by zwierzęta były adoptowane przez odpowiednie osoby ale odmowa powinna być czymś poparta a nie widzimisię. -
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
radiesteta replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
I jak podjęta decyzja w sprawie tej suni? -
Kundelek...jaki mniej więcej urośnie?
radiesteta replied to Ewka :)'s topic in Grupa 'Extra' - Kundelki
Nie ma szans precyzyjnie określić ile będzie miała. W bloku można mieć także większe psy np ja mam landseera (68-72 cm suki) i powoli ale jednak wchodzi po schodach na 3 piętro bo blok niski i nie ma windy. I mam mieszkanie 50 m2. Ale oczywiście trzeba uwzględnić ich potrzeby i ja rano muszę wstać godzinę wcześniej by pies miał min 50 min spacer - inaczej niestety szczeniak szkuci. Po pracy też przed obiadem 1h spacer bez względu na warunki atmosferyczne. -
Na początek swojej drogi z psami warto adoptować psa ze schroniska. Nic nie kosztuje a pozwala się wiele o psach nauczyć i często kundelki są mniej chorowite od rasowych psów. Dodatkowo satysfakcja, że się zwierzakowi zapewniło szczęśliwy byt. Oczywiście pies nawet ze schroniska powinien być dobrany do warunków i możliwości finansowych człowieka.
-
A czy psy były na smyczach? Zwłaszcza tamten?
-
Mieszkam na osiedlu w bloku. Mam psa. W pobliżu osiedla jest park który stanowi miejscowy nieoficjalny spacerniak dla psów. Po drodze ze swojego bloku do tego parku mijam trochę innych bloków, które są jak to często bloki otoczone trawiastymi terenami. W czasie tej drogi wchodzę na te tereny zielone. I właśnie w jednym z bloków mieszka mężczyzna któremu to niezbyt pasuje. Pokrzykuje z balkonu bym tam nie chodził. Początkowo ignorowałem te krzyki jednak zaczynają mnie one irytować. Ostatnio poinformowałem go, jeśli terenem jest jego własnością prywatną to powinien go oznaczyć, a jeśli nie to by zaprzestał tych krzyków. By było śmiesznie mój pies nie załatwia się w tamtym miejscu , nie szczeka tylko sobie przechodzi i wącha - jak to pies. Jest tez oczywiście prowadzony na smyczy. Nie ma tam też żadnego placu zabaw dla dzieci. Przynajmniej w miejscu gdzie ja przechadzkę. Natomiast obok na trawniku który jest położony prostopadle do tego terenu i n jest osobno wydzielony jest piaskowca, huśtawki i kilka ławek. Jednak jest to inny bok tego terenu. To tereny jak całe osiedle spółdzielni mieszkaniowej. Po prostu gość ma taki kaprys. Myślę nad nagraniem tego i wniesieniem skargi na policję. W końcu facet stara się uniemożliwić mi korzystanie z publicznego miejsca do którego nie ma większego prawa niż ja. Chyba da się takie działanie podciągnąć pod jakiś paragraf ? Nie chodzi o skazanie go tylko by policja i jej śledztwo trochę go opamiętały. Możliwe tez że przeszkadza mu obecność mojego psa dlatego, że w tamtym miejscu często widzę rozsypany w sporej ilości chleb - chyba dla ptaków. Możliwe, że to on go rozsypuje. Moim zdaniem podpada to pod zaśmiecanie terenu. Po drugie ten chleb jest dla mnie dodatkowym czynnikiem by tam chodzić - szkolę psa by nie brał jedzenia z ulicy. Wiem że jest artykuł 144 kodeksu wykroczeń ale nie wiem czy ma tu zastosowanie skoro kilka metrów dalej można legalnie chodzić po trawie by dojść do ławek, piaskownicy itp.
-
Widzę, że albo mało kto z psami tak spędza wakacje albo nie udziela się w tym temacie.
-
Tak się domyślam że z małymi psami nie ma problemu. Ja chwilowo też nie mam konkretnie planów. Sprawa jest bardziej skomplikowana. Jutro kończy 6 miesięcy moja sunia lanadseer i rozważam jak się na najbliższe ok 13 lat na urlopy nastawiac ale nie tylko urlopy. Opcje są 3. Albo jeżdżenie z psem do hoteli, albo na czas urlopu petsittier. Jest też 3 opcja czyli zakup przeczepy kempingowej. Każda z opcji ma swoje zalety ale i wady. Przyczepa byłaby wykorzystywana nie tylko do spędzenia urlopu ale też i podczas wystaw psów i dlatego że nie lubię siedzenia w 1 miejscu podczas urlopu. Wolę robić objazdowe wczasy . Tym bardziej że nie zamierzam "robic" tylko minimum do hodowlanki. Wręcz przeciwnie to dopiero później. Zależy mi na trochę wyższym dorobku osiągnięć.
-
Mam pytanie. Ile wiadomo w dużym przybliżeniu płaci się za psa mam na myśli trochę większe rasy, w hotelu za granicą? Wiem że to może zależeć od wielu czynników ale w przybliżeniu czy jest to w % stawki w stosunku do ceny dla człowieka. Czy jest to bliżej 30 czy 50%,a może jeszcze inaczej?
-
Psy które jeżdżą na wystawy raczej mało kiedy miewają tego typu problemy bo zwyczajnie są od szczeniaka wożone.