-
Posts
9747 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marysia55
-
Albert - zwycięstwo wytrwałości. ZA TM (*)
marysia55 replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Inez de Villaro']Pamietam, jak wkładał pyszczek w zaspy śnieżne, jakby czegos poszukiwał...chyba sprawiało mu to "nurkowanie" przyjemność... Czy spodkałes już Albercie mojego Demona??? Miną rok, jak go nie ma... Inez , na pewno spotkał:loveu:. Za TM spotykają się wszystkie nasze psiaki. Zdrowe i radosne. Danusia napisz czy nasz Albert nie zostawił po sobie jakiś długów na tym 'ziemskim padole'. Jak będzie trzeba to oczywiście je pokryjemy. A za zdjęcia pięknie Ci dziękujemy. Za opiekę również :loveu: -
[quote name='irenaka']Tak myślałam:evil_lol:. [B]Pierwsza na wątku zamelduje się Krakuska[/B]:loveu: i oczywiście ta, co na kasie śpi i kasą się przykrywa:evil_lol: Będę Ci wdzięczna za obecność na wątku a jak po wypłacie będziesz mogła pomóc, to z góry dziękuję!!! Zrobimy z tego białego psa bramkarza;) naszej drużyny piłkarskiej a Ciebie mianujemy Mamą Chrzestną:evil_lol:. Może być?[/QUOTE] no to teraz melduje się na wątku ( z małym poślizgiem) druga krakuska :lol: z ofertą sponsorowania allegro dla psiak bo tez śpi i nakrywa się kasą :evil_lol: zwłaszcza, że na własne żądanie przeszła na 1/2 etatu :diabloti:. Jak zwykle psy mają pierwszeństwo przed moimi potrzebami:roll:. Irenko daj znać jak nadejdzie stosowny moment:cool1:
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
marysia55 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy ślicznie za ogłoszenia Karolinko :-) . Tak mi sie marzy, żeby ktoś zauważył tego naszego Spajkusia i podarował mu kawałek podłogi ( a może i łóżka) w swoim domku. -
[quote name='danka4u1']Pracuj córeczko, pracuj :multi: :multi: Twoja stara matka " leniuchuje" niedaleko Ciebie i....ma na WSZYSTKO oko :mad: :mad:'mamuśka' skończ to 'leniuchowanie' i wchodź popracować na Dogo :-) Renatka tez nam jakoś umilkła, a nasz misiowaty Miętusiński ??? co u niego dobrego słychać ??
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']To ja się podpisuję teraz i lecę na borówki[/QUOTE] zbieraj, zbieraj .... ale potem pokaż ile tego uzbierałaś . Zobaczymy czy starczy na pierogi dla wszystkich :-) [quote name='irenaka']Was:loveu: nie można spuścić z oczu nawet na 24 godziny, bo już rozrabiacie i na dodatek wódka leje się strumieniami. Dlaczego Chachary piją Wódkę Krakowską, to nie wiem:niewiem:, ale w Krakowie chyba raczej piwko króluje:hmmmm: Idę teraz strzelić sobie drzemkę przedobiednią i wieczorem znowu zajrzę. [B]Do tego czasu spróbujcie się dziewczyny zachowywać[/B];).[/QUOTE] oczywiście, że będziemy próbować ...... prawda dziewczynki :cool3: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']uffff nie ma Irenki to zdążże listę podpisać :)[/QUOTE] i tak Cie przykablujemy :eviltong: -
[quote name='paweeł']krótki ale [COLOR=Red][B] WSPANIAŁY[/B][/COLOR] tekst ! Dziękuję ! :Rose: Najlepiej ten tekst wstawić na allegro.[/QUOTE] wiesz Paweł, pisząc wtedy tekst dla Bezy jakoś o tym nie pomyślałam. Takie myśli nachodzą człowieka z 'nienacka' :roll:
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']nie śpi, nie spi... ok 22 od niej wyszłam :cool3::eviltong:[/QUOTE] o matko :crazyeye: czyli Irenka jest gotowa przyłapać na na gorącym uczynku ?? A dlaczego ja nic nie wiem o tym spotkaniu na 'wysokim szczeblu'. Jednak sądzę, że o tej porze to jednak Irenka już :sleep2: -
[CENTER][COLOR="#800080"][B]Każdy pies szuka miejsca w sercu człowieka, choć nie wie, co na niego w tym sercu czeka. Mówią, że życie jakie nam dano z wyroku losu to jak gra w ruletkę. Jeden zbiera całą pulę wygranych. Drugiemu pozostają ciągłe przegrane. Jeden doświadcza tylko miłości, ciepła i szczęścia. Drugi zna tylko smak goryczy, rozpaczy i smutku. To samo dotyczy zwierząt.[/B][/COLOR][/CENTER] [B]Beza, smak goryczy i smutku jest ci dobrze znamy, teraz czas na coś na co czekasz już wystarczająco długo czyli miłość, ciepło i własny 'prawdziwy' człowiek. Domku ze wspaniałym człowiekiem zaglądnij do Bezy i ją pokochaj:loveu:[/B]
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Wiedziałam, że Marysię tu przydybię :eviltong:[/QUOTE] chyba się tak Agatko 'przydybywujemy' na paru jeszcze wątkach, ale trzeba przyznać, że Patosiński wątek to jeden z cieplejszych na dogo. Nie wspomnę, że 'wódz/dyktator' tutaj jest wyjątkowo obdarzony wdziękiem i urokiem osobistym :lol::lol:, a jak wyciąga 'bejsbola' to nie wiem czy się uśmiechać czy wiać gdzie 'pieprz rośnie':evil_lol: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']no może nie na wszystkie :roll:, ale na większość.....[/QUOTE]tyszzzzzzzz racja:evil_lol: -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
marysia55 replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']10zł/mies. Od sierpnia. Więcej nie dam rady. Chyba, że któryś z "moich" zechce łaskawie do domku się udać.[/QUOTE]w końcu przydybałam cioteczkę Agatkę o 'słusznej' porze :-) -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']a dla mnie ten watek jest takim ciepłym miejscem do którego lubię wpadać zawsze jak mi jest źle....[/QUOTE] Asia rozumiem co piszesz. Patosik to cudowny psiak, a cioteczki które tutaj zaglądają to jak balsam na wszystkie rany swiata :loveu: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']To meldowanie się na wątku przypomina mi jak Marysia sprawdzała obecność u Sary... Ech... To se ne wrati... Chyba?! ;)[/QUOTE] Madzia:loveu: to 'se ne wrati' na pewno, ale pomyśl ile Sara zostawiła po sobie ciepłych wspomnień i mamy dzisiaj gdzie wracać gdy jest nam źle (myślę o jej wątku). Wystarczy jeden post i wszystkie cioteczki sie na nim meldują. To jest piękne i dla takich wątków warto być na Dogo. -
Kochana moja domowa banda to 1 pies i 2 kotki, 'wolna amerykanka' odchodzi codziennie, pies Sasza robi za sędziego ringowego. Normalnie ubaw 'po pachy' , a potem wielka miłość i spanie w jednym łóżku :cool3:. Totalne zdziczenie. Zdjęcia moge wkleic jutro bo dzisiaj to już spadam do wyrka - jutro do pracy :shake:
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
W porównaniu do innych wątków gdzie ciągle "-" stwierdzam, że nasz Patosek to mimo wszystko posażny facet :lol:, no chyba że Irenka:loveu: uprawia kreatywną księgowość:evil_lol:. Zaraz mi sie oberwie więc umykam czym prędzej :diabloti: -
[quote name='yumanji']Jest sens robic Mu ogloszenia,skoro moze juz jest 10 km dalej?[/QUOTE] no właśnie skoro pies został w lesie to nie ma żadnej gwarancji czy dalej jest w tym samym miejscu. Skoro Anja2201 pisała w pierwszym poście , że gonił go i gryzł duzy pies to może juz go przegonił ze swojego terytorium. Kiepsko jakos to widzę. W takiej sytuacji najważniejsze jest odłowienie psiaka.
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Ja nie chcę nic pisać, ale jakoś dziwnie cicho na tym wątku:cool3:. [B]Zaczynam sprawdzać listę, obecność obowiązkowa:czytaj: [/B] Jutro Wam adrenalinkę podniosę;), zrobię rozliczenie.[/QUOTE] ja też już ciężko wystraszona:roll: wpadam na wątek. Listę migiem podpisuję :czytaj:, uderzam się mocno w 'pierwsi' i obiecuje poprawę :razz:. Teraz lecę dalej bo mam wszędzie 2-dniowe zaległości :lol: -
Murzynek BAMBO - w swoim domku już mieszka!
marysia55 replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Miło popatrzeć na 'rozwalonego' Bamboszka :-) -
[quote name='danka4u1']Dzieki Reniu za obszerną relację o moim ulubionym Miętolińskim. Dzielna psina, a że szczekliwy " bohater", to tak mają małe pieski- nie widać, a SŁYCHAĆ !! Przepraszam Cię, ale tę naszą rozmowę "coś: przerwało..to nie ja, nie mam takich zwyczajów i było mi potem głupio, ale juz nie chciałam Cię indagować o północy. Pa Danusia ooooo takiej porze nachodzisz ludzi :crazyeye: