Jump to content
Dogomania

marysia55

Members
  • Posts

    9747
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marysia55

  1. DEKLARACJE: Freya 10 Euro Plicha 10,- Yv1958 100,- Bardzo, bardzo dziękuję:buzi: uaktualniłam pierwszy post i zaraz będę wysyłać do sponsorów podróży Kaskaderki PW z nr konta. Taka jestem szczęśliwa, że zaczynamy mieć deklaracje. Bardzo proszę wszystkie osoby (cioteczki i wujków) zaglądające tutaj na wątek o jakiekolwiek kwoty na bilet [CENTER]na tę [B][COLOR="#0000ff"]podróż za jeden uśmiech[/COLOR][/B] Kaskaderki.[/CENTER]
  2. [quote name='Freya73']No ja juz dostalam kopie choc przyznam, ze bacznie sledze watek. [B]Marysiu[/B], u mnie teraz krucho z kasa, doloze £10. Niech Kaskaderka jedzie wreszcie do domu - bede rozsylac watek. Pieniazki zaraz wysle przez [B]zuzlikowa[/B] gdyz wysylam tylko metoda PayPal.[/QUOTE] [B]Madziu[/B], bardzo Ci dziekuję :calus: [quote name='ilon_n']odpowiem za Marysię, łączny koszt transportu to [B]400zł[/B], z czego pewną kwotę pokryje schronisko, ale powinniśmy uzbierać jak najwięcej, żeby odciążyć schron.[/QUOTE][B]dokładnie tak Jak pisze Ilonka. Koszt transportu to 400,-[/B] [B][COLOR="#000080"]ale im więcej zbierzemy tym mniej będzie musiało dołożyć schronisko a tym samym dogra w kierunku słoneczka Kaskaderki mniej odbierze pieniążków tym psiakom,które niestety w tym schronisku muszą dalej żyć.[/COLOR][/B] [quote name='furciaczek']Ile jeszcze brakuje pieniazkow?[/QUOTE] dopiero wpadłam do domu z pracy. Zaraz sie ogarnę i zrobię zestawienie deklaracji [quote name='Plicha']U mnie bardzo krucho z pieniążkami bo pracę straciłąm ostatnio ale żeby dać dobry początek dorzucę 10zł na transport. Marysiu podaj mi na PW numer konta.[/QUOTE] [B]Plicha[/B] tym bardziej dziekujemy :calus:, zdaje sobie sprawę jak musi Ci być trudno . Jak tylko zrobię zestawienie deklaracji zacznę rozsyłać PW z nr konta [quote name='Yv1958']Deklaruje 100-zl. Poprosze o adres i numer konta na priv.[/QUOTE] Iwonko , wielkie dzięki:loveu:
  3. Irenko, nie umiem słowami określić tego co teraz czuję. Jeszcze dzisiaj rozmawiałyśmy o Marcysiu i parę godzin temu wierzyłyśmy, że staruszek nacieszy się jeszcze życiem w Twoich objęciach. Spędzał w nich więcej czasu niż truptał na swoich nóżkach. Tak szybko opuszczają nas ci nasi najbliżsi sercu pozostawiając ogromny żal i tęsknotę. Żyj Macysiu spokojnie po drugiej stronie Tęczowego Mostu i daj siłę Irence tutaj. Irenko jesteśmy przy Tobie.
  4. Niestety ja umykam do wyrka. Jutro poniedziałek-najgorszy dzień tygodnia. Kaskaderko, już coraz mniej nocy spędzonych przez ciebie w schronisku. Niedługo będziesz grzała dupkę przy boku swojej pani.
  5. Zmieniłam pierwszy post, proszę o rozsyłanie :lol: Jacek :cool3:, nie zwalaj na Elę. Każdy wie, że Ela to ci najwyżej zagrzeje łóżko a nie go zajmie :evil_lol: (taka malutka chudzinka :loveu:)
  6. [quote name='ilon_n']Opłatę przekażemy na konto jednorazowo po uzbieraniu, no i jeszcze część kwoty od pani Ireny zostanie przekazana do rąk własnych przy odbiorze suni.[/QUOTE] w takim razie może dołożę informacje w pierwszym poście, że zbieramy na transport?? ... i do razu poproszę wszystkich zaglądających na ten wątek o rozsyłanie tego wątku po znajomych ??
  7. Jacek , to jak Ty egzystujesz ... jeśli zapomniałeś to Ci przypomnę sen jest niezbędnym czynnikiem podtrzymującym funkcje życiowe. Do wyrka kolego.
  8. [quote name='Cajus JB']To niech zrobią próbę jak Kaskaderka zachowuje się w samochodzie aby nie było niespodzianek.[/QUOTE] Jacku ja pisałam w swoim poście, że będzie test na Kaskaderce :-)
  9. [quote name='ilon_n'][B]Opłatę przekażemy na konto jednorazowo po uzbieraniu[/B], no i jeszcze część kwoty od pani Ireny zostanie przekazana do rąk własnych przy odbiorze suni.[/QUOTE] skoro tak to oczywiście będę zbierać na transport naszej Kaskaderki :-) Będę skarbnikiem ....
  10. [quote name='Temida']A no cóż :) Ale Marysiu MY jesteśmy :)[/QUOTE] tak, bo MY to "rycerze Zawiszy" :p:p:p
  11. [quote name='Yv1958']Pozostaje zebrac brakujaca kwote na transport. Mario, czy zgodzisz sie, zeby pieniadze wplacac na Twoje konto?[/QUOTE] kurcze .... wprawdzie jestem z zawodu księgową, ale nigdy nie zbierałam tu na dogomanii pieniędzy. Ja tylko raczej wpłacałam do tej pory. Może dopytamy Ilonkę ( na pewno ma większe doświadczenie niż ja) jakie są zwyczaje w tego typu sytuacjach. Może kasę płaci się bezpośrednio na konto osoby, która jedzie po psa ??
  12. znowu 'puchy' na Patoskowym wątku:shake:. Wystarczy, że na chwile zabraknie Irenki i od razu totalna anarchia:cool3:
  13. [quote name='danka4u1']A [B]prymusi[/B] maja nawet przywilej studiowania na tym wątku w nocy.[/QUOTE] żeby to podkreślić właśnie wchodzę nocną porą, chociaż pewnie Gonia zaraz tu wpadnie i oświadczy, że to dopiero popołudnie :-)
  14. [quote name='ilon_n']Jak czytam z postu Marysi sunia ma książeczkę zdrowia, więc wszystko jest tam odnotowane, [B]włącznie ze sterylką, jeśli takowa była wykonana.[/B][/QUOTE] i chyba dałam plamę :oops:. W rozmowie nie zapytałam o Kaskaderkę, ale chyba tylko dlatego że Pani Irena w rozmowie powiedziała, że oni kładą duży nacisk na sterylizację suczek, że w tym roku zrobili akcję sterylizacji suk w ich okolicy.Więc daję 99,9% , że Kaskaderka tez jest wysterylizowana.
  15. Jestem już po rozmowie z Panią Irenką (przesympatyczna kobieta, z otwartym sercem dla psiaków i w ogóle zwierząt) i mam następujące informacje. Spróbuję je przekazać mniej więcej w kolejności pytań z postu Ilonki. Schronisko może wydać suńkę w każdy dzień i o każdej ustalonej wcześniej godzinie. Jeżeli schronisko będzie akurat w tym ustalonym terminie zamknięte to Pani Irenka osobiście podjedzie żeby się spotkać i wydać psa. Sunia jest bardzo spokojna, niekłopotliwa i łagodna, ale Pani Irenka nie wie czy kiedykolwiek jeździła samochodem, dlatego obiecała że może nawet jutro ją ‘przetestuje’. Załatwi samochód i małą trochę powozi żeby się zorientować. Osobiście dopilnuje aby w dniu przewozu psiak nic nie jadł. Pani Irenka zdaje sobie sprawę, że nie będzie faktury i obiecała, że pieniążki 250,- przekaże bezpośrednio osobie przyjeżdżającej po psa wraz z aktualną książeczką zdrowia i umową adopcyjną. Miała tez pytanie od siebie odnośnie właśnie wysokości kosztów transportu, ponieważ to Schronisko nie działa długo i wiadomo, że dla nich się liczy każda przysłowiowa złotówka. Zapytała mnie czy byłaby możliwość te koszty chociaż troszeczkę zmniejszy poprzez to, że ona osobiście podwiozłaby suńkę gdzieś na trasę tak do 100 kilometrów do jakiejś miejscowości która by pasowała osobie przyjeżdżającej po psa. Np. do Sokołowa Podlaskiego lub Wyszkowa albo w inne dogodne miejsce. Oczywiście to tylko propozycja. Jeżeli padnie decyzja, że ktoś przyjedzie do samego schroniska to oczywiście tak zostanie. Mogłabym tak z nią rozmawiać w nieskończoność, niesamowicie ciekawie opowiada i jest pełna entuzjazmu do tego co robi , ale wiedziałam że jeszcze musze tutaj jeszcze zaglądnąć i zdac relację. Teraz znikam na chwilę bo muszę ‘odsikać’ osobisty ogonek i zaraz wracam :-).
  16. [quote name='ilon_n']Marysiu, oszczędzaj swoje nerwy ;) dorzucę tylko słówko w związku z uwagą jaką napisałam na temat faktur, żeby sprawa finansów była czytelna i jasna dla obu stron a dla schroniska w szczególności. My jako wspólnota dogo współfinansujemy transport suni i z naszej strony nie ma potrzeby uzyskania pokwitowania wydatków. Wpłacamy za transport na konto i po sprawie. [B]Ale czy ta część kwoty, którą przekaże na transport schronisko musi być jakoś pokwitowana?[/B] Mam nadzieję, że nie i wówczas sprawy finansowe niezwykle się upraszczają.[/QUOTE] dopytam sie na pewno, żeby wszystko było jasne.
  17. Dziękuje Ilonko :loveu:. Właśnie taki zestaw pytań był mi bardzo potrzebny :p Dodzwoniłam sie do Pani Irenki ze schroniska, ale jest teraz w drodze i nie bardzo może rozmawiać. Umówiłam się z nią, że zadzwonię o 21. Wydrukuje sobie Twój post żeby niczego z nerwów nie przegapić.
  18. Dzięki kobietki za te wysokie oceny. Zacznę wierzyć, że na pewno się uda :-)
  19. Z dzwonienia do Pani ze schroniska na razie nic nie wychodzi:shake:, Ma wyłączony telefon lub jest poza zasięgiem sieci. Będę próbować za jakiś czas znowu zadzwonić.
  20. [quote name='Ziutka']Ja mam fotki z odwiedziń u Noelki ale muszę zgrać na kompa ;) [B]Martuś,,, nie zabij mnie bo jeszcze tego nie zrobiłam [/B]....[/QUOTE] a ja proponuję, żebyś Martuś tłukła Ziutkę :mad: . Jak zaboli to szybciej sie weźmie do roboty i wklei te zdjęcia:diabloti:
  21. [quote name='Yv1958'][B]Czyli brakuje 150.-zl...[/B] Ciekawe, jaka to inne opcje Marysiu masz na mysli?:Dog_run:[/QUOTE] tak by wygladało . Natomiast innych opcji już nie ma, została wybrana jedna. Oby się spełniło i nic poza brakującą kwotą nie stanęło na drodze małej Kaskaderki do własnego domu. Żeby nie musiała już dłużej być "wieszaczkiem" na kratach schroniskowego boksu.
  22. [quote name='Yv1958']Czekam, az sie wypowie Maria, bo pisala na N.K, ze w miedzy czasie rozmawiala z pania Irena S. z Hajnowki![/QUOTE] jestem juz po rozmowie z Panią Ireną. W rozmowie zapytałam o jakiej kwocie myśli schronisko odnośnie kosztów transportu i usłyszałam że około 250,- ( ale i to będzie im bardzo ciężko). Tak jak napisała Iwonka jak zawsze schroniska maja ograniczone fundusze i krótka kołderkę. Tam jest ponad 180 psów i tylko 3 wolontariuszki do pomocy. Wczoraj, a właściwie dzisiaj w nocy kontaktowałam się również w sprawie transportu więc jest jeszcze jedna opcja, ale muszę to jakos wykalkulować. Bardzo dziękuje, że tutaj jesteście i wspieracie małą Kaskaderkę.
  23. [quote name='Cajus JB']Do tego wątku.[/QUOTE] podałam link na N-K pod zdjęciem Kaskaderki, mam nadzieje że tu zaglądnie.
  24. [quote name='Cajus JB']To trzeba Iwonie wysłać link co by nie szukała.[/QUOTE] o jakim linku piszesz Jacku ??
  25. [quote name='agata51']Zostawiam cię w dobrych rękach, Kamyczku. Wiesz co, najbardziej bym chciała, żeby cię już tu nie było, jak wrócę.[/QUOTE][quote name='agata51']Jeszcze tylko buziak i już mnie nie ma![/QUOTE] Agatko, obiecuje że będzie mieć pieczę nad Kamykiem :-)
×
×
  • Create New...