Jump to content
Dogomania

marysia55

Members
  • Posts

    9747
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marysia55

  1. [B][COLOR="#000080"] ...... ostatnie głaski i mizianko,chyba sie troche boję .... [/COLOR][/B] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/3851/dsc03424g.jpg[/IMG] [B][COLOR="#000080"].... ostatnie wspólne zdjęcie do albumu rodzinnego .... [/COLOR][/B] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/2052/dsc03425q.jpg[/IMG] [B][COLOR="#000080"].... i ostatni pocałunek, czuję że coś jest nie tak ....[/COLOR][/B] [IMG]http://img704.imageshack.us/img704/2161/dsc03429q.jpg[/IMG]
  2. To jeszcze nie koniec :cool3:, ze schroniska "Ciapek" dostałam jeszcze kilka fotek i ogromne podziękowania dla Was:loveu: kochane kobietki co niniejszym czynię:buzi: Zaraz postaram się wkleić następne :lol::lol::lol:
  3. [quote name='Yv1958']Nie Ilonko, bo [B]imie musi pasowac do pieska[/B], do jego zachowania, do jego poczucia humoru:-))) nawet! Moze majac zdjecie pieska zrobione z bliska latwiej byloby dac mu imie. [B]Kurcze, to nie takie proste.Moze przyjdzie mi cos fajnego do glowy[/B].[/QUOTE] No i co Iwonko masz już to imię dla suńki ??? :evil_lol::evil_lol: Popatrz poniżej co mówią te śliczne oczka i piękne białe ząbki. Ja już wiem (chyba:roll:) jak Pani Ewa da na imię Kaskaderce, ale nie powiem :diabloti: OK , jedna podpowiedź , zaczyna się na literkę [B]K[/B] [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/3055/dsc03422y.jpg[/IMG]
  4. Olalala :crazyeye:, aleście mi pustki uczynili w sercu moim tym zniknieniem swoim :mad: A ja to mam jeszcze trochę do opowiedzenia cioteczki. Wylazłam z łóżka właśnie dla Was :evil_lol: Po pierwsze primo nie dzwoniłam juz do Pani Ewy ponieważ w między czasie zadzwoniła do mnie Pani Irena ze schroniska, że właśnie jest po rozmowie z Panią Ewą, więc żeby nie wyszło tak jak ze zmasowanym atakiem telefonicznym na Maję ( Ilonka :loveu:dobre to było ). Dałam dzisiaj spokój. tym bardziej, że Pani Ewa będzie musiała poświęcić więcej czasu Kaskaderce. Dziewczynka jest grzeczniutka, spokojna i nowe otoczenie oraz nowe psie towarzystwo ją onieśmiela. No i chyba tęskni za schroniskiem, ponieważ po kolacji gdy ułożyła się na kanapie i przysypiała po wrażeniach dnia dzisiejszego trochę popiskiwała chociaż Pani Ewa siedziała koło niej i głaskała. Po drugie primo, ponieważ schronisko bardzo pragnęło zrobić swój film z podróży Kaskaderki i wkleić na swoją stronę aby zachęcić innych do adopcji załatwiło prywatny samochód, w którym podrzucili całą ekipą Kaskaderkę na trasę Maji do Sokołowa Podlaskiego. Tak więc wydaje mi się, że będzie to uczciwe załatwienia sprawy, aby różnicę jaka zostanie po podliczeniu kosztów podróży Kaskaderki jaką poda mi Maja przekazać dla schroniska. Po trzecie primo, dla cierpliwych mam jeszcze jedną fajną wiadomość :evil_lol: ... ale to za chwilę :grins::grins::grins:
  5. [quote name='ilon_n']no wiesz, to znów ten nasz punkt przecięcia cyberprzestrzeni ;) Maja pewnie zastanawia się ile jeszcze osób do niej zadzwoni w odstępach kilku sekund, bo chyba nasze telefony odbierała jeden po drugim :D EDIT Marysiu, teraz już bez wielkiego napięcia, więc [B]marsz pod kołderkę i walcz z tym choróbskiem[/B] .. zamiast wysiadywać przed monitorem .. jajka kwadratowe ;)[/QUOTE] tiaaaa , ja pod kołderkę [IMG]http://emoty.blox.pl/resource/cray.gif[/IMG][IMG]http://emoty.blox.pl/resource/cray.gif[/IMG], a tutaj balanga :cunao::cunao: i alkohol :drinka::drinka:. I gdzie tu sprawiedliwość :cool3::cool3:
  6. [quote name='ilon_n']no to zaczynamy świętować!!! :laola::BIG::cunao::drinka::knajpa::drink1::beerchug::klacz::sweetCyb:[/QUOTE] to niesprawiedliwe :placz::placz::placz: nie mogę pić , zażywam lekarstwa, ale chociaz poświętuję z Wami:p:p:p:p:p:p
  7. Ilonko :loveu: aleśmy sie zdublowały:diabloti:. No nic dziewczyny będą miały więcej do czytania no i dwie takie same relacje w ty samym czasie potwierdzaja, że wszystko jest OK :evil_lol:
  8. [quote name='furciaczek']Mnie tu juz skreca z tego oczekiwania, ciekawa jestem jak tam Kaskaderka sie odnajdzie w nowej rzeczywistosci :)[/QUOTE] :lol: jak Kaskaderka odnajdzie się w nowej rzeczywistości to pewnie dowiemy się na dniach od Pani Ewy:loveu: Natomiast ja śpieszę z nowościami. Kaskaderka była oczywiście troszkę zestresowana, ale tylko na początku. Jak zrozumiała , że to co burczy wokół niej krzywdy nie zrobi to ze stoickim spokojem ułożyła się na kocyku przypięta zapinką aby sobie krzywdy podczas jazdy nie zrobiła np. przy jakimś gwałtowniejszym hamowaniu. Maja stwierdziła, że rzadko im się zdarza wieźć takiego spokojnego psa. Żartowała, że czasami nie była pewna czy aby na pewno zabrali Kaskaderkę do samochodu:evil_lol:. Oczywiście podróż byłaby nie zaliczona gdy Kaskaderka nie puściła małego 'pawia', ale tylko małego :cool3:. Podczas postoju na stacji benzynowej pięknie załatwiła swoje potrzeby i grzecznie wsiadła do swojego 'wehikułu czasu' . Na Panią Ewę zareagowała na początku z pewnym dystansem, ale spokojnie dała się zaprowadzić na smyczce do domu. Pani Ewa od razu zaczęła miziac i 'rozmawiać' z Kaskaderką'. Nie wiem tylko czy już ustaliły wspólnie imię:evil_lol: bo "Kaskaderka" raczej nie zostanie:shake: Z tego co jeszcze wiem to już dzisiaj ma do Pani Ewy zaglądnąć pani weterynarz i zrobić 'przegląd techniczny' Kaskaderce, a wieczorem jeżeli nie będzie przeciwwskazań to Kaskaderce Pani Ewa zaserwuje kąpiel i kanapę. To chyba tyle na razie .... uufff juz mi lepiej :p:p:p Wieczorkiem spróbuję jeszcze zadzwonic do Pani Ewy pewnie kobieta ma juz mnie dość :diabloti: ale co ja poradzę, że "te typy tak mają":evil_lol: (mówię o sobie oczywiście)
  9. [quote name='irenaka'][B][I][SIZE=2][COLOR=#3e3e3e]"kiedy myślisz, że coś się skończyło, wtedy właśnie zaczyna się nowe"[/COLOR][/SIZE][/I][/B] Wbrew temu co piszesz Marysiu nic nowego się nie zacznie. [B]Jestem nadal przy poniedziałku[/B][/QUOTE] Irenko, dziękuje że do nas zaglądnęłaś. Piszesz, że dalej jesteś przy poniedziałku. Wierzę, ponieważ ja dalej jestem przy sobocie chociaż upłynęło 5 miesięcy i 8 dni. Każdy z nas ma taką datę przy której zatrzymuje się dla nas czas. Będzie tak stał ponieważ tego chcemy, mamy do tego prawo. Często, może zabrzmi to niekonsekwentnie choć odbiera siłę to jednak tez jej dodaje. Dodaje po to aby zacząć coś nowego. Życie jest podzielone na etapy. Teraz przed Tobą nowy etap. Nie zawsze 'nowy' musi oznaczać 'dobry' przynajmniej gdy stoimy na początku tego etapu, kiedy się go boimy i nie wiemy czy damy radę go przebyć. Ja do dzisiaj tego nie wiem. Znam Cię, wiem ile w Tobie siły. Skoro potrafisz tyle zrobić dobrego dla innym ( dla mnie) to spróbuj też to samo zrobić dla siebie. Wiem, że to trudniejsze, ale możliwe ..
  10. To się nazywa wyczucie :evil_lol:, właśnie złapałam ich jak sie zatrzymali pod domkiem Pani Ewy. Nie chciałam przeszkadzać, więc zadzwonię do nich za jakieś pół godziny. Strasznie jestem ciekawa jak Kaskaderka zniosła podróż i jak sie przywitała z Panią Ewą, a Pani Ewa z nią :lol: Nie wiem :shake: czy każdy tak molestuje 'ekspedytorów' podczas transportu pieska czy to ja jestem taka upierdliwa. Jak sie okaże, że to tylko ja to chyba nikt więcej nie będzie chciał jechać z pieskiem jak usłyszą "marysia55":diabloti:
  11. próbowałam skontaktować się z naszą "Drużyną A", ale na razie są poza zasięgiem:cool1:. Ten pies w kagańcu nie może mi wyjść z głowy. Wygląda na to, że ludzie traktują tę puszczę jak wysypisko nikomu nie potrzebnych zwierzaków. Parę dni temu dziewczyny ze schroniska przytaszczyły wyrzucone tam małe szczeniaki:shake: Ledwie jednej bidzie udaje się stamtąd wydostać , a już następne tam wchodzą.:-(
  12. ślicznota nasza:loveu:
  13. no dobra :lol: to ja się też ujawniam jako ta spóźnialska :oops: Dobrze, że tutaj nie ma 'listy obecności':diabloti:
  14. [quote name='Asior']Maryś.. cholera do łóżka MARSZ!!!!! bo nakopie do doopy...[/QUOTE] strasz mnie, strasz mnie ..... przecież przez monitor żadnego wirusa Ci 'nie sprzedam':evil_lol: .... w pledzik jestem zawinięta, a Gina wygrzewa mi .... nie powiem co :eviltong:
  15. [quote name='AMIGA']Trzymam mocno kciuki za szczęśliwą podróż. Na szczęście nie jest za gorąco, bo to by nie było za dobrze dla zestresowanej suni. Marysiu - a Ty łyknij coś i pod kołdrę! My tu potrzebujemy zdrowe Dogomaniaczki, a nie jakieś rozgorączkowane ([B]a to wszystko przez to, że Twoje słoniki "garażują" jeszcze u mnie)[/B][/QUOTE] kurczę , zapomniałam o nich . Chyba muszę załatwić sobie transport po nie:lol:
  16. mam tez jeszcze inną mniej miłą wiadomość, ale należy dzielić się tutaj i radością i smutkiem. Zdjęcia Kaskaderki robione przez dziewczyny ze schronu będą później niż to miałam uzgodnione z Pania Ireną ponieważ od razu po przekazaniu Kaskaderki pojechały organizować 'łapankę' psa, który od paru dni kręci sie po okolicach Hajnówki. Ten pies ma na pysku założony kaganiec:crazyeye: rozumiecie kaganiec. Wczoraj dał do siebie podejść na krótką chwilę i miały możliwość przyglądnąć mu się . Jest niesamowicie wychudzony. Nie wiadomo jak długo tak biega. Schronisku jedynie zgłoszono, że pies stanowi zagrożenie bo wybiega na drogę i staje przed samochodami, które trąbiąc omijają go. Mijali go, ale nikt sie nie zatrzymał, nikt nawet nie próbował go zwabić do samochodu i zawieść do schroniska przecież był w kagańcu, nie stanowił zagrożenia. Normalnie nóż się w kieszeni otwiera. Jeden drań skazał tego psa na śmierć głodową, a inni nie próbowali mu nawet pomóc. Jak dla mnie kwalifikuje ich do jednej grupy:angryy: Chyba jednak nie sobie powinnam przypomnieć to powiedzenie tylko tym ludziom "co głupiemu po rozumie, skoro korzystać z niego nie umie"
  17. [quote name='furciaczek']A wiadomo jak sie zachowuje, stresuje sie??[/QUOTE] niestety ale tak. mam nadzieję, że będzie dobrze ponieważ Maja jedzie z mężem więc Kaskaderka będzie miała bezpośrednią opiekę.
  18. [quote name='gonia66']I ja czekam na wieści..aż dziw, ze Marysia nie "waruje" tu od 6.00:p [B]Pewnie zasneła na klawiaturze ok 5.00:)[/B] No tak- wielki dzien dla cudnej dziewczynki, czyli święto na dogo:)[/QUOTE] no, no tylko nie zasnęła :evil_lol:( no może troszeczkę:diabloti:), ale rękę na pulsie czyli telefonie trzyma :lol:
  19. Sorki :oops: kobietki ( i mężczyźni) że dopiero teraz wchodzę na wątek narażając wszystkich na stres, ale jak w znanym porzekadle "co głupiemu po rozumie ......". Zamiast się wczoraj kurować w łóżku to wisiałam przed kompem jakby to miało pomóc ... efekt .... dzisiaj jest ze mną gorzej niż wczoraj. Temperatura z rana prawie 38stopni. Dość marudzenia, przecież mam ważną wiadomość do przekazania :cool3::cool3: [B][COLOR="#ff0000"]Kaskaderka już w samochodzie naszej "Drużyny A" jedzie do swojego domu :multi::multi::multi:[/COLOR][/B] Przed nimi jakieś 250km.
  20. Lu_gosiaczku wpadam na wątek żeby go sobie zapisać, ale wrócę tu jak jedna sprawę doprowadzę do końca. Wiesz jaką ;)
  21. [quote name='UBOCZE']A to ten wątek Marysi!!! Ale wygląda na radosny, nie zaś spędzający sen z powiek.:lol::lol::lol:[/QUOTE]:crazyeye::crazyeye: oooo witamy wujka UBOCZE:loveu:. Watek radosny jak mało który, ale mnie nerwy 'trzepią' .... pewnie jutro przejdą, ale do jutra to jajko zniosę tak jak niektóre ciotki obiecały, a ja razem z nimi :diabloti:
  22. [quote name='zuzlikowa']Lucuś pochrapuje słodko...Kuba chrapie też na całego-hihihi,[B]może lalki sobie ogląda?[/B] Dobrej nocki...[/QUOTE] zuzlikowa:loveu: Ty zbereźnico:evil_lol:, te psiaki to 'porządne' zwierzaki są. lalki im nie w głowie tylko domki szczęśliwe :diabloti:
  23. [quote name='UBOCZE']To ja też nieśmiało u Kamyka się melduję...:oops:[/QUOTE] cos mi sie wydaje UBOCZE, że dzisiaj pojeździłam sobie na Dogo na Twoich pleckach.Mam nadzieję, że to był lekki ciężar:diabloti:
  24. jak myślałeś, że już wpadłam w 'ramiona Morfeusza' to wielki błąd:evil_lol:. mam dzisiaj problemy ze spaniem , ale to z powodu mojego wątku:lol:. W każdym razie jeszcze czuwam i tutaj przybywam. Skoro zaczynam rymować to jednak znak, że trzeba przystopować:diabloti: Lecę do wyrka , do moich 'ogonków':loveu:
  25. Kaskaderka, wybacz ale nie jestem wstanie trwać tutaj do rana. Lecę do wyrka z moimi 'ogonkami', które tez się zaczynają awanturować, że łóżko jest puste:evil_lol:. Mam nadzieje, że nie prześpię twojego startu w nowe życie. Jeszcze tylko 7 godzin malutka. Śpij spokojnie, od jutra zaczynasz nowe wspaniałe życie. Mocno w to wierzę:loveu:
×
×
  • Create New...