-
Posts
9747 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marysia55
-
Jutro będzie na pewno. Kobietki jeszcze trochę cierpliwości. Jetem teraz zarobiona po uszy ( okres bilansowy), ale na jutro (czyli dzisiaj) powinnam się wyrobić .
-
[quote name='agata51']Bambino, jestem. Jak mogę pomóc?[/QUOTE] ja również jestem i pytanie takie samo jak Agatki.
-
Karinka- już całkowicie zdrowa. DT okazał się DS ;) ***
marysia55 replied to magdyska25's topic in Już w nowym domu
Witam na wątku. Nie potrafię zrozumieć jak wątek założony 30.09.2008 ma dopiero 27 stron:shake:. Tak małe zainteresowanie tym psiakiem,?? nikt nie starał się go ogłaszać ?? nikogo nie poruszył los tej suni ?? nikt nie starał się znaleźć jej domu ?? magdyska25, podaj mi nr konta na pw płacę jakąś kwotę na Karinkę :loveu:, chociaż jeszcze nie wiem jaką bo tych psiaków w potrzebie jest więcej niż mogę udźwignąć :cool3:, ale nie zostawię Ciebie i Karinke w potrzebie :roll: -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
marysia55 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to wina Dogo. Mnie dzisiaj tez zmula.Tylko nie próbuj:comp26: to nic nie da, a szkoda komputera. Raczej polubownie :user: i z miłością :iloveyou: to daje efekty :roll::roll: -
[quote name='Soema']Denio jutro jedzie do domu... ooo :) [B]teraz sobie śpi na mnie.[/B]. Będę Tęsknić.[/QUOTE]:crazyeye::crazyeye: jak to śpi na tobie, przecież to kawał chłopa jest :evil_lol:
-
[quote name='nika28']Napisała mi że przyśle zdjęcia wieczorem... Minął tydzień i ich nie dostałam... :-( No nic, czekamy...[/QUOTE]to może napisz do Pani, że skoro brak informacji z domu adopcyjnego, to może się spodziewać kontroli poadopcyjnej.[quote name='polubek']boję się tej ciszy ze strony Pani Azy[/QUOTE] dla mnie ona tez jest bardzo niepokojąca. [quote name='nika28']Jagoda1, a może widziałaś Azę na spacerku z Panią ? Kurcze, no...[/QUOTE] Jagoda zdarzyło Ci sie w ciągu tego tygodnia zobaczyc naszą Azę na spacerku ??[quote name='nika28']Przy budzie... Ten pies był już wcześniej, przed Azą, ale podobno [B]ona go pogryzła i to był powód oddania...[/QUOTE][/B] tylko dziwnych trafem to Aza była gryziona w schronisku.
-
No to dzisiaj ja pierwsza podrzucę Muminka na dogomaniacki deptak czyli pierwszą stronę. wskakuj szkrabie na górna półkę.
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
marysia55 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no dobra :diabloti: chcesz o tym koniecznie porozmawiać przed snem :evil_lol::evil_lol: -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
marysia55 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
słyszałam, że na to najlepszy jest seks tzn. jeśli chodzi o spalanie kalorii:roflt::roflt::roflt: -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
marysia55 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='gonia66']Jezeli TObie wygodniej, to puszzcaj w jednym:) Ale to po prostu moje przeoczenie we wpisie- dlatego najpelszym sposobem jest sprawdzanie mnie samej:D..u mnie jak w "szwajcarskim banku" złotówka nie zginie- może sie tylko "zawieruszyc":D[/QUOTE] Jak mawiał mój znajomy (zawodowy żołnierz) [B]"najwyższą formą zaufania jest kontrola"[/B]:diabloti: . Bardzo lubiłam te jego powiedzonka :evil_lol::evil_lol: -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
marysia55 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Pozwoliłam sobie skubnąć 12 zł na wyróżnione allegro, dla Brucia.[/QUOTE] jak jest zapasik to 'skubaj' do woli :evil_lol: a następnym razem krzyk na wątku na pewno dorzucimy na takie wyróżnione allegro :lol::lol:. Przecież najważniejsze aby Brutosław w końcu zaczął grzać dupinkę we własnych piernatach :loveu: -
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
marysia55 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Alfa, ty się mi tutaj nie wykręcaj :shake: nie widzę na monitorze ani grama śniegu :evil_lol: -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
marysia55 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Jesteście okrutne, nie mam już siły dzisiaj ani fantazjować, ani myśleć:wallbash:. I Ty Soemo przeciwko mnie ?;) Błagam tylko nie proś o streszczenie, padnę:placz:.[/QUOTE] poprawiam swoją myśl nie miało być [B]puść wodze fantazji[/B] tylko [B]przewiń zwoje mózgowe[/B]:diabloti:, a po drugie oszczędzaj głowę bo nam sie jeszcze ta Twoja główka tutaj bardzo przyda :evil_lol::evil_lol: [QUOTE]Jak jutro nic nie napiszę, to znaczy, że moja ręka którą wsadziłam w drzwi tak napuchła, że nie dam rady stukać w klawiaturę.[/QUOTE] no i znowu mamy problem :razz: 'trza' będzie koniecznie zrobić składkę na laptopa dla Irenki, który działa na ludzki głos :cool3:, ale jak za chwile napisze że złapała ja chrypka to ja już 'wymiękam' :mdleje::mdleje: -
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
marysia55 replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Kurcze, bidulinek nasz:loveu: skoro operacja nie wchodzi w rachubę to pewnie będzie musiał brać jakieś leki przeciwbólowe:cool3:. -
Najpierw weszłam na pierwszą stronę,żeby nasycić oczy jego zdjęcia ( po prostu uwielbiam je oglądać). Teraz zaglądam tu , a tu tyle nowych zdarzeń. Pełne zaskoczenie. Soema nie rycz bo rozryczę się razem z Tobą.
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
marysia55 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Krysiu:p, a gdzie reszta ciotek:crazyeye:. Ledwie człowieka jeden dzień zabraknie, a tu taka dywersja :mad: Chyba niepotrzebnie powiedziałam parę postów wcześniej spocznij no i towarzystwo się rozbiegło :evil_lol::evil_lol: -
[quote name='majqa']Marysiu, ładnie tak z pałą, a raczej pałami na Bogu Ducha Winną Istotkę (czyt: mnie)? ;-)[/QUOTE] Kochana na innym wątku dzisiaj dopraszałaś sie patelni:diabloti: więc ten mały kijaszek/kijaszki to 'pikuś' :evil_lol::evil_lol:
-
NIKIFOR artysta z Krakowa czeka na swój wymarzony dom MA JUZ DOM
marysia55 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='MyrkurDagur']To prawda... czy wiadomo co u Nikifora...? :roll:[/QUOTE] [quote name='Niuni&Pupi']Czy ktokolwiek wie jak tam minęło ostatnie 5 miesięcy w nowym domku? To sporo czasu i żadnych wieści? :shake:[/QUOTE] [quote name='marysia55']jakoś nikt Ci MyrkurDagur nie chce odpowiedzieć :shake: sama chętnie bym cosik dowiedziała :cool3:[/QUOTE] te pytania padły w m-cu wrześniu 2009r( po 5 cio miesięcznej ciszy na wątku). Do dzisiaj nikt na nie niezareagował.