-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by agaga21
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
theoś ma słodką narzeczoną ;) a jaki duży przy niej! -
[quote name='mariamc']Witam, przeczytałam cały wątek, zdjęcia psów genialne. Robię zdjęcia psom w schronisku. Używam Fuji HS 20exr. Dzieci chcą mi kupić nowy aparat pod choinkę. Zaczynam się jednak zastanawiać, czy to ma sens, biorąc pod uwagę,że jestem kompletną amatorką. Co to jest ISO i do czego służy, dowiedziałam się z wątku.... czy możecie mi coś poradzić ? . zdjęcia psów na profilu schronu. [URL]https://www.facebook.com/Schronisko.dla.zwierzat.SZCZECINEK[/URL][/QUOTE] na pewno do lustrzanki trzeba przysiąść, popróbować, nawet poczytać instrukcję ;) jeśli nie będziesz miała czasu, to nie wiem sama czy jest sens, bo robić lustrzanką zdjęcia w trybie automatu to chyba kiepski pomysł. lepiej chyba zainwestować w jakiś fajny, kompaktowy aparat. kiedyś była reklama takiego małego nicon1, może coś w tym stylu?jeśli jednak będzie ci się chciało "pobawić" to lustrzanka jest świetną "zabawką" a i narzędziem do pracy.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy'] Jakaś niemiecka "grau". Nigdy jej wcześniej nie widziałam :roll: Ciekawe czy Lumpek jutro zje, no to taka mielonka, a Lumpek woli w sosie :mad: Do tej pory dawałam mu właśnie "animondę", bo ta karma miała największy % mięsa co do innych saszetek ;)to muszę zerknąć czy w pl mają też w sprzedaży. moje miały puszki animondy, ze 2 smaki jeszcze jakoś z łaską zjadały z braku laku ale pamiętam że większość tych puszek pojechała z którymś z moich tymczasowiczów do poznania. edit: http://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_mokra/grau/?gclid=CPuj8M7ilLsCFURc3godoSYATA widzę, że są. jak lumpek się nimi zachwyci, to może też je w kolejnym zamówieniu uwzględnię. daj znać czy mu posmakowały :) -
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
agaga21 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
te zdjęcia wyglądają jakby były latem robione. [URL]http://img822.imageshack.us/img822/1528/jvi9.jpg[/URL] :evil_lol: a ruda fajna. [url]http://img34.imageshack.us/img34/1440/0wxf.jpg[/url] wow! wygląda na niezły kawał drogi. a ja nie mam z kim na spacery chodzić a luuubię takie długie spacery :(- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy'] A dla Lumposława znalazłam nowe puszki, które mają 70% mięsa :multi: Ciekawe czy będą mu smakować :roll:[/QUOTE]a jaka firma? kiedyś moim animondę kupowałam, też miała jakiś bardzo duży % mięsa ale koty jej nie wiadomo dlaczego jeść nie chiały. -
[quote name='dOgLoV']ja nie lubię świąt ;)[/QUOTE] ja też nie przepadam. narobic się trzeba bardziej niż zwykle a potem człowiek je i tyje... jedynie lubię jak się dzieciaki na prezenty doczekać nie mogą ;) matko, jakie te twoje kocice są przepiękne! a neronek jak długo ma mieć ograniczony ruch?
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
agaga21 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
a właśnie ostatnio zgadałam się z gosią na temat cinka. ponoć panisko się z niego zrobiło....delicje jada tylko szampańskie, wiśniowymi pluje...jada przy stole, popija swoje cappucino:evil_lol:, rozpieszczony do granic możliwości i mega szczęśliwy, co objawia się tym, że nie niszczy. -
[Sosnowiec] Misha 10- letnia amstaffka po 1,5 roku znalazła swój dom!
agaga21 replied to Jenny19's topic in Już w nowym domu
o rany, jak się cieszę! mocno trzymam kciuki, by domek okazał się taki na zawsze! -
nie dziękuję, żadnych kotów więcej proszę...chociaż karol twierdzi, że powinnam wziąć ze sobą transporter gdy będę jechała w czwartek na kilka dni do bełchatowa....:mad: burasek-tygrysek chyba nie mógł lepiej trafić. dziś dostałam znów mms od jego pani :) wy się tu śmiejecie a mi wcale nie jest do śmiechu. dopiero co "pozbyłam się" jednego problemu a już mam kolejny :( etna leje. ona nie popuszcza, ona leje na potęgę :placz: założyłam jej pampersa leny ale jest za mały i pewnie jej spadnie. karol ma się za większymi rozejrzeć i furagin kupić. póki co dałam jej incurin bo nic więcej nie mam.
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
na pierwszym filmie lizka faktycznie jak małolata wygląda. a bolcik to chomika chyba się troszeczkę na końcu wystraszył gdy chomik przekroczył bezpieczną odległość i prawie wlazł mu na nos:evil_lol: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
kiedyś parę lat temu dostałam te punkty reputacji, kompletnie nie wiedziałam o co chodzi. chyba nikt tego nie używa do niczego. -
widzę, że tu już świętami zalatuje ;) o choince w ogóle nie myślę, karpia nie kupimy, grzybowej nie zrobię, jak już to barszczyk. w ogóle to najprawdopodobniej święta spędzimy we czwórkę, więc chyba po prostu ugotuję to, co lubią dzieci, czyli w zasadzie nic ze świątecznych potraw:evil_lol: z resztą jakieś te święta mi się odległe jeszcze wydają...
-
znalazłam :) wpisałam w google: [B]skrzydlaty pies fobos[/B] i wyskoczył wątek ;) fobos ma fajną emeryturę :)
-
[quote name='magdabroy']Widać który to Gruby, a która to jego dziewczyna :evil_lol: Masz kontakt z Kasią (birrą)?? Nie ma jej na dogo 2 tyg., wysłałam jej wczoraj sms'a, bo martwi mnie jej nieobecność :( Do tej pory cisza :roll:[/QUOTE] tak, u kasi wszystko ok ale miała ostatnio dużo zajęć i nie bardzo ma czas na cokolwiek. na szczęście wszystko u nich dobrze :) [quote name='zerduszko']Dałyby Ci te koty odpocząć. Gruby się rozbestwił, zaraz Ci pół okolicy sprowadzi )[/QUOTE] niech nawet nie próbuje:mad:
-
aaa, zapomniałam się pochwalić, że mam wieści z nowego domu buraska :) [QUOTE] Dobry wieczór. Dojechaliśmy z kotkiem - Tygryskiem ok. godzinę temu. Może być Pani o niego spokojna - to totalnie wyluzowany i odważny kotek:) Od razu poczuł się u nas swobodnie, nie boi się ani psa, ani kota. Biega po całym domu, skorzystał juz z kuwety, zjadł małą kolację. Teraz gania z naszym Filemonkiem (który początkowo się go bał, choć jest o wiele większy od Tygryska i jest u siebie:) Wygląda na to, że wszystko będzie o.k.:) ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Witam. U Tygryska wszystko w porządku. W nocy musieliśmy rozdzielić kotki na dwa pokoje, bo w ogóle nie chciały spać, tylko wciąż za sobą ganiały, skakały na siebie, bawiły się, hałasowały itd..:) Od rana to samo:):) Przy czym to głównie Tygrysek jest prowodyrem:) Tygrysek ma apetyt, załatwia sie do kuwety, kupę miał troszkę rzadką, ale bez tragedii.Jest bardzo milutki. W pon-wt pójdziemy z nim do wet., żeby jeszcze obejrzała go i ewentualnie zaszczepiła. Jak zrobimy zdjęcia, to kilka prześlę. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Witam p.Agato. Tygrysek ma się dobrze. Byliśmy dzisiaj u naszej pani weterynarz - dostał jeszcze coś na biegunkę i został odrobaczony. Zaszczepić można go dopiero, gdy ustapią całkowicie biegunki. Według naszej wetki nie można mu żałować jedzenia, bo ten jego brzuszek to nie z przejedzenia, tylko wzdęcia. Dla niego to dobra informacja, bo apetyt mu dopisuje:) Samopoczucie ma niezmienne świetne:) W załączeniu kilka zdjęć. [/QUOTE] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-p3Io2e5Am_E/UpuLxaVXO0I/AAAAAAAALvI/fSHbHxgYhYc/w453-h340-no/114.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-1OHEoSkympk/UpuL0qxre5I/AAAAAAAALvQ/heb70gCx7qU/w453-h340-no/116.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-cJo-zRXFKn0/UpuMNPAs6WI/AAAAAAAALvg/TuXMHVf4QqU/w453-h340-no/121.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-C-N96dXDneE/UpuMPtOOvgI/AAAAAAAALvo/ai_nKFrXoD4/w453-h340-no/122.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-RpByW-uQjcM/UpuMRdln2mI/AAAAAAAALvw/JuhEU09z0hk/w453-h340-no/124.JPG[/img] :multi::loveu:
-
grubcio przyprowadza na kolację dziewczynę... chyba nie muszę mówić, który to gruby:diabloti: [img]https://lh3.googleusercontent.com/-dTEk1lyuRBz0z0-J7VVgt3JZkWxLpfwM_I7DhIXMD4=w702-h331-no[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-Fk3jTtPYrAg/UpuIQhYlttI/AAAAAAAALus/bs4ZXQ62Vb8/w702-h322-no/IMG_7346.JPG[/img] kotka ma przepiękne, wielkie, żółte oczy(niestety przez lampę tego nie widać) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-zfF7KU7Pp14/UpuIXBD67NI/AAAAAAAALu0/pt2S-it2leU/w533-h340-no/IMG_7348.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-An-_hR56g6Y/UpuIeEp9BUI/AAAAAAAALu8/AOczCc2-5Yw/w510-h340-no/IMG_7350.JPG[/img] postaram się jej załatwić darmową sterylizację w styczniu, bo już oczami wyobraźni widzę stado małych, czarnych, puchatych grubciów...:roll:
-
[quote name='sasha']tu [URL]http://www.skrzydlatypies**********/w-nowym-domu-psy,26/fobos-9-letni-amstaff-krakow,109-255.html[/URL] macie zdjęcia z lata(może kto nie widział) zwykle wrzucam na "Skrzydlatego...", bo na dogo nie umiem jakoś...jak Maniek skończy remont, to pojadę i mu zrobię świeższe foty, bo teraz Fobek chodzi cały szary w pyle :) hmm, nie wiem czemu cały link do forum nie chce się zapisać?[/QUOTE] cenzura dogomanii :roll:zerknij na poprawny link, co tam wygwiazdkowało?
-
zagłodzony, chory kociak już ma dom!
agaga21 replied to agaga21's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='BasiaD']Ale ślicznoch! Trzymam kciuki za domek...[/QUOTE] dziękuję :) kociak od czwartku w nowym domu :) przejechał prawie pół polski i zaczyna nowe życie w okolicach 3-miasta, razem z drugim kociakiem i psem, z którymi od razu świetnie się dogadał :) -
sasha a może jakieś zdjęcia załatwisz? fajnie bardzo czytać takie wieści :) :)
-
nethether, świetne zdjęcie. jakim obiektywem robione?
-
mam pierwsze wieści!!! "Dobry wieczór. Dojechaliśmy z kotkiem - Tygryskiem ok. godzinę temu. Może być Pani o niego spokojna - to totalnie wyluzowany i odważny kotek:) Od razu poczuł się u nas swobodnie, nie boi się ani psa, ani kota. Biega po całym domu, skorzystał juz z kuwety, zjadł małą kolację. Teraz gania z naszym Filemonkiem (który początkowo się go bał, choć jest o wiele większy od Tygryska i jest u siebie:) Wygląda na to, że wszystko będzie o.k.:) Pozdrawiamy" :multi::multi:
-
[quote name='Donvitow']Fajnie że pojechał. czekamy na wieści. Ale kociak taki fajny że na pewno się za aodoptuje i podbije serducha nowych państwa.:) A my z Basią wspominamy Waszą wizytę.:) Jak fajnie Lena radziła sobie z naszymi burkami.:) Przepychała się między paszczami i tylko patrzyła pod nóżki by na łapę czy ogon nie nadepnąć.:). Widać dwulatek wychowany z psami.:). Super widok.:). Ale będzie z Niej psiara.:)[/QUOTE] a lenka was wspominała :) a dokładniej basię. pokazywała na pluszaki i mówiła, że pani jej dała :) śpi ze wszystkimi trzema od was + ze stałą brygadą, czyli dwoma misiami, pieskiem i kotkiem:evil_lol: fajnie było się znów spotkać. szkoda, że tym razem na tak krótko ale w zasadzie to wróciłam do domu na styk, by przebrać lenę i jechać do szkoły po kamila.
-
[quote name='Donvitow']Kociak naprawdę super.:) Pół drogi się bawiliśmy w " napadanie" lub " przymilanie". 2 X po 20 min spał. Jak tylko ruszyliśmy zaczął polować na moją rękę przy zmianie biegów/ jechał w kontenerku na siedzeniu pasażera/. Jak nie trafił w rękę łapał pazurami za łokieć.:). Jakie ma dłuuugie te kończyny.:). Jak wciągnął palce do kontenera to najpierw wbijał pazury i gryzł/b. delikatnie/ a potem przymilał się boczkiem, główką.:). W lecznicy dostał obiadek/ Agi- kurczak z ryżem/ i zamieszkał chwilowo z kundelkiem Kajtkiem/:)/ rezydentem. Musiałem schować miskę Kajtka . Super kociak. Wesoły , radosny, i doskonale socjalizowany. Aga co ty oddałaś.? :([/QUOTE] super, że tak dobrze drogę zniósł. u mnie w aucie się oczywiście jak zwykle zesr...ał:evil_lol: no ale chyba zrobił to tak by podtrzymać tradycję ;) mały kociak to nie dla mnie. nie teraz, nie znowu, gdy moje dopiero co dorosły ;) gdybym mogła mieć trzeciego kota w domu, to byłby to grubcio. dziś znów wynosiłam go za bramę, bo znów siedział na stole na tarasie:mad: co dziwne, nie atakował anisa, który siedział jakiś metr od niego pod drzwiami na wycieraczce:crazyeye: nie wiem, czy się nie zauważyły, czy też grubciowa agresja trochę się uspokoiła. kociaka furciaczkowa odebrała ok 15 z kliniki i pojechała z nim do swojej teściowej. dobrze się stało, bo nowi "rodzice" dojechali dopiero przed 18, więc kocisko spędziło te 3 godzinki w domowych warunkach. ponoć zrelaksowany, mruczący, zadowolony :) jejku, jak się cieszę, że się wszystko udało!!!!! kajetan, kuruj się. mam wyrzuty sumienia, że jechałeś taki kawał chory.
-
[quote name='Izabela124.']Super wieści![/QUOTE] wieści są jeszcze lepsze :) furciaczkowa zajrzała do lecznicy i zabrała kociaka ze sobą do teściowej, więc kociak czeka w domu na przyjazd nowych ludzi. gośka mówi, że miałam świetnego kociaka :) czekam niecierpliwie na pierwsze wieści od nowej rodziny.