-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by agaga21
-
[quote name='Okamia']Mam na niej napisane - Canon Speedlite 580EX II tyle wiem o niej :evil_lol:[/QUOTE] Ja też zamierzam kupić lampę. Jeszcze się nie orientowałam jakie są ceny ale prawie 2 tys na lampę mnie powaliło...sądziłam, że 500-800zł wystarczy :(
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Dobre. Na szczęście chyba nam to w tym roku nie grozi :)[quote name='magdabroy']Ja chcę tyle śniegu :placz: [IMG]http://static1.thm.pl/obrazki/7649-5238505.jpg[/IMG][/QUOTE] -
[url]http://i216.photobucket.com/albums/cc26/Izabela124/New2/IMG_4156.jpg[/url] słodziaczki maleńkie:loveu: pewnie są fajne w dotyku :)
-
A mi sie właśnie wydawało, żew święta zawsze była cisza. Bobiś w czapeczce wygląda jak pierwszorzędny elfik :) Dawaj dawaj foty szczeniaków, pewnie sporo urosły :)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
agaga21 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
ojej, bidulka. współczuję wam obu :( trzymajcie się.- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
ibri na kolankach, czyli jest dużo lepiej :)
-
Sznupkowy Oddział Psychiatryczny vs Geriatria i koty... no i ja
agaga21 replied to malawaszka's topic in Foto Blogi
jakie szaleństwo!!! w minie, w pozie, w oczach!!!:evil_lol: [quote name='malawaszka'][URL="http://img29.imageshack.us/i/e1s0.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/3345/e1s0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img707.imageshack.us/i/2wu4.jpg/"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/343/2wu4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img833.imageshack.us/i/o1mw.jpg/"][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/1999/o1mw.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img545.imageshack.us/i/i7nj.jpg/"][IMG]http://img545.imageshack.us/img545/7932/i7nj.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img854.imageshack.us/i/11pk.jpg/"][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/8585/11pk.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] jak wam święta mijają? a jak rekonwalescentka mała?- 49449 replies
-
- czarcie kopytko
- malawaszka
- (and 5 more)
-
[url]http://imageshack.us/a/img41/3323/yi3u.jpg[/url] słodki elfik!:loveu:
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
kapusta powoduje wzdęcia, mak to nie wiem. ciąży ci nie zazdroszczę, zerduszko, tym bardziej ostatniego etapu....ale tego dzidziusia, który będzie tak maleńki, kruchy i bezbronny to już trochę tak :) uwielbiam noworodki, choć kiedyś wydawało mi się, że są brzydkie:evil_lol: teraz wydaje mi się od dłuższego czasu, że są śliczne(no, nie wszystkie, ale niektóre tak ;) ) na imię się już jakieś zdecydowaliście? co do świąt, to ja mam dość. zostało nam tyyyle pyszności...i znów moją dietę szlag trafił:shake: -
[quote name='lucky23'][CENTER]:tree1::tree1::tree1: [FONT=arial black][SIZE=3]Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku! [/SIZE][/FONT] [I]Natalia & Kuchciak & Xena[/I][/CENTER] [/QUOTE] dziękujemy. [quote name='malawaszka']Agata Ty masz dla Leny taki drewniany kojec prawda? możesz mi powiedzieć gdzie kupiłaś? jakiś link? porządne to jest? szukam czegoś żeby zabezpieczać Viki i rozważam takie dziecięce drewniane też[/QUOTE]monika, na allegro: [url]http://allegro.pl/listing/listing.php?string=kojec+drewniany&search_scope=[/url] kot się przez to przeciśnie, jeśli viki jest większa od kota, to będzie ok ;) czy jest porządny? myślę, że tak, tylko trzeba czasem zakrętki śrubek podokręcać, jeśli kojec jest ruszany. fajne jest to, że można zmieniać jego kształt i wielkość. u nas teraz służy jako zagroda schodów przed leną.
-
[quote name='dOgLoV'][IMG]http://demotywatory.pl/uploads/201312/1387731514_by_zex_0_600.jpg[/IMG] :loveu:[/QUOTE] słodkie :) moja lena też takie buziaki w czółko psom daje a one cierpliwie to znoszą :)
-
[quote name='zerduszko']Swieta bez dziciakow, to nie swieta ;) Takze ciesz się póki małe :D[/QUOTE] oj tak. nic nas tak nie cieszy jak ich uśmiechnięte buzie:loveu: dlatego by już te buzie były tylko uśmiechnięte(i by w końcu było trochę spokoju) zrobiliśmy sobie wieczerzę już o 15 a zaraz po niej prezenty ;) dzieci zadowolone więc i my szczęśliwi :) [quote name='magdabroy']Tylko dlatego, że dziś dzień dobroci tego nie zrobisz :diabloti:[/QUOTE] tylko dlatego ;):diabloti:
-
[quote name='marmara_19']Jesli Grubcio dostanie poslanko to zadbaj o to aby pod oduszka poslanka byla grubsza warswa styropianu.. Wtedy napewno bedzie mu cieplej od spodu. Mam pokoj na zimnym parterze, nad kotlownia.. Pare zim wstecz duzo pracowalam a "paleniem w piecu" zjamowal sie moj ojciec alkoholik.. Czesto wcale nie palil. Ja wlozku marzlam a co dopiero psy na poslaniach. Wiec od tego czasu kroluje u nas styropian pod/w poslaniu. Ronnie moja ma kilka warstw pianki ktora daje sie pod panele, w klatce pod poslaniem. Aczkowliek juz dawno nie marzlismy;) To jednak wole psiaki zabezpiczyc., A kotka na dworze tym bardziej bym zabezpieczyla. Wszystkiego co najlepsze dla Was i zwierzaczkow :)[/QUOTE]wiesz co, on ma budę ze styropianem i futerkiem w środku. sam tez ma bardzo grube futro, więc przy tych temperaturach sądzę, że nie marznie, tym bardziej, że ostatnio zamiast budy, wybiera właśnie wycieraczkę. od ziemi izolacja będzie, bo posłanko postawię tam gdzie teraz ma poduszkę, czyli na grubej, podgumowanej wycieraczce. jak się ochłodzi, to na pewno przeniesie się z powrotem do budki. [quote name='Donvitow']Wszystkim :) Spokojnych i rodzinnych świąt.[/QUOTE]:) ja nie wiem czy u nas będą spokojne. dzieciaki tak szaleją, że momentami mam ochotę je pokneblować, związać i zamknąć w piwnicy:diabloti: no ale są święta, więc może im odpuszczę ;) ...tym razem:diabloti:
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[url]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Spacerlesny039.jpg[/url] foch obustronny:evil_lol: -
lula, dzięki za życzenia.:loveu: [B]ja również życzę wszystkim nas odwiedzającym zdrowych i spokojnych świąt :)[/B] aga, grubcio chyba w miarę. niestety do weta nie zdążyłam ale karol wracając z pracy podjechał do nich tuż przed zamknięciem kliniki po leki. grubcio dostał 2 zastrzyki i chyba się obraził, bo sobie poszedł. jutro z okazji świąt dostanie jedno z posłanek naszych kotów, które w ogóle z niego nie korzystają. gruby będzie je miał zamiast poduszki na wycieraczce. jak mu na tej wycieraczce tak dobrze, to niech ma chociaż ciepło od spodu i po bokach, bo posłanko jest dosyć głębokie, miękkie i ciepłe. narobiłam się i padam na twarz. jeszcze na jutro mi trochę sprzątania zostało ale chociaż już w kuchni siedzieć nie będę, bo wszystko mam już gotowe co zaplanowałam:multi: jutro tylko jeszcze jedną rzecz włożę do piekarnika, a tak to tylko wszystko podgrzeję. aha, mamy najbrzydszą na świecie choinkę:evil_lol: prosiłam karola, by kupił jak najmniejszą. chciał kupić taką 1,6m ale powiedziałam mu, że ma być 1/3 z tego...no więc kupił...ponoć sprzedawca 3 razy się go pytał, czy aby na pewno właśnie TĄ choinkę chce. no i mam malutką ale brzydką jak jasna cholera(no cóż, na własne życzenie). jutro kamil ją jakoś ozdobi, bo chciał bym zostawiła dla niego tą przyjemność ;) a choinka jest zeszłoroczna, ukorzeniona, w zeszłym roku już chyba była taka brzydka, że się nie sprzedała. kosztowała całe 15zł, moim zdaniem sprzedawca powinien dopłacić te 15zł karolowi:evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='dOgLoV'] hmmm a dlaczego mi się wydawało że Ty mieszkasz gdzieś pod czeską granicą ?? :roll: [/QUOTE]ojeju...nie wiem:evil_lol: mieszkam dokładnie po środku między poznaniem a zieloną górą. super, że z ibri już taka poprawa. naucz się sama dawać zastrzyki, to nic trudnego ;)
-
nie wiem za co się brać, dlatego sobie usiadłam przy kompie ;) wypiję kawę i może wena mi wróci. mam już wystudzone warzywa na sałatkę, sernik z owocami juz się chłodzi gotowy, jedno mięso zrobione i kompot z suszonych owoców się zaczyna gotować. zrobiłabym "makówki" ale boję się, że świąt nie doczekają... wieczorem jeszcze muszę zabrać grubego do lecznicy. biedak kicha okropnie, leży w jednym miejscu na tej poduszce od wczoraj i co mnie najbardziej martwi, nie zjadł plasterka kiełbasy, więc coś z nim jest nie tak. w każdym razie w święta nikt nam nie pomoże, dlatego jeszcze dziś jadę po jakieś zastrzyki dla biedaczka. chyba jak wrócę i dzieci położę, to wezmę się tak na serio za szykowanie czegoś...nawet choinki jeszcze nie mamy i wcale nie jest pewne, że mieć będziemy. ozdoby świąteczne też gdzieś głęboko schowane. jak tak dalej pójdzie, to dzieciaki dostaną niezapakowane prezenty:evil_lol: jutro sprzątanie, bo dzisiaj nie ma sensu, i tak się nasyfi przy tych przygotowaniach. doby brakuje by to wszystko ogarnąć tak do końca. aaaa, zrobiłam też pyszną kapustę z grzybami...niestety bez grzybów:evil_lol: okazało się, że w spiżarni grzyby suszone nam się skończyły, pojechałam więc do sklepu, kupiłam paczkę suszonych borowików, zalałam by zmiękły. już miałam je wlewać ale widzę, że coś tam jest w wywarze... przyjrzałam się dokładniej i okazało się, że razem z grzybkami kupiłam całe mnóstwo robaków:angryy: tak więc wszystko wylądowało w kibelku. już nigdy w życiu chyba grzybów nie kupię.
-
aga, daj znać co po wizycie u weta. my dziś się też z grubciem wybieramy.
-
cieszę się, że jej lepiej :) u nas 10-11 stopni i słońce. chyba w jakiejś innej wielkopolsce mieszkasz niż ja ;)
-
[quote name='dOgLoV']najważniejsze że wrócił w jednym kawałku :multi:[/QUOTE]dokładnie! :) [quote name='magdabroy']A mówiłam, że wróci ;)[/QUOTE]no mówiłaś, mówiłaś ;) [quote name='lula2010']ufffff,dobrze ,ze GRUBY wrocil :lol:[/QUOTE]też mnie to cieszy. do niedawna nie zdawałam sobie sprawy jak mi na tym sierściuchu zależy:loveu: [quote name='YxNinaxY']A gdzie by mu lepiej było? :evil_lol: Cwany jest to sobie krzywdy nie da zrobić :P[/QUOTE]on ma postawę olewacką, psów się nie boi. oby to go nie zgubiło. grubcio mocno kicha, na szczęście mamy dZiś ok 10 stopni:crazyeye: zaczęłam szykować potrawy świąteczne, jeszcze mnie czeka wyjście do kilku sklepów:placz: i wielkie sprzątanie. no i oczywiście gotowanie do nocy:roll: ech, te święta...
-
jak wygląda leczenie przy zatruciu? jest w ogóle jakieś czy organizm sam musi zwalczyć?
-
wrócił! wrócił! cały, w jednym kawałku!!!! zjadł śniadanko, dałam mu świeże futerko do budy, termoforek i siedzi w środku. trochę kicha ale kichał już wcześniej. jeny, co za ulga, że wrócił i nic mu się nie stało! jednak wybrał wycieraczkę, więc dostał już swoją poduszkę, którą mu lena dała (po tym jak ktoś poduszce potajemnie odgryzł uszy);) gruby zadowwolony, udeptuje poduszkę i nawet nie wie ile mi nerwów zaserwował... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/wkLbXa2_RoPWMg4vhs6fOJq38nqpRXC77kKODIvqkL8=w411-h340[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-_N3Pwyk7zlI/UrbGl881TrI/AAAAAAAALyA/MLjv4x8WTM8/w484-h340-no/IMG_7674.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-SEfBUZHjT5U/UrbGprHun-I/AAAAAAAALyQ/X82cHmWzwRQ/w377-h340-no/IMG_7676.JPG[/IMG]
-
[quote name='dOgLoV']Nie bardzo .... całą noc wymiotowała , nie wiem czym , czy strawiona karmą ale wyrzygała taka brązową papkę a później już samą śliną , zaraz jedziemy do weta[/QUOTE] kurcze, niedobrze.