Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. mała ma okazję urodzić się w dzień mężczyzn, jak jej się w dzień kobiet nie udało :)
  2. [quote name='qmu']o jaaa, a to nie jest jakies uczuleniowe ? moj mlody jak mial taka dziwna wysypke to kazali mi dawac clemastinum (jak pies maial to tez :diabloti:) i pomoglo bez pudla w obu przypadkach.[/QUOTE] tak, to jakaś koszmarna alergia która ciągnie się od paru miesięcy. prawdopodobnie na detergenty. muszę znów jej zmienić płyn do prania ciuchów.
  3. [quote name='malawaszka']ale skąd wiecie, że nic? może coś? :niewiem:[/QUOTE] a ty coś wiesz?
  4. [quote name='chita']Mam dla Ciebie cos na ten babski dzien ;) [video]http://vitaminl.tv/video/2962?ref=fpfv[/video][/QUOTE] :evil_lol: byłam z lenką w czwartek u lekarza, bo znów ma te zmiany na skórze. miała na klatce piersiowej, na szyi, w zgięciach rączek i kolan. pani doktor zapisała jej 2 maści robione w aptece, jedna z mocznikiem a druga z cholesterolem. następnego dnia po zastosowaniu już mi się wydawało, że jest gorzej, dzisiaj mała jest cała wysypana. wygląda prawie jakby miała ospę. całe plecy i brzuch w wysypce, drapie się i marudzi. dzwoniłam pół dnia do lekarki, w końcu się dodzwoniłam, kazała odstawić obie maści na kilka dni i wrócić do tej z cholesterolem za kilka dni. i tyle! ja nie wiem czy moje dziecko to królik doświadczalny???:angryy: mam jeszcze dzwonić po 16 by się dowiedzieć czy zapisze coś przeciw świądowego chociaż, bo tak w ogóle to nie udało mi się do niej bezpośrednio dodzwonić, tylko przekazywała pielęgniarka z recepcji.
  5. [quote name='magdabroy']Może warto po przekwitnięciu go trochę ponawozić :hmmmm: Tylko musiałabyś konkretnie pogadać w jakimś dobrym sklepie ogrodniczym (nie w OBI itp. bo tam pewnie nie ma ogrodników/florystów z wykształcenia :shake:). Ja osobiście nie nawożę, bo się boję. Kiedyś sobie "spaliłam" storczyka właśnie nawozem, choć używałam go według tego co pisało na butelce :roll:[/QUOTE]ja używam patyczków z nawozem ale chyba własnie zmienię je na coś innego bo jakieś takie liche są. no ale zajęło im 10 miesięcy by doszły w miarę do siebie po tym jak mój mąż samowolnie o nie "zadbał" pod moją nieobecność w domu:angryy:
  6. [quote name='magdabroy']Dbam tak samo jak o zwykłego storczyka (phalaenopsis). A obcina badyl tylko wtedy jeżeli usycha. Jak jest zielony, to zostawiam. Z mojego doświadczenia widzę, że dendrobium są trochę mniej trwałe niż phalaenopsis :([/QUOTE] to ja tym razem tez ie poobcinam. a okaz mam niesamowity, 5 badyli kwitnie i 3 małe wychodzą z podłoża!
  7. magda, jak dbasz o dendrobium? dostałam piękne wielobadylowe od męża na dzień kobiet i nie chcę zepsuć. kiedyś dostałam i po kwitnieniu badyl ścięłam i jakoś zmarniał, nie chce rosnąć i jest bylejaki. ścinać? nie ścinać?
  8. [quote name='malawaszka']lizka na ostatnich nogach w sensie że co?????[/quote] no właśnie! Jak już to zerduszko na ostatnich nogach! :D
  9. już na tych zdjęciach ostatnich widać powiew wiosny! arinka jak zwykle piękna, wesoła, szczęśliwa:loveu:
  10. i ja też zaglądam...zerduszko, właź do tej komory internetowej i napisz co tam...jak się czujesz i kiedy rodzisz :eviltong:
  11. [quote name='magdabroy'] I nie ma jak mu przyciąć ucha :evil_lol:[/QUOTE] no, ucho lepiej niech zostanie.
  12. [quote name='magdabroy']Z jednej strony, już bym mu je założyła :loveu: Ale zamówiłam o rozmiar większe, więc ciutkę są za duże :roll: A z drugiej strony, to szkoda mi, żeby młody je zniszczył :oops: Ale w końcu kupiłam je dla niego, więc będzie w nich chodził :) Udało mi się go obciąć z wielkim trudem :roll: Bał się maszynki i nie chciał dać się opitolić :shake: Nożyczkami się bałam ciąć, bo jakby ruszył głową, to mogłabym mu zrobić krzywdę :roll: Ale wzięłam go do łazienki, posadziłam na taborecie i wyciągnęłam maszynkę ;) Theoś oczywiście "nieeeeeeeeeeeeeee". Dałam mu lusterko do ręki i .... dał się opitolić i nawet jedna łza nie poleciała :multi: A teraz co w chodzi do łazienki, to otwiera szufladę, w której jest maszynka i pokazuje na swoją głowę :evil_lol: Tak więc myślę, że następne cięcie będzie bezproblemowe :)[/QUOTE] no to jasne, że w bodziaku pochodzi ale jak wyrośnie to pewnie je sobie zostawicie :D ja regularnie lenuszce grzywę podcinam sama. też się zawsze boję, że się ruszy i oko straci ale zawsze to robię podczas jej kąpieli i mała zawsze grzecznie siedzi i nawet oczka zamyka jak jej każę :)
  13. ale pepsi ma piękną tą kitę!
  14. roznosicie wszystkie wystawy!
  15. fajne body, pewnie zachowacie na pamiątkę :) a że theoś opitolony od razu widać, na poprzednich fotach miał grzywę przecież.
  16. [quote name='magdabroy']A my, dziś rano oglądamy DDTVN i jedliśmy śniadanie (kiełbaski). No i jakiś tam tekst w TV odnośnie Dnia Kobiet,a Bogdan podaje mi nadgryzioną kiełbaskę i tekst: "masz kiełbaskę w prezencie" :evil_lol:[/QUOTE] romantyk :mdleje: no ale w końcu to już po ślubie...:diabloti:
  17. kamila a jak na ktg? są jakieś skurcze czy nie bardzo? będą przyspieszać jeśli do jutra nic się nie ruszy?
  18. [quote name='Donvitow']Cześć. No tak siedzicie sobie na Dogo :(a ja biedny montowałem kamyczek 160 kg :)który ma być centralnym punktem rabaty przed domem. Dobrze że mam sąsiadów.:)[/QUOTE]no już myślałam, że tu nie zajrzysz ;) ja już ten kamyczek widziałam :) ale wstaw go tu!
  19. monika, z paletowych pomysłów taki mi się bardzo podoba: [IMG]http://panidyrektor.pl/wp-content/uploads/2013/09/domowe_DIY_zrob_to_sam_lawka_do_ogrody_z_palet_pomysl_na_1.jpg[/IMG] ale te kamienne pojemniki, które wstawiłaś na pierwszym zdjęciu są cudowne i też bardzo mi się podobają.
  20. [url]http://i60.tinypic.com/11kjgxw.jpg[/url] jeszcze się łapami paskuda zapiera :evil_lol:
  21. a mnie już nosi. przeglądam allegro i jestem przerażona, bo mam ochotę wydać fortunę na rośliny! niech już się ciepło zrobi, jak zacznę wyrywać chwasty, to może mi ten niezdrowy entuzjazm przejdzie ;)
  22. buhahaha! to się uśmiałam. życzę ci zerduszko, by się mała w dzień kobiet zdecydowała pokazać. a jak nie, to pewnie będziesz troszkę zawiedziona, ale co się odwlecze..... za miesiąc już nie będzie to istotne czy ponosiłaś tydzień dłużej czy nie ;)
  23. [quote name='ulana']Wcale się nie dziwię, że ukochane. :) W poprzednim mieszkaniu cały balkon miałam w różnych odmianach tego cuda, ale tu nie rosły dobrze i porozdawałam. To fuksja. Inaczej ułanka. Masz bardzo ładną odmianę. :) Z jej nazwą to jest taka historia - odkrył ją Charles Plumier, botanik i podróżnik francuski, na Haiti pod koniec XVII wieku i nazwał fuksją od nazwiska swojego wielkiego poprzednika - botanika niemieckiego Leonharta Fuchsa. Nawiasem mówiąc Plumier jako pierwszy wpadł na pomysł nazywania roślin od nazwisk innych, zasłużonych badaczy. Ochrzcił w ten sposób jeszcze magnolię (od Pierre'a Magnola) i begonię (od Michela Bégona). I parę innych, ale nie pamiętam. :) Skąd nazwa polska - nie wiem, niestety. Może teraz zapamiętasz, jak wspomnisz moje wymądrzanie. ;) Fajny wątek - zapisuję sobie i będę zaglądać, chociaż mieszczuch jestem i jakoś nie możemy podjąć decyzji o wyprowadzce na obrzeża, a po śmierci babci ogródek podupadł nieco :( Nie wiem czy mam jego zdjęcia cyfrowe, ale poszukam. Ten obszar do zagospodarowania u Ciebie to po obu stronach tego drewnianego płotka?[/QUOTE]no właśnie fuksja! dzięki, teraz powinnam zapamiętać :) fajnie, że zawitał tu ktoś z wiedzą o roślinach :) tak, po obu stronach tego drewnianego płotka, który miał służyć jako pewna bariera dla piłki, w którą namiętnie gra moja suka niestety taranując wszystko na drodze. płotek się nie sprawdził, został zimą częściowo połamany a piłka i tak leciała na odgrodzone roślinki. z drugiej strony wygląda to tak, jedna wielka dzika łąka i jeszcze kawałek "sadu" który się nie załapał na tym zdjęciu. także obsadzać będziemy chyba to wszytko aż do śmierci:evil_lol: tym bardziej, że oboje z mężem jesteśmy totalnymi amatorami i niewiele mamy czasu na ogródkowe sprawy. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-qQPDPVmRaA0/UbhTJfp1g3I/AAAAAAAAJ5c/uEwbovgUL3U/w534-h357-no/IMG_3464.JPG[/IMG] a z tego pięknego, już prawie 2 metrowego klona czerwonego został po zimie 30cm badyl obgryziony :( ale myślę, że zacznie odrastać. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-m8GT_XV6IYs/UbhTjX_41SI/AAAAAAAAJ6M/SaV9_1e5rFw/w429-h534-no/IMG_3474.JPG[/IMG] niestety wiele takich zniszczeń mamy w tym roku. psicy odwala na stare lata. [quote name='Panna Cotta']Fuksja :) Moja mama ma chyba wszystkie możliwe kolory. Dodam kiedyś zdj z ogrodka rodziców, my na razie mamy chaszcze na "swoim" czyli tu gdzie wynajmujemy od niedawna ;)[/QUOTE]ja mam fuksje zawsze nowe co roku. nie mam gdzie ich przechowywać i słyszałam, że te wieloletnie mają mniejsze kwiaty. na tą odmianę trafiłam przypadkowo w markecie a kwiaty miała niesamowicie duże i nawet doczekałam się owoców(!) które obrywałam, bo roślina przestawała kwitnąć. znalazłam coś co muszę mieć! i o tym właśnie myślałam wcześniej, tylko nie mogłam znaleźć zobaczcie jakie piękne [IMG]http://img.zszywka.pl/1/0135/w_8703/ogrod/piramida.jpg[/IMG]
  24. najważniejsze, że dajesz radę. podczytuję cię też na fejsie i nieustająco trzymam kciuki za twoje zdrowie.
  25. [quote name='magdabroy']Ja się zastanawiam co zrobić ze skrawkiem ziemi w podwórku :hmmmm: Ale cokolwiek wymyślę i zrobię, to wiem, że: albo pies podepcze/podkopie albo kot podleje :mad: A już mnie tak denerwuje to, że w podwórku tylko kostka brukowa i szary kawałek ziemi :mad: O ogrodzie póki co to nawet nie myślę :shake: Jeszcze długa droga, zanim coś zaczniemy w nim robić :([/QUOTE] jak chcesz zagospodarować mały skrawek, to nawet za dużo pracy nie musi cię to kosztować. a kostkę można ozdobić donicami, które zawsze w razie czego można zlikwidować.
×
×
  • Create New...