-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by agaga21
-
[quote name='katik']Ale kociaki dostały wypasiony drapak ;) Widzę, że u was coraz większa psio - kocia sielanka. :loveu:[/QUOTE]do sielanki jeszcze daleko. dziś była powtórka zapoznawania w kagańcach. etna się lekko zdziwiła jak ją anis lizał po nosie:diabloti: [quote name='magdyska25']Ptyś do kotów pewnie by się przekonał- ale swoich ;) u mnie na "nie swoje"- na dworze, drą jadaczkę i ciągną jak lokomotywa a w domu? 6 kotów i jakoś w zgodzie żyją.[/QUOTE]ja podejrzewam, że moje też nie staną się nagle kotolubne ale nasze koty muszą zaakceptować.
-
aniu, czy doszła moja ostatnia wpłata? zdaje mi się, że nadrobiłam zaległości...
-
[quote name='bira']Jak bym o sobie czytala. U mnie tez to ja wiem, w jaki sposob Birra zachowa sie w danej sytuacji, potrafie przewidziec jej reakcje, bo jestem z nia niemal cala dobe... Jak mielismy dwa psy, to dostswalam zawalu jak S. sam z nimi wychodzil... bo Amna moze jakas awanture urzadzic, bo moze ja puscic a ona nie wroci... tragedia ;-)[/QUOTE]ja też jestem spokojniejsza jak psy są ze mną [quote name='lula2010']mam tak samo ,a co poniedzialek maz wychodzi ok 5/5.30,z tym ze nie ma chwili przerwy zeby wpasc do domu....w pozostale dni 7.30 do 19/20-ej,ja od wrzesnia 2011 na nauczycielskiej emeryturze; nie bralabym obu bulw(szczegolnie tej z pseudo)gdybysmy oboje jeszcze pracowali ,zeby ich nie skazywac na samotnosc w dzien....astunia juz starenka i duzo spi,poza tym przyzwyczajona ,ze bywala sama,aczkolwiek ja mialam "goly "etat ,bez nadgodzin,wiec nie bylo tak zle no i byly z kocica razem ...[/QUOTE]ojej, to tówj mąż naprawdę ciężko pracuje. 5-5.30 to jeszcze noc! :( [quote name='magdabroy']Gratulacje dla Lenki Cudnie się ogląda zdjęcia kocio-psie i czyta relacje :)[/QUOTE]dzięki :) też lubię [quote name='justysiek']kociaki jakie już duże:):loveu:[/QUOTE]ja nie wiem kiedy one tak wyrosły! muszą się poznać z psami póki są małe a za moment już małe nie będą! dobrze, że dziś już zaczęliśmy bliższe poznawanie, mam nadzieję że teraz jakoś to pójdzie.
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
agaga21 replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
justyna, jak masz nospę to weź. będzie dobrze... -
[QUOTE=owczarek'ab;19815051]KISS najlepsze szczenię w rasie i na MP w eliminacjach kwalifikacja do finału :)[/QUOTE] rewelacja! gratuluję :)
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
agaga21 replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Ptysiak']Muszę przetestować :evil_lol:[/QUOTE] tylko wiesz, kłótnia taka, żeby iskry szły. co ja mówię? pioruny! a potem na zgodę tak samo...:diabloti: -
engelina, fajniusia ta twoja mała! a jaką ma grzywę!
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
agaga21 replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
[quote name='Ptysiak']Muszę poczytać jak i gdzie żeby córka była :evil_lol:[/QUOTE] żeby była córka to się trzeba z chłopem porządnie pokłócić a potem pogodzić wspólnie...u nas tak się sprawdziło:eviltong: -
[quote name='Sybel'] Z tym bliźniakiem - nie wyobrażam sobie... Kurde, po prostu nie wyobrażam sobie takiej sytuacji :|[/QUOTE]straszne...każdy myśli, że jego to akurat nie spotka a jednak niestety jest mnóstwo takich przypadków i niestety nie są to "zabobony" jak paja pisałaś, lecz statystyki i fakty :( lena od ok 2 miesięcy śpi na brzuszku, bo sama tak się zwykle układa ale ona niedługo będzie roczek miała i jest dużo silniejsza i bardziej "świadoma" niż 2-3-4 miesięczne niemowle. i tak patrzę co chwilę na wideoniani czy widać jej ucho-czyli czy główka leży bokiem. jak nie, to idę sprawdzić i kładę ją na boczek dla spokoju. dzodzo, trafiliście na jakiegoś konowała. biedna tamarka, mam nadzieję, że nóżka jej się teraz dobrze zrośnie :(
-
[quote name='lula2010']i tak trzymaj!maz teraz jeczy ,ze jestem najmadrzejsza (dodal: jak wy wszystkie),i mnie przedrzeznia,bo czasem jak sam idzie na spacer ,to pytam ,co sunie robily ,jak sie zachowywaly,a jak nic nie mowi ,to pytam czy w ogole wie ,ze byl z psami a nie sam...:evil_lol:;ja jestem panna i ja tez jestem wiecej z suniami,bo maz wraca ok 19-ej z pracy....[/QUOTE]no to podobnie jak u nas. karol wychodzi z domu o 7.30 a wraca zazwyczaj o 19.30. w trakcie dnia przywozi kamila ze szkoły, je obiad i z powrotem do pracy wraca, więc jego kontakty ze zwierzakami są mocno ograniczone.
-
[quote name='lula2010']moj maz pyta jaki Ty znak jestes (czytalam mu ,ze sama wolisz obserwowac psiaki-Etne),bo mowi ,ze ja mam tak samo-musze sama zaobserwowac zachowanie sun-i zawsze wiem co zrobia-:eviltong: ,no ale to ja wiecej z nimi przebywam...brawa dla Lenki :multi:,trzymam kciuki za dalsza misje poznawcza koto/psowych :lol:[/QUOTE] ja jestem uparty jak osioł baran ;) ja po prostu jestem z psami cały czas i wiem, widzę po nich ich emocje. karol tego nie widzi. ja mam szansę zareagować gdy już widzę po oczach jakieś napięcie, po wyrazie pyska, po postawie, ułożeniu ogona, sposobie w jaki stoi. na pewno dużo lepiej je znam niż karol, który całymi dniami jest w pracy gdy ja jestem w domu.
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy'] Byliśmy dziś z Theodorkiem na basenie ;) Pół czasu przepłakał, a potem już było lepiej :) A najlepiej była na leżaczku u mamusi na rękach :D[/QUOTE]oj, bidulek. może musi się przyzwyczaić i następnym razem już będzie lepiej :) -
[quote name='dOgLoV']Sebastian sie ze mna kłócił że mam halucynacje i mi sie wydaje ze zrobiłam kotu zdjęcie bo tam jest samo drzewo , dopiero na kompie jak zobaczył to uwierzył :evil_lol:[/QUOTE]ooo, czyli nie ja jedyna taka spostrzegawcza :)
-
[quote name='malawaszka']rany kiedy one Ci tak urosły??!! ale duże koty! Morrisek dzielny chłopak :klacz:[/QUOTE]rosną w oczach, szczególnie anis...ale nic dziwnego, żrą jak konie! [quote name='bira']Brawo dla Lenki :-) Zaraz zacznie Ci wiac na tych swoich dwoch nozkach :-) A Morrisek dzielny facet :-) Dal nawet na wlasny ogon zapolowac kociakom :-)[/QUOTE]już się boję. lada moment kojec przestanie się sprawdzać a małą wlezie wszędzie... morrisek był załamany kagańcem na ryjku, koty były na drugim planie. [quote name='Ptysiak'][URL]https://lh6.googleusercontent.com/-dS1niSKTNGI/UHgPx6kWQuI/AAAAAAAAGjU/I03d_i9eyb8/s640/IMG_6931.jpg[/URL] :loveu: Śliczne zdjęcia :) Tymi ciachami narobiłaś mi smaku :roll: chyba skorzystam z przepisu ;)[/QUOTE]polecam ;)
-
[url]http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/DSC09118.jpg[/url] to zdjęcie mi na początku mignęło i...dopiero po chwili zauważyłam kota :evil_lol:
-
[img]https://lh4.googleusercontent.com/-Jq0tooTEUPw/UHreGZQQOGI/AAAAAAAAGpY/a0N1Tf1esk4/s512/IMG_7096.JPG[/img] :evil_lol: [img]https://lh3.googleusercontent.com/-Lj5k6aC1xIs/UHreNRW7KhI/AAAAAAAAGpg/iqz19Lp_KPg/s800/IMG_7097.JPG[/img] pańcia, zdejmij mi w końcu ten okropny kaganiec! [img]https://lh4.googleusercontent.com/-0WB3z2qwx0s/UHreZ5Jy-jI/AAAAAAAAGpo/O7JZwIuf0GA/s720/IMG_7101.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-I-0XHuOaZQg/UHreftvOf9I/AAAAAAAAGpw/YZZLZ-Ulr4g/s720/IMG_7102.JPG[/img] najfajniej jak morris zgłupiał, gdy oba kociaki zaczęły obgryzać mu tylne łapki :diabloti:
-
[img]https://lh5.googleusercontent.com/-iP6oOI4rug4/UHrccrUY_VI/AAAAAAAAGow/vREkRodUYa8/s720/IMG_7084.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-Pm7oPCzpKd8/UHrdtDFPw0I/AAAAAAAAGo4/SMK5ssrRSks/s720/IMG_7087.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-sopTvjgB_IA/UHrdxqgzzqI/AAAAAAAAGpA/hc1gS-044pA/s640/IMG_7088.JPG[/img] koty nie czują wcale zagrożenia, jak widać. totalnie wyluzowane: [img]https://lh4.googleusercontent.com/-bTfNO_bMrJw/UHrd4BwFxJI/AAAAAAAAGpI/D4hryq0xR7w/s800/IMG_7091.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-IApTtJLAnIQ/UHrd-57GxKI/AAAAAAAAGpQ/X5ZHQDyCgAc/s720/IMG_7092.JPG[/img]
-
jak wam weekend mija? :)
-
[quote name='malawaszka']haha może Tobie :D bo z moim talentem kulinarnym to pewnie pół dnia :D[/QUOTE] no co ty, właśnie to jest proste, bo wszystko mieszasz łyżką w misce a piane mikserem robisz w minutę i tyle chlebek wychodzi dość wilgotny, można go wyjąć z foremkirazem z papierem i troche podsuszyć w ciepłym, uchylonym piekarniku edit: pokażę ci kiedyś drożdżówki bez drożdży. też są super :D edit: a tymczasem pozdrawiamy niedzielnie i leniwie [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-g5TqFZQ93yE/UHrJgXYKMrI/AAAAAAAAGoI/hLJgDwsugS0/s640/IMG_7071.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Xpa7jFQwqWc/UHrJkdSygII/AAAAAAAAGog/NZ_OGETgcx4/s640/IMG_7077.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-gkM0ROD55vs/UHrJh6T7zAI/AAAAAAAAGoQ/7WkeZkJ4YXk/s640/IMG_7072.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-4l6uS5KQYZc/UHrJiu7qbEI/AAAAAAAAGoY/qKNipfVwKIE/s640/IMG_7074.jpg[/IMG]
-
[quote name='malawaszka']aaach ten chlebuś też boski - daj przepis :modla: albo link do przepisu :oops:[/QUOTE] :evil_lol: chlebusie robię na oko, zazwyczaj improwizuję, więc zawsze inny mi wychodzi ale mnóstwo przepisów jest na forum diety dukana. ten robiłam tak: -3 jaja (białka osobno ubijam i dodaję na końcu!) -ok 6 łyżek otrębów(mogą być różne, ja dodałam pszenne i owsiane) -ok 2 czubate łyżki serka homo 0% tłuszczu, bez cukru -pół łyżeczki proszku do pieczenia -garść drobno posiekanych pieczarek -łyżeczkę suszonych pomidorów -troszkę soli -zioła: świeży koperek, suszona natka pietruszki, bazylia, oregano, majeranek, przyprawa ziołowa do kanapek, suszona cebula(i co tam masz ;) ) wszystko mieszasz w dużej misce(oprócz białek), na koniec ubijasz białka na piane i dodajesz, mieszasz delikatnie i do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. piec w 180st ok 40 minut. szykowanie zajmuje jakieś 5-10 minut łącznie z umyciem michy i miksera ;)