Jump to content
Dogomania

agaga21

Members
  • Posts

    19512
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by agaga21

  1. [quote name='justysiek']jeśli w ciagu kilku minut nie minie to jadę.[/QUOTE] weź pidżame, kosmetyczke i jedź, nie czekaj bo chyba nie ma na co. ech....
  2. [quote name='justysiek']bedzie ciezka noc, bo boli coraz bardziej:([/QUOTE] justyna, jedź do szpitala na izbe przyjęć. koniecznie.
  3. [url]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/DSC_7959.jpg?t=1350415919[/url] ale słodko!:loveu: moja lena też miała przytulanke do spania ale w upały już nie chciała jej przytulać i się odzwyczaiła. smoczka jakieś 2 tyg. temu też znielubiła. chyba zęby jakieś idą bo jest nie do wytrzymania...
  4. przeziębiłaś się czy coś poważniejszego? u nas też brzydko, zimno, psy wychodzić z domu nie chcą. punia ma superowe te szelki.
  5. nie rozumiem dlaczego zatrudniają się w żłobkach/przedszkolach babsztyle, które dzieci nie lubią. nie lubią to niech pracują gdzieś indziej. a potem takie dramaty... :( :( :angryy:
  6. tak czy inaczej trzymaj się.....nie panikujesz, masz prawo się martwić i kazać się przebadać jak źle się czujesz. tym bardziej, że to co piszeszjest bardzo niepokojące :(
  7. ja pierd...e! właśnie obejrzałam uwagę o tych maltretowanych dzieciach w żłobku. pokazali filmik nagrany jak te maleństwa z powiązanymi, powykręcanymi rączkami zanosiły się płaczem :placz: szok, szok, szok! no jak można wiązać i kneblować dzieci, karmić je na siłę, znęcać się.....:angryy::angryy::angryy::angryy:
  8. [quote name='magdyska25']dobrze, że zjadłam obiad- inaczej obśliniłabym całą klawiaturę.... może i te moje koty leniwe albo myszy się u nas nie pojawiają bo respect czują przed zgrają ;)[/QUOTE] czyli wystarcza sama obecnosc kotów :)
  9. [quote name='bira']Czyli teoretycznie mozna jesc bezpiecznie ;-) Ja probuje na diete przejsc, ale mi nie idzie...[/QUOTE] ja już musiałam...10 miesięcy po porodzie nie można już zwalać zbędnych kilogramów na ciążę, nie? :) trzeba było się wziąć za siebie bo niestety nie należę do tych kobiet co im się samo chudnie....ale od 21 września ubyło mi 4,5kg :multi: i codziennie jest ciut mniej na wadze! :) :)
  10. o jeny, 7 tyg szczurzątko musi być takie malusie...! czekam na zdjęcia :)
  11. [quote name='malawaszka']no to musi być pycha :mdleje: tylko się muszę zagonić do kuchni :shock:[/QUOTE]naprawde szybko sie robi i warto bo dobre i nie tuczą ;) [quote name='dOgLoV'][URL]https://lh6.googleusercontent.com/-Pm7oPCzpKd8/UHrdtDFPw0I/AAAAAAAAGo4/SMK5ssrRSks/s720/IMG_7087.JPG[/URL] a masz w papę :evil_lol::loveu::loveu::loveu::loveu: świetny macie drapak ! :loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE]ooo, cześć aga :)
  12. [quote name='bira']Twoja Etna wzdycha jak jej kot po glowie skacze a Birra odsuwa sie z obrzydzeniem, kiedy Honka sie o nia obciera... co dziwne spia razem przytulone, wiec o ci chodzi? I tez poprosze o przepis na drozdzowki :-)[/QUOTE] dziwne te zwierzaki :) a etna to wzdycha, że nie może zjeść koteczka pewnie....
  13. [quote name='malawaszka']lepiej się pobać kilka dni dłużej niż potem żałować :) a przepisik owszem poproszę :lol:[/QUOTE] no właśnie, lepiej nie ryzykować, tym bardziej, że chodzi o życie. a proszę bardzo, przepis szybciutki i dziecinnie prosty: drożdżówki: -4 jaja -2 kostki chudego twarogu -6-8 czubatych łyżek otrębów -łyżeczka proszku do pieczenia -kilka łyżek mleka 0,5% -słodzik w tabletkach -aromat(ja dałam pomarańczowy-mój ulubiony) białka oddzielam od żółtek. ok 12-15 tabletek słodziku rozgniatam i miksuję z żółtkami przez chwilę, dodaję do tego 1 kostkę twarogu, proszek do pieczenia i otręby. ma być gęsta masa (nie będzie gładka!). osobno rozgniatam drugą kostkę sera, dodaję do niej kilka łyżek mleka, aromat i jakieś 15 tabletek słodzika rozgniecionego, mieszam to widelcem. teraz ubijam mikserem pianę i dodaję ją do masy z żółtkami i delikatnie mieszam. na papier do pieczenia wykładam "placki" (masa jest dość gęsta nawet po połączeniu z pianą więc nie rozlewa się to na boki, staram się by były dość wysokie a nie rozlazłe, bo i tak w piecu się troche rozleją na boki). na górę każdego takiego placka daję łyżkę masy serowej. do piekarnika na 25minut w 180st. jak sie upiecze to wyłączam piekarnik i leciutko go uchylam ale jeszcze z 10 minut nie wyjmuję, to wtedy drożdżówki nie opadną za bardzo.
  14. [quote name='malawaszka']o matko i po co tu weszłam :lol: ale mimo apetycznego zdjęcia dałam radę przeczytać o socjalizacji psów z kotami - szacun normalnie bo świetnie Wam to idzie[/QUOTE] przepis?:cool3::diabloti::diabloti: czy socjalizacja idzie nam świetnie, to się dopiero okaże jak zapanuje zgoda bez kagańców ;) ja póki co jestem ostrożna i nawet gamoniowi kagańca nie zdejmuje, choć mam wrażenie, że on by się zaraz dał na niańkę przerobić, jakbym go puściła...ale boję się jeszcze.
  15. [quote name='justysiek']dzieki dziewczyny, dzis juz zakupilam tabletki bo bol byl momentami straszny, az mi sie goraco robilo, wg mam tez straszne zawroty głowy i zaburzenia chodzenia, po tabletce jak na razie nic nie pomoglo - ale nie bede narzekala. [/QUOTE]kurde, nie powinno tak boleć. masz zwykłą nospe czy forte? może zadzwoń do lekarza, że ci nie pomaga, niech da ci coś bardziej skutecznego bo takie mocne skurcze mogą wywołać(tfu tfu tfu!!!!!) poronienie :shake:
  16. [quote name='magdyska25']Agaga to Ci życzę aby koty jednak się łowne okazały albo przynajmniej przepędzały myszy....moje pewnie nic by nie zrobiły, szczególnie te starsze:roll:[/QUOTE]weźcie mnie nie straszcie waszymi leniwymi kotami :D bo bedę musiała za rok wziąć kolejne dwa...:diabloti: ;) przed chwilą biedna etna przeżywała prawdziwe katusze. szkraby bawiły się przy niej zabawką na sznurku z karolem i co chwile któreś wpadało na pysk leżącej etny. biedna wiedziała, że nie może nic zrobić więc tylko sobie wzdychała :diabloti: wcześniej morris miał spotkani z nimi ale bardziej był skupiony na zdejmowaniu łapami kagańca, choć już się tak nim nie stresował jak za pierwszym razem. poszło dobrze. zarówno etna jak i morris szturchały koty nosami. etna natychmiast traci kotem zainteresowanie gdy go biore na kolana i skupia się wtedy na tym drugim. dziś szalały przy niej więc naprawdę jestem z niej dumna, że jej nie sprowokowało to do ataku czy chociaż warkotu. czy ostatnio wspominałam coś o dietetycznych drożdżówkach bez drożdży?:cool3: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/--_V-jU6Y2H8/UH1j6jBrLxI/AAAAAAAAGqA/UvCGYM7kyCU/s720/IMG_7106.JPG[/IMG]
  17. [quote name='magdyska25']uuuuuu to coś mi się pokręciło. za dużo wątków czytam- jak kociaki to myślałam, że dt ;) i od razu 2. a co tak Cię naszło na kociaki? (jeśli już były te pytania to przepraszam).[/QUOTE] decyzja o kotach była podjęta z przyczyn praktycznych....mieszkamy na wsi, dookoła same pola i masa myszy pchających się na zimę do budynków. w zeszłym roku w domu wyłapaliśmy ponad 30, bo gdzieś w elewacji miały dziurę i właziły do komina. jak w tym roku przy pierwszych chłodniejszych dniach zaczęły chodzić w ogródku o metr czy dwa od nas i zaczęły przesiadywać na tarasie(!!!) to stwierdziliśmy, że albo będą u nas myszy albo koty. decyzja była podjęta i zrealizowana z dnia na dzień. i dobrze, bo maleńtaski podbiły nasze serca i bardzo się cieszymy, że są z nami. a to, że wzieliśmy od razu 2 to była najlepsza decyzja. nie wyobrażam sobie jak jeden czuł by się samotny gdyby musiał siedzieć w łazience sam. przecież ja nie mam czasu tam przesiadywać a jak psy są w domu, bo np zimno i pada, to większość dnia muszą tam jeszcze spędzać . co prawda łazienka duża i z oknem ale jakby nie było, jest to odosobnienie. zapłakałoby się pewnie maleństwo a tak ma towarzystwo, kociaki razem ze sobą się bawią i się nie nudzą. tu mi doradzano od razu 2 i wszędzie gdzie czytałam, było napisane, że 2 maluchy łatwiej i lepiej się wychowuje.
  18. [quote name='katik']Moje zwierzaki tylko się tolerują, czasem stoczą "walki" w ramach rozruszania kości, ale Magia każdego obcego kota dorwałaby z ogromna pasją prawdziwego teriera. [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG][/QUOTE]u nas między psami jest spokój a jak coś nie gra to "ryknę" i znów jest spokój :) wiedzą, że pańcia nie lubi psich awantur. [quote name='magdabroy']A moja Tora dziś w polach pogoniłą za kotem [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/new_Eyecrazy.gif[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG] Darłam się, że ma wracać, ale mnie olała [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/anger.gif[/IMG] Zawróciła dopiero po jakiś 100 metrach [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG] Ale dostała zje*ki [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG][/QUOTE]dobrze, że wróciła [quote name='magdyska25']Nasze koty tzn., że kotki są u Ciebie na dt czy ds? ;)[/QUOTE]ds. od samego początku były na ds :)
  19. co z amą? nadal w schronisku? ktoś ją ogłasza???
  20. [quote name='lula2010']....i dobrze wyczulas....dzis od rana chorobsko mnie bierze :mad:,a juz sie cieszylam ,ze mu ucieklam....:diabloti:[/QUOTE] współczuję. kuruj się
  21. według mnie brak ogłoszeń to trochę jakby brak szacunku do osób wpłacających deklaracje. są bazarki ogłoszeniowe, za marne 5-10zł można choćby raz na 2 miesiące zamówić psu pakiet.
  22. jenyyyyyyyyyyyyy, ale niesamowite zdjęcia zrobilaś! wspaniałe stado, zazdroszczę takiego spotkania!
  23. justyna, to ja mocno trzymam kciuki by te skurcze ustały. no-spa właśnie działa rozkurczowo, więc jak cię będzie brzuch pobolewał jak podczas okresu, to się nią ratuj. z resztą pewnie lekarz ci mówił co masz robić ;) mam nadzieję, że masz dobrego gina.
×
×
  • Create New...