-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by agaga21
-
[quote name='Donvitow']Dolar trzymaj się. Z przytulaniem Dolcia bym sie nieco wstrzymał.:)[/QUOTE] ja go przytulałam i był zachwycony :) to pieszczoch straszny! sam na kolana włazi.
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']W Lidlu po 120 , więc z allegro się opłaca;) Namiot fajny, bo mieszczę się tam ja, Bartek i jeszcze misiu;) A tak chodzimy:) [URL]http://www.youtube.com/watch?v=a74J-7eST-0&feature=youtu.be[/URL] U nas przygotowania do roczku powoli- nie cierpię takich imprez rodzinnych ... Ronja- ani się obejrzysz a Fifi będzie biegał;)[/QUOTE] hehe, lunatyk mały :) u nas też były wielkie brawa jak lenka zaczynała chodzić:evil_lol:
-
Szadi już w nowym dogomaniackim domu u Magdyski!! :)
agaga21 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdyska25']kurcze tylko właśnie Dasza nie kuleje. oprócz tego, że po spacerze jak się położy na posłaniu to ciężko jej później wstać i tylne łapy ma sztywniejsze. jakbyśmy tego nie zauważyli to pewnie nie wpadlibyśmy na pomysł, że to jednak może być dysplazja...[/QUOTE] morris też nie kulał, ja w ogóle nie widziałam że jakoś dziwnie chodzi ale weci to widzieli i na zdjęciach rtg było widać. edit: tyle, że ja go wzięłam zaraz po pierwszej operacji i jak zaczął chodzić normalnie, tzn obciążając obie łąpy to pewnie ten jego chód wydawał mi się normalny. drugą łapę robiliśmy zdaje się po ok pół roku. -
[quote name='chita']ta drutowana, na tym implancie smiga jak wariatka :) no i artroza daje sie niestety we znaki...[/QUOTE] może jej jakiś ocieplaczyk na łapki udziergasz :) ?
-
to na tych krótkich i częstych spacerkach zrób nowe foty, bo my tu tęsknimy :loveu: a która łapa boli? ta co była złamana czy ta co ostatnio się posypała z więzadłem?
-
[quote name='tobciu']ale to jeszcze listopadowe wpływy będą uwzględnione ? Pytam, bo z końcem listopada 20 zl Dolarowi przesyłałam - kropla to, ale zawsze z długu odrobinkę mniej.[/QUOTE] wszystkie wpłaty które od ostatniego rozliczenia wpłynęły/wpłyną będą w rozliczeniu. miałam sie dziś za to zabrać ale nie dam rady, będę się bardzo starała jutro dolara rozliczyć do końca. muszę dopytać gosi o koszty weta, które ostatnio poniosła, bo coś tam się ze skórą znów działo i dostał różne mazidła i zastrzyki a także nie opłaciłam jeszcze chipa i szczepień, które miał zrobione niedawno. jak gosia poda mi kwoty to będę mogła już to wszystko dokładnie rozpisać.
-
najbardziej mnie rozczula jak koty się w lucyne wtulają :) anis to dzisiaj już tak się wyginał na śpiąco, by tylko się przytulić bardziej :) no słodki widok:loveu: śmieszne są te koty. anis łazi za mną krok w krok...a właściwie jest o krok przede mną!:crazyeye:jak idę do kuchni, to zanim dojdę, on już tam jest. wchodzę do łazienki a on już siedzi na umywalce, idę po drewno do kominka a on przy drzwiach tarasowych. oba kociaki fajnie na wołanie po imieniu reagują ale anisa nie trzeba wołać w zasadzie :evil_lol: chciałam wrzucić kilka fotek spacerowych z dzisiaj ale okazało się że nie mam miejsca na dysku, by je z karty do kompa przenieść więc nic z tego.
-
co tak ciotka omijasz swoją galerię szerokim łukiem, co???:diabloti:
-
Lenox - piękny ast zbiera pieniążki na leczenie - każda pomoc się liczy!
agaga21 replied to Estel's topic in Już w nowym domu
dziś wpłaciłam na konto stowarzyszenie 366zł i z moich wyliczeń wynika, że cały koszt operacji został spłacony:multi: [img]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/188475_445161125546476_859209273_n.jpg[/img] -
[quote name='Dolar']Nocka bez problemów, każdy hałas na klatce schodowej go interesował, ale bez nadmiernej ekscytacji :) Jak wróciłem z pracy, wszystko ok., żadnych zniszczeń, ani innych niespodzianek :lol: potem był długi spacerek:painting: a teraz relaks;)[/QUOTE] no to wielkie UFFFFFFF! :D i mam nadzieję, że już tak pozostanie, bo dolciu to bardzo grzeczny chłopak, tylko troszkę był widać zdezorientowany wczoraj. mam nadzieję, że sprawa lania w domu jest już zakończona.
-
Ares-Bohun potrzebuje wsparcia na hotel i leczenie i szuka DS.
agaga21 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='lula2010']....jakies nowe wiesci...?[/QUOTE]pozwolę sobie skopiować [quote name='"atosia"']Było dużo zamieszania a teraz konkrety: Ania Bull skontaktowała się z właścicielem tego schroniska i psa można brać ( Ania - dzięki!!) I zdecydowałyśmy się mu pomóc. Na psiaka czeka miejsce w Centrum Zwierzak w Łodzi. Tam „monitorować” będzie go kolejna osoba, ja na bieżąco będę aktualizować temat psiaka i prosić o wsparcie finansowe. W Centrum Zwierzak oceni go behawiorystka i zobaczymy co dalej, no i będziemy szukać chłopakowi domku. [b]Koszt miesięczny to 350 zł + 130 zł karmy / teraz dojdzie jeszcze koszt kastracji, szczepień, odrobaczania itp. – jak będę mieć dokładne liczby to napiszę. Oczywiście co miesiąc będę się rozliczać i pisać kto ile wpłacił itp. itd.[/b] [b]No i jeszcze transport[/b]– będę jechać najprawdopodobniej z Włocławka po niego ( być może już w ten weekend się uda), a więc Włocławek-Grudziądz –Łódż-Włocławek – tj. ok 930 km, no i zbieram na paliwo – [b]od tego w dużej mierze zależy czy będzie można go wyciągnąć,[/b] także bardzo proszę o wpsarcie finansowe – piszcie na priva lub na [email]atosia@gmail.com[/email] to podam nr konta. Oczywiście tutaj też do końca tygodnia podam ile mamy na trasport. [b]Póki co deklaracji jest mało!!:(( Nawet na pół miesiąca w hotelu nie starczy, nie mówiąc już o karmie:(( Potrzebujemy więcej deklaracji, każdy grosik się liczy!![/b] [b]Tak więc, kochani „do roboty” :) i pomagamy, czekam od osób, które zdeklarowały się pomóc na kontakt. I liczę na nowe deklaracje!! PAMIĘTAJCIE - BEZ WASZEJ POMOCY NIE UDA SIĘ NAM NIC ZROBIĆ! URATUJMY GO WSPÓLNYMI SIŁAMI i PIENIĄŻKAMI[/b][/quote] -
Szadi już w nowym dogomaniackim domu u Magdyski!! :)
agaga21 replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='magdyska25']a pamiętasz jak to się fachowo nazywało? co miał dokładnie robiony? i jak się czuje po operacji? "problemy jak ręką odjął?".[/QUOTE] dekapitacja główki kości udowej czy jakoś tak. w obu biodrach to samo. dość długo nie chciał obciążać łapy po drugiej operacji. już się martwiliśmy z doktorem, że coś jest nie tak . okazało się, że on jak biegał po ogrodzie to truchtem i wtedy łapka w górze a jak zaczął chodzić pomalutku na smyczy na spacery, to już nie mógł sobie tak podskakiwać i zaczął ostrożnie stawać. ale to była ulga! chodziliśmy codziennie na takie wolniuteńkie spacerki i już poszło. teraz jest sprawny...jak na swoje gamoniostwo ;) -
a moje psy o dziwo nie kradną dziecku zabawek :) jak któraś zostanie wywalona z kojca(a zdarza się to ciągle) to leży sobie spokojnie. tak myślę że piłek jest tyle, że dzieciak w ostateczności może się kilkoma podzielić ;) zawsze można dokupić paczkę piłek (widziałam, są na allegro 20zł/100 sztuk.) chyba mikołaj przyniesie nam taki namiot, będę zatrudniać kamila do sprzątania, przynajmniej trochę energii dzieciak na to zużyje ;) A TAK SOBIE MYŚLĘ ŻE JAK TO WEJŚCIE ZAMONTUJE DO WEJŚCIA NASZego kojca to lena nie będzie z niego uciekała :) u nas też nwszędobylskie odciśnięte psie łapki, chociaż staramy sie wycierać je im przed wejściem do domu, jednak wnoszą strasznie dużo syfu w taką pogodę jak jest teraz.
-
a mnie te piłeczki kuszą... dajcie fotke tego namiotu z piłkami. da się tam dziecko zamknąć by nie wyłaziło przez chwile czy to jest otwarte?
-
ciekawe jak minęła nocka. dziś dolar do 14 zostaje sam w domu...
-
w końcu go wyściskałam za wszystkie czasy ;) [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/61387_306114049488490_1554982078_n.jpg[/IMG] [img]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/546885_306114236155138_777431245_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/546979_306114276155134_1366153768_n.jpg[/img] [img]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/74204_306114312821797_264082383_n.jpg[/img] z nowym panem:) [img]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/215817_306114356155126_514780731_n.jpg[/img]
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
agaga21 replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
mam nadzieję, że szybko jednak minie ten zły okres i tu w twojej galerii oraz na twojej twarzy w końcu uśmiech zagości. -
[quote name='Dolar']Zrobiliśmy 15 minutowy test samotności i jak wróciliśmy zniszczeń brak, radość OGROMNA :laugh2_2:sika tylko przy nas ;-) a teraz grzecznie śpi . . . niewiniątko :evil_lol:[/QUOTE] mam nadzieję, że jak już zaznaczy swój teren to odpuści, bo to porządny chłopak.
-
[quote name='Dolar']Pierwszy spacerek ok. zastrzyk i jedzenie też ok. Sikanie w domu też ok. :evil_lol: Ale wiemy że to stres ;)[/QUOTE] no to pięknie....ciekawe co jutro zastaniecie po pracy. dolcio, nie rób wstydu i bądź grzeczny ;)
-
[quote name='Dolar']Witamy serdecznie :lol: Jako nowi właściciele Dolara, pragniemy wszystkim podziękować za pomoc Dolciowi i danie szansy nam i Jemu na nowe życie . Przed nami jeszcze długa droga, ale jesteśmy pełni optymizmu. Wierzymy że Dolar pokocha nas tak mocno, jak my Jego ;) Viola i Rafał.[/QUOTE] witamy :) jak tam pierwsze godzinki z dolciem wami minęły?
-
Cezarro czyli diabeł w ciele owczarka niemieckiego :)
agaga21 replied to justysiek's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
w ciąży nie ma przeciwwskazań do odwiedzenia dentysty. wręcz przeciwnie, powinno się wszystkie zęby wyleczyć ;) -
w sumie na zestresowanego nie wyglądał ale emocji miał na pewno sporo. do tego długa podróż i króciutkie sikanie po wyjściu z auta...więc w sumie nasza wina ;) na szczęście nowi "rodzice" są wyrozumiali :)