Jump to content
Dogomania

brjagata

Members
  • Posts

    591
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brjagata

  1. Wspaniały psiak i pewnie świetnie komponuje się z Piegusem :diabloti:
  2. Dziś po raz pierwszy od na prawdę dłuższego czasu wzięłam Birmuta w obroty. Nic poważnego, od taka lekka 'praca', polegająca na ogólnej próbie jakiegokolwiek posłuszeństwa. Czerwiec i Maj były dla mnie strasznie trudnymi pod względem psychicznym jak i fizycznym okresem. Mnóstwo stresu, do tego ogrom zaliczania, no i mój podupadający nastrój. Przyznam się, że psy swoje zaniedbałam. A moich psów nie można zaniedbywać, bo potem odbija się to na ich i tak cudownym zachowaniu. Do tego Birma jest jak dla mnie ZA chuda a Muffi dalej ZA gruby. No i czarnuchowi znowu rozbłysły w głowie świetne pomysły o nazwie ucieczki. Tzn. może i mi nie ucieka, ale robi to gdy tylko moja mama spuści ją ze smyczy, czego oczywiście pomimo moich próśb i gróźb nie przestaje robić :roll: Już mam nadzieję, że nie będzie konieczne aby ona musiała ją wyprowadzać, ale jak wspominałam wcześniej - w Lipcu też będę bardzo zajęta, więc w sumie to nie wiadomo... Birma na dodatek ma mnóstwo bardzo irytujących nawyków. Zawsze je miała, ale teraz stały się one jeszcze bardziej irytujące niż kiedyś. A może bardziej irytujący jest fakt, że ja nie potrafię nic z nimi zrobić. Albo nie wiem co mam robić. Brak mi przede wszystkim motywacji i pomysłów. Już nie patrzę na Birmę i nie widzę przyszłego psa sportowego, nie widzę agility, blysku w jej oku i zapału, czyli tych moich wydziwionych predyspozycji tego psa. Chciałabym zobaczyć tylko czarnucha, z którym mogłabym bez wstydu pojechać na wakacje i o którego bym się nie bała, że potrąci go samochód. Mimo wszystko jak na razie nigdzie się z tym chudym i nierozgarniętym czarnuchem nie wybieram, nie chcę tracić nerwów. Chudy, nierozgarnięty czarnuch dzisiaj był całkiem miły, no ale ja wiem, że Bi w lesie a Bi między ludźmi to niestety dwie całkiem inne bajeczki :p Zdjęć też nie mam, a raczej weny do ich robienia. U mnie wszystko ok, staram cieszyć się wakacjami. Pozdrawiam i przepraszam za zaległości na dogo.
  3. [url]http://img31.imageshack.us/img31/1082/tndsc0298.jpg[/url] Upadłam i nie wstaję :mdleje: Zaje... świetne :diabloti:
  4. Więcej jak na razie nie będzie - mamy kryzys zarówno zdjęciowy jak i przede wszystkim szkoleniowy :roll: Może wakacje coś zmienią, choć w moim przypadku nie będą one wcale takie 'do odpoczywania' jak zawsze.
  5. [IMG]http://i923.photobucket.com/albums/ad71/agathee_15/DSC_0565-1.jpg[/IMG] Uwielbiam :cool1:
  6. [quote name='RCookie']Mutti - muddy paws, Birma - tickled pink chyba, że wolisz na Birmie szerszą taśmę, to wtedy Mutti dapper dog, a Birma puppy love :evil_lol:.[/QUOTE] Powiem Ci, że zastanawiałam się nad tym pierwszym zestawem, tyle, że kolorki bym podmieniła. Muttio w różu, ahhh :diabloti: Ale hm, szukam chyba jednak czegoś bardziej ekstrawaganckiego.
  7. Możesz wybrać coś dla moich, bo ja od pół roku nie potrafię :diabloti:
  8. U nas wszelkie motory i quady i banda durnych dzieciaków na nich to niestety norma. W dodatku mój bury pies to cwaniaczek, który chętnie pokaże takim idiotą gdzie powinno być ich miejsce :p Staram się dlatego nie chodzić tam, gdzie te szalone chłopaczki mogą urządzać sobie frajdę jeżdżenia po korzeniach, no ale różnie to bywa. Psy na szczęście w porę udaje się złapać, ale muszę przyznać, że stresu przy tym jest mnóstwo. Zdjęcia fenomenalne, Pieg jak zawsze piękny! Zazdroszczę wypadu, ale my też już tylko dwa miesiące i w podobnych laskach będziemy się lansować z Birmutem :)
  9. [quote name='Kashdog']No to już powoli trzeba się dogadywać :D Ja chcę więcej takich filmików! Bi sobie świetnie radzi, kiedyś myślałam, że niemożliwe tego roztrzepanego psa nauczyć jakiejś komendy, ale to pewnie przez to, że tylko spacery miała w głowie :evil_lol::evil_lol: Świadomość zadu kształtowałyście? :cool3: Bo super jej idzie ;) A Muffi jaki buntownik :diabloti:[/QUOTE] Kiedyś też byłam pewna, że nigdy nie bd mogła choć na chwilę zmusić ją do jakiejkolwiek koncentracji na sobie :roll: Ale widocznie się da, choć troszkę nerwów i cierpliwości mnie kosztowało pokazanie czarnuchowi, że nauka to wcale taka straszna nie jest. W efekcie mam super ekstra nakręconego na smaki i zarzucającego łapkami przy każdej takiej okazji psa, przez co niestety bez szwanku z tego wyjść się nie da! Na co oczywiście nie narzekam ;) Świadomość zadu to jest to, co Birmut kocha najbardziej ;) Zawsze chyba marzył mi się widok zarzucającego na cokolwiek tylnymi łapkami psa, no ale że mój pies nie był tym najłatwiejszym jak dla mnie do tresury to jakoś się to odkładało. Jeżeli chodzi o Birmę oczywiście. W końcu wzięłam się za oba, no i efekt jest taki jaki widać. Bi zaczaiła po kilku staraniach, Muffi nadal ściemnia, że nie kuma bo jest gruby i mu się nie chcę, ot co :evil_lol: Nie kształtowałam, bo dla Birmy kształtowanie nie jest wcale fajne, szybko się nudzi a łepetynką dalej nie ruszy. Czarnucha trzeba na wszystko naprowadzać, tylko żeby było łatwo, zabawnie i przyjemnie a pies da sobie już radę ;) W końcu znalazłam na to sposób i mam piesa już powoli podnoszącego obie zadnie girki już nawet bez jakiejkolwiek podpórki :diabloti: Jak chcą to potrafią, cwaniaki! A jak patrzę na tą ostatnią scenę filmiku to normalnie nie mogę tak samo z psa jak i z właścielki :lol:
  10. [quote name='Kashdog']To zależy od Eweliny kiedy przyjedziemy, bo szczerze to jestem od niej uzależniona jeżeli chodzi o ten wyjazd :) A kiedy by tobie pasowało?[/QUOTE] Moje plany wakacyjne co chwilę się zmieniają, ale aktualnie wychodzi na to, że jednak cały LIPIEC jestem w domu, za to w sierpniu nie ma mnie prawie wgl :P [quote name='ewelinka_m']łoo żesz to już rok minął... :crazyeye: patrząc wstecz to bardzo się cieszę, że stało się jak się stało...że poprzednia adopcja okazała sie beznadziejna, wtedy ryczałam jak głupia jak ją zostawiałam :eviltong: jak jechałam do Was zresztą też... :evil_lol: ale nie zmieniłabym tej decyzji i mimo wszystko wpakowałabym się jeszcze raz razem z Birmutem do samochodu Elizy i przejechała te prawie 300 km..jednego czego do tej pory nie mogę sobie darować to tego, że musiałyście tyle na nas czekać we wro.. :oops: .. ale wtedy miałyśmy duże problemy z okiełznaniem niespodziewanego towarzysza zwanego nawigatorem :angryy: Ogromnie się cieszę, że Birma jest u Ciebie i ma wreszcie swoją ukochaną pańciuchnę na wyłączność ;) i oby jak najwięcej takich rocznic i żeby praca z nią sprawiała Ci jak najwięcej radości!! :)[/QUOTE] Ja już nawet o tym nie pamiętałam :lol: O tych trzech godzinach na placu Dawida we Wrocławiu, czyli chyba w najlepszy siedlisku wszelkiej żularni :evil_lol: Ale nic się nie stało przecież, najważniejsze, że pociąg jakiś powrotny miałyśmy i szczęśliwie wróciłyśmy sobie z Birmutem do domu. Dzięki :) Na wstawianie zdjęć nie mam zbytnio czasu, chęci i nerwów, za to znalazłam je na zrobienie czegoś takiego: [B] [url]http://agathee.wrzuta.pl/film/90QJWj7bR66/kolejne_podrygi_muffika_i_bi[/url][/B] Oczywiście przez kochany youtube i jak zwykle zablokowanie mi dźwięku znów musi być na wrzucie a przez to prawie nic nie widać, ale co tam :P W sumie krótki bardzo, bo nie miałam materiałów a i przez to zakończenie jest jakie jest, okazujące jakiego to pyskatego psa mam i jak cwanie trzeba z nim obcować :evil_lol: Mam nadzieję, że chociaż troszkę się spodoba jednak ;)
  11. [quote name='deer_1987']To juz roczek Waszej przyjazni :)[/QUOTE] Tylko roczek i aż roczek :evil_lol: [quote name='RCookie']Wszystkiego najlepszego! :multi: Z tej okazji powinnaś wstawić więcej zdjęć... :eviltong:[/QUOTE] Dziękujemy, a zdjęcia będą, ale póóóźniej ;) [quote name='Kashdog']Ale to szybko zleciało :-o A pamiętam jeszcze ten dzień przed wyjazdem, stres. Pamiętam też, że ryczałam jak głupia :evil_lol: Ale ciesze się bardzo, że Bi trafiła do Ciebie :loveu: do osoby, która zajmie sie jej wybrykami, da jej odpowiednią dawkę ruchu, nie pozwoli aby się nudziła i przede wszystkim zapewni jej prawdziwą miłość i dom :loveu::loveu: Agathee dzięki Ci bardzo, że zaopiekowałaś się naszą kielecką wariatką gdyby nie ty Birma musiałaby uciekać od swojego dawnego "właściciela" w poszukiwaniu człowieka, który choć na chwilę się nią zajmie. Życzę Wam jeszcze wielu lat spędzonych razem :cool1:[/QUOTE] Dzięki bardzo za miłe słowa :) Przyznam, że nadal nie wiem czemu zdecydowałam się na tą czarną wariatkę a nie np. na jakiegoś świetnego szczeniaka, którego świetnie bym sobie od początku wychowała a on sam byłby obiektem niekończących się zachwytów, ochów i ahów itd ;) Widocznie pisane mi było trafić na takiego wariata i jestem pewna, że bd to miało jakieś swoje odbicie w przyszłości. Pamiętam jak dziś, gdy Birma trafiła do 'adopcji', a ja mimo wszystko nie potrafiłam wyobrazić sobie innego psa u mojego boku jak nie ją. Cud się stał, Birmutowi się nie poszczęściło z adopcją, ale dzięki temu ja mogłam zacząć swoją nową przygodę, no i przy okazji dostarczyć jej tego na co na prawdę zasługuje ;) Obróżka kupiona na wystawie za sporo kasy, ale kupiona przez konieczność raczej :evil_lol: Nie jest jakaś zachwycająca, ja nadal nie mogę zdobyć się na zamówienie czegoś pożądnego, no ale coś nowego przynajmniej mamy. A tak wgl to jak z tym Wrockiem?? Zmieniły mi się plany i jednak nie bd mnie w sierpniu, więc nie wiem czy uda mi się wpaść :P Zależy kiedy przyjechać tam zamierzacie? [quote name='olekg89']Kudłacz jest boski ,jakby miał kucyki zamiast uszu.Słodziak :) A Birma miniatura mojego Czarka :P No moj ładniejszy hehe[/QUOTE] Z ciekawości zajrzałam do Twojej galerii i porównałam :evil_lol: Czarek ma nieco smuklejszy pysk, no i jest wyższy, troszkę innej budowy, ale oprócz tego nawet podobny :diabloti: Ahh te podpalania na latkach :loveu: Niczym mój Birmut. [quote name='WeronikaM'][URL]http://i923.photobucket.com/albums/ad71/agathee_15/DSC_0498.jpg[/URL] :loveu: super wspólne zdjęcie ;)[/QUOTE] Dzięki :loveu: Zdjęć parę mam, dodam później, na razie korzystam z fajniutkiej pogody, może też jakąś niespodziankę uda mi się dla was wynaleźć :)
  12. [url]http://img339.imageshack.us/img339/7738/img8912u.jpg[/url] Piękna jest jak zawsze :loveu: A ja jestem ciekawa ile Ty kasy wydajesz na nowe obroże :evil_lol:
  13. Pusto, ale psy żyją i trzymają się dobrze :) Ja ze względu na koniec szkoły niestety nie mam zbyt wiele czasu na odwiedzanie tej galerii, na szczęście jeszcze tylko miesiąc i będziemy mieli spokój. Psy moje kocham strasznie, bo są prześwietne, szczególnie Birma, która aktualnie zrobiła się aż tak świetna, że nic tylko całować po łapkach ;) Oby tak dalej! Muffi był niedawno u brata, gdzie trochę mu się przytyło, ale za to wrócił z dodatkową dawką energii i teraz sobie spala :cool3: Zdjęcia jakieś tam mam, jednak aktualnie brak siły na to, aby je tutaj powrzucać. Pokaże dwa, abyście nie zapomnieli jak te moje kundle dwa wyglądają :evil_lol: [IMG]http://i923.photobucket.com/albums/ad71/agathee_15/DSC_0492.jpg[/IMG] [IMG]http://i923.photobucket.com/albums/ad71/agathee_15/DSC_0498.jpg[/IMG] [COLOR=Purple][B][SIZE=5] [/SIZE][/B][/COLOR][CENTER][COLOR=Purple][B][SIZE=5]W dodatku, 9 dni temu minął dokładnie rok od kiedy Birmut jest z nami![/SIZE][/B][/COLOR] :multi: :iloveyou: Ten zakręcony czarnuch jest moją małą gwiazdeczką w głowie, przekochanym stworkiem, dzięki któremu nabawiłam się wielu przydatnych w życiu cech, ale też dużo nerwów i niestety nawet łez. Nie samowity, jedyny taki a przy tym psychol największy z psycholi! Wieczna, roześmiana optymistka :) Kiedyś na pewno stworzymy wspaniały team, wierzę w to Birmiaku! [URL="http://i923.photobucket.com/albums/ad71/agathee_15/1-1.jpg"][IMG]http://i923.photobucket.com/albums/ad71/agathee_15/2-1.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=1](naciskajcie w celu zobaczenia większej wersji)[/SIZE] [/CENTER]
  14. Oczka i uśmiech mają ten sam :)
  15. [url]http://img171.imageshack.us/img171/315/dsc0307hu.jpg[/url] Uwielbiam ten staffikowy uśmiech :diabloti:
  16. [url]http://i909.photobucket.com/albums/ac294/piegus_foto/IMG_9033.jpg[/url] Niesamowicie rozczulające zdjęcie ;) I to trzeba przyznać, bardzo do siebie pasujecie!
  17. Zazdroszczę nakręconego na aport psiaka strasznie ;) Widać, że sprawia mu to ogromną przyjemność :)
  18. Oj pyra to już nie na moje nerwy chyba :diabloti: [quote name='infers']Słowo się rzekło, kobyłka u płotu.:diabloti:[/QUOTE] Chętnie bym nawet galerię obejrzała, ale przez kochane dogo link mi nie działa :lol:
  19. W takim razie co jak nie border? Czyżby dalej ciągnie do terrierów? ;)
  20. Nie bywałam na dogo sporo czasu i stęskniłam się za Gramem :diabloti: Wszystko w galerii nadrobione, a teraz czas na bloga... [URL]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/9maja10/DSC_8000.jpg[/URL] Cudne spojrzenie :evil_lol: :loveu: [URL]http://i303.photobucket.com/albums/nn144/martyna2196/9maja10/DSC_7938.jpg[/URL] Chudy labrador, czyli gatunek u nas niespotykany niestety ;) Bardzo fajna dziewczynka a Gram ze swoją hiperaktywnością przynajmniej może przyszłemu borderowi dorówna :diabloti: Albo z ozikiem też nie będzie łatwo :P
  21. Jestem totalnie zakochana w Carmence! Jest przepiękna, super roztrzepana, ale przy tym dostojna i pełna uroku. Nie wiem tylko skąd Ty takie słoneczne zdjęcia nagle wytrzasnęłaś? :cool3: Więcej, więcej! ;)
  22. [url]http://i803.photobucket.com/albums/yy317/Shelka11/DSC_0038-7.jpg[/url] Wcześniej rozpoznawałam je po kolorze obroży, teraz się poddaje :evil_lol:
  23. Mieszkanko kupowane też pod kątem treningów? Bardzo fajne jest :) A pajączek fenomenalny! Uwielbiam twoją grafikę i gratuluje umiejętności ;) A agility jak wam idzie??
  24. Spóźnione życzonka! ;) [url]http://img218.imageshack.us/img218/5572/dsc1081.jpg[/url] Oczka jak kamyczki :loveu::loveu: Obłędna jest!
  25. Chciałam napisać Ci komentarz na blogu, ale nie umiem :P A taki długi był...
×
×
  • Create New...