-
Posts
6612 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irysek
-
Azor został sam, teraz szuka domu! Wrocław/Sobótka
irysek replied to irysek's topic in Już w nowym domu
wazne, ze sunia jest juz bezpieczna. bede zalatwiac sterylke u mojego weta, zeby byla wykonana jak trzeba. narazie sunia ma za soba kapiel i przystrzyzenie kepek siersci na tylnych lapach :) w przyszlym tygodniu bedzie czesana i odpchlana. teraz niech sie oswaja z nowa sytuacja :) -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
irysek replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wlasnie, ja tez dziekuje tym, ktore tu jeszcze sa mimo ze wyciaganie barana tak sie przedluza. ja nie mam cierpliwosci. (wlasnie przed chwila wykradlam sunie zyjaca w beznadziejnych warunkach i umiescilam w dt, nie patrzac czy ktos mnie przylapie, nie bojac sie o kase itd. zyje juz w lepszym swiecie) obys ty baranku tez szybko tego zaznal... :roll: -
Azor został sam, teraz szuka domu! Wrocław/Sobótka
irysek replied to irysek's topic in Już w nowym domu
zdjecia beda jak chwile odsapne. do kosztow nalezy doliczyc ok 50zl na paliwo... -
Azor został sam, teraz szuka domu! Wrocław/Sobótka
irysek replied to irysek's topic in Już w nowym domu
no wlasnie mialam to pisac, a skad marta to wie, to nie mam pojecia i skad wie o calej akcji ... sunia zabrana juz z sobotki z tego ohydnego kojca. dostala paste na uspokojenie, miala po niej zasnac jak ta lala, ale byla tylko lekko otumaniona. dotarla przed sekunda do domu tymczasowego, wykapalysmy ja tam z jej opiekunka. poker pozyczyla poslanie i wsparla psiaki 50zl. ja kupilam miski (6zl), karme (50zl), frontline (30zl). odstapilam suni szampon naszego psiaka, pozycze tez szczotke do czesania i jest jeszcze w planie kupno suchej karmy (bosch), no i potrzebne pieniadze, zeby para, ktora sie sunia zajmuje miala za co jej kupowac produkty i gotowac jedzonko. pies narazie zostal. jemu tez szukam DT. kupilam mu ponad 7kg karmy, ugotowalam caly gar makaronu z miesem mielonym groszkiem i marchewka, 3/4 garnka zostalo jemu, reszte zostawila suni w dt. kupilam psu garnki na bazarze, takie lezonko jak sie kaldzie na lezaki. ma swieza wode z swiezej misce i super jedzenie. moj kolega bedzie co drugi jezdzil do psa i dawal mu sucha, ktora u niego zostawilam. na troche starczy tej karmy. sytuacja narazie opanowana. potrzebne "tylko" pieniadze. dlatego prosze o wsparcie. za sekunde podam tym dwom osobom chetnym wplacic pw z danymi do przelewu. bardzo dziekuje za pomoc finansowa :) bardzo bardzo -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
irysek replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nocka bedzie super dla optymistow, a bee dla patrzacych na swiat przez czarne okulary ;) hehe 100zl juz poszlo, jutro na konto madcat przeleje jeszcze 320zl i po sprawie. -
Azor został sam, teraz szuka domu! Wrocław/Sobótka
irysek replied to irysek's topic in Już w nowym domu
dzieki nince, moze jutro cos sie ruszy, nie chce zapeszac, ale potrzebne pieniadze, na jedzenie dla psow, weta, smycz i obroze dla mamy, garnki dla taty (bo trzeba mu zamienic te stare), ponowny srodek na odrobaczenie, no i kolejny raz na paliwo. moze ktos sie dolozy jakis grosz, bo na serio z psami jest nie najlepiej, a ja ze swoich nie moge wykladac tyle kasy. podsumowujac to wszystko co powyzej, wyjdzie z 200-250zl... :( zrobi ktos moze bazarek, albo zechce wplacic choc pare zlotych? wplaci kilka osob i juz bedzie nam lzej. -
tak czy siak mnie ten zakup przeraza, o lozeczku nie wspomne ;) czyli wozek taki gleboki to na krotko jest? jak nam sie maluch urodzi we wrzesniu, to tylko tak by do wiosny byl, a potem juz jakis inny? czy jak to z tym, bo ten maklaren to za dorosly dla maluszka jest...
-
mnie wet uczyl, ze pies ma miec pol godziny na zjedzenie, a potem miske sie chowa :) wiec trzymam kciuki za twoja wytrwalosc. mysl, ze to w dobrej wierze dla twoich psiakow grubaskow :) a o szurke sie nie martw, wydaje ci sie chuda przy tych twoich pulpecikach. ale dobrze, ze trzyma wage, widac tak ma i juz. tak jak ludzie, jedni jedza jak smoki i sa szczupli inni tyle samo, a sa jak grubasy ostatnie. widac szurka je tyle i jej tyle starczy, cos tam przybrala, wiec nie masz sie co martwic. wazne, ze ladnie zniosla sterylke i zeby teraz jeszcze dom znalazla, bo jest cudaczek sliczny :)
-
co to sa obrotowe kola? mi polecali ludzie (uzytkownicy) pompowane (to napewno) i takie przednie skretne, ze nie trzeba wozka podnosic za kazdym razem tylko sam skreca. my we wro mamy lepsze chodzniki, ale kola musza byc pompowane, bo te plastiki sa gie warte. rozleca sie zanim kilometr ujade.
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
irysek replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tak jednorazowo, a w miare jak zobacze po jakim czasie psiak trafi do hotelu, bede pomagala dodatkowo - nie chce sie teraz deklarowac ile. -
a czy musimy miec cala kwote deklaracji czy moze byc tak, ze uzbieramy 450zl i sunia pojdzie do hotelu. a potem bedzie sie zbieralo na nowy miesiac? bo czekac na deklaracje nie ma co. za nic sie nie uzbieraja, a tak to zawsze jakies wplaty jednorazowe beda. znajomych sie pomeczy, bazar sie zrobi ;) brakuje jeszcze 300zl.
-
Azor został sam, teraz szuka domu! Wrocław/Sobótka
irysek replied to irysek's topic in Już w nowym domu
demi dorzuc zdjecie tego jak sunia chciala wyjsc z kojca i jak wydrapala stara niby "bramke". teraz ma nowa, ale gwozdzie w kazda strone wystaja. nastepnym razem mlotek, garnki i zarcie no i aparat na nowe zdjecia. swieza wode tez trzeba bedzie im wlac, a nie ta co maja, ktora juz chyba z rok sobie liczy, jedynie dolewana. -
Azor został sam, teraz szuka domu! Wrocław/Sobótka
irysek replied to irysek's topic in Już w nowym domu
tak, mozna ja poglaskac, dotykac itd. planujemy zawiezc im tam jakies stare garnki, zamienic z tymi zaglonionymi, jedzenie jakies, tylko co z tego, jak nie ma na tyle czasy zeby nawet co drugi dzien do nich jezdzic. trzeba je stamtad zabrac!!! bo umra z glodu, sa tak chude. sunia jest sliczna, pies tez niczego sobie :) (w schronie u nas byl jeden podobny - mikrus) -
wando odpiszesz mi na pw. bo ani tu, ani nigdzie indziej nie moge uzyskac odpowiedzi na kilka pytan. czy obrazilas sie, ze przelalam na szurke jedynie 5zl? (tyle bylo z bazarku, obecnie nie moge przelac wiecej, ale mam w planach bazarek dochodowy - mialo byc to tajemnica) dlatego pytam jaki jest koszt dt u ciebie spanielki i reszty. no i o tym orenie pisalam ci na pw...
-
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
irysek replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no to ja ci zycze, zebys sie nie zawiodla. na niejednym watku juz widzialam, ze ktos kogos przepraszal, bo w danym miesiacu nie mogl sie wywiazac. pisalas, ze cie zycie doswiadczylo, ale chyba jeszcze nie wiesz jak cie zycie moze przycisnac! nieraz jest tak, ze i 10zl nie mozesz na psa dac! nie wiem jak bardzo by ta osoba nie byla odpowiedzialna i zaufana itd. tak nieraz w zyciu juz bywa. ja wplace na barana teraz te 30zl i bede sie musiala wycofac. tak jak powiedzialam, poszlam tam gdzie moja pomoc jest naprawde potrzebna i gdzie robi sie wszystko, zeby psiakowi pomoc. wplace, przeleje cala kase komus kto bedzie chcial zbierac na baranka i znikne z watku, wykasuje go z subskrypcji, bo to nie na moje nerwy jak cos sie coagnie i ciagnie w nieskonczonosc. ja dzialam szybko i jak nie jest szybko to mnie to tylko denerwuje i drazni. -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
irysek replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wplaty jednorazowe zawsze beda, bo do takich zaliczaja sie takze bazarki. niczego nei chce podawazac, w zyciu sa rozne sytuacje, jednemu moze babcia trafic do szpitala i nie bedzie mogl nawet 20zl dolozyc baranowi, innemu co innego sie przytrafi. to jest zycie. wiec teraz te deklaracje sa, a pozniej moga po jednej znikac. wiec nie ma co na nei moim zdaniem patrzec. kasy jest juz i tak sporo, psa mozna wyciagnac i kase zbierac dalej. -
Łódź- Baranek miał cudowny dom. Już za TM
irysek replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czytam tak sobie i czytam i nie moge sie powstrzymac, zeby cos od siebie dodac. zalozmy, ze teraz napisze, ze podwyzszam moja deklaracje miesieczna do 180zl - czyli bedzie juz rowno 450zl - postanowicie psa wyciagnac, a ja sie wycofam. co wtedy? dlatego smieszne jest dla mnie czekanie z wyciaganiem psa na uzbieranie calej kwoty stalych deklaracji. poza nimi sa wplaty jednorazowe. sa w tym miesiacu, beda w przyszlym i jeszcze kolejnym. a co bedzie jak wam sie te deklaracje wykrusza? uparte jestescie jak osly. psa mozna bylo wyciagnac juz teraz, bo kasa jest, zeby miesiac oplacic. a na kolejny zbieraloby sie od nowa, deklaracje plus wplaty jednorazowe. ja bym nie liczyla na te deklaracje, bo na poczatku sa, a potem sie wykruszaja. ale to juz wasza sprawa, ja na szczescie pomagam juz gdzie indziej, gdzie to co pisze jest zrozumiale i nie musze sie denerwowac na ludzka niemoc i nadmierna ostroznosc. -
to kiedy slub? heheh czyli ty wyjatkowo przez paczkowanie, jak swieta jestes hehe. jak tam sprawy wozkowe? jaki kupujecie, za jakim sie rozgladacie, na co zwracacie uwage jak szukacie?
-
no jasza, udalo sie, teraz smigaj na inne watki i pisz jak najwiecej, zeby sliczna dame zobaczylo jak najwiecej osob.