Jump to content
Dogomania

irysek

Members
  • Posts

    6612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irysek

  1. tez sie ciesze ze moglam jej pomoc, wiem ze chociaz te ostatnie chwile zycia miala super. najlepsze jedzonko, spacery, kapiele, pieszczoty. tak widac mialo byc. narazie nie chce innego psa. za bardzo to przezywam.
  2. tak wrocila juz i dzis w lasnie na 3h jedziemy po porady do weterynarzy... zobaczymy co to bedzie.
  3. dokldnie, dzieki dominik za wyjasnienie, bo ja jakos sama tego opisac nie umialam. dzis jedziemy do 2 wetow. w sprawie oczu do jednego a do drugiego zeby ocenil stan bery i dal tabletki na ukriwenie lepsze mozgu. jesli nic sie nie poprawi to nie wiem co. chyba tylko uspienei zostaje...
  4. bera juz dawno nie bierze lekow przeciwpadaczkowych.
  5. nie wiem czy mozna to nazwac ze wszystko w porzadku. bera jest teraz jak warzywko. siusia pod siebie i kupka lub jak wstanie to po domu siusia. jak ja wystawie na ogrodek to tam sie zalatwi, nie biega, nie bawi sie, nie reaguje na pozostale psy i kota. jesli juz to drepcze sobie, ale i tak zaraz sie kladzie i spi. je i pije normalnie. jestem w kropce, bo co to dla niej za zycie!? caly dzien spedza na ogordku, bo ni chcw zeby w domu siusiala, a nie jestem w stanie przewidziec, kiedy jej sie bedzie chcialo. daje jej tam ladnie jesc, jak jej chlodno to ja przykrywam, jak goraco zabieram do domu i wystawiam znowu jak slonc juz tak mocno nie swieci. po prostu warzywko, takie jak nieraz z czlowieka sie robi. i ile to bedzie sie ciagnelo jeszcze...
  6. miska, torche to imie do niej nie pasuje, bo misia to cos malego, a tu kawal baby jest. czy nikt misi nie chce przygarnac? przeciez jest taka sliczna.
  7. izis a co to to shikoku? brzmi jak wyspa jedna z tych honsiu, kisiu itd. hihi jakies zdjecia sa tej twojej psinki. ja jestem charakterna wiec akita bylby super, mieszka gdzies kolo mnie w okolicy pan, ktory ma takiego jednego drania, przeslodki i te uszka takie wlochato kosmate :) ale jak narazie mam bere, ktora po tych swoim atakach niby padaczkowy jest tak samo charakterna jak akita hehe. pierw jest spokojna i mila, a w sekundzie zaczyna warczec i probuje mnie chapnac, jak np chce ja wystawic na ogrodek. cos chyba z tego niedocukrzenia jej sie w mozgu zrobilo zlego. ale czekam caly czas na stan w jakim byla tyddzien temu. poprawa i tak wielka. (musialam sie wygadac, bo w domu nie ma nikogo)
  8. dlatego napisalam ze jak juz dotrze do nowego domu :), trzymam kciuki :)
  9. moge reczyc ze jak juz zojka trafi do nowej rodziny bedzie jej tam rewelacyjnie i nigdy nie bedzie sie nudzic. zawsze bedzie najedzona wyspana i zadbana. dam sobie reke uciac jesli bedzie inaczej... :)
  10. w takim razie podniose uniska biednego.
  11. jak juz cos to traumeel firmy heel, popytaj weta, moze pokazalby jak podawac mu te zastrzyki. bo lek jest rzeczywiscie dobry, zarowno tabletki jak i masc. w takim razie zastrzyki tez powinny byc ok. a co wazne lek jest homeopatyczny, czyli nie bedzie uszkadzal narzadow wewnetrznych jak pozostale leki. bo zawsze jakis skutki uboczne sa, a w homeopatii zdarza sie to rzadko. trzymam kciuki za akitke :) ps. czy to prawda, ze psy akita sa nieznosne, nie da sie ich wychowac, nie sluchaja sie, itd.?
  12. i czy mi sie wydaje czy schudla trochu? kiedy bianko moge cie odwiedzic. moze jutro lub w sobote akurat mam czas.
  13. musial chyba zeskoczyc z kraweznika, bo innej mozliowosci nie ma.
  14. jak juz cos to traumheel. wiem ze sa tabletki i masc, ale o zastrzykach nic nie slyszalam, mimo ze znam dobrego homeopate, a to lek homeopatyczny. a moj zerwal je sobie z 3 dni temu, chyba na spacerze, zeskoczyl z wysokiego kraweznika. innych pomyslow nie mam, jka mogl sobie ta tylna girke uszkodzic. naszymi pieskami zajmuje sie bardzo dobry lekarz i ten artroflex takze wymienial na takie urazy. ale najlepszy powiedzial ze jest multiflex i taki wlasnie pokerek zazywa obecnie lek. (kosztowal 80zl cala pucha), katastrofa, jakie to drogie wszystko. no ale coz jak trzeba to nie ma zmiluj. ulubieniec mojego taty wiec musze o niego dbac :)
  15. no to jak dwa domki to moze i drugiego sie upchnie zamiast biba do tego drugiego? czy to tymczas i ten docelowy na stale?
  16. czy ktos odpowie mi na pytanie, jest mozlieowsc zoperowania masumiego po kosztach czyli 2,5 tys jesli jest to dysplazja w tych tylnych nozkach. moj piesek tez od paru dni ma zerwanie wiezadla tra ta ta i podaje mu taki lek multiflex, wypelnia chrzastke i bardzo go polecam. a czy leki przeciwbolowe to dobry pomysl?
  17. no fakt az dziw ze taki pieknis nie ma chetnych, musimy czekac, a w tym czasie zbierac kaske na ta ruda lajze :)
  18. ponownie informuje o nowym bazarku wystawionym na Berę, pare rzeczy jeszcze czeka na nowych wlascicieli :), moze akurat ktos z was sie skusi... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75541 tez mi brakuje jej szalenst, mordowania kaczorka, molestowania dolara i wyglupow w windzie, dobrze ze teraz jest u rodzicow bo tu wypuszczam ja na taras i lazi sobie po ogrodzie a jakby byla w bloku to chyba bym sie zastrzelila, bo tam za bardzo nie ma gdzie siku zrobic, chyba ze naucze ja do wc :)
  19. zobaczymy czy allegro cos pomoze, mocno w to wierze, bo psiak sliczny, wiec problemu nie powinno byc :), szukajcie dla niego domu po znajomych...
  20. to ja moze zrobie sobie banerek z gajunia, bo nikt takowego nie ma!? ciekawe czemu
  21. na dzisiaj wiesci sa takie: Bera znowu hoduje ogromny brzuch-balon, ale je i pije, troche wiecej chodzi i zaczyna widziec, Zpokerkiem nie dotarłam dzis na rtg, bo mialam jazdy, ale kolo 19ej przyjedzie pan wet i da mi leki na ta jego lapke, rtg jutro, przy okazji sciagnie Berci wenflon :) Kot wrócil nad ranem do domu, zmokniety, bo okropna burza byla przeciez w nocy, skoczyl od razu do michy z chrupkami i mlekiem a potem spac kolo mnie. Dolar bez zmian, okaz zdrowia i urody hihi :)
  22. a jednak, poker ma zwichniecie krzyzowe z stawie kolanowym, jutro jedziemy na rtg. bo moze sie skonczyc operacja. bercia zrobila siku, a to bylo tak. kolo 16 usnelo mi sie na gorze o 17.30 schodze do duzego pokoju a tam 3 gigakupy i dwie gigakaluze siku. moja sztuka dedukcji sie przydala i doszlam do wniosku ze to berka :) ale jest ospala caly czas, pan wet powiedzial, ze moze to byc wynikiem zbyt niskiego poziomu cukru, teraz boimy sie zeby jej tak nie zostalo :( matko tfu tfu to by byla katastrofa, a zeby mi za malo emocji nie bylo, niedawno wezwalam policje bo wydawalo mi sie ze ktos za domem lazi. co sie okazalo, nie zamknelam drzwi za soba i kot mi czmyhnal, mam nadzieje ze wroci, bo my go tak luzem nie puszczamy i rodzice by mnie zabili ;(
  23. mam pytanie czy zwyrodnieni na jakie choruje masumi to tzw dysplazja?
×
×
  • Create New...