-
Posts
6612 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by irysek
-
a wiec tak, spanielka zabralam o 16ej. posiedzial u nas chwile na balkonie bo babska w schronie nastraszyly mnie, ze caly czas mu z fujarki kapie. a to guzik prawda. pozniej wpuscilismy go do domu, zjadl awiomarin, 3 parowki, a ja w tym czasie sie wykapalam i przygotowalam do podrozy. przepakowalam 90kg karmy i reszte rzeczy (bylo tego cale auto, nawet na stopa, bym nikogo wziac nie mogla, bo jeszcze 20kg karmy i puchy siedzialy kolo mnie). przygotowane w bagazniku miejsce bardzo sie spanielowi spodobalo. wiec ruszylismy w drode. w podrozy grzeczniutki. kilka razy zatrzymalismy sie na siusiu, raz nawet zasygnalizowal, ze chce kupke, no to zjechalam i poszlismy na spacer. popila sobie wody i dalej w droge. zajechalam do przyborowka z malym opoznieniem, bo o 22ej, ale pani wandy i tak tam nie bylo... co sie okazalo, popsulo jej sie auto (o czym dowiedzialam sie dzieki pokerowi, ktory w srodku nocy wydzwanial). bo podkreslam byla noc. przeszlam sie na spacer z zenkiem kolo przytuliska w przyborowku. a potem ruszylismy w dluga droge do ruśca. pokonalismy kolejne 100km i bylismy u celu. pani wanda czekala na nas wytrwale. pewien pan pomogl wyniesc dary z auta. mocowal sie z tym z pol godziny. pani wanda sie bardzo ucieszyla. zenek bardzo jej sie spodobal. dalam mu przed wyjazdem sliczna nowa smyczke z obrozka niebieska. wiec ma swoja wlasna. zjadl troche, sporo popil, od razu polubil sie z sunka dwa razy wieksza od siebie, zaczal ja atakowac. pani wanda stwierdzila, ze beda spac razem w drugim pokoju, a ona w pierwszym z innym psiakiem, ktory troche poburkiwal na zenka. zenek z sunka sie bawily, a mu zesmy obgadaly wszystkie tematy przy kawie. wiem czego pani wanda potrzebuje wiec bede zbierac dalej (jesli ktos bedzie chetny do pomocy, bo podkreslam ja sama nie dam rady, to bede wdzieczna!!! a wypadaloby pomoc tej cudownej kobiecie). porobilam zdjecia i psiakom i pani wandzie. z oczywistych powodow nie porobilam zdjec przytulisku bo byla 3 w nocy ciemno i glucho, bo swiatel tak jak w przyborowku tam nie ma. licze, ze pomozecie ze mna pani wandzie. wyjechalam chwile po 3ej. po 6ej bylam w domu. od razu poszlam spac. i oto jestem. taka prosba, poniewaz zrobilam o 200km wiecej niz powinnam pytam sie czy uzbiera sie 100zl wiecej. niestety nie moge zalozyc za benzyne. 500zl jak nie wiecej (ze swoich prywatnych pieniedzy) wydalam na dary dla pani wandy i jej psow...
-
Przemyśl - Pani Roma i jej 30 psów potrzebuja pomocy i DT! -Aktualizacja
irysek replied to gagata's topic in Już w nowym domu
myslicie, ze znajda domy? nie zal wam ich zawozic od pani romy (z domowych warunkow) do schronu. czy w schronie beda mialy lepiej? jak tam mozart sie ma ze schroniska kundelek? czy pomylilam schrony? -
tak by sie chcialo napisac, to niech i ona go tam zawiezie. co z tego, ze ufaja jej bardziej. ja go bede wiozla i ja zaloze za jego hotel, a nie asia. mam gdzies taka robote. decydujcie sie!? mam wiezc go jutro czy nie!? ja sie nie bede dogadywac z nikim, podane jest moje konto i na nie maja wplynac pieniadze. a jesli ktos ma z tym problem to niech sam go zawiezie. nie dosc, ze mam zalatwiania od groma, wydalam na mate itd, to jeszcze sie o kase musze prosic, bo ktos tam gdzies kogos lepiej zna! nie mowiac juz, ze oprocz paliwa, powinno sie pobierac oplate takze na zuzycie auta!!! ja policzylam tylko za paliwo, mimo ze auto sie zuzywa podczas takiej trasy (klocki hamulcowe, itd.). mam juz dosc. o nic sie nie bede prosic. konto podalam, wiec dla mnie wszystko jest jasne.
-
mam nadzieje, ze trafia te pieniadze na wlasciwe konto. asia podala swoje tak bez przemyslenia. ani transportu nie ma jak zalatwic, ani z pania wanda nie ma stycznosci. jakies to takie nieprzemyslane. podala konto i zniknela. a ja za co mam niby zalac...!? prosilabym jendak, zeby podac chetnym do pomocy na tym drugim forum moje konto, bo bardzo to wszystko skomplikowane...
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
irysek replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
i ja myslewytrwale i slicznotce, poslalam nawet niedawno gonca z darami dla hopa :) -
co tu taka cisza? kasa uzbierana to zapomniało się o wątku, hę!?
-
ok, zadzwonilam do schroniska, wszystko juz wiedza, psiak jest nadal w izolatce. jeszcze go nie uspili. odebrala pani, ktora rano przekaze info, ze kolo 16ej po niego bede. no to ciesze sie bardzo, ze mi sie udalo. bagaznik juz przygotowany dla spaniela. wyslany kartonami, jutro obloze go ta mata na siuski podgumowana. zapakuje wszystkie dary (czyli cale auto rzeczy) i w droge po spaniela. i do przyborowka.
-
Przemyśl - Pani Roma i jej 30 psów potrzebuja pomocy i DT! -Aktualizacja
irysek replied to gagata's topic in Już w nowym domu
tak jak alma mater mowi, ja wysylam jeszcze 2 paczki i koniec, nie stac mnie, zeby wydawac miesiecznie po 300zl. a jednak to zrobilam. teraz pomagam pani wandzie i jej dwom prztuliskom. tam potrzeby sa o wiele wieksze, bo jedna kobieta ma pod opieka ponad 300 psow, nie mowiac o innych zwierzetach. szkoda tylko, ze ludzie sie tak nie pala do pomocy jej, tak jak pomagaja pani romie. tak jak mowie, lubie pomagac, ale 2 paczki, ktore tu jeszcze mam i finito. musza zaczac stawac na nogi. bo tak jak juz to zostalo powiedziane, czekaja inni ludzie i zwierzeta... -
a ty goska masz kontakt z kims w schronie, zeby go nie uspili. oni wiedza, ze go zabieramy? nie pali sie, zaplace z gory za hotelik, tak jak za majkela i bede czekac na wplaty. za paliwo takze zaloze. pozniej moge zbierac wplaty za hotel, bo bede jezdzic do pani wandy raz w miesiacu placic za majkela i za spaniela i przekazywac jej uzbierane pieniadze na przytulisko itd. wiec mozna gdzies to moje konto przekleic, zebym nie musiala kazdemu wysylak po kilkanascie razy.
-
wplynelo jak narazie 30zl od madzi (20 na hotelik, 10 na transport) brakuje w takim razie 130zl na hotel 140zl na transport kupilam dzis mate za 27zl, zeby cocer nie zasiusial auta, przyda sie takze przy innych psach. do schronu nie dzwonilam myslalam, ze kto inny to zrobil. nie mam nr poza tym nie zyje dobrze z tymi paniami itd.
-
goskagoska, przelewalas na moje konto? bo podalam je dopiero 2 osobom madzi i emili. tobie chyba nie zdazylam. podac ci w takim razie cockermaniaczko nr konta? lacznie musi sie uzbierac 300zl. a jesli wplacicie cos podkreslam na przytulisko, an pomoc pani wandzie tez sie nie obraze. uzbieralam juz 250zl. nakupilam troche zarcia. ale poniewaz na glowie ma 2 przytuliska pomoc wiecznie potrzebna. nie rozumiem, czemu innym sie pomaga, takim jak pani roma czy inne, a tutaj idzie to tak opornie!!! bierze z wroclawskiego schronu drugiego juz trudnego psa, pomaga, chociaz nie musiala. 150zl to smieszne pieaniedze za hotel na caly miesiac. pogrzebcie cos w portfelach i pomozcie. pieniadze zawoze jej teraz do reki, ale potem moge zbierac i jej przelewac. watek ma swoj osobny, wiec wszystko bedzie jasne i klarowne na tamtej stronie.
-
to byly deklaracje za hotel czy za transport? z tego co widzialam to za transport... to komu mam podawac nr konta? moze tez i zbiore na jego pobyt tam i od razu dam do reki pani wandzie, tak jak to bylo z majkelem. dalam 150zl a zekiye mi zwrocila na konto... to jak? za transport 150zl za hotel 150zl