Jump to content
Dogomania

kaa

Members
  • Posts

    3377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaa

  1. Justyna może w tytule wpisz , że pilnie szukamy gabki garamycynowej, może być trochę po terminie ważności lub gąbki stomatologicznej.
  2. A tak swoją drogą myślę że bardzo dobrze się stało że Volwerin nie pojechał tylko tu na miejscu był konsultowany, wyobrażacie sobie jak by miał gdzie indziej operację , choćby po kosztach i lekarz wstawił by mu implanty i tą głupią gąbkę . To operacja po samych kosztach materiału wyszła by w takiej kwocie że nawet sobie cenę boje wyobrazić.:shake: Tak przynajmiej mamy szanse zminimalizować jak tylko możliwe te koszty.
  3. Dzisiaj konsultacja bedzie skonsultowana z naszym weterynarzem, podejmie decyzje jakie leki zastosować , nie wiem czy odrazu będzie wiadomo jak długo ma je brać , w każdym razie o wszystkim będę pisać na bieżąco , i u nas trwa szukanie gąbki garamycynowej. Może nasz wet będzie miał jakiś dostep do takowej?
  4. Poszukujemy takich psiaków aktualnie, mając nadzieje ze wrócą z interwencji i ze nic złego im się nie stalo :( Laki [IMG]http://i49.tinypic.com/2z7r7ro.jpg[/IMG] Lila [IMG]http://i48.tinypic.com/v79jyc.jpg[/IMG] Broker [IMG]http://i50.tinypic.com/jgtt03.jpg[/IMG]
  5. Wygląda na to że teraz to leży w kwesti weterynarzy, bo pytałam kiedy mamy zadzwonić, to usłyszałam że ma Grzegorz zdecydować kiedy będzie gotowy i zadzwonić bo przecież to on jest weterynarzem. A to gąbka jest bardzo potrzebna co Pan doktor podkreślał.
  6. Volwerin do Chorzowa pojechał schroniskową lymuzyną i jeszcze inspektora dostaliśmy w roli kierowcy i bodygarda :). W klinice trochę trzeba było stać w kolejce, żeby się dostać. Przy przyjęciu powiedzieliśmy że przyjechaliśmy skonsultować naszego podopiecznego ze schroniska , dr. zbadał Volwerinowi łapę, obmacał kręgosłup, drugą łapę , przejrzał dokładnie kartę leczenia, obejrzał w komputerze nasz stary Rtg . Mówił że tam na zgięciu zrobiła się ziarnina ( blizna) , ale nie tam gdzie trzeba i nie usztywniła tego stawu w śródstopiu , a kości względem siebie są źle ustawione . Pan doktor stwierdził że łapa go boli jak próbuje na nią stawać , a w pozycji podkurczonej nie odczuwa tak tego bólu . W łapie jest jeszcze stan zapalny , doktor zalecił powrót do podawania antybiotyku i leków przeciwzapalnych. Zapytał z którego jesteśmy schroniska czy nie czasem od Grześka K. z Rudy? ( chodziło o naszego wet.) Potwierdziliśmy . Koniec końców powiedział że operację przeprowadzi , dokładnie to się nazywa osteosynteza , przeprowadza się ją przeważnie przy złamaniach, ale u Volwa chodzi o ułożenie i zespolenie kości w odpowiedniej pozycji według siebie i usztywnienie tego stawu. Będzie miał też gips i opatrunek usztywniający. Operacja ma przywrócić sprawność Volwerinowi w 95 % więc niemal całkowicie :) Operacja będzie uzgodniona po tym jak Volwerin będzie jeszcze przeleczony antybiotykiem i lekiem przeciwzapalnym. Jak się okazało że weterynarze się znają dr. Fabisz powiedział tylko że jak pies będzie gotowy do operacji to niech do mnie Grzesiek zadzwoni , ja go zrobię , a przed samą operacją powtórzymy RTG w 2 ujęciach. A na koniec rzekł , jedżcie do domu nic u mnie nie płacicie, tylko pozdrówcie Grześka . A teraz bardzo ważna rzecz, dr. kazał nam skombinować przed operacją gąbkę goramycynową to taka maluśka gąbeczka nasączona antybiotykiem ,używana w hirurgii , podobno daje najlepsze efekty przy takich operacjach jak Volwerina . Problem w tym że taka gąbeczka 4 cm x 5 cm kosztuje 450 zł . Dlatego kazał popróbować ją załatwić , jeśli ktoś ma znajomych lekarzy np. może być taka po terminie do pól roku np. wycofana z oddziału hirurgicznego. Może też to być gąbka używana w stomatologi , nasączona antybiotykiem , podobno jest ogromna różnica w cenie , a też się nadaje. Możecie popytać , może znacie jakichś lekarzy?
  7. Już pisze co i jak, jesteśmy po konsultacji. ;)
  8. Wyjazd do kliniki musieliśmy przełożyć na jutro , dr. Fabisz przyjmuje od 16.00 - 20. 00 . Dziś byśmy się nie dali rady .
  9. [quote name='viola005']Wydaje mi sie, ze macie racje i ze psina powinna byc operowana jeszcze jako schroniskowa, rzeczywiscie jest znaczna roznica w kosztach i brak dowozow. Ale to chyba wyjatkowo dobre schronisko, gdzie tak sie opiekuja, czy sie myle? Wolverinkowi zycze zdrowka, na pewno nie zostanie sam po operacji![/QUOTE] Myślę że żadne schronisko nie jest dobre, każde jest po prostu przechowalnią zwierząt, Rudzkie schronisko jest schroniskiem społecznym, czyli utrzymuje się w połowie z datków i wpłat ludzi, jest otwarte na pomoc społeczeństwa, jest wolontariat , każdy chętny który chciał by wyprowadzać choćby psy na spacer jest mile widziany. Ja uważam że wszystko zależy od tego jacy ludzie zajmują się zwierzetami , jeśli kierownictwo i weterynarze robią wszystko dla dobra zwierząt , to pomimo tego że schronisko nie jest bogate , zwierzakom się jakoś żyje. W Rudzie główne środki finansowe idą na rozbudowe, ( wciąż nie spełniamy norm) , oraz na leczenie i wyżywienie. Jest za mało pomieszczeń , teren nie jest utwardzony, nie mamy pięknej trawki przed biurem tylko wszedzie błoto , w tej chwili trwa melioracja terenu i odwadnianie. Więc jeden wielki bałagan panuje, ale wszystkie psy są szczepione, ( wścieklizna , wirusówki) , odpchlane, odrobaczane w ciągu 24 godzin od przyjścia. Wszystkie są leczone, jak wymagają operacji, operowane, składane, gipsowane jeśli są połamane lub gwoździowane , jeśli taka jest potrzeba. Suki są w miare możliwości wszystkie sterylizowane, część psów jest kastrowana. Mają dobre wyżywienie, w schronisku jest problem z nadwagą u niektórych psów. Mamy za mało wybiegów i pomiieszczeń żeby te grubaski pozamykać i wprowadzić im diete. Jak w każdym schronisku zdarzają się pogryzienia, czasem zagryzienia, usypiane są psy agresywne, których zachowanie nie zmieniło się po 14 dniowej kwarantannie , ( chociaż większość takich psów po kilku dniach przyzwyczaja się ,godzi z sytuacją i w końcu zawsze komuś pozwala oswoić :) ) no i psy nieuleczalnie chore , jeśli już nic w danej sytuacji nie da się zrobić .
  10. Jeszcze tak żeby mieć rozeznanie w kosztach leczenia taka ciekawostka. Wczoraj spisywałam odręcznie z komputera cały przebieg leczenia Volwerina dzień po dniu. W komputerze w gabinecie lekarskim mamy wprowadzony taki program Klinika , wprowadzone tam są wszystkie schroniskowe psy, wszystkie szczepienia, zabiegi , operacje, i wszystkie leki weterynaryjne. Jedyny wyjątek stanowią leki kupowane na receptę w aptece. Dlatego spisywałam odręcznie bo nie ma tam wprowadzonego - Metronidazolu, opatrunków żelowych, rywanolu. Takiego programu używają weterynarze u siebie, on rozlicza dawki leków , odlicz każdą dawkę po wpisaniu wizyty psa i odrazu oblicza cenę wizyty - leków. ( oczywiście bez czynnika ludzkiego , czyli samej wizyty , jako takiej) . I przykładowy wpis z jednego dnia wygląda tak : 5.04.10 Leczenie/ Zabiegi Toaleta rany 3x dziennie , Betamox - 5 ml, Gentamycina - 3 ml , Pyralgivet - 2 ml --------------------------------------------------------- koszt 33 zł Tyle kosztował dzień leczenia Volwerina tymi akurat lekami. Po cenie kosztów czyli tylko za leki .
  11. [quote name='Bjuta']Jak zwykle - świetne zdjęcia!!! A jak tam u Was? Nie zalewa?[/QUOTE] U nas nie jest źle , jeśli chodzi o sytuacje powodziowa, mamy ciągle rozkopywany teren bo wciąż trwają prace melioracyjno odwodniające, i o ironio w sumie dzięki temu, ta woda wpływa w takie rury w ziemi które powstawiali, mamy ogromne błoto, ale woda nam nie stoi nigdzie. Mamy problem bo w nocy przedwczoraj ktoś nam rozwalił złośliwie płot ( było takie zabezpieczenie zrobione, tam gdzie było przesło zdjęte ) i część psów nam z terenu uciekła. :(
  12. Rozliczenie Wpłata - Kivik- 40 zł ( za 2 m-c) --------------------- 40 zł 1803 zł + 40 zł = 1843 zł 1843 zł - 600 zł ( hotel maj ) = 1243 zł Murko dziękuje za przypomnienie pieniążki wysłane , jak zawsze proszę o potwierdzenie . Wstawiam linki do ogłoszeń Kitki które wykupiłam na bazarku, prosiłam o wstawienie na wątek , ale coś się nie doprosiłam , Murko dotarły do Ciebie linki do potwierdzenia? Ogłoszenia Kitki są skończone ;) miała wykupione 35 ogłoszeń ale zrobiłam jej o kilka więcej . tu są linki: [url]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/kitka-szuka-domu/15565[/url] [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,15686,Lw==.html[/url] [url]http://www.rozglos.net/ogloszenie-159706.html[/url] [url]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=79776[/url] [url]http://adpedia.pl/lubelskie/janow-lubelski/drobne/zwierzeta/ogloszenie/kitka_kochana_sunia_szuka_domu,86378[/url] [url]http://lublin.olx.pl/kitka-kochana-sunia-szuka-domu-iid-93388387[/url] [url]http://www.szybko-sprzedam.pl/index.php?module=ogloszenie&ktore=64532&kategoria=1021&tytul=Kitka-sunia%20szuka%20domu%20[/url]! [url]http://neeon.pl/ogloszenie.php?id=117211[/url] [url]http://www.bstok.pl/ogloszenia/?ogloszenie=115492[/url] [url]http://ogloszenia.e-podlasie.pl/ogloszenie/kitka_kchana_sunia_szuka_domu_28101.html[/url] [url]http://ogloszenia.bialystok.biz.pl/ogloszenie.php?O=4337[/url] [url]http://gieldabialystok.pl/ogloszenie.php?pic=6741604.jpg&id=2446[/url] [url]http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/kitka-kochana-suczka-szuka-domu-ogl2577726.html[/url] [url]http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=4211748&cid=170[/url] [url]http://www.twoje-x.net/Darmowe_Ogloszenia_Drobne_w_Internecie/oferta.php?&tytul=Kitka-kochana%20sunia%20szuka%20domu%20[/url]! [url]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=58804[/url] [url]http://www.morusek.pl/ogloszenie/21124/podglad/[/url] [url]http://aukcjezwierzat.pl/aukcja9010_kitka-kochana-sunia-szuka-domu-.html[/url] [url]http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/1622173-kitka-kochana-sunia-szuka-domu/[/url] część ogłoszeń trzeba było potwierdzić na e-mailu, ja podawałam yen co pani przysłała (kasia@bezdomne.com) więc dobrze by było gdyby ktoś je akceptował ;) a ta są stronki z których poszły linki do aktywacji: ojej.pl pineska.pl gumtree.pl autogielda.pl petsy.pl e-zwierzak.pl ogloszenia-szczecin.webas.pl krakusik.pl szerlok.pl owi.pl gablota.com a na tych musi moderator akceptować: anonseogloszenia.pl sprzedasz.pl ogloszenia.jard.pl ogloszenia.tasdj.pl przygarnijzwierzaka.pl drobne.centrumofert.pl ojoj.pl a do tych trzech nie ma linków, tylko trzeba poszukać na stornie: mammisia.pl tablica.com twoje-ogloszenia.pl
  13. [quote name='Mysza2']Dzieki Kasiu za informacje. Dr Fabisz czyli tu u nas? Musimy dać radę. :)[/QUOTE] Jeśli Dr. Fabisz podejmie się operacji to zrobimy tu u nas, w poniedziałek się wszystkiego dowiemy. Tak po prostu wyjdzie taniej i będzie łatwiej i chyba lepiej dla wszystkich. Odpadną koszty hotelowania, no bo tak od przyjazdu psa licznik by bił , zanim by był termin konsultacji, zanim by był termin operacji to by dniówka leciała , a dr. Bieżyński jest dość trudno dostępny. Odpadną koszty dojazdów i przejazdów . I koszt opieki pooperacyjnej. Nasi weci mówią że czasem taka kontynuacja leczenia pooperacyjnego wynosi niemal tyle co operacja . Więc myśle że tak będzie najrozsądniej . U nas opiekę pooperacyjną przejeli by weterynarze schroniskowi i jak tylko był by w stanie jechać , wszystko jest przygotowane. No i na pewno Volwerin się będzie psychicznie lepiej czuł jak przy nim będziemy w tym okresie my, których już tak długo zna i na wszystko pozwala i ufa. Ja nawet nie umiałam stwierdzić czy go lapa boli czy nie bo mu całą obmacałam a on wogóle nie reagował . Nie wiem czy każdemu by sobie na to pozwolił.
  14. [quote name='Asia_Klero']Tak mi przykro, ze długo nie byłam u wilka niestety pogoda była koszmarna teraz jest średnia ale ja leże w łóżku chora:( mam nadzieje, ze u Wilka wszystko ok?[/QUOTE] U wilka po staremu, tylko się trochę rozszarogęsił w swoim kojcu. Podszczypuje psy, jak mu się towarzystwo któregoś nie podoba.
  15. Dzwoniliśmy do kliniki , w poniedziałek pojedziemy skonsultować Volwerina , dowóz załatwiony, Rtg dr. Fabisz zrobi na miejscu, całą dokumentację medyczną Volwerina mamy przygotowaną . Pozostaje tylko trzymać kciuki aby wszystko poszło dobrze. :) Volwerin do wyjazdu do Obornik, wszelkie dokumenty też ma już przygotowane, spakowane. Ma odnowioną wirusówkę, dziś był odrobaczony, wścieklizne ma ze stycznia Szwy do zdjęcia po kastracji ma na wtorek , ranka po kastracji bardzo ładnie zagojona sucha , obyło się bez jakichkolwiek komplikacji. . W sumie jeśli by tej operacji jednak nie było jest gotowy do wyjazdu. Pozostało by mi tylko zadzwonić do hoteliku. Bylebyśmy tylko w takiej sytuacji dali rade finansowo :roll: .
  16. Wpłaty - Jostel5 - 25 zł jednorazowa - Katrinko - 25 zł jednorazowa - Latah - 50 zł stała - Vasabi 81 - 10 euro- 39 zł 10 gr jednorazowa - Markofix - 10 zł jednorazowa - Mikada - 5 zł stała - Kinga_kinga7 ( z mamą ) - 100 zł - jednorazowa - Mysza2 - 20 zł - stała - Justyna - 100 zł jednorazowa - ajiii - 10 zł - czteromiesięczna -------------------------- 384zł 10 gr 934 zł + 384 zł 10 gr = 1318 zł 10 gr
  17. Wczoraj wieczorem padł mi internet i dopiero teraz mam dostęp . Pani Tereso , nie miałam jak odpisać na Pw wcześniej. Najgorzej że zaczęliśmy załatwiać 2 operacje jednocześnie :roll: . Dr Fabisz jest polecony przez naszego weterynarza, jest równie dobry jak Gierek, ( który też był by w stanie zrobić tą operacje jak się okazuje) . Operacja polega na rekonstrukcji wiązadła , z tym by sobie nasz wet poradził , trzeba jednak jeszcze usztywnić staw to się jakoś artro - coś nazywa ( a tego nigdy nie robił) . Wymaga lepszego speca, takiego który to już przeprowadzał. Szkoda że Pani nie zapytała o cenę bo to ma spore znaczenie, dysponujemy kwotą 1318zł . Różnica w wydatkach na operacje tam i tu jest taka, że tam robiąc operacje płacimy : za operację, leci dniówka hotelowa i codziennie doliczyć trzeba leki , nie licze dojazdów 34 km do Wrocławia, Rtg czy dodatkowych badań. W schronisku dniówki nie ma , leki będzie dostawał na koszt schroniska , Rtg to zależy od lekarza konsultującego psa może chcieć mieć zrobiony u siebie , a jeśli nie to też na koszt schroniska. Przede wszystkim chodzi o to aby jak pies już wyjedzie nie został bez pieniędzy po tej operacji. Bo to by była dopiero tragedia. Lepiej dla niego żeby dłużej posiedział i już nigdy nie musiał tu wracać, niż żeby szybko wyjechał i zabrakło na jego utrzymanie i wtedy co? Ja bym go spróbowała skonsultować na miejscu , zrobić ten RTG , dopytać o koszt operacji. Przynajmiej było by wiadomo na czy się stoi . W poniedziałek mogli byśmy jechać na konsultacje , już ze schroniska na lecznice dzwoniliśmy. Gdyby rzeczywiście się nie udało na Śląsku przeprowadzić takiej operacji, to wtedy wiadomo , trzeba by było wysyłać psa odrazu i szukać dodatkowych pieniędzy. :roll: Nie wiem jeśli ktoś uważa że mu się tym krzywde robi że dłużej pobędzie w schronisku , ( siedzi sobie w pojedyńczym przestronnym boksie z ogrzewaniem podłogowym) to niech jedzie , choćby jutro rano , tylko że ja uważam że trzeba na wszystko patrzeć na dłuższy dystans , a nie że na jutro ma zapewniony byt, a potem jakoś będzie. Należe do ludzi którzy dmuchają na zimne i są ostrożni , może dlatego taka a nie inna jest moja postawa. Zaraz wstawie wpłaty, wczoraj nie zdążyłam , zanim mi wyłączyli internet. Najpierw niech Pani się dowie czy jakiś kierowca odważy się jechać przez zalane tereny, Odrą poszła fala powodziowa, część dróg jest nieprzejezdna. :shake: Wątpie że da się tam teraz dojechać . Moge prosić o numer tel. do P. doktora z Obornik, musze przygotować umowy adopcyje, tymczasową musimy na kogoś wypisać . Chce dopytać co jeszcze można i trzeba, Volwowi dać na droge itp. szczegóły.
  18. [quote name='Justa&Zwierzaki'][INDENT]Podajci mi na kom nr konta bo moja znajoma chce przelac 95 zł , prosiłam o to Jusstyne 85 2 dni temuale mi jeszcze nie wysłała .... mój kom 507 300 768 [/INDENT][/QUOTE] Gotowe wysłałam sms-em. Bardzo dziękujemy :)
  19. Chyba pełna skrzynka , nie umiem wysłać .
  20. Napisałam do Pani Teresy, zapomniałam że dzisiaj będe się widzieć z naszym weterynarzem na zajęciach. Rozmawiałam z nim o operacji Volwerina, powiedział żeby skonsultować Volwerina z dr. Fabiszem z Chorzowa, jest pewny że dr. Fabisz zrobił by tą operacje , możemy zadzwonić , umówić się na wizyte , tylko trzeba Volwerinowi zrobić najpierw aktualny RTg . Wydaje mi się że było by taniej operować go tu , o ile było by to możliwe , odpadły by koszty badań , podawania leków , zorganizowalibyśmy dowóz. Do Obornik pojechał by ze zreperowaną łapką. Jak myślicie?
  21. [quote name='Mysza2']:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Mamy jeszcza jedną deklarację jednorazową. Cyt maila "Mysza, jestem mamą Pauliny nick na dogomanii kinga_kinga7 możemy wesprzec Was wpłatą jednorazową tzn. 100,-zl. Proszę o dane do praelewu. Pozdrawiam." Kasiu proszę prześlij nr konta do Danka488 Bardzo bardzo bardzo cioteczce dziękujemy :multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:[/QUOTE] Serdecznie dziękujemy,:loveu::loveu::loveu: :multi::multi::multi:w naszej sytuacji każda pomoc jest ważna, Panią Terese zapoznałam z sytuacją Volwa, jak będzie na dogo będziemy , myśleć nad rozwiązaniem .
  22. [quote name='Mysza2']Zaglądamy czy są jakieś nowe wieści[/QUOTE] Nowe wieści jeśli chodzi o Volwa będą w czwartek, jak go zobacze i pogadam z tym wetem. Musze do Pani Teresy napisać , miałam nadzieje że zajrzy na wątek.
  23. Volwerin pokazuj się z rana i czekamy na P. Terese ...
  24. [quote name='Kapsel']Dziewczyny nie wątpię w to że operacja jeśli tylko sie zdecydują lekarze to będzie :) Ja tez mam ciężkie dni po odejściu mojego kochanego Aldusia...... i może dlatego takie wpisy moje były.... on tez niedawno operacje miał... Powiedzcie mi w jakiej klinice byłby operowany? Pytam się dlatego, że jedna pani spod Krakowa szuka dobrego ortopedy a przypadek jej suni jest bardzo skomplikowany.[/QUOTE] Naszemu wetowi chodzi o takich specjalistów, a konkretnie wspominał o dr. Bieżyńskim . [url]http://starywww.up.wroc.pl/polish/struktura/wet/kkc/index.html[/url]
  25. [quote name='Kapsel']Wobec tego trzeba posłuchać weta wskazań i poznać przybliżone koszty. On i tak miał jechać w tamte strony, więc zatrzyma się na parę dni we Wrocławiu. Innego wyjścia pewnie nie ma. Operację jeśli się podejmą zrobiona być musi![/QUOTE] To jest jedna z opcji, a druga jest taka że być może wet który prowadzi hotelik zgodził by się skonsultować go z wetami z Wrocławia, i pogadać z nimi jak lekarz z lekarzem, to niedaleko więc może kogoś zna z tej akademi. Tylko musiała by Pani Teresa zadzwonić do Obornik i zapytać. Wpłaty - Czerda - 15 zł stała - Jolanta 08 - 10 zł stała - Wiga - 50 zł ośmiomiesięczna - Viola 005 - 50 zł stała ----------------------- 125 zł 809 zł + 125 zł = 934 zł
×
×
  • Create New...