-
Posts
8616 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by LILUtosi
-
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='DONnka']Strasznie mi przykro, że Misio [*] nie dał rady :shake: Psiaka już nie ma,ale długi jak czytam zostały :/ Czy faktura dla SKARPETY OWCZARKOWEJ została już wysłana ?[/QUOTE] Poczta jeszcze nie. -
Pojechał [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-OqcLPLI24dQ/U11nWDlYenI/AAAAAAAAbYw/UPraqsUNzNk/s720/IMG_6090.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-j1JPxIco9xY/U11nGnSJ-LI/AAAAAAAAbYI/arXdrtRa3SY/s512/IMG_6085.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-laqb0h-nQE8/U11nQwA3KjI/AAAAAAAAbYg/tHDnqtue2rQ/s720/IMG_6088.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-mlMWd4AYiHc/U11niiN1xTI/AAAAAAAAbZQ/JIzHrrQGciY/s512/IMG_6094.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
Ło matko, co za paskudztwo! U Tora guz jądra też urósł tak szybko, świństwa straszne. Kikou trzymaj się, bo to zawsze bardzo trudne.
-
Czekamy na wyprowadzkę w niedzielę -)
-
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No mam, mam. Wróciłam. Te burze mnie wykończą. Dwa psy ponad plan w domu- jeden co burzy nie cierpi a drugi z łapą rozciętą a do tego nie lubią innych i trzeba uważać. A zapowiadają burze co najmniej do wtorku. Zwariuje. Te w domu też wchodzą mi na głowę bo grzmi. Czekałam z utęsknieniem na wiosnę ale teraz już nie chce jej .....nie dogodzisz! -
Dziś odebrałam karmę dla Zefirzastego. Zobaczymy czy będzie jadł. Niestety po mokrym ma rozwolnienie.
-
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobrze , ale nie w najbliższym czasie Dziś Bartuś kastracja z guzem jąder, przyjeżdżają dwa psy, Bandzior rozciął łapę - szycie itd..... Nie mogę złapać oddechu normalnie, i te burze, trzeba psy tasować i do domu wrzucać jak grzmi. ech. Łatwo policzyć 400 podzielic na 30 i wynik pomnożyć razy ilośc dni jakie u mnie był. Plus 200zł krew. Paliwo ma ode mnie gratis. -
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Rubik']Przelałam 50 zł: 20 zł sprzedaż pozabazarkowa 50 zł od mieszkanki Janowic[/QUOTE] Rachunek mi sie nie zgadza ;-0 -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Olena84']Widocznie chłopina jest skromnie karmiona :mad:[/QUOTE] Olenka, zapraszam do odwiedzin i oceny jego wagi - zawsze jest powód do inspekcj.... i do wypicia dobrej kawy. No nie każe Ci sprzątać i gotować :lol: -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nic co zostawię niechcący w zasięgu Szarika mu nie umknie :mad: -
Azunia z amputowaną łapką ma swój dom i swoich ludzi :)
LILUtosi replied to szafra's topic in Już w nowym domu
Nie dało się uratować łapiątki? Przecież złamanie to nie wyrok! Czy wdało się już zakażenie ? -
Z tego co czytam to yumanji większość psów ma na gapę, za które nikt nie płaci lub są jakieś szczątkowe wpłaty. To jak niby miała to wszystko nakarmić i jeszcze sama przeżyć? Nie dziwie się że powstała taka sytuacja! A cioteczki wiedzą o tym cieszą się że mają gdzie upchnąć następnego psa za darmo lub pół darmo. Jedynie przeraża mnie jej postawa teraz, kiedy wie że ma problem z miejscem, finansami i siłą na oporządzenie tego. Ja zawsze przyjmuję chętnie każdą pomoc czy jestem pod górką czy też nad.
-
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U weta tyle brakuje. jeszcze za krew 200zł. Wrzuciłam wczoraj wszystko do katalogu Miśka. -
On dostał puszki intensinala i ja mu codziennie jedną daje. Być może od tego. Od ostatniej kuracji Zefir miał bardzo ładne kupy, lekko rzadsza była po tabletce na robaki ale to standard. Dopiero po podaniu tego leku albo/lub tych puszek zaczęły się rewolucje. Zmiana karmy jakby nie było. No nic, trzeba będzie tą trzustkę dokładnie zbadać.
-
Też zapisuje wątek. Ktoś wysyłając mi linka powiedział: następna Twoja konkurencja pada!! Niestety ale takie sytuację i afery nie pomagają ani nam hotelom ani przede wszystkim psom. Szkoda że osoby które tak fajnie zaczynały, kończą w ten sposób. Dziewczyny, proszę nie róbcie wycieczek personalnych tutaj (Kasiek, bric)
-
Zefir ma regularną sraczkę, właśnie mi pokój udekorował. Nie wiem co odstawić!? Dałam mu dziś Nifuroksazyd. Czy ktoś tu jest i ma doświadczenie w skutkach ubocznych tego preparatu?
-
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj byłam u weta i pobrałam wszystkie papiery i zapłaciłam te 450zł. Zsumowaliśmy wszystko i brakuje niecałe 150zł. Później to wstawię i dokładnie policzę. Czyli wyszło niecałe 1000zł plus ta krew. -
[quote name='Zosia123']Czysty i lśniący :D[/QUOTE] Już nie. Obsrał dzisiaj najpierw jedno legowisko a teraz leżał w korytarzu i tylko usłyszałam psssttststt a on nawet nie zauważył. Czy to normalne po tych lekach że jest sraczunia?