-
Posts
8616 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by LILUtosi
-
Starzy właściciele chcieli by poznać nowych i chcą przyjechać na przekazanie. A umowa do kwestii dogadania. Czy zrzeczenie się starych na rzecz kogoś i podpisanie nowych z tą osobą. Czekam na instrukcję ;-)
-
Pirat ma już wszystko co trzeba do wyjazdu. Mam filmik z gabinetu.
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Używa. , używa i bardzo dziękuję. -
Jestem umówiona na przyszły tydzień z byłymi właścicielami. Mają do mnie wpaść.
-
Wiecie co, też boję się adopcji zagranicznych, ale też takich daleko ode mnie. Dlatego że jak pies ucieknie nie ma jak rzucić wszystkiego i jechać pomóc szukać. Jeszcze gorsza sytuacja jest kiedy właściciel nie poczuwa się do obowiązku szukania psa. Życie jednak pokazuje że czasem mam lepszy kontakt z domem odległym niż tym pod nosem. Pani Małgosiu, proszę się nie zrażać. Tu jest sytuacja dość skomplikowana bo właścicielem jest nadal poprzedni opiekun i chyba nie ma jednoznacznie odpowiedzialnej osoby dlatego też to tak trwa. Piracik to cudowny pies . Zapraszam do mnie w celu zapoznania się z nim.
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szariczek jest wspomagany przeze mnie suplementami - staram się zmieniać. Na razie jest bez leków p/zapalnych i p/bólowych bo na to przyjdzie jeszcze czas. Te leki po jakimś czasie przestają działać i trzeba serwować coraz mocniejsze aż do sterydów. Przerabiałam to już wiele razy z psami. Udało mi się załatwić ten Tomograf aby sprawdzić ogólny stan organów wew. oraz stan kręgosłupa. Teraz wiemy na czym stoimy. A Szarik raz chodzi gorzej raz lepiej. Jak ludzie pewnie odczuwa zmiany pogody, co raz młodszy nie jest. Jeśli ktoś chciałby go wspomóc radą czy innymi dobrami to chętnie przyjmiemy. -
U Piracika wszystko dobrze, szaleje po ogrodzie z czarną Suzi , czasem się poprztykają o zabawkę lub kawałek kostki. Co do ogłoszeń to kto był opiekunem z przed adopcji? Gdyby Pani nie chciała płacić to zostało by po staremu. Nie chce brać na siebie ogłoszeń z wielu względów. Często nie odbieram co może później być brane jako utrudnianie adopcji. A odpowiedzialny za psa ma możliwość kontroli i weryfikacji potencjalnych właścicieli. Ja jako hotel mogę tylko wyrazić swoje odczucia co do chętnych. Są ładne zdjęcia, jest młody, piękny i dość ogarnięty, powinien szybko przykuć czyjąś uwagę.
-
Feluś już w DS :). Powodzenia nasz maluszku!
LILUtosi replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
-
to tam będę wrzucać foty.
-
Co z FB? Ma wydarzenie? Wrzuciłabym tam zdjęcia bo tu mi nie zmniejsza automatycznie.
-
Będą nowe. Pirat juz zagospodarować przestrzeń w ogrodzie z dwoma psami. Szaleństwa nie było granic.
-
W związku z tym ze pani podpisze ze mną umowę i zobowiązanie płacenia, będzie nadal właścicielem Pirata. I to ona w razie znalezienia domu będzie musiała podpisać umowę adopcyjna. Należy to wziąć pod uwagę. Dodatkowo chciałabym zaznaczyć że wolę aby ogłoszenia nie były na mnie. Dopiero proszę o przekazywanie do mnie konkretnych chętnych. Niestety ale mój dzień jest szczelnie wypełniony praca i często telefon gdzieś położę i sobie sam dzwoni. Nie chce później czytac zarzutów ze utrudniam adopcje. Po za tym wole z psami pobiegać niż tracić czas na niektórych oszołomów. ;-)
-
Pani kończąc rozmowę powiedziała skonsultuj z partnerem i zadzwonię. Może to chodziło tylko o termin.
-
Jestem. Rozmawiałam z panią. Jest ustalone, czekam na ostateczną decyzję. Jest jeszcze wydarzenie na fejsie?
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapraszam do Dianki znalezionej przeze mnie w rowie. Fundacja Happy Animals zgodziła się ją leczyć na własny koszt a kwoty nie będą małe. Diana z niedowładem kończyn i guzami błaga o pomoc Przez happy_animals na dolnośląskie, 2 maj Około 6-letnia suczka (Diana vel. Szczęściara) w dniu wczorajszym została znaleziona w rowie. Jak się okazało jest strasznie wychudzona, ma poważny... -
Feluś już w DS :). Powodzenia nasz maluszku!
LILUtosi replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Zapraszam do Diany, którą znalazłam w rowie. Fundacja Happy Animals zgodziła się pomóc i wzięła na siebie koszty utrzymania i leczenia suni, które będą nie małe. -
Zapisuje
- 44 replies
-
Feluś już w DS :). Powodzenia nasz maluszku!
LILUtosi replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
A mogę nie? Fiutek to nadal piesek specjalnej troski i myślę że będzie taki do końca życia. Nie będzie to pies pieszczoch. Jest wierny i kocha swoich ludzi na swój sposób. Kocha jeść, leżankę ale i ogród i zabawy z pobratymcami, którym jak trzeba to i pokaże ząbki. Bardzo polubił moją młodocianą wolontariuszkę i myślę że starsze dzieci były by mile widziane. Nie mam już problemu z przywołaniem go do domu nawet jak są goście. Najlepiej widziałabym go do domu z ogrodem z jakąś koleżanką żwawą i otwartą do ludzi. -
Feluś już w DS :). Powodzenia nasz maluszku!
LILUtosi replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
za kwiecień już :-) -
Feluś już w DS :). Powodzenia nasz maluszku!
LILUtosi replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Od tego miesiąca stawka za hotel będzie 300zl. -
SOS dla brutalnie okaleczonej i porzuconej psinki
LILUtosi replied to mimbr's topic in Już w nowym domu
Przekazałam nr do osoby chętnej na zrobienie tej wizyty. Reszta należy już do opiekunki. -
SOS dla brutalnie okaleczonej i porzuconej psinki
LILUtosi replied to mimbr's topic in Już w nowym domu
Proszę o nr osoby decyzyjnej jeśli wizyta nadal jest potrzebna. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I Tu Szarik się załapał na udział w filmie: