Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. Starzy właściciele chcieli by poznać nowych i chcą przyjechać na przekazanie. A umowa do kwestii dogadania. Czy zrzeczenie się starych na rzecz kogoś i podpisanie nowych z tą osobą. Czekam na instrukcję ;-)
  2. Pirat ma już wszystko co trzeba do wyjazdu. Mam filmik z gabinetu.
  3. Jestem umówiona na przyszły tydzień z byłymi właścicielami. Mają do mnie wpaść.
  4. Wiecie co, też boję się adopcji zagranicznych, ale też takich daleko ode mnie. Dlatego że jak pies ucieknie nie ma jak rzucić wszystkiego i jechać pomóc szukać. Jeszcze gorsza sytuacja jest kiedy właściciel nie poczuwa się do obowiązku szukania psa. Życie jednak pokazuje że czasem mam lepszy kontakt z domem odległym niż tym pod nosem. Pani Małgosiu, proszę się nie zrażać. Tu jest sytuacja dość skomplikowana bo właścicielem jest nadal poprzedni opiekun i chyba nie ma jednoznacznie odpowiedzialnej osoby dlatego też to tak trwa. Piracik to cudowny pies . Zapraszam do mnie w celu zapoznania się z nim.
  5. Może rozwiązaniem byłby kaganiec? Wiem że byłby nieszczęśliwy bo nie da się wtedy aportować ;-)
  6. Szariczek jest wspomagany przeze mnie suplementami - staram się zmieniać. Na razie jest bez leków p/zapalnych i p/bólowych bo na to przyjdzie jeszcze czas. Te leki po jakimś czasie przestają działać i trzeba serwować coraz mocniejsze aż do sterydów. Przerabiałam to już wiele razy z psami. Udało mi się załatwić ten Tomograf aby sprawdzić ogólny stan organów wew. oraz stan kręgosłupa. Teraz wiemy na czym stoimy. A Szarik raz chodzi gorzej raz lepiej. Jak ludzie pewnie odczuwa zmiany pogody, co raz młodszy nie jest. Jeśli ktoś chciałby go wspomóc radą czy innymi dobrami to chętnie przyjmiemy.
  7. U Piracika wszystko dobrze, szaleje po ogrodzie z czarną Suzi , czasem się poprztykają o zabawkę lub kawałek kostki. Co do ogłoszeń to kto był opiekunem z przed adopcji? Gdyby Pani nie chciała płacić to zostało by po staremu. Nie chce brać na siebie ogłoszeń z wielu względów. Często nie odbieram co może później być brane jako utrudnianie adopcji. A odpowiedzialny za psa ma możliwość kontroli i weryfikacji potencjalnych właścicieli. Ja jako hotel mogę tylko wyrazić swoje odczucia co do chętnych. Są ładne zdjęcia, jest młody, piękny i dość ogarnięty, powinien szybko przykuć czyjąś uwagę.
  8. to tam będę wrzucać foty.
  9. Co z FB? Ma wydarzenie? Wrzuciłabym tam zdjęcia bo tu mi nie zmniejsza automatycznie.
  10. Będą nowe. Pirat juz zagospodarować przestrzeń w ogrodzie z dwoma psami. Szaleństwa nie było granic.
  11. W związku z tym ze pani podpisze ze mną umowę i zobowiązanie płacenia, będzie nadal właścicielem Pirata. I to ona w razie znalezienia domu będzie musiała podpisać umowę adopcyjna. Należy to wziąć pod uwagę. Dodatkowo chciałabym zaznaczyć że wolę aby ogłoszenia nie były na mnie. Dopiero proszę o przekazywanie do mnie konkretnych chętnych. Niestety ale mój dzień jest szczelnie wypełniony praca i często telefon gdzieś położę i sobie sam dzwoni. Nie chce później czytac zarzutów ze utrudniam adopcje. Po za tym wole z psami pobiegać niż tracić czas na niektórych oszołomów. ;-)
  12. Pani kończąc rozmowę powiedziała skonsultuj z partnerem i zadzwonię. Może to chodziło tylko o termin.
  13. Jestem. Rozmawiałam z panią. Jest ustalone, czekam na ostateczną decyzję. Jest jeszcze wydarzenie na fejsie?
  14. Zapraszam do Dianki znalezionej przeze mnie w rowie. Fundacja Happy Animals zgodziła się ją leczyć na własny koszt a kwoty nie będą małe. Diana z niedowładem kończyn i guzami błaga o pomoc Przez happy_animals na dolnośląskie, 2 maj Około 6-letnia suczka (Diana vel. Szczęściara) w dniu wczorajszym została znaleziona w rowie. Jak się okazało jest strasznie wychudzona, ma poważny...
  15. Zapraszam do Diany, którą znalazłam w rowie. Fundacja Happy Animals zgodziła się pomóc i wzięła na siebie koszty utrzymania i leczenia suni, które będą nie małe.
  16. A mogę nie? Fiutek to nadal piesek specjalnej troski i myślę że będzie taki do końca życia. Nie będzie to pies pieszczoch. Jest wierny i kocha swoich ludzi na swój sposób. Kocha jeść, leżankę ale i ogród i zabawy z pobratymcami, którym jak trzeba to i pokaże ząbki. Bardzo polubił moją młodocianą wolontariuszkę i myślę że starsze dzieci były by mile widziane. Nie mam już problemu z przywołaniem go do domu nawet jak są goście. Najlepiej widziałabym go do domu z ogrodem z jakąś koleżanką żwawą i otwartą do ludzi.
  17. Dawno mnie tu nie było przez te preprowadzki dogo.Wpłaciłam 120zł zaległe. Pozdrawiam
  18. Od tego miesiąca stawka za hotel będzie 300zl.
  19. Przekazałam nr do osoby chętnej na zrobienie tej wizyty. Reszta należy już do opiekunki.
  20. Proszę o nr osoby decyzyjnej jeśli wizyta nadal jest potrzebna.
  21. I Tu Szarik się załapał na udział w filmie:
×
×
  • Create New...