Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. Transport na trasie Szydłowiec - W-wa - Lublin [url]http://www.dogomania.pl/threads/179183-JEDZIEMY-5-luty-TRANSPORT-PSIAKA-W-TRASA-SZYDA-OWIEC-WARSZAWA-LUBLIN-SzydA-owiec[/url]
  2. [quote name='golf']przeslijcie mi link do bazarku z przetworami.Przegapilam ta akcje, a ciekawa jestem czym handlowałyście.[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/threads/177104-Wykradzione-lasom-pasiekom-i-ogrodom-dla-Fabiana-wykradzionego-A-mierci-ZAKOA-CZONY[/url]
  3. To ja też muszę wiedzieć co i jak z tą umową, bo paczki muszę podwieźć, jeśli Rodzice Maciusia dadzą radę je zabrać. Ewa
  4. Kontenerek do pożyczenia i ja mam, ale czasu na wyjazd do Nowodworu już nie ... rodzicom Maciusia będę wiozła pod botanik na 17 pudełka z przetworami dla dogomaniaczek z Warszawy. Ewa
  5. No, więc już niech mnie nikt nie pyta, czy może zdjęcia psiaków wykorzystywać - MOŻE, SWOBODNIE, byle nie do handlu zdjęciami :) Ewa
  6. OGŁOSZENIE W SPRAWIE ZDJĘĆ Wykonane przeze mnie zdjęcia psów ze schroniska znajdujące się tutaj: [URL]http://picasaweb.google.com/SankjaSankja/Nowodwor2#[/URL] oraz tutaj: [URL]http://picasaweb.google.com/SankjaSankja/SchroniskoNowodwor#[/URL] mogą być swobodnie wykorzystywane, kopiowane i poddawane obróbce w celach kampanii prozwierzęcych, ogłoszeń i udzielania innej szeroko rozumianej pomocy bezdomnym zwierzętom, pod warunkiem celu non profit. Z powodu ściągania z portalu picasa i wykorzystywania zdjęć mojego autorstwa do w/w celów nie mam i nie będę mieć żadnych roszczeń z tytułu ochrony praw autorskich. Ewa
  7. Madallena, u mnie tylko 1 pies zabrany ze schronu na DS lub DT jadł od razu i sikał i kupał tez od razu na dworze - BUGI. Reszta się obczajała zawsze 2-3 dni, zanim zaczęła normalnie funkcjonować. Fanta-Gabi też pewnie potrzebuje czasu. A ta pani - skoro była w stanie oswoić dzikiego ptaka (a kto jak kto, ale ja wiem co to znaczy i ile czasu, cierpliwości, konsekwencji, wysiłku, także fizycznego - spróbujcie 4 godziny trzymać w 1 pozycji rękę i się nie ruszać - opanowania i miłości trzeba w to włożyć) - to powinna Gabi dostać jak najprędzej. Takie jest moje zdanie i podzielam je całkowicie podobnie jak Rene Prudhomme. Ewa
  8. [quote name='bianka0']Fabian ma już allegro od lilith27 [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=905104225[/URL][/QUOTE] W takim przypadku od przybytku głowa nie boli. Ewa
  9. [quote name='Rodzice Maciusia :)']w piątek jedziemy do Warszawy - nie trzeba przewieźć żadnego psiaka albo jakichś rzeczy?[/QUOTE] AAAA !!! Paczki z przetworami dla warszawskich dogomaniaczek, które zrobiły zakupy na hotelik dla Fabiana z Zamości !!! Please..... Ewa
  10. [FONT=Arial][SIZE=2]"Karma jak najbardziej ok, nieprzeterminowana, ta która była zamówiona.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Już dziś wieczorem zacznę nią dziewczynkę karmić. Dajsol bardzo dziękuje ;]]]]]][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Noc spokojnie, wczoraj wieczorem była już na spacerku, nawet patrzyła jak przeskoczyć zaspę ;]]]]][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]generalnie zachowuje się jakby nic się nie stało ;]]]]]" Dzięki za dobre wieści !!! Bardzo się cieszę, że po Daisy ta sterylka "spłynęła" tak łagodnie. Ewa [/SIZE][/FONT]
  11. Wyjechałam wczoraj ze Zdrapką, Bugi został z moim mężem. I - nie zgadniecie - był GRZECZNY I NIE SZCZEKAŁ. Dzisiaj wróciłam koło 21. Poszaleli ze Zdrapką, galopady pourządzali, zabawa w mordowanie, przeciąganie sznurków, ganianie po chałupie z ... dywanem w pysku (dobrze, że Lala ma dom bo to był jej pomysł ściąganie dywanów i wywlekanie ich po całym domu i wciąganie na łóżka, Bugi tylko podchwycił), aż padli. Zasnęli. No i właśnie przed chwilą się rozdarł. Nic się nie działo - nie leciał samolot, nie jechał samochód, nikt nie szedł, było cicho. Swoim najjadowitszym z tonów zapowiedziałam więc Bugiemu, że wyrzucę go zaraz przez okno albo zawiozę do pryjutu jeśli nie będzie cichutko. Zamknął się. Mój mąż ma zdanie takie - że Bugi zachowuje się jak szczeniaczek. Że się uzależnił ode mnie - i wrzeszczy, bo zaprasza do zabawy. Tylko kurna czemu w nocy ??? Z uzależnieniem - to prawda. Bugi chodzi za mną krok w krok, nawet jak jestem pod prysznicem albo w WC to też chce tam być ze mną, a jak go nie wpuszczam, to leży pod drzwiami i wącha i zagląda przez otwory wentylacyjne, czy mu się w kiblu nie utopiłam przypadkiem i piszczy. Koniecznie chce ze mną spać w łóżku pod kołdrą ... wojny toczymy o to każdej nocy, obtłuczona i pokaleczona tym cholernym kołnierzem jestem cała. Prawie całkiem się zagoił, być może od jutra nie będzie w nim chodził, jeśli zobaczymy, że nie interesuje się brzuchem i nie ma ryzyka już, że się porozgryza. Ewa
  12. [quote name='ewick73']Dzwoniła Agnieszka ok g. 20, Daisy czuje się dobrze, macha ogonkiem :)[/QUOTE] To dajcie znać jutro jak noc minęła. U takich dużych suk sterylka to ciężkie przeżycie. Ja ze swoją dożycą po sterylce spałam u niej na materacu, tzn. "spałam" to nadużycie, leżałam - co 20 min. musiałam jej język i pysk zwilżać wodą i ciągle głaskać, bo co zasnęła to miała jakieś koszmary biedactwo. No i czy karma jest OK, nieprzeterminowana i ta, którą zamówiłam - czyli Bosch adult large, czy smakuje księżniczce - bo komentarz muszę wystawić ;) Dobrze, że zabieg bez komplikacji. Ewa
  13. [quote name='husky00']było tylko jedno jednak: 15.01 w Borownie zaginęła czarna suczka mieszaniec jamnika tel 798720715[/QUOTE] ? Czyli co, Miki takiej ślicznej NIKT nie szuka ??? Nie wiecie jak ona sobie radzi? Ewa
  14. [quote name='vega17']jutro Pompek jedzie do nowego domu!!!!! do stolicy, mamy strasznie światowe psy :)[/QUOTE] CU-DO-WNNIE !!! :multi: Vega, jak to się stalo ? Ale się cieszę, wreszcie Pompek przestanie chudnąć i drżeć :) Pewnie będzie spał w łóżku z panią/panem ?:evil_lol: Ewa
  15. [quote name='lilk_a']poszukujemy na razie wczorajszej gazety wyborczej z Częstochowskim dodatkiem , bo były tam dwa ogłoszenia o mixach jamników , może to któryś z nich...[/QUOTE] Oby ... tylko co, do schroniska by nie podjechali jej szukać, nie zostawiliby tam ogłoszenia, nie dzwonili, czy taka jest ??? W końcu błąkała się jakiś czas po Częstochowie, jakiś czas jest też już w schronisku ... a jeśli uciekła - to nieupilnowana. Ewa
  16. To od kiedy Fabianek rusza do hotelu? Jutro? Porozsyłajcie deklarowiczom na PW konta do przelewów. Jeszcze raz obejrzałam zdjęcia - piękne te chłopaki. Określenie "starsi panowie", z takim wyglądem, wręcz ich obraża ;) Ewa
  17. Był ktoś może w schronisku u niej, jak ona znosi życie po operacji w tym zewnętrznym boksie ? A może właściciel się znalazł ??? Ewa
  18. Był ktoś w weekend u Pompusia? Jak się malizna śliczna trzyma ? Ewa
  19. Jamnik i Mania są nadal w schronisku. Mania w świetnej kondycji, na nikogo nie szczekała, polizała mi rękę. Zdjęcia wszystkich piesków ze schroniska tu: [url]http://picasaweb.google.com/SankjaSankja/Nowodwor2#[/url] Jamnisiowi nawet udało się ząbki sfotografować, jest młodziutki, max 2 lata. Zazdrosny o głaski, jak się głaszcze innego pieska a jego nie to szczypie zębami człowieka, żeby się nim zajął. Jak to jamnik, każdy jest alfa. Ewa
  20. Ze szczeniaczkiem jakimkolwiek na mnie liczyć nie można niestety. Ewa
  21. Sporo psiaków siedziało w budach dzisiaj. Jego nie widziałam. Ewa
  22. Hero ma sterczące do góry uszka.
  23. [quote name='E-S'][IMG]http://lh5.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S2W5rLpvANI/AAAAAAAAAuU/DxOGHOtUO-U/s512/dsc_6797.jpg[/IMG] Pan Grzegorz nie wiedział ile ma lat, nie bardzo można coś z nią zrobić, głaskać, czy zęby obejrzeć bo ... psy ją potwornie atakują i ona wpada w panikę, no przy nas, jak była na rękach u Grzegorza skakały do góry ją gryźć ... Wiadomo tylko, że już bardzo długo siedzi w schronisku. Jest śliczna, na zdjęciach kiepsko wyszła, ale przez psie ataki nawet zdjęć nie bardzo można było robić, bo psy atakowały ... Na moje oko 7-9 lat. Waga - a ze 12 - 13 kg, max 15, wielkość jak terier tybetański. Pod kolano. Sierść w fatalnym stanie, ale gęsta i zmierzwiona. Ewa[/QUOTE] Zapomniałam dopisać, miasto: Lubartów, woj. lubelskie. Kontakt - do Evl? Do Teresz?
  24. Słodka malizna, nie ma roku, suczka: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S2WxiMRdIuI/AAAAAAAAAkQ/G7OI84SuSuI/s720/dsc_6632.jpg[/IMG] [img]file:///tmp/moz-screenshot.jpg[/IMG]http://lh4.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S2Wx9V-t2zI/AAAAAAAAAks/SDcFgqC6J9Q/s720/dsc_6640.jpg[/img] jest naprawdę mała, tu pierwsza z lewej: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S2WyzKTxaAI/AAAAAAAAAlw/e07OsF-w4cw/s720[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S2WysMJF3YI/AAAAAAAAAlk/9XE6fi_DX-E/s720/dsc_6652.jpg[/IMG] Rozczulający, bardzo spokojny, strasznie spragniony kontaktu z człowiekiem jest ten czarny pieseczek, z siwą mordką. Pierwszy z prawej.
  25. Ledwo. Jeszcze wyadoptowywałam dzisiaj Lalunię i byłam w schronisku w Nowodworze. są nowe kudłaczki :( I jedena stara kudłaczka z 1 oczkiem, którą wszystkie psy gryzą, śliczna. Trochę terierkowata, ale raczej w stylu tybetańskim albo sznaucera. Zdrapek jest. Choć znajome nowej Pani Lali chcą moją Zdrapkę koniecznie adoptować :) Bugi dostał nowe piłeczki, bo stare obgryzione były ukochane przez Lalę i z nią pojechały. Szaleje, bo trzeba rzucać 1 piłką z 1 końca chałupy na 2-gi, leci ją przynieść i rzuca się wtedy drugą, żeby przyniósł i tak wciąż i wciąż, padł zdyszany na tych piłeczkach ze zmęczenia :) Broni piłeczek przed Zdrapką, dobrze, że ona nie umie się nimi bawić i nie jest zainteresowana, ma swoje sznurki i nasze poduszki do rozszarpywania. Niezły sajgon mamy, to fakt. Zdrapka zmokła bo jest śnieżyca i loczki jej się porobiły :) Wygląda na 3 razy większą i szerszą niż w rzeczywistości, taki borsuczek kudłaty lokowany :) Ewa
×
×
  • Create New...