Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. [quote name='matrioszka2']Gdybyś mnie zapytała , to z postu 3424 (E-S) którąś rudzinkę (raczej tę z lewej, tę co stoi na kratach), czarną niskopodłogową szorściaczkę. [/QUOTE] Szorstka czarna - trzeba jej piękne imię jakieś wymyślić, ja się zakochałam w niej po prostu :) i 1 ruda podpalana lisiczka z bliźniaczych suczek, ta z lewej. Czarna idzie na DT - chyba - oby - pomódlmy się o to - do ac_ko, a wtedy lisiczka do Mańka by poszła. No, tak, to dobre rozwiązanie. Ja byłabym za. Musimy poczekać na as-ko jak wyniki domowych negocjacji, bo jeśli ta bruneteczka mała nie ma DT to możecie mnie zabić a ja ją do Funi sama zabiorę, o! Ona dom w 3 dni znajdzie :) Ale wydamy po sterylce dopiero.
  2. [quote name='IVV']to ktorego postaramy sie wyciagnac? i jakas moze jeszcze malizne np Lisiczke?[/QUOTE] Ale dokąd ONka mamy wyciągać ? I za co? U Funi mamy rezerwację na mały boks na 2 mikropsiaki z małymi jamnikowymi budkami, jest tam teraz sam Maniuś. Miejsc w hoteliku u Funi wolnych nie ma. Realnie w praktyce i wydolności finansowej możemy zabrać 1 mikrosuczkę i dać ją do Mańka. Jeśli coś ponad to na darmowe DT tylko.
  3. [quote name='IVV']moze cos na uspokojenie jej zaaplikowac na podroz...[/QUOTE] Mam takie coś: Zenuwtabletten, duże psy - 2 tabl. na 1,5 godziny PRZED podróżą. Trzeba by jej to podać w Zamościu, ja nie mogę czekać w Lublinie półtorej godziny aż to zacznie działać, bo o północy do Warszawy dojadę, a o 4 rano wyjeżdżam przecież do Elbląga. Tolu, ja będę we wtorek w Zamościu, podrzucę Ci może te tabletki ?
  4. [quote name='ladySwallow']Dlatego myślę, że dobrze jest wysłać kogoś na wizytę, żeby to sprawdził. Z tego, co mi pan mówił, to te psy są na osobnych podwórkach, czyli nie mają ze sobą kontaktu. Jednak wszystko wymaga sprawdzenia.[/QUOTE] To szukaj. Raz kozie śmierć, może to jego wymarzony dom? Jeśli pan daje radę z labradorem i przeżył nie wariując okres jego "słodkiego szczenięctwa" to i z Mańkiem da sobie radę. I hope...
  5. [quote name='zerduszko']Tylko czy dochodzenie po niej do siebie w schronie to taka dobra sprawa?[/QUOTE] Zaraz zaraz - mowa była o tym, że po szczepieniu ma karencję, po 2 tyg. tyg. jest ciachany i go wydają, nikt nie pisał o "dochodzeniu do siebie" po kastracji w schronisku ... pierwsze słyszę. Tak? Chcą go jeszcze po kastracji zostawić ? Jaki to ma sens i cel przepraszam? Inny wet nie będzie umiał szwów zdjąć ???
  6. On w schronisku i w hoteliku z psami dobrze funkcjonuje, ale kto wie jakby to było, gdyby był PAN + psy - czyli konkurenacja ? Żebyśmy nie musiały spod Płońska potem transportu szukać powrotnego .....
  7. To ja zaczekam :) A jeśli chodzi o jakieś jeszcze to wspaniałe są i jak je z miesiąc temu obserwowałam nawet ze sobą zaprzyjaźnione 2 podobne suńki: [img]http://i43.tinypic.com/2wnprva.jpg[/img] Jaką jeszcze - tą kudłatą czekoladkę, o której Lady pisała, że fajna ? To ta? [img]http://i43.tinypic.com/52et88.jpg[/img]
  8. [quote name='as_ko']Decyzji jeszcze nie ma, bo nie wszyscy jeszcze wiedzą w domu, że się nad nią zastanawiam :D dopiero wieczorem będę coś wiedziała. Tylko właśnie trzeba by się się więcej dowiedzieć od kierownika, jak to z tymi szczepieniami, czy jest możliwość sterylki jeszcze w schronie itd.[/QUOTE] To przez telefon wątpliwe, czy on skojarzy o którą chodzi, bo jemu się mylą te psy. Trzeba by tam znowu jechać jak on jest ... Ale skoro ona na ogólnym boksie już jest - to na pewno na coś już została zaszczepiona, w 1 kolejności szczepią tam na wściekliznę. Zostałyby wirusy, 2 tyg. przerwy i sterylka. Jak będziesz już wiedziała co na koncepcję DT dla tej małej domownicy to napisz od razu :)
  9. [quote name='ladySwallow']Ona z psami dobrze się dogaduje, w boksie też machała ogonem, tylko wystraszona była jak ją Grzesiek wyjął - po prostu znieruchomiała. Zgodnie z radą Osy, zaraz założę pekinowi wątek, będziemy go ogłaszać ze schroniska, bo DT nie ma póki co.[/QUOTE] Kurcze sznupka też się z psami dobrze dogadywała - tylko w pewnym momencie przestała się im podobać ... Ja to bym najchętniej na już zabierała maliznę niskopodwoziową....
  10. [quote name='ladySwallow']Myślę, że można by pogadać z kierownikiem, nie wiem tylko, czy ona ma jakiekolwiek szczepienia i czy kiero będzie chciał ją wysterylizować bez szczepień w schronisku, bo póki co do sterylki i kastracji idą te, które siedzą najdłużej.[/QUOTE] Ano tak. Z jednej strony - byłoby taniej gdyby te 2-3 tyg. szczepienia + sterylka została, z drugiej - skoro taka wystraszona, szkoda jej na to skazywać, już sznupka tak została :( A jest ostateczna decyzja as_co o zabraniu jej na DT ? Czy jeszcze kwestia uzgodnienia z współdomownikami ?
  11. [quote name='ladySwallow']as_ko myślała właśnie nad tym, żeby wziąć ją do siebie na tymczas. Nie ciachnięta.[/QUOTE] Ooo, super by było, a nie można pogadać, żeby ją wstawić na górę kolejki do ciachania, skoro wychodzi na DT ? Po sterylce można by ją od razu zawieźc do as_ko. Myślicie, że da się kierownika namówić ?
  12. Kurcze Zeberka jest tam całkiem sama z problemem .... zmieniła opis z 1 strony ... coś się stało Zeberko ? masz jakieś nieprzyjemności przez ten wątek ?
  13. [quote name='ladySwallow']To sunia, młoda, ok. 2 letnia. Taka niskopodłogowa, na moje oko mix terierka, bo sierść ostra. Zza krat przyjazna, wyjęta bardzo się bała, chyba bardziej smyczy, choć Grzesiek mówił coś o tym, że się na niego obraziła, jak ją odpchlał :evil_lol: Do psów spoko.[/QUOTE] Jezu ... to wiecie ... czy możemy ją no tego ... ? zabrać znaczy się do Mańka ? Już ją ciachnęli, czy jeszcze nie?
  14. A to za cudo? Sunia czy piesek ? [img]http://i42.tinypic.com/2zzuwp2.jpg[/img] [IMG]http://i42.tinypic.com/236u03.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2v9ybll.jpg[/IMG]
  15. [quote name='MaDi']SdZ ma taki dziwny sposób ogłaszania psów, prosili nie tak dawno o pomoc dla boksera i w jego temacie również cisza. Szkoda mam nadzieję, że te psiaki po prostu już znalazły domy.[/QUOTE] Ano widzisz, dobrze wiedzieć na przyszłość, że w takich sprawach nie ma sensu angażować energii, czasu i pieniędzy, więc dzięki, znikam. Idę tam, gdzie naprawdę pomocy potrzebują.
  16. [quote name='Tia']Są tam jakieś spory czy coś...nie wiem może to chwilowe i lada dzień wszytko wróci, moje zdanie też jest takie, że tak być nie może... Ale zobaczymy... W sobotę zajmiemy się Megi, nawet jeżeli trzeba by było wydać z naszej kieszeni na leczenie:) Nie zostawimy jej z tym problemem...[/QUOTE] A pozwolą Wam wyprowadzić ją do weterynarza, żeby zdiagnozował ten placeł łysy na boku ? Czy może macie jakiegoś znajomego weta, żeby tam poszedł i to obejrzał i np. zeskrobiny pobrał ?
  17. [quote name='Madallena']sie okaze :P w czasie podrozy :D Sliczna jest! i jak stanie na dwoch lapach to chyba wyzsza od Ciebie Ewa bedzie, co? :)[/QUOTE] Większa kurde ... kawał suczyny, nie powiem. Wiesz Magda jadę sama 200 kilosów, jeśli mi zacznie po aucie szaleć to rady nie dam za nic, ważę 40 kg i mam złamany kręgosłup, więc musi być spokojna, inaczej jej po prostu nie zabiorę, nie będę życia ryzykować, przecież prowadzę, nie ? Wypadków już miałam dosyć. Tolu mam prośbę, obczajcie ją, poobserwujcie w aucie, ewentualnie jeśli ona nie będzie spokojnie samochodem jechać to trzeba szukać drugiej osoby, która ze mną ją zawiezie do Warszawy no i sama z niej wróci, bo ja wracam dopiero w sobotę. No i szelki jakieś trzeba jej zanabyć, nie pojadę z nią nie przypiętą w pasy w taką drogę, już mi 1 pies zginął w wypadku samochodowym , starczy.
  18. [quote name='ladySwallow']Nr jest ten, który podałaś mi przy robieniu Allegro, więc podejrzewam, że SdZ. Pani na maila nie odpisała...[/QUOTE] Tak, tak, to nr do SdZ ... Mam nadzieję, że zaangażowanie na tym wątku w sprawie Lutka nie pójdzie jak para w gwizdek czyli w p .. zdu. I nie będzie hitorii analogicznej do Kamyka ... [url]http://www.dogomania.pl/threads/147572-Kamyk-najbardziej-zjawiskowy-pies-z-Dogo-na-%C5%82ancuchu-!!!!!!!!!/page40[/url]
  19. Nie kłapie mam nadzieję ...
  20. [quote name='Isadora7']U mnie różnie bywa z tym działaniem ta (między innymi) metodą. Działa dopóki nie wezmę się za jakieś większe sprzątanie. To znaczy tu odsunę szafkę, tam odsunę szafkę i... znajduję tu pastylkę, tam pastylkę :biggrina::biggrina:. A dodam ze po kazdej "aplikacji domordnej leku" otwieram paszczękę, zaglądam, sprawdzam. Spryciule są, oj spryciule.[/QUOTE] :) są, są, ale jak są zazdrosne, że to drugie też je i pani coś jeszcze ma w ręku, to żeby ten drugi pierwszy nie dostał, to trzeba szybko połknąć to pyszne masełko :) Doszłam do perfekcji w oszukiwaniu psów na tabletki, wszystko idzie :) Musiałam, Bugi tymczasek kilka miesięcy po zabraniu ze schroniska bardzo chorował, a oporny jest na tabletki taki, że świat nie widział, też wszędzie znajdowałam, nawet w kozaka mi pluł tabletkami gdzieś spod języka ... zanim odkryłam kulki z masełka i paszteciku drobiowego i sposób na faszerowanie tym w zazdrosnej o siebie grupie.
  21. Bardzo, bardzo się cieszę :) I mam nadzieję, że Nikuś nie doprowadzi Bursztynka do stanu białej gorączki ... Lucy, dawaj znaki, jakby co. Ja mam nadzieję, że to happy end :)
  22. [quote name='mgie']No prawie jak bracia :shock:[/QUOTE] Żebyś wiedziała, ja jak wpadłam na wątek Cwaniaczka, to byłam pewna, że to Fin ze zmienionym przez DT imieniem, weszłam na Ostrów, a Fin siedzi dalej w schronie. Dopiero jak się porówna zdjęcia to widać, że to inne psy, ale strasznie podobni :) Przepiękne chłopaki :) Może Paulina tu wpadnie to coś popisze o Finku i jakieś inne jeszcze zdjęcia wstawi, może drugi domek weźmie Finka ...
  23. [quote name='Madziek']Żabka waży właśnie 6 kg i dostaje taką sama dawkę. Z tym, że problem jest z godzinami podania, bo rano czasem nie chce zjeść kiełbaski z tabletką (zjada dopiero jak jest sama, tylko nie wiadomo po jakim czasie). Poza tym rano dostaje po godz. 7 , a później między 17 a 18, bo po 18 już nikogo nie ma w schronisku.[/QUOTE] Mój patent: chowasz tabletkę w kulkę masła lub pasztetu drobiowego albo z dziczyzny, wkładasz do pyska przyklejając do podniebienia. Działa.
  24. [quote name='Tola']Niestety cisza. Mialam 2 tel w sprawie Finki, Panie zastanawiają się...[/QUOTE] Ja nieustannie trzymam kciuki :)
  25. [quote name='Paulina87']Dzwoniłam do schroniska. Finek ma już się dobrze, jeszcze trochę zarzuca łapkami, ale nic złamanego po wypadku nie miał, lekko go przetrąciło po prostu. Jest już w kojcu na zewnątrz, bez problemu dogaduje się z innymi psami. Do ludzi jest bardzo łagodny, spokojny. Jest mniejszy niż do kolana ma może z 25-35 cm w kłębie i około 10 kg. Nasze schronisko jest głównie nastawione na sterylizowanie suk, kastrację psów w typie rasy i agresywnych, takie kundelki kastrują na prośbę przyszłych właścicieli lub naszą ;).[/QUOTE] Paulina raz dwa właź na wątek Cwaniaczka, wklejaj tam wszystkie zdjęcia Fina jakie masz i opis jego sytuacji, o niego też na tamtym wątku się już dobijają. Raz - dwa :) Tu wątek Cwaniaczka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/183947-Z%C5%82oty-kud%C5%82acz-CWANIACZEK-szuka-DS.-Wizyta-ju%C5%BC-w-pi%C4%85tek!-Trzymajmy-kciuki[/url]
×
×
  • Create New...