Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. Matrioszka, ja też nie chcę, aby poszedł do schronu, uważam, że jak będą zdjęcia i dziewczyny od kudłaczy go zobaczą to znajdą mu DT.
  2. [quote name='as_ko']Wystawiłam ostatnio te ubranka na allegro...zgadnijcie co jako pierwsze ludzie licytują :lol: Tą błękitno-białą sukieneczkę na ramiączkach...hahaha[/QUOTE] :) Podaj link :) A ja napiszę coś niezbyt wesołego: wczoraj przez Zamość przeszła nawałnica. Moja mama mieszka na takiej ulicy, gdzie domy są wyżej niż niż jezdnia - z ogrodów na ulicę zaczęły ... wypływać jeże ... :( pojechałam na awaryjnych z mamą je zbierać z ulicy. Poznosiłyśmy je jak przestało lać do różnych ogrodów przy domach. A dzisiaj rano ... zbierałam wypłukane z gniazd pisklaki ... wsadzone do wiklinowego koszyczka zostały powieszone w nim na drzewie ... ale nie wiem czy coś z tego będzie :( Bugi piłuje na burzę. Zdrapka się trzęsie. Negra wesoło olewa.
  3. As-ko spróbuj zrobić mu zdjęcie i uruchomimy dziewczyny od kudłaczy. Gabryś z DT u Zerduszko niedługo chyba pójdzie do DS, gdzieś kudłacza może wcisną.
  4. Sam fakt, że wzbudza zainteresowanie jest bardzo pocieszający. Ona się strasznie związuje z człowiekiem, nie może być długo na DT bo bardzo to przeżyje.
  5. Zerduszko, może akurat Gabryś odpowiada wyobrażeniom Pana o ideale psa ? Tak też może być. A inne pieski bliskie temu jego ideałowi zostały mu "zwinięte" sprzed nosa. Wiemy jak to jest, każdy kiedyś czegoś tak szukał, nie?
  6. [quote name='Pinesk@']Psiak nadal do adopcji.[/QUOTE] Przepiękny, młody, żywiołowy szorściak Kajtek szuka domku !!! [IMG]http://i641.photobucket.com/albums/uu138/Pineska_92/DSC03213-1.jpg[/IMG]
  7. [quote name='evl']Hahaha, znam to! Boskie :lol: Myślisz, że jak Zuzolstwu będę puszczać w deszczowe dni to się uspokoi z tym kwiczeniem? :evil_lol:[/QUOTE] Myślę, że tak - ja dzisiaj puszczam Bugiemu i Zdrapce - Bugi piłuje na burzę, Zdrapka się telepie ze strachu, a Vanilla Sky na cały regulator ich uspokaja - nawet w końcu coś zjedli. Negra tradycyjnie pogodę olewa. Przynajmniej jedna bo bym zwariowała.
  8. [quote name='mshume']Ależ Fizia jest psem wirtualnym, nowy dom musi wygenerować jej fotki, to trochę potrwa...[/QUOTE] Otóż to. A tymczasem dla wszystkich na deszczowe dni remedium: [url]http://www.youtube.com/watch?v=TvC6VS4Np4U[/url]
  9. Na deszczowe dni specjalnie dla Zuzka - absolutny the best !!! [url]http://www.youtube.com/watch?v=TvC6VS4Np4U[/url]
  10. Strasznie się cieszę, trzymałam cały czas kciuki za najpiękniejszą sunię na dogomanii :)
  11. [quote name='conceited'] Jeszcze raz wklejam pierwszy link, bo cos nie dziala: [URL]http://www.youtube.com/watch?v=rPFNnoGBJkw[/URL] [/QUOTE] Nie, no ja się w Szczotce zakochałam ... :loveu: Szkoda, że przez kosteczkę nie chciała pozować, bo trzeba by zdjęć do ogłoszeń. Sunia jest przesłodka i prześliczna, widać, że bardzo proludzka, uwielbiam takie :) Trzeba się za nią wziąć ...
  12. Byłoby super, gdyby domek okazał się dobry :) A skąd są ludzie wiadomo ?
  13. Ja niestety z powodu zmiany sytuacji nie mogę potwierdzić żadnej deklaracji - z powodu choroby zalegam już ze stałymi deklaracjami, w następnym tygodniu wracam do szpitala i nie mam grosza po prostu nawet na własne potrzeby i cholerycznie drogie lekarstwa. Pensji nie mam bo prowadzę działalność gospodarczą - choruję - nie zarabiam. Będę mogła coś wpłacić jak skończę leczenie i wrócę do pracy i klienci mi zapłacą, kiedy to będzie - jeden Bóg raczy wiedzieć :(
  14. Wiesz, napisz tam, jeśli nie napisałaś, że nie boi się burzy, nie szczeka, zostawiona w domu nie niszczy i nie wyje, lubi jazdę samochodem, bardzo pilnuje się na spacerze, uwielbia dzieci, nie wykazuje żadnej agresji - chyba że o kość wobec innego psa jak chce jej zabrać, ładnie chodzi na smyczy i przy nodze bez smyczy, bardzo się pilnuje na spacerach, zjada wszystko, woli kobiety od mężczyzn, do których ma na początku dystans, mijający po pogłaskaniu jej, nie sygnalizuje potrzeb - bo jest bardzo cichutka i nie absorbująca z charakteru - ale załatwia się na spacerze (jak się bardzo cieszy jak mnie widzi gdy wracam z pracy to potrafi z radości popuścić siku), nie potrafi się bawić zabawkami ani z innymi pieskami - jest w 100% nakierowana na człowieka i tylko z ludźmi się bawi. Delikatna, grzeczna, posłuszna. Jeśli zaplącze się jej w smycz nóżka - nie pójdzie dalej, trzeba ją odplątać. Reaguje na imiona: ... Zdrapka, Bugi i Negra oraz Śliczna :)
  15. [quote name='leni356']Ewa, może podsuń też Rufiego tym domkom które chciały Bugiego. Rufi jest przecudny, myślę że mógłby się ktoś nim zainteresować, bo taki Bugi gładkowłosy jest :) Nie wiem co myślicie, ale wydaje mi się że można ogłaszać go też wśród leśniczych czy myśliwych, Rufi wygląda na psa który byłby przeszczęśliwy mogąc biegać po lesie. Sama mam myśliwskiego psa, one to kochają[/QUOTE] Leni, sama widzisz co Kasia napisała, ja z nią rozmawiałam o tych domach i doszłyśmy do wniosku, że Rufi się tam absolutnie nie nadaje. Bugi też się nie nadawał, mimo, że mężczyzn się nie boi, ale - myśliwy z niego żaden, bo raczej morderca :( i pożeracz kretów i kaczek. Te domu potencjalne dla Bugiego to byli czynni myśliwi, część trzyma psy w szopie "bo w domu się rozhartują i węch stracą", jeden normalny i Pan to były już myśliwy - ale mężczyzna i w domu jamniorek - pies alfa nie tolerujący innych, więc też obawa, że Rufi wyląduje w budzie siłą rzeczy ... ja bym tam psa nie dała.
  16. [quote name='funia']Nie wiem czy wogóle zmienimy tytuł ..... Dostałam dzisiaj sms ,ze Eliza rzuca się na ojca ( bardzo ) i na szwagra ( ktory mieszka na górze ) .......Upodobała sobie tylko Marte najstarszą córkę i za nią chodzi i z nia spi . dzisiaj próbowali spac z nia rodzice niestety skakała pół nocy na klamkę . Marta pisze do mnie ,ze boi sie o dzieci siostry bo jest agresywna na razie do męzczyzn ale obawia się o dzieci..... Nie wiem co jej mówić ona prosi o pomoc ( nie wiem czy za słowem pomoc nie kryje się komunikat "chcemy ja oddać ")Nie wiem co jej odbija ojciec to swietny facet kochający psy ,,,,,,Co robić ??[/QUOTE] Jezusmaria ... cóż jej odbiło ??? Mają w okolicy jakiegoś behawiorystę ? Szkołę dla psów ? Na pewno tylko ojciec na razie przez parę dni może ją karmić. Pysznościami.
  17. [quote name='ladySwallow']Te zdjęcia z wenflonem, chyba Ewka od Twojej mamy są moim zdaniem okej - ładne, takie "czyste" kolorystycznie, a że smutne - cóż, Negra przeżyła chorobę, niech się ludziska litują.[/QUOTE] Tak, to jak z nią byłam w Zamościu u mamy, moim zdaniem są faktycznie najładniejsze. Gdzies już podawałam link do wszystkich, ale jeszcze raz: [url]http://picasaweb.google.com/SankjaSankja/Negra?authkey=Gv1sRgCP3u_Mvp5a7AGw#[/url]
  18. Próbowałam jej wesołe zdjęcia zrobić na spacerze, ale ona nie znosi aparatu fotograficznegi i nawet jak skacze i się śmieje to jak tylko widzi obiektyw to nieruchomieje i pochyla głowę ... zdjęcia mam jeszcze gorsze niż wszystkie poprzednie ... :(
  19. [quote name='wieso']a macie jakiegos adwokata, ktory by doradzil...ja mam jednego on jest wprawdzie od praw czlowieka ale moze cos poradzi.....potrzebuje tylko wszystko dokladnie na pw zebym mogla podac dalej........[/QUOTE] Adwokat żeby pomóc musi mieć skan umowy adopcyjnej psa. Tak jak lekarz żeby zdiagnozować musi mieć pacjenta. Inaczej to będzie bicie piany i wróżenie z fusów.
  20. [quote name='ladySwallow']Wstępnie rozmawiałyśmy z as_ko o sobocie, więc wtedy byśmy się pewnie wybrały, kto jeszcze?[/QUOTE] Odpadam - kończę remont w firmie i przeprowadzkę ...
  21. [quote name='ladySwallow'][B]Bardzo proszę wszystkich o uwagę.[/B] Pan, u którego wizytę robiła kora wspólną decyzją ma nie dostać Mańka - napisałam, ze pies nie jest do adopcji ze wzgledu na leczenie oraz oczekiwanie na zabieg. Pan do mnie wydzwania, wypisuje maile, smsy, że on po niego przyjedzie, że mi zapłaci za niego, że wie, że problemem jest kasa, a nie to, ze nie chce oddać psa (nie wiem, skąd wie takie rzeczy, bo to oczywiscie nieprawda). Na chwilę obecną napisałam, że decyzją sponsorów nie możemy ryzykować oddawania Manka do domu w takiej odległosci od nas, na wypadek zwrotu z adopcji - jest mi głupio napisać, ze rozmawiałam z kimś z jego okolicy i tak i tak zachowywał się, kiedy miał psa. Nie jestem w stanie sobie z tym poradzić - jakieś rady?[/QUOTE] Noż kurde mol ... a coż on się na niego tak uwziął ??? Póki co jest spokój ? Wie, że Maniuś w trakcie leczenia i nigdzie jechać nie może bo jest ciężko i obłożnie chory ? :cool3:
  22. [quote name='Wisełka']A może Bugi powinien mieć taką swoja budkę-legowisko i mu w środek wrzucić jakiś kocyk - skoro tak lubi się chować :diabloti:[/QUOTE] A tam kocyk - obiektem największego pożądania są jedyne spodnie garniturowe TeZ-a i moje sukienki ... A kotek Andzikie, uj ... wolę drzazgi. Nie mam doświadczenia z sikającymi kotami, raz miałam kocurka, Cintka, ale on nie lał po domu, zboczuch kradł moje rajstopki, "pompował" je łapkami i mruczał nieprzytomnie. Jego drugim dziwactwem było to, że spał tylko w bębnie pralki i lubił wodę - właził do rzeki, do wanny z wodą. Był wychowywany przez psy bo ktoś go wrzucił po urodzeniu w reklamówce do kontenera na śmiecie i wykarmiła go sznaucerka olbrzymka znajomych bo akurat miała szczeniaczki, więc zachowywał się trochę jak pies - chodził przy nodze, czekał z psami na mnie pod sklepem, jeździł na wakacje, dymał się z suczkami, a one bzykały jego, bezpieczny seks uprawiali. Niestety wtedy mieszkałam na IV piętrze, kiedyś wyszłam i go nie zabrałam ze sobą, mama coś do mnie z balkonu krzyknęła, ja odkrzyknęłam ten mnie usłyszał i do mnie wyskoczył ... sąsiad z I piętra miał wystawioną antenę telewizyjną ... :( taką starą z drutów sterczących, nie satelitarną, więc już wiecie co się stało ... powiedziałam sobie po tym, że dopóki mieszkam w mieście - to nigdy kota mieć nie będę.
  23. [quote name='Andzike'] Nie martw się :) Madallena czuwa nad wszystkim :)[/QUOTE] [quote name='Sankja']słodka jest :)[/QUOTE] Otóż to ;)
  24. O proszę, czyli kotki też potrafią :) Wisełka, ja mam z wyglądu taki sam typ szafy, tylko za lewym skrzydłem - którego już nie ma - zawinszowałam sobie pólki, za 2 skrzydłami jest drążek na wieszaki. Mam za mały pokój, żeby zrobić zdjęcie - bo jest tylko ok. 60 cm przejścia przed szafą. [quote name='E-S'] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-SE0c5SqOI/AAAAAAAADWE/B5u1MHjXwsU/s512/dscn6661.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-SE0iximVI/AAAAAAAADWI/FD_uusoRW3E/s640/dscn6654.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-SE08NyrLI/AAAAAAAADWM/uJLzBX2_XRM/s640/dscn6664.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-SE1MzIhZI/AAAAAAAADWQ/TdOKaehgjAM/s640/dscn6663.jpg[/IMG] a to reakcja na mój ryk "wyłaź stamtąd", udaje, że go nie ma w szafie: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-SE1WhIQBI/AAAAAAAADWU/nLswowZ4M9s/s640/dscn6655.jpg[/IMG] na siłę go wywlekałam, oszalał, fiksum dyrdum, pies chce być w szafie, tam najlepiej ... obłęd, wyrywał się, szarpał i warczał, nie dawał się z tej cholernej szafy usunąć ... Teraz jak chcę kurna bluzkę wyjąć to muszę: wyszarpywać umocowaną suszarkę. Potem deskę. Potem Bugiego. Bugiego. Bugiego. Bugiego ... bo już jest w środku i szaleje i wraca jak bumerang z prędkością rakiety tyle razy, ile go wywalę.[/QUOTE]
  25. [quote name='Wisełka']To u mnie rozwiązanie jest takie: 2 drewniane skrzydła na lewo, potem rurka o długości 3go skrzydła położona na samym dole wzdłuż szyny /żeby nie przesunął ich/ a potem część z lustrem i zaczep typowy przeciwko przesuwaniu drzwi przez dzieci![/QUOTE] A nie zeżre tej rurki ? Metalową muszę kupić, nie ? wyślę TZ-a, bo mam remont i i tak ciągle ktoś jeździ do OBI i takich tam ... jak nie zapomnę. Chociaż wiesz, coraz mniej tej szafy .... chyba będziemy musieli zainwestować w inną, ta się po prostu już rozpada, a że torpedowana jest codziennie i to paździerz, to chyba trza się na coś na allegro zasadzić drewnianego, solidnego, dobrze zamykanego, żeby nie dał rady.
×
×
  • Create New...