-
Posts
7987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by E-S
-
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
E-S replied to papatkiole's topic in Organizacje
Ciekawa jestem postępów w 2011 roku, no zlałam się aż zacytuję, żeby nie zniknął powód mojego rozbawienia: [quote name='Murka'] W 2009 roku zaglądalem do budy, w 2010 codziennie chodzę go głaskać - bo już na to pozwala. I to jest efekt naszej pracy. Osiemnastoma psami można się zająć - jeśli się nie ma żadnej innej pracy, i tak się u nas dzieje. Przepraszam, z rozpędu napisałem ten post jako Murka -Szerman -
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
E-S replied to papatkiole's topic in Organizacje
[quote name='agusiazet']Agusiazet nie jest z rodziny! Co wcale nie znaczy, że musi mieć takie zdanie jak Wy!!!Uważam hotelik u Murki za przyjazny zwierzętom i mający na celu ich dobro!!! A, że jest to inwestycja zarobkowa, jak każdy inny biznes - wszyscy zdają sobie z tego sprawę. Prowadzący hoteliki z nich żyją, jest to źródło ich utrzymania - ale Murkowie robią to akurat z sercem i pasją, a dla mnie to jest najważniejsze! Poza tym ten wątek ma służyć określeniu wymagań wobec hotelików dla zwierząt, a nie osobistym wycieczkom - czego niektórzy tutaj nie odróżniają![/QUOTE] Określiłam oczywiście wymagania - precyzując, że praca z dzikim psem nie może polegać na zaglądaniu do budy przy sprzątaniu. Rozumiem, że boli. Cieszyć bowiem nie powinno. W związku z czym feruje się zarzut o "osobistej wycieczce". Lori został wskazany jako przykład postepowania w hotelu z psem - na który nie będziemy się zgadzać. Na podstawie tego przykładu każdy zgłasza postulaty co ma być - a czego ma nie być - w opracowywanej standardowej umowie z hotelem. Jak już pisałam dużo wcześniej - finansowanie komuś działalności jest prywatną sprawą finansujacego. Oceniać to można różnie. Dobrze jednak wiedzieć, że macie po 3 tysie do wywalenia - pomóżcie więc chorej Kropce z mojego banerka, co? Papatikole - w związku z tym, że jak mi się przypomniało własnie z wątku Loriego - częste są ucieczki psów z transportu lub z hotelu - postuluję wpisanie do umowy finansowej odpowiedzialności przewoźnika i hotelu za koszty związane z poszukiwaniem i Łapaniem psa oraz jego leczeniem w razie wypadku na "gigancie" (vide: wątek kudłatej Igi, przewoźnik nie wpłacił złotówki nawet za leczenie) -
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
E-S replied to papatkiole's topic in Organizacje
A propos zarzutu izolacji Loriego, za 450 zeta mies., tak to wyglądało, oddajmy głos zresztą samej Murce: [quote name='Murka']Wszystkie boksy zewnętrzne mamy zadaszone, ale jest tam zwykła siatka i boimy się, że Lori mógłby po niej uciec (tak było w schronisku), siatka niby wysoka, 2,5 m, ale nie znamy możliwości Loriego. Wiem, że dla niego lepszy byłby boks, w którym wszystko by widział niż cztery ściany (+okno) i też mnie nie cieszy, że po swobodzie, której teraz zażywa trzeba go będzie zamknąć w budynku, ale w tym momencie musimy stawiać na jego bezpieczeństwo i zapobieganie ucieczkom. Jeśli tylko pozwoli się wyprowadzać na spacery to już nie będzie dla niego takie straszne. Będziemy za jakiś czas zmieniać w zewnętrznych boksach siatkę na sztywne przęsła, więc będzie alternatywa dla Lorka. Żeby tylko dał się złapać... Mamy kolejny plan :p Dziękujemy za nieocenioną i nieustającą pomoc biance0 i jej TZowi :loveu::loveu::loveu: To był październik 2009 r. - pies wychodzi z człowiekiem na spacery ? Przynajmniej teraz widzi więcej niż 4 ściany i okno jak się okazuje. A praca z nim i oswajanie mimo wielu rad, wygladała tak (też jesień 2009 r.) [quote name='bonika']Murko - czy macie jakiś "plan" oswajania Loriego ? - taki "dziki" pies "pierwszego kroku" nie zrobi :oops: [quote name='bonika']Cytat: Można mu też spróbować podsuwać bardzo powoli jakieś smakołyki - kawałeczek surowego mięsa - czy coś co zauważyliście, że lubi - tylko przydałaby się jakaś "ochrona" - barierka czy choć koc trzymany w ręce. Takie oswajanie, że pies widzi - człowiek coś dobrego mu ofiarujący daje dość szybkie efekty - ja tak oswoiłam "dzikiego" jamnika który przez 5 lat mieszkał pod lasem - zachowanie podobne jak Loriego - pies nie wychodził prawie z budy, pazury zawinięte na 3 cm.. nie pozwalał się nikomu głaskać - miałam o tyle ułatwione zadanie - dużo ułatwione - bo piesek bardzo malutki to nie bałam się mu podsuwać kawałeczków mięsa wprost na dłoni do budy. Po paru wizytach piesek pozwolił pogłaskać się po głowie :-) Obecnie jest zakochany we mnie :roll: innych ludzi jakby na razie nie widzi :p - w ogóle nie zwraca na nich uwagi, ale nie okazuje agresji - nie warczy już, ani już takiego lęku - tylko jak ktoś inny chce go pogłaskać to tak "drewnieje" :lol: [quote name='Murka']bonika, Lori cały czas dostaje smakołyki ;) TZ sprząta w boksie, więc i do budy zagląda. Lori na początku wciskał się w budę, a teraz sobie już spokojnie leży, łapy wyciągnięte, patrzy spokojnym wzrokiem, nawet nie odwraca głowy. I jeszcze raz: Murko, jesteś wielka !!! dziękujemy !!! za zaglądanie przez TZ-a do budy. Co do towarzystwa wzajemnej adoracji to agusiazet tez z rodziny ? Bo nie tylko Szerman rzuca się jak lew w obronie sposobu prowadzenia działalności gospodarczej przez Murkę, w czym sam uczestniczy osobiście - zaglada do budy Loriego przy sprzataniu jak nam wyjawiła Murka - oraz finansowo skoro jest mężem. Po drugie - troszkę trzeba połączenia nerwowe w czaszce uruchomić poza obszar zainteresowania jak zarobić, coby zajarzyć jakoś, że czytelnik wątku na dogo po przypadku AlinyS - niekoniecznie bezkrytycznie wierzy zdjęciom i filmikom skoro wypowiedzi samych fotografów odbiegają od tezy, że z Lorim wszystko OK. Bez przyczyny w kagańcu w budzie po roku "pracy" i "oswajania" nie leży, prawda? Na spacery na smyczy też nie chodzi. Papatikole - o eliminację także takich sytuacji w umowach standard z hotelami Ci chodziło, prawda? Jeszcze raz napiszę, bo widzę, że sporo osób ma problem z czytaniem tekstu ze zrozumieniem: to nie jest wątek zgłoszeniowy dla złych pseudohoteli - to wątek, w którym grupa osób usiłuje dla siebie wypracować standardową umowę z hotelem oraz standardy minimum dla hotelu dla psów, podajemy przykłady - czego nie chcemy akceptować w umowach z hotelem i procedurami hotelowania psów. Nie jest to najwyższej klasy filozofia taki temat wątku - więc proszę nie insynuować, że ten watek jest wątkiem pseudohoteli - no nie jest, trzeba przeczytać od początku ze zrozumieniem. -
Pycholek uśmiechnięty, uszko suszone pochłonięte, piękna terrorystka ruda w domu, no Muminek w raju :loveu:
-
Piękne zdjęcie :) Terrorystka też niczego sobie ślicznotka :)
-
[quote name='zuzlikowa']A nieadopcyjnych,agresywnych starych też nie usypiają? Tak czy siak...w schronisku nie pożyje długo...[/QUOTE] Agresywnych aktywnie - tzn. rzucających się na wszystko i wszystkich, bez efektów po kastracji i dłuższym pobycie i oswajaniu - owszem, nie utrzymuje się przy życiu. Benek nie jest agresywny "aktywnie" - on jest uciekający, te warki to agresja lękowa, bierna - nie rzuca się - przynajmniej teraz.
-
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
E-S replied to papatkiole's topic in Organizacje
[quote name='Szerman']E-S, podajesz kłamliwe zarzuty: że Lori był w izolacji (mieszkał w kojcu z małą suczką), że nie miał kontaktu, nawet wzrokowego z człowiekiem ( codziennie ktoś u niego jest, pies jest oswajany i skutki tego widać, trzeba tylko znać wątek - na początku na sam widok człowieka uciekał z budy i sikał pod siebie) że jest dziki ( i dziki pies daje się bez problemu głaskać). Porównujesz nas do AlinyS nie widząc ani razu naszych psów ani hoteliku. Twierdzisz - na jakiej podstawie, powtarzam że nigdy w życiu nie widziałaś jak hotelik u nas funkcjonuje - że oszukujemy dogomaniaków, publikując nieprawdziwe zdjęcia i filmiki. Dlatego że "nie podoba ci się, że dogomaniacy ufundowali nam kojec". A co mają w/w bzdury do fundowania kojca? Wygląda na to że wątku Loriego nawet nie czytałaś, a jedynym celem tej awantury jest wywołanie linczu i poderwanie nam renomy. Proszę o przeniesienie dyskusji na wątek Loriego. Dlatego właśnie że TEN wątek dotyczy pseudohotelików. Chyba że uważasz nas za pseudohotelik - w takim przypadku podaj zarzuty oparte na faktach, nie na urojeniach zza klawiatury. widzę, że towarzystwo wzajemnej adoracji Murki przybywa :) Lori był w izolacji od stałego kontaktu wzrokowego z człowiekiem - o psach nie pisałam - więc to Ty podajesz kłamliwe zarzuty. Kontakt z dzikim psem przy sprzataniu, karmieniu czy na potrzeby sesji fotograficznych - nie jest intensywną pracą przy oswajaniu zwierzęcia moim zdaniem. Nigdzie jakoś nie widzę zresztą opisów, filmów, czy zdjęć z tej pracy ... może inaczej rozumiemy wyrażenie "praca z psem": [quote name='Murka']Ano niewiele się dzieje nowego: Karmelka panoszy się na całego, a ta wielka ciapa ustępuje jej na każdym kroku, nawet parówkę sobie spod pyska daje zabrać... No taka poczciwina z tego Lorka, że aż serce ściska. Karmelcia za to przy Lorim czuje się pewniej, czasem dostaje głupawki, zaczyna się tarzać na grzbiecie i zaczepia mnie do zabawy :) Karmelka większość czasu spędza w boksie Loriego, ale czasem woli iść do siebie. Na dzień przeważnie parkę zamykamy razem, wówczas możemy otworzyć drzwi do budynku na całą szerokość, aby słoneczko do boksu Loriego zaglądało :) Lorkuś już czasem wygląda za mną z budy jak wychodzę z boksu :) [quote name='Murka']Co do wybiegu to szczerze powiem, że nawet nie myślałam o tym, aby zbierać na całość kosztów, tylko tyle ile się uda, zawsze to nam będzie łatwiej. Na razie starczyło na panele ogrodzeniowe, dojdą jeszcze słupki, śruby i itp. oraz cement pod podmurówkę. Możliwe, że potrzebne będzie zadaszenie nad budą i miskami, bo to które chciałam wykorzystać chyba się nie nada. Robocizny nie liczę, bo na to na pewno nie będę mieć faktury, więc nie mogłabym się rozliczyć z Wami. Loruś znów mi dzisiaj powąchał przedramię gdy głaskałam Karmelkę :) Staram się go przyzwyczajać do dotyku, jak daję smaczka to smyram go po pycholu. Troszkę go to dezorientuje, ale mam wrażenie, że coraz mniej. Ładnie mi zjada z ręki, już nawet czasem jak się czego wystraszy też, uszy ma do tyłu, ale jak mu podtykam pod mordę, to zjada :) Dzisiaj np. TZ sprzątał pod kojcami i Lori słyszał go, wczesniej nie było mowy o tym, aby wziął coś z ręki, a dzisiaj zjadał choć widać było, że dochodzące dźwięki go niepokoją. To wszystko tylko za jedyne 450 zł miesięcznie!!! Dziękujemy Murko, jesteś wielka !!! Szerman, a gdzie ja porównuję Murkę do AlinyS ? Znasz w ogóle definicję "porównania" ? Widzę, że nie. A w którym miejscu twierdzę, że publikujecie fałszywe zdjęcia i filmiki ? Czytaj z choćby minimalnym zrozumieniem tekstu pisanego, to naprawdę nie boli. Powtórzę jeszcze raz, bo klakierzy klaskaniem mając obrzękłe prawice zbyt są skoncentrowani na obronie Częstochowy: [quote name='E-S'] Napisalam Ci juz ale jeszcze raz napisze: TO WATEK PSEUDOHOTELIKOW - nie Loriego. Na tym watku kazdy zglasza co mu sie nie podoba w funkcjonowaniu hoteli dla zwierzat, aby wypracowac standardy ich funkcjonowania i optymalna umowe z hotelem na przyszlosc - to wszystko jest napisane na 1 stronie watku. Zglosilam to, co mi sie nie podoba i co moim zdaniem powinno byc wyeliminowane w umowie z hotelem. Czy czegos nie rozumiesz? Tu nie o Lorim mowa, rozumiem, ze chcesz zmienic temat, albo przynajmniej go rozmydlic, ale daruj sobie, nie ze mna takie numery. Lori nie jest moim podopiecznym - mam swoich i nie u Ciebie. To wątek pt "stop pseudo hotelikom" - powinno Ci się wyświetlac na górze, na pasku. Jest w celu przystopowania działalności "pseudo". Pisze się tutaj o hotelach dobrych, złych, średnich - o tym, co w tych hotelach zauważyliśmy i chcielibyśmy, żeby było w standardowej umowie i czego nie chcemy - podałam przykład z hoteliku u Murki, czego nie byłabym w stanie tolerować, gdybym oddawała psa do hotelu. I jednak będę złośliwa: czy darowizna została zgłoszona we właściwym US a podatek odprowadzony, czy tylko faktury za materiały budowlane są wrzucane w koszty działalności firmy celem zmniejszenia dochodu do poodatkowania ? Kiedy jadę na opłacone wakacje - to nie opłacam dodatkowo ani w całości, ani w części budowy i wyposażenia apartamentu w hotelu, za który opłaciłam okres 2 tygodni. Także moim postulatem jest "gwiazdkowanie" hoteli dla zwierząt w zalezności od warunków, w jakich przebywają tam psy i opieki, jaką zapewniają - odrębna punktacja. Klarowne warunki inwestowania opiekunów psa w hotel - jak to miało miejsce u Murki - w sposób eliminujący odjęcie aktywów innym, potrzebującym leczenia i diagnostyki psom. Edit, jeszcze jedno - świadectwo o sobie samym, proszę bardzo, z dzisiaj, z godz. 14.32: [quote name='Murka']Ech... jak zawsze na dogo komuś nie podoba się wybieg dla Lorka: http://www.dogomania.pl/threads/188947-STOP-pseudo-hotelikom!!!-Zapraszam-w%C5%82a%C5%9Bcicieli-hotelik%C3%B3w-do-dyskusji?p=15235453#post15235453 Jeśli chodzi o Lorka to wczoraj miał straszną biegunkę, pewnie ze stresu. W nocy musiał wejść do budy, bo zniknął smakołyk, ale siano nawet nie jest wygniecione. Sporo kopie, ale nie leży w dołkach, dużo chodzi po wybiegu, obserwuje, w nocy szczeka. Nie wiem jak bedzie z tym wchodzeniem do budy, bo koło budy sobie zrobił ubikację :shake: Podejść do siebie nie pozwala, odchodzi a jak się jest zbyt natarczywym to pomrukuje, ale może z czasem się uspokoi. Z czasem to i kropla wydrąży kamień - tym bardziej, że za 450 miesięcznie i koszty budowy kojca. Wobec tego jeszcze jeden postulat na tym samym przykładzie, bo bardzo on dobry jest: w umowie z hotelem dla zwierząt w przypadku zwierzęcia tzw. "specjalnej troski" - mają być sprecyzowane obowiązki postępowania ze zwierzęciem i ewentualnego szkolenia lub oswajania. Opiekun ze swojej strony byłby zobowiązany - nie do oklasków i żebractwa na dogo - ale do regularnego odwiedzania hotelu celem weryfikacji realizacji umowy. Nie wywiązanie się z warunków umowy - ma skutkować karą umowną (z k.c.) w wysokości 6 miesięcznego czynszu za pobyt psa brutto. -
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
E-S replied to papatkiole's topic in Organizacje
[quote name='Murka']Żadnej zrzutki nie ogłaszałam, kto wpłacił na wybieg Lorka wpłacił z własnej woli nie żądając nic w zamian. Większość pieniędzy zebranych na wybieg było z bazarków, część robiłam sama, część osoby, których nawet o to nie prosiłam. Podałam link na wątku Loriego do poruszonego tutaj tematu (szkoda E-S że nie poruszyłaś tego na wątku Loriego). Sponsorzy psa i tylko oni decydują o warunkach na jakich jest on utrzymywany w hotelu i sposobie rozliczania. Poza tym nie czytałaś wątku, że piszesz, że Lori nie miał nawet kontaktu wzrokowego z człowiekiem :roll: To jest zarzut bardzo krzywdzący i nieprawdziwy, czego dowody są na wątku Loriego, m.in. filmiki na których jest głaskany.[/QUOTE] Murko, AlinaS tez wstawiala przekonujace filmiki, fakty sie z nimi jakos natomiast rozjezdzaly. Napisalam Ci juz ale jeszcze raz napisze: TO WATEK PSEUDOHOTELIKOW - nie Loriego. Na tym watku kazdy zglasza co mu sie nie podoba w funkcjonowaniu hoteli dla zwierzat, aby wypracowac standardy ich funkcjonowania i optymalna umowe z hotelem na przyszlosc - to wszystko jest napisane na 1 stronie watku. Zglosilam to, co mi sie nie podoba i co moim zdaniem powinno byc wyeliminowane w umowie z hotelem. Czy czegos nie rozumiesz? Tu nie o Lorim mowa, rozumiem, ze chcesz zmienic temat, albo przynajmniej go rozmydlic, ale daruj sobie, nie ze mna takie numery. Lori nie jest moim podopiecznym - mam swoich i nie u Ciebie. Z watku Loriego natomiast wynika, ze po roku pobytu u Ciebie nadal jest psem kwalifikowanym jako "dziki". Życzę więc owocnej pracy z nim przez kolejny rok - nowy kojec na pewno jest kamieniem milowym w tym zadaniu. -
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
E-S replied to papatkiole's topic in Organizacje
[quote name='agusiazet']Ale my dogomaniacy mieleccy i wspierający nas wszyscy inni wcale tak nie uważamy!!! Murka jest pierwszą, nadzwyczaj aktywną wolontariuszką mieleckiego schroniska, a jej hotelik bardzo pomaga mieleckim psom!!! W zasadzie pieniądze na budowę kojca dla Lorka Murkowie wyasygnowali sami, trochę pomogły im nasze bazarki przeznaczone na ten cel! I na pewno nie znajdzie się wśród nas jedna osoba, która nie jest zadowolona (na chwilę obecną) z działalności tego hotelu!!![/QUOTE] Alez nikt nie mowi, ze z radoscia nie zafundowaliscie czesciowo cudzego biznesu. Rozne rzeczy ludzie radosnie sobie czynia. Ja mowie, ze takie sytuacje mi sie nie podobaja - bo sa ze szkoda dla psow, ktore wymagaja leczenia, diagnostyki, sterylek - a dla ktorych juz kasy nie ma, gdyz pieniadze, bazarki i energia zostaly wyeksploatowane na budowe "kojca dla Loriego" jak to eufemistycznie sie okresla - bo w rzeczywstosci dla Murki. Kapewu? Mnie sie to nie podoba. I mam do tego konstytucyjne prawo. Wy oczywiscie mozecie z radoscia dla Murki wybudowac jeszcze 10 kojcow i bulic po 450 zl miesiecznie za to, ze w sfinansowanym przez Was kojcu mieszka Wasz podopieczny. -
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
E-S replied to papatkiole's topic in Organizacje
[quote name='kikou']ja w sumie też uważam , że skoro grupa ludzi finansująca pobyt psa buduje coś na terenie hotelu, to powinna otrzymać zwolnienie z opłaty za pobyt psa równowarte wartości tej inwestycji[/QUOTE] Otóż to. Gdybym była złośliwa zapytałabym Murkę o odprowadzenie podatku od darowizny ? Ale oczywiście nie pytam. -
Sonia- psie dziecko w typie yorka szuka domu pełnego miłości MA DOM
E-S replied to fibi:)'s topic in Już w nowym domu
Fibi, myślę, że państwo twierdzą, że są "spod Lublina", bo to lepiej brzmi niż "spod Janowa Lubelskiego". Ale to wiesz ... tak jakby Poznań był "pod Warszawą", ani "pod" - bo nie w w dół, czy górę, tylko w bok, ani blisko ... 77 km w 1 stronę to nie jest rzut beretem. Chyba nawet Zamość mają bliżej niż Lublin. No ale Zamość już nie jest miastem wojewódzkim, więc "spod Lublina" jednak lepiej podwyższy rangę miejscowości. A kto napisał, że jesteś szkodliwa ? Jakoś nie wyczytałam. -
Holi ma zespolenie wrotno-oboczne!- za TM :(
E-S replied to Paulina87's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to wiesz ... na podstawie objawów obserwowanych w warunkach schroniskowych mozna postawić diagnozę dosłownie o wszystkim. O raku, trzustce, wątrobie, depresji, alergii pokarmowej, no do wyboru do koloru. -
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
E-S replied to papatkiole's topic in Organizacje
[quote name='Murka']Po pierwsze: ok. połowy kosztów wybiegu ponieśliśmy sami. Nikt nikogo nie zmuszał do dorzucania się do wybiegu, płacił kto chciał, według własnej decyzji a zaczęło się od tego, że zaczęłam robić bazarki z własnych rzeczy, żeby znaleźć choć część pieniędzy, bo nie stać nas na jenorazowe wydanie paru tysięcy, a chcieliśmy poprawić psu byt. Kto robił bazarki ten wie ile to kosztuje czasu. Pieniądze na wybieg nie były pobierane z wpłat na hotelowanie, były zbierane zupełnie osobno. Otóż to. Zniżki też nie ma za hotelowanie w związku ze zrzutką na kojec. Właśnie o to chodzi, żeby takich sytuacji nie było. Mam biznes - i sama w niego inwestuję. Jeśli ktoś mi funduje drukarkę - otrzymuje zniżkę za usługi w wysokości wartości tej drukarki. [quote name='Murka'] Nikt na wątku nie sprzeciwiał się takiej formie finansowania wybiegu. Ten pies spędził 5 lat zakopany w dołku w schronisku i możliwe, że nigdy nie znajdzie domu i zostanie u nas do dożywociu nawet jeśli skończą na nim deklaracje. Nie każdego psa udaje się wyprowadzić na prostą. Jeśli jednak kiedyś dom znajdzie lub odejdzie za TM wybieg będzie służył kolejnemu trudnemu psu, który będzie mógł spędzić u nas bezpieczne dożywocie. Nikt się nie sprzeciwiał takiej formie finansowania wybiegu - a mieli inne wyjście jesli chcieli uniknąć tkwienia psa kolejny rok czy dłużej bez nawet wzrokowego kontaktu z ludźmi, w kojcu w odosobnieniu? A dozywocie obiecujesz w tym kojcu płatne, bezpłatne, ze zniżką ? [quote name='Murka']Jest dużo psów takich jak Lori, których nawet hotele nie chcą przyjmować. Lori w kojcu wewnętrznym pozwalał nam się głaskać i robić ze sobą wszystko, ale nie chciał wychodzić na zewnątrz. Po przeniesieniu jest wystraszony i trzeba poczekać aż minie wywołany przeprowadzką stres, a praca nad nim trwa nadal. Jeśli znasz miejsce gdzie Lori będzie miał lepszą opiekę i znajdzie się osoba, która gwarantuje wyprowadzenie go na prostą, zaproponuj to na jego wątku, nie mam nic przeciwko jego przeniesieniu, jeśli tylko będzie szansa, aby stał się normalny i znalazł na stare lata normalny dom. Nie zajmuję się Lorim Murko, to nie jest mój podopieczny - piszę na wątku o pseudohotelikach o tym, co mi się w hotelikach nie podoba, więc opisałam. -
Holi ma zespolenie wrotno-oboczne!- za TM :(
E-S replied to Paulina87's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żeby postawić diagnozę o chorej trzustce czy wątrobie - trzeba zrobić badania, enzymy zbadać trzustkowe i wątrobowe. Miała takie badania robione ? -
[quote name='boog']TO JEST NATASZKA JEST MANIUNIA MA OKOŁO 2 LAT NIESTETY W JEJ KRÓTKIM ŻYCIU PRZEŻYŁA STRASZNĄ TRAGEDIĘ POTRĄCIŁ JĄ POCIĄG, TEN STRASZNY WYPADEK SKUTKOWAŁ TYM, ŻE MAŁA JEŹDZI NA WÓZKU. POMÓŻCIE POSZUKAĆ JEJ DOMU NA KTÓRY CZEKA Z UTĘSKNIENIEM W SCHRONISKU W LUBLINIE [FONT=Arial]tel. 81 466-26-42 BŁAGAM POMÓŻCIE ROZRUSZAĆ TEMAT[/FONT] Znam tą sunię - ona bardzo długo jest już w schronisku ... to link: http://www.schronisko-zwierzaki.lublin.pl/dogs.php?action=view&catId=3&dogId=483
-
STOP pseudo hotelikom!!! Zapraszam właścicieli hotelików do dyskusji
E-S replied to papatkiole's topic in Organizacje
Papatikole - to podaj wreszcie konkrety. To Ty się powołujesz na konkretne sposoby zarabiania na krzywdzie psów, niewłaściwych warunkach, złych podłoży itp. - dawaj linki, wszyscyśmy ciekawi na czym opierasz swoje tezy. Ja mam jedną uwagę - chodzi o sytuację w hoteliku u Murki, nie mówię absolutnie, że to "pseudohotelik", nie byłam to nie wiem - buduje się kojec dla psa. Za pieniadze dogomaniackich opiekunów tego psa, zbieranych na wątku psa. Mam pytanie - czy jak pies znajdzie dom, to skoro dostał on - a nie Murka - prezent w postaci kojca, to czy bedzie go mógł zabrać ze sobą do domu, czy otrzyma wyprawkę w wysokości wartości opłaconego przez dogomanię dla niego kojca ? Bo jego pobyt jest stale opłacany, niezależnie od kasy wyłożonej na kojec, budę za 500 zł, siatkę, czy coś tam. O takie historie mnie wpieniają. Bo nie mam wątpliwości, że kojec - prezent dla psa - zostanie w hotelu i będzie przynosić kasę, ale nie temu psu, tylko właścicielowi hotelu, prawda ? A za pieniadze nazbierane na prezent dla biznes-women możecie policzyć ile psów można wyleczyć i zdiagnozować czy wysterylizować. Gratulacje. Tu link: http://www.dogomania.pl/threads/137612-Olbrzym-LORI-w-hoteliku-Praca-teraz-siAE-zaczyna-Pilne-wpA-aty-od-deklarowiczA-w i wkleję 1 post: [quote name='Murka']Wklejam faktury za resztę materiałów na wybieg, one przekraczają już częściowo pieniądze zebrane na bazarkach i bierzemy ten minus na siebie, podobnie jak opłacenie robotników. http://i38.tinypic.com/2s8pwep.jpg http://i35.tinypic.com/s2ecmq.jpg http://i37.tinypic.com/e985xd.jpg I jeszcze rozliczonko: Stan konta na 15 lipiec wynosił +3090,20 zł + 1111,90 zł na wybieg Wpłaty: 10 zł Dark Lord 20 zł anciaahk 10 zł eloise 200 zł Malibo57 50 zł Beata Z. Razem: 3380,20 zł Koszty: 450 zł hotelowanie 635 zł płyty i słupki betonowe 183 zł piasek 185 zł cement + zbrojenie pod podest na budę 245,80 zł reszta materiałów na wybieg Razem: 450 zł hotel + 1248,80 zł koszty wybiegu 3380,20 zł - 450 zł = 2930,20 zł 1111,90 zł - 1248,80 zł = -136,90 zł Stan konta na 14 sierpień wynosi +2930,20 zł. Jeszcze jedno - pies w hoteliku jest od ok. roku - nadal jest dziki. -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
E-S replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nevada']link do cegiełek w podpisie u lilk_a [URL]http://www.dogomania.pl/threads/190877-NASZE-OPIEKU%C5%83CZE-R%C4%98CE-DLA-HESI-%21%21%21-cegie%C5%82ka-5-z%C5%82-do-31VII-do-24.00?p=15186649#post15186649[/URL][/QUOTE] Dzięki wielkie :) -
O proszę, biały niedźwiadek Sasza :) Miałam przyjemność poznać. Ile ona już siedzi w EMIRze - 8 miesięcy będzie? Ma jakieś ogłoszenia ? Ktoś jej zrobił ładne zdjęcia, przy człowieku, żeby widać było jak jest duża, portrety, żeby uwidocznić jej urodę ? Bo co najmniej dziwne, żeby tak piękna suka tak potwornie długo zalegała w schronisku. Tym bardziej w schronisku organizacji ochrony praw zwierząt.
-
[quote name='ranias']Kajtuś też fajnie- tak sympatycznie i ciepło.:lol:[/QUOTE] Kajtuś lepiej niż Dredzik. I praktyczniej. Kajtek, Kajtuś, Kajetan. Dredzik, Dred ... Zawsze, gdy mam do czynienia z imionami o pejoratywnym znaczeniu przypomina mi się ... nieszczęsna "Bidulka" z Przyborówka - oczywiście imię wymyślone by łapać za serce i przyciagnąć ewentualnych chętnych do adopcji "na litość" - odstręczało, nie pamiętam ile czasu to imię-brzemię trzymało tą piękną suczkę w typie ONki w przytulisku, ale baaardzo długo. Pies po obcięciu i w przyszłości pod dobrą opieką - nie bedzie mieć dredów, tylko piękną sierść. Imię Kajtek do niego pasuje i u nikogo nie wbudzi negatywnych skojarzeń.