Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. Wysokość Maciusia jak widzę po zdjęciach to coś koło 2 szklanek do herbaty :D Straszny mikrusek, szybko domek powinien znaleźć.
  2. Eeee ??? Chociaż wiesz co, ja też na niektóre wątki i to odkąd jestem na dogo - nie mogę wejść, bo mi się wyświetla, że "nie jesteś uprawniony do przeglądania tej strony". Sądziłam, że osoba, która zakłada wątek może mnie wrzucić do nielubianych, czy ignorowanych i wtedy tak się dzieje i olewałam to ... ale na te, na które mogę wejść - to mogę pisać ... dziwne to .... nikt Ci nie odpisał z modów co to za cud się ziścił ?
  3. [quote name='tu_ania_tu']zajrzyjcie i donieście nam uprzejmie z kim on obecnie w boksie jest? Informacja bezcenna![/QUOTE] OK, nawet to uwiecznimy na focie :D
  4. Naprawdę nie sądziłam, że taką histerię będzie urządzał ... miny strzela, płacze, raz potulny, uszka tuli, łapkę daje, piszczy cichutko i nagle jeb ! rzuca się jak dziki do kuchni, atakuje stoły i lodówkę, poschiziło go na maxa ... muszę wytrzymać, tablety działają najlepiej w pustym układzie pokarmowym, może to przetrwam jakoś ... ?
  5. Tinka ma raj :) Moim zdaniem przytyła wreszcie, kości jej nie sterczą, potwornie była biedna wychodzona, a teraz wygląda ślicznie :loveu:
  6. Fantastycznie byłoby, gdyby wyszło z dogiem :)
  7. Powrzucałam go na myśliwskie w potrzebie na FB. W jakim on jest stanie ?
  8. Kurna chyba odpowiedziałam o Ricie nie na tym wątku co trzeba ... idę sprawdzić, jezu, robię się taka sama roz ... no, jak Bugi ...
  9. PS. do odkażania ran u psów - dzięki Bugotworowi - w domu mam wszystko ... włącznie z homeopatycznymi odkażaczami do rozgryzionych ran operacyjnych u durnych, jebniętych psów, bardzo skuteczne :) Nie na ogólny psi pojeb, tylko na rozbabrane, zapalone rany of korsa :D
  10. [quote name='funia']Rita jest taka bidulka smierdząca ,ale niestety w jej stanie nie mozna kąpac .Chyba w nowym domku ja wykapia .Ranka jest jeszce nie do końca super ..[/QUOTE] Łojezu ja ją wykapię w zdrapkowych profesjonalnych szamponach i odżywkach, prysznic mam. Nie szalejcie :D Sunia jedzie się zapoznać. Zostanie z tymi szwami albo u mnie pobędzie do zdjęcia. Zobaczymy. Teraz o jamniczce - zostanie portaktowana specjalnym-wiemy-jakim frontlinem, kupię rano na Stefczyka, ZANIM się z As-co uporamy ze zdjęciami, pogaduchami i formalnościami. Nie wiemy, czy mała zakończyła kwarantannę, ale tak, czy śmak frontline dostanie i rezerwujemy, jeżeli nie będziemy mogły jej zabrać. Spokojnie.
  11. [quote name='teresz10']RUDA grzeje dupkę w Konstancinie na DT , SNIEZKA w DS (super DS), NIUNIA po wizycie przedadopcyjnej pozytywnie- w przyszły piątek zaczyna nowe zycie w DS( Ogłoszenie allegro, panstwo z Lublina). Została mi SARA do wyadoptowania.[/QUOTE] Teresz, jesteś NIESAMOWITA ! :loveu::multi:
  12. Kurcze, ale się u Was dzieje :D Baniaki figowe, znikające guzy, kontrola władz z efektem wzruszenia i bez zaleceń, nieruchawy, kanapowy sznaucer barłogowo-narożnikowy :D Jezu no co mam rzec, cieszę się :) Dzika Figa, pewnie czytasz, spox, na banicji da się przeżyć, wiem coś o tym, do kiedy dostała ?
  13. [quote name='ladySwallow']Ale Lidka miała jechać po sterylce - ma szansę na darmową, w klinice przy schronisku. No i nadal nie ma transportu Zamość - Lublin.[/QUOTE] Jeżdżę służbowo na tej trasie, raz częściej, raz rzadziej, ale jeżdżę, więc jakoś ją zabiorę, tym odcinkiem trasy się nie ma co martwić.
  14. [quote name='Malwi']Biedne psiaki na dietce :D Matka! jak możesz dzieci tak głodzić! :mad: :D[/QUOTE] Akcja - odrobaczanie. Mają kontakt z najgorszymi pasożytami od psów bezdomnych, muszą być solidnie i regularnie odrobaczane, no sory, sory :(
  15. I Zdrapka też na nią patrzy z wyrzutem i mówi jej "no daj, daj, no proszę ... " [URL="http://img651.imageshack.us/i/zdrapka.jpg/"][IMG]http://img651.imageshack.us/img651/4928/zdrapka.jpg[/IMG][/URL] A ta - jak skała !!!! :placz::placz::placz: Mówi nam "pan doktor kazał, żebyście na czczo byli i będziecie !" no podła taka baba, że nie wiem uuuuuu !!!! :placz: Dopiero śniadanie jutro dostaniemy :( Ja nie wiem, czy przeżyję tę noc ! :placz: WĄTPIĘ ! Bardzo wątpię ! Nikt by nie przeżył ! :grab::help1: Zapalcie mi świeczkę ... :candle: I mści się na nas, a powinna być taka zadowolona ! Przecież dostała, co chciała ! [URL=http://img585.imageshack.us/i/dsc4283.jpg/][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/1122/dsc4283.jpg[/IMG][/URL] Żebrała o to i jęczała od kilku miesięcy, aż wyjęczała, ja też jęczę !!! [B]Chcę jeść !!![/B] :Help_2:
  16. Kochany pamiętniczku !!! :placz: Straszny jest dzisiaj dzień dla mnie i dla Zdrapki :angryy: [URL=http://img852.imageshack.us/i/dsc4326c.jpg/][IMG]http://img852.imageshack.us/img852/6070/dsc4326c.jpg[/IMG][/URL] Taki smutny jestem :placz: tak mi źle bardzo :-( [URL=http://img833.imageshack.us/i/dsc4329.jpg/][IMG]http://img833.imageshack.us/img833/8397/dsc4329.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=red]MATKA OD RANA JEŚĆ NAM NIE DAJE !!![/COLOR][/B] :angryy::angryy::angryy: Zjedliśmy tylko rano ze Zdrapką po szyjce indyczej i tyle !!! :placz: [URL=http://img821.imageshack.us/i/dsc4327.jpg/][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/2108/dsc4327.jpg[/IMG][/URL] Teraz nam na noc wpakowała w gardło takie tabletki wysmarowane masełkiem, Zipyran Plus, ble :shake: chciałem wypluć, ale przykleiło mi się tym masełkiem do podniebienia i musiałem połknąć ... A taki jestem głodny i tak bym zjadł tego orzeszka pistacjowego co go matka zakitrała na biurku !!! [URL=http://img101.imageshack.us/i/dsc4325z.jpg/][IMG]http://img101.imageshack.us/img101/9503/dsc4325z.jpg[/IMG][/URL] I tak ją proszę i błagam, żeby mi dała, chociaż jednego !!!!!!! :placz: [URL=http://img534.imageshack.us/i/dsc4323.jpg/][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/2481/dsc4323.jpg[/IMG][/URL]
  17. [quote name='Zofija']Umówiłam sie na jutro na popołudnie[/QUOTE] No, to będziemy czekać w napięciu i trzymać kciuki ! Funiu, tam czymaj renke na pulsie i jakby co to powiedz Lilce, niech pakuje szmatki i gałganki, do domu będzie jechać, niech wie i się cieszy mikruska :D
  18. [quote name='cyga-fryga']trzymam więc kciuki za Cipka![/QUOTE] A ja sądziłam, że Ci[B]a[/B]pek, ale Cipek też może być, może nawet bardziej adekwatnie z uwagi na zachowanie w czasie cieczek :evil_lol: Wpiszta gdzieś tam tą moją deklarkę jednorazową (nie mam wynagrodzenia, więc sorki, ale na stałe niczego zadeklarować nie mogę) - 100 zł na Cipka. Tak se czytam te coś te przepychanki, w ogóle zrozumieć nie jestem w stanie o co się komu rozchodzi :crazyeye: ani o co konkretnie wojna poszła. Czaicie, dla osoby postronnej, nie znającej się z Wami osobiście to jakiś absurd po prostu. Weźcie to pokasujcie, bo nie wiadomo co z psem się dzieje, a jednak wchodzi się tu dla Cipka, poczytać co z nim. Aaaa, jeszcze jedno, jak ma być Cipek to trzeba zmienić tytuł wątku na "Duży Cipuś ..." i tam dalej jak to leciało. No. See you soon :D
  19. [quote name='Andzike']Ale wieści :D :D :D Boooosko :D :D :D[/QUOTE] No, ale to Bianka decyduje co i jak :D Dobra, wyłączam i jadę, bo nigdy nie dojadę :D :D :D Chcę coś wysępić od znajomego, jak mi się uda to wstawię na wątek Bugotwora jak to Lady Swallow go nazywa :D
  20. Śliczna niunia, zapisuję wątek. Matrioszki tu nie ma ? Bo to mniejszy klon jej ulubienicy tymczasowiczki Tiny: [url]http://www.dogomania.pl/threads/201117-Tina-Kto-si%C4%99-zakocha-w-tej-wspania%C5%82ej-kud%C5%82atej-suczce-MA-DS[/url]! , która już jest w fantastycznym DS :D
  21. [quote name='funia']Hunterowi zaczęły obłazic uszy ...Zwłaszcza jedno .Płatek ucha na czybku jest juz bez siersci ...[/QUOTE] Fatalnie .... nic mi do głowy nie przychodzi :(
  22. Może klatka - pułapka ? Nie dałoby się od kogoś pożyczyć ? Pyszne żarełko doprawione tym, no, jak to się nazywa ? Uspokajaczem. Zapomniałam nazwy. Moja deklarka aktualna, dostałam na mail nr konta, pójdzie z konta mojego TZ-a, chwilowo nie mam własnego czynnego konta. Mam nadzieję, że chwilowo ...
  23. [quote name='Javena']Jedna cioteczka napisała mi jak korzystać z wyszukiwarki. Cześć, żeby znaleźć kogoś z określonego miasta robi się tak: Społeczeństwo >>>> Lista użytkowników >>> szukaj użytkowników >>> zaawansowane wyszukiwanie >>> i tu trzeba wpisać nazwę miasta („Skąd”) i aktywność („Ostatni post po”) np. po 2011-01-01 >>> szukaj teraz Jak nikt się nie zgłosi, można spróbować tak . Pozdrawiam - Chciałam się podzielic z nowo nabytą wiedzą.[/QUOTE] Dzięki wielkie, cytuję, bo ważne, potem sobie wkleję na tablicę, bo teraz czasu nie mam. Zofija - wielkie dzięki ! A Funia donosi, że Lilka jest fantastyczna sunia :) No, ja to wiedziałam od początku :D
  24. Tak na szybko, bo muszę zaraz wyjechać gdzieś ;) Bianko, wysłałam Ci MMS-a z innego nr telefonu - zdjęcie suni mojej sąsiadki chętnej na adopcję Rity. Sunia to Tosia po domowemu, wystawowo jakoś potwornie dziwacznie, nie po naszemu, rodowodowy terier australijski, całe 5 kg :D, ma prawie rok, strasznie przyjazna i ... płacząca do psów, nie, nie, nie w celu rozmnożenia - tylko zabawowo-przytulankowych, do Zdrapki się tuli i daje jej buziaczki, chodzą razem na spacerze przytulone bokami do siebie, słodkie takie, że nie wiem :) z Bugim się bawi - jest bardzo towarzyska, akceptuje wszystkie zwierzęta, zero agresji, w domu wygląda przez okno i płacze i wyje do piesków, Pani uważa, że 2 psy w domu to mniejszy problem w tym momencie niż ona sama i szuka dla niej koleżanki, bo już się sąsiedzi skarżą nawet, że ona znęca się nad tym psem, bo kto to widział, żeby sunia tak piszczała. W domu non stop jest mama Pani, sama Pani pracuje, 8 h poza domem, spaceruje godzinami z sunią po osiedlu i osiedlowych łączkach, kocha psy, świetnie się nimi zajmuje, kiedyś miała rodowodowe sunie 2 ... JAGDTERIERY !!! /podziwiam, w bloku !/, zmarły ze starości w wieku coś koło 18 lat. Powiedziałam jej dzisiaj na spacerze, że wyciągnęłyśmy ze schroniska bardzo podobną, 2-3 letnią sunieczkę i pokazałam jej zdjęcie Rity w telefonie, bo akurat miałam - no i zaiskrzyło :D I to jak ! No. To tego, jak będziesz mogła to zadzwoń do mnie, na moją erę albo na play, obojętne, bo logistykę trzeba opracować. Funia już wszystko wie.
  25. [quote name='bianka0']Isadora robi allegro. Ja może jutro wieczór zacznę robić ogłoszenia. Niestety już nie mam wolnych sobót i niedziel, do godzin popołudniowych będę miała szkolenia. :placz:Pozostają noce.[/QUOTE] Nie rozpaczaj, ja tak mam cały czas od 1997 r., bez urlopów i litości w czasie choroby. Nocami w ciągu tygodnia tak ze 2 razy jeszcze przemieszczam się z miasta do miasta na drugim końcu Polski ... Dzisiaj też pracowałam do 20. Jutro nie wiem jak wyrobię z pisaniem pracowym .... :( biedne moje psiaki. Nie pojadą nad zalew i nie pobiegają po wąwozie :( I jakichś profitów też mieć nie będą, gdyż moi kontrahenci z powodu kryzysu mi nie płacą. Chyba muszę zamknąć firmę, bo nie zarabiam na koszty i ZUS-y mimo, że haruję jak wół dniami i nocami ... mam dość.
×
×
  • Create New...