Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. [quote name='bianka0']Przelałam na konto funi 50 zł za preparat przeciwko pchłom dla Nikity i 88 zł za leczenie w Lublinie Rity. Czyli na koncie boksu nowodworskiego u funi jest Wasze 138 zł.[/QUOTE] A ja bardzo dziękuję za przelew :D Ale że czemu wstawiłaś ten zielony uśmieszek ? że co, też uważasz, że jakoś "sieroznie" to napisałam ??? Że strach się bać i brać psy ode mnie do adopcji ? Jakoś Ci, którzy wzięli nie narzekają i zwrotu nie miałam do tej pory ...
  2. O tak, to powinno być centrum życiowe Sabci: [URL=http://img857.imageshack.us/i/sabciauweta.jpg/][IMG]http://img857.imageshack.us/img857/2673/sabciauweta.jpg[/IMG][/URL] skórzana kanapa - ale nie u weta, tylko w DS, w salonie przed kominkiem :D Tylko kiedy ???
  3. [quote name='Dzika_Figa']Bardzo proszę, zajrzyjcie na wielkanocny bazarek (w podpisie). Florentynka zniosła cztery piękne jaja! U mnie już spadł śnie. I faktycznie, MUSISZ być zdrowa... (żeby było, że czytam wątek i wcale nie spamuję)[/QUOTE] Dzika Figa, odzyskałaś swój nick ? :D Możesz już pisać na wszystkich wątkach ? :D To witamy ! Gorąco !
  4. [quote name='xmartix']Julcia nr 3 w informacyjnym MA DOM[/QUOTE] Dzięki za info, wklejam na 1 str.
  5. [quote name='IVV']przykro mi ,ze nie moge otwarcie sie wypowiedziec w mojej kwestji tak jak robia to inni...i jest to przyjete jako ....sama nie wiem co ( ludzie z ktorzy mnie znaja wiedza ,ze prawie nigdy tego nie robie) Dla mnie jest proste -JEST PIES i trzeba go leczyc i wyadoptowac!!!! bez obrazania i zaczac RAZEM wspolpracowac . Ja dalej bede sie wywiazywac ze swojego zobowiazania tak jak robilam to do tej pory. Mysle ,ze Piranha ma racje -powinny byc rozliczenia na poczatku watku . Mam nadzieje,ze przez ludzkie przepychanki juz wiecej ta chora psina nie bedzie musiala tracic. Dziekuje wszystkim ,ktorzy do tej pory starali sie aktywnie uczestniczyc i pomagac w tak trudnej sytuacji :) Prosze(juz nie pierwszy raz) zorganizujmy sie ,wspolnie mozna wiele !!!!!!!![/QUOTE] Iwoniu ja, jak wiesz się co prawda nie zobowiązywałam, ale pomogę z Hunterem, na ile będę mogła. Że teraz niewiele mogę to wiesz. Że mieszkam 100 kilosów od Funi i Huntera i jaką mam pracę, też wiesz, to także utrudnia jakieś ruchy czy pomoc ... no ale jestem z Tobą i z nim, nie od dziś, żeby nie wiem co :D Dobrze byłoby znaleźć mu dom, najlepiej byłoby. Nie pojmuję jakim cudem taki kawał czasu tak wspaniały, piękny pies nie ma chętnych.
  6. Też mam nadzieję, że relacje się unormują, widać, że Państwo kochają psiaka i chcą dla niego jak najlepiej, a z drugiej strony - szkoda im obrażonej godności księciunia kota - domownika. Hm, koty potrafią ciężko konkurencję w domu i może się to niestety nie unormować - kot już może zostać "obrażony" na zawsze, znam kilka takich przypadków.
  7. Bez zniszczeń - dopadł tylko świeżych gałęzi z wierzby, które przy pomocy panów z administracji szarym świtem przytargaliśmy do mnie dla papug (całe konary też mam ! HA ! :D), z części zrobił drzazgi, więc trochę zasyfiony mam pokój ... Słuchaj, w sobotę ma ponoć śnieg padać !!! Nie wiem, skończyć tego zapalenia oskrzeli nie mogę, jak będzie zła pogoda to nie wybiorę się do wąwozu bo się jeszcze gorzej załatwię a MUSZĘ być zdrowa na 6 kwietnia, bo jadę na szkolenie do Kołobrzegu, o tu: [URL]http://www.aquariusspa.pl/pl/spa-hotel-nad-morzem[/URL] i całą ofertę hotelu mamy zapłaconą przez naszą organizację zawodową :loveu:. Jaka wyszkolona wrócę !!! Łohoho :D :D :D Żeby mi tylko skóra nie zlazła w tych wszystkich basenach :D
  8. Napisałam mail do Państwa w sprawie transportu, bo nadal nie wiemy, czy będą mogli wyjechać po nią Katowic.
  9. Bardzo, bardzo się cieszę ! :D Wspaniałe jesteście dziewczyny :loveu:
  10. [quote name='bianka0']E-S czy możesz mi przesłać w wolnej chwili tą umowę na maila [/QUOTE] Wkleję tu dla potomności: [CENTER][FONT=Arial, sans-serif][B]Zobowiązanie adopcyjne[/B][/FONT] [/CENTER] [FONT=Arial, sans-serif]Niżej podpisany: ............................................................................... nr tel: .............................[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]zamieszkały: ..............................................................................................................................[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]Nr dowodu osobistego.................................................................[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]PESEL...............................................[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]Dane psa: [/FONT][FONT=Arial, sans-serif]Imię:................................................................[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]Płeć........................................................... Wiek/data urodzenia......................................... Rasa..........................................................[/FONT] nr chip: ........................................ [FONT=Arial, sans-serif]Zobowiązuję się przyjąć pod opiekę na własny koszt i otoczyć rzetelną opieką psa adoptowanego ze [/FONT][I][FONT=Arial, sans-serif]Schroniska[/FONT][/I][FONT=Arial, sans-serif] dla Zwierząt w ................................................. , najlepszą, jaką będę w stanie mu zapewnić, oraz do odpowiedzialnego postępowania względem niego, w tym do:[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]1. Jeśli pies ucieknie, lub zaginie albo padnie - zobowiązuję się powiadomić osobę wydającą psa oraz Schronisko, jak też podjąć wszelkie możliwe kroki zmierzające do odnalezienia go.[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]2. Jeśli z jakiegokolwiek powodu zrezygnuję z posiadania psa, odwiozę go do osoby wydającej – ......................................................................................................................... sprawującej dotychczas tymczasową opiekę nad psem,[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]3. Pod żadnym względem nie porzucę psa ani nie oddam go do schroniska.[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]4. Pies będzie miał obrożę z moim telefonem i/lub adresem.[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]5. Pies będzie pod opieką weterynaryjną, będzie regularnie odrobaczany, szczepiony, a w razie choroby leczony z należytą troską.[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]6. Pies nie będzie trzymany na łańcuchu. W przypadku psa mieszkającego na zewnątrz (w kojcu) zobowiązuję się zapewnić mu właściwie ocieploną budę, wybieg oraz stały dostęp do wody, a także posiłek dwa razy dziennie. [/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]7. Pies nie będzie miał kopiowanych uszu ani ogona (chyba, że względy zdrowotne będą tego bezwzględnie wymagały), ani nie będzie traktowany niezgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt.[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]8. Pies nie zostanie sprzedany. [/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]9. Niedopuszczenia do rozmnażania: pies nie jest przeznaczony do rozrodu - zostanie poddany zabiegowi sterylizacji (suka) lub będzie dobrze pilnowany (pies; zalecana kastracja).[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]10.Wyrażam zgodę na kontrole poadopcyjne i umożliwię osobie wydającej wizytę w miejscu pobytu psa.[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]11. W przypadku naruszenia któregoś z punktów niniejszej umowy, osoba wydająca ma prawo do natychmiastowego odebrania psa adoptującemu.[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]12. W razie jakichkolwiek pytań prosimy o kontakt z osobą wydającą psa: ..................................... tel. kom. ................................... mail: [/FONT][COLOR=#000080][U][FONT=Arial, sans-serif]..........................................[/FONT][/U][/COLOR][FONT=Arial, sans-serif] lub ..........................................................., tel. kom. ........................mail ...................................[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]Przyjmuję do wiadomości, że w razie złego traktowania zwierzęcia grozi mi odpowiedzialność karna na podstawie ustawy „O ochronie zwierząt” z dnia 21 sierpnia 1997r. oraz na podstawie Kodeksu Wykroczeń. W kwestiach nieuregulowanych w umowie stosuje się odpowiednie przepisy Ustawy Kodeks Cywilny.[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]Umowę spisano w trzech równobrzmiących egzemplarzach, po jednym dla wydającego i adoptującego (trzeci egzemplarz dla ........................................) i wszelkie złamanie umowy lub kwestie, których nie rozstrzyga umowa będą rozstrzygnięte przez sąd właściwy dla miejsca zamieszkania wydającego psa – Sąd Rejonowy w .....................................................[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif].................................................. ...................................................[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]Podpis adoptującego Podpis wydającego[/FONT] [FONT=Arial, sans-serif]data: ......................................[/FONT]
  11. [quote name='bianka0']Dobrze E-S. Oczywiście gdy będzie cień wątpliwości sunia pozostaje bezwzględnie u funi. Ale wtedy, już tak jak napisałam absolutnie żadnego pośpiechu nie może być. Oczywiście E-S koszty czipowania biorę na siebie i tu nie ma dyskusji.;)[/QUOTE] Nie będę się kłócić bo zostało mi 100 zł do końca miesiąca. Zapomniałam napisać, że "wyzdrowieję" po sterylizacji jamnisi w jej DT na Kalinowszczyźnie i wtedy sunia będzie już tak z Państwem związana, że nie będę mieć innego wyjścia jak tylko przekazać im ją na własność umową adopcyjną. MOJĄ umową, Funia wie jaką :D Ulepszyłam ją ostatnio :D ale jakoś nikt ze mną nie dyskutuje jak przychodzi do podpisania, nie wiem czemu Funiu Ty się krępujesz tej formy umowy zawierać :D
  12. [quote name='Andzike']Ale to nad Tanwią takie atrakcje? :) A chciałam się na weekend z futrami wprosić ;)[/QUOTE] Nad Tanwią, fajna rzeka, co roku inaczej wygląda, nowe wyspy, nowe plaże, nowe rozlewiska, nigdy nie jest tak samo. A ja zapraszam !!! :D Tylko wiesz, szanse na prysznic najbliżej w Biłgoraju, 30 km u mojej przyjaciółki w bloku, jakbyś nagle zapragnęła się ukąpać. Kiedy ? Szepnij mi tylko słówko ! [quote name='katarzynek']To ja się chciałam przywitać na wątku Bugiego :) Przebrnęłam przez cały i już wiem,że to była prawdziwa miłość od pierwszego wejrzenia :) Może się kiedyś umówimy na wspólny spacerek po wąwozie? Zobaczysz przy okazji jak się miewa Kubuś, a może się psiaki dogadają ;)[/QUOTE] Witam Katarzynek :D Koniecznie musimy się umówić, a może na Roztocze nad Tanew się ze mną, Andzike i wszstkimi futrami wybierzesz ? Tylko wiesz już co z prysznicem .... :( Ty masz mój nr telefonu ? Bo ja swój telefon ekhm, zdemolowałam (jaki pan taki kram :D) i straciłam wszystkie numery nie zapisane na karcie sim, m.in. Twój ... i nie mam jak zadzwonić, żeby się na wąwóz umówić.
  13. [quote name='bianka0']Tak masz rację, tą kwestię też omówiłam, poczeka. Sunia została zaszczepiona przeciwko wściekliźnie przed wyjściem ze schronu. Żeby mogła dalej przebywać u funi musi być obowiązkowo odrobaczona i zaszczepiona przeciwko wirusówkom, taki ma regulamin funia i jest to logiczne. Dopiero potem można myśleć o sterylizacji. Oczywiście jeżeli przybierze na masie i będzie na to zgoda dobrego weta. Dojście do siebie po sterylce to tydzień. Czyli mamy ok 1,5 - 2 miesiące. Jeżeli już u funi zostanie, tych okresów i kolejności będę przestrzegać bez względu na czas i koszty. Za bardzo pamiętam Punię, gdzie po miesiącu pobytu u funi też już była wesoła, żywotna. Została zabrana i wysterylizowana bo nowy dom czekał. Niestety poszedł zator płucny i zmarła.[/QUOTE] Wyślij mi SMS-em adres Pani Renaty. As-co, spokojnie, mała pójdzie do Pani Renaty na MOJĄ umowę - Lola jest bowiem MOIM psem w świetle prawa i zostaje oddana na DT do tych państwa na czas mojej choroby. Chyba nie wątpisz, że jakby co sobie nie poradzę ? Bianko przed wydaniem Loli - zachipuję ją. Chip będzie na mnie jako prawnego właściciela.
  14. Te ładne zdjęcia Huntera, zresztą najładniejsze jakie ma do tej pory, z piłeczką, zaczynają się tutaj: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/192035-Cena-mojego-zycia-to-230-z%C5%82-na-karme-i-leki-%21%21%21%21?p=15338218&viewfull=1#post15338218"]http://www.dogomania.pl/threads/192035-Cena-mojego-zycia-to-230-z%C5%82-na-karme-i-leki-!!!!?p=15338218&viewfull=1#post15338218[/URL] i tutaj: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/192035-Cena-mojego-zycia-to-230-z%C5%82-na-karme-i-leki-%21%21%21%21?p=15344591&viewfull=1#post15344591"]http://www.dogomania.pl/threads/192035-Cena-mojego-zycia-to-230-z%C5%82-na-karme-i-leki-!!!!?p=15344591&viewfull=1#post15344591[/URL] i tutaj: [URL]https://picasaweb.google.com/107489641233057346303/Hunter?authkey=Gv1sRgCPWK_K6Q65XaTQ#[/URL] (link podany w 1 poście, z boku wyświetlą się daty wykonania zdjęć). Są z dnia 8 września 2010 r. Nie zauważyłam, aby ktokolwiek PRZED tą datą proponował pomoc w sesji zdjęciowej. Mogę jedynie rzec, że lublinianki, lubartowianki i janowianki (???) wyprztykały się nawet z własnej biżuterii, przetworów, kosmetyków i obrazów na bazarki na utrzymywane psy, którymi się zajmujemy, doszły nam Puławy z wiadomych wtajemniczonym względów, których ujawniać nie będę, ale jest konieczność większa niż jeśli chodzi o psy zamojskie niestety, także przynajmniej w moim przypadku szans na znalezienie przedmiotów na bazarek nie ma żadnych, bo już nic mi nie zostało .... Będę pomagać finansowo w/g moich możliwości.
  15. [quote name='Malwla']A czy ten ok. 5-letni rottweilerek nadal jest w tym schronisku??? Założyłam mu wąteki na rottkowych forach: [URL]http://www.rottka.pl/forum/ok-5-letni-rottweiler-schronisko-pulawy-vt2274.htm[/URL] [URL]http://forumrottweiler.vot.pl/viewtopic.php?t=3407[/URL] Może macie jeszcze jakieś nowsze zdjęcia?[/QUOTE] O właśnie, jego nie sfotografowałam, bo jak wyjmowałyśmy Lolę z boksu to pan go zamknął w biurze, na wszelki wypadek, Lola trochę zwariowana, upierdliwa jak to szczeniak, więc żeby nie było nieszczęścia. No i dlatego nie ma fot, bo ona latała luzem po terenie i wkurzała wszystkie psy, zanim As-co jej nie wywlokła za bramę.
  16. Bianko, w tytule jest N I K T A - nie N I K I T A, o to mi się rozchodziło :D No. No więc LOLA :D Lola więc uważa siebie za najdoskonalszego kierowcę i kłóciła się ze mną do Krasnegostawu aż, że to ONA będzie prowadzić, gryzła pas bezpieczeństwa i deptała łapkami spryciara po zatrzasku i się odpinała spryciara, żeby usiąść mi na kolanach, przybrać pozę surykatki i łapki na kierownicy postawić :D I cały czas do mnie gadała i się awanturowała. Szczerze - kurna ciężko to zniosłam i nawrzeszczałam na nią strasznie, co Lola ma głęboko w poważaniu i w ogóle się nie przejmuje ... postój prawie w rowie zakończył się unieruchomieniem Loli na tylnym siedzeniu i zawinięciu kocem a potem zapięciu rzepami zatrzasku pasa, żeby nie mogła się odpiąć, powyła trochę i porozpaczała, że nie może się uwolnić i zasnęła w końcu i spała aż do domu Funi. Zaliczyła bliższe spotkanie z kotem :D
  17. [quote name='Andzike']Qrde, to ja jestem całkiem zacofana... Nelkę odrobaczam regularnie, z powodu przewalających się przez mieszkanie schroniskowych burków, ale nigdy na głodniaka... E-S, kiedy "otwierasz" działkę?:cool3:[/QUOTE] He, he - wraz z ubiegłoroczną powodzią iodpłynęły ... rury doprowadzające wodę do odzielnego budynku, w którym mieliśmy prysznice, wielką łazienkę i 2 toalety, niestety zanim ktoś się kapnął, że rury wybrały wolność - włączył pompę ... która się spaliła. Doprowadziliśmy rury do domku mieszkalnego, jest zrobione WC i kuchnia, ale ... trzeba dobudować kawałek domku, żeby zainstalować prysznic ... no i kasa na to potrzebna, więc działkę otworzę weekendowo na razie tylko, jak się cieplej zrobi, a na dłuższy pobyt MUSI być prysznic, więc ciężko mi powiedzieć kiedy :( jak kasę jakimś cudem skombinujemy w rodzinie.
  18. A ja zapraszam domek z Cieszyna na wątek, bo wiem, że domek czyta wątek i dostał link aktywacyjny na dogomanię ! :D Zapraszamy, razem łatwiej nam będzie kombinować z transportem :)
  19. [quote name='Norel'] Nie widze chyba na tych zdj-słuchajcie-tam był dzis taki duzy piękny pies-wygladający raczej dobrze-tak w środkowym boksie mniej wiecej-tylko siedział i patrzył tak ze nie mogła zapomniec tego jego spojżenia.Rudy,włos krótki ale nie jak u doga tylko duzo dłuzszy,gestszy,pysk mi sie kojarzył z jakaś rasą.... Zróbcie mu foty i spróbujcie ogłosic-wg mnie pies jak marzenie.Ja mam tam niestety ponad 80km w 1 strone wiec nie wchodzi w gre takie wojażowanie.... Jak bedzie Melmana wątek to wkleje tu linka....[/QUOTE] W ogóle nie kojarzę takiego psa, a byłam długo w schronisku, bo pan pracownik opowiadał mi o każdym piesku ... wołał te, które się pochowały, żeby do mnie wyszły, sfotografowałam WSZYSTKIE psy, które akurat 21 marca były - as-co, kurde wrzuć foty na picasa !
  20. [quote name='bianka0']Asiu więcej napisze Ewa. Ona nabrała wątpliwości czy pani jest już gotowa na przyjęcie nowego psa, po śmierci poprzedniego, którego ciągle jeszcze wspomina.[/QUOTE] Ale nie ta młodsza pani zakochana, tylko jej matka ! One razem mieszkają, matka z córką. Wyraziła się, cytuję "mentalnie nie jestem gotowa". No. Pani szuka Ricie domu na naszym osiedlu, bo ją kocha i chce ją mieć "na oku". Obiecałam, że jej wydrukuję kolorowe zdjęcia Rity i dam, żeby mogła pokazywać coś lepszego niż to z komórki. Mam zrobić plakacik na nasze osiedle :D Pani będzie domy sprawdzać :D Zrobię.
  21. Jezu, to trzymam kciuki :) Zresztą nieustannie. Ci państwo, którzy chcieli zabrać Ciapusia, ich suczka jest wysterylizowana ? Pewnie nie wiecie ... As-animali, daj znak, czy wpłynie deklarka ode mnie na Ciapusia.
  22. Zapewne ja mam takie zdolności do skłócania :D oszywiście. Cześć Delfy2000 ! :) Jedno zauważę - post Delfy jest 1. JEDEN. Odpowiedzi na niego - długaaachne 3. TRZY :D Tak więc o "marnotrawieniu energii", jaka mogłaby być przenaczona na pomoc psu mogłaby się ewentualnie wypowiedzieć Funia, Anita czy IVV - ale nie autorki tychże odpowiedzi wymieniające wzajemnie swe zasługi. Akurat to Hunterowi w niczym nie pomogło, być może Wam w samopoczuciu. Taka prawda. IVV, póki co Ty jesteś przeze mnie traktowana jako osoba decyzyjna w sprawie Huntera - dałam Funi dzisiaj rano 50 zł na niego (od razu wyjaśnię dla delfy2000 coby nie marnotrawiła na mnie energii :D - nie, nie fundacyjne, stowarzyszeniowe czy jakieś cudze - tylko moje własne 50 zł, które ciężko wyharowałam w dobie kryzysu nie mając komfortu stałej pracy i stałego wynagrodzenia), pytała mnie na co konkretnie - na karmę, na badania, na jej wierzytelność, przepraszam Ciebie, ale nie jestem w stanie powiedzieć na co - Ty zdecyduj. Strasznie mnie martwi łysienie Huntera. To fatalny objaw, no i pogorszenie wyglądu psa - a wszyscy wiemy jak to jest ważne przy adopcji, ludzie są wzrokowcami. Dla mnie osobiście wobec tego ważne byłoby badanie poziomu hormonów tarczycy, może to coś wyjaśni ? Ale nie pretenduję do tytułu "opiekuna Huntera", więc nie podejmę takiej decyzji. Piranha - Hunter ma kilkaset pięknych zdjęć. Moim zdaniem nawet kilkaset kolejnych więcej z miasta zrobionych dla odmiany na płytkach chodnikowych czy eurokostce - nie robi różnicy w jego szansach adopcyjnych. Masz natomiast całkowitą rację co do zdjęć z dzieckiem, Funiu, czy zgodziłabyś się na sesję Majeczki z Hunterem ? Mogę popstrykać jak będę w Z., nie wiem kiedy.
  23. Świetne to wydarzenie na fb, dzięki ! Sabcia to moja ulubienica :loveu: Aaa, na fb udostępniłam oczywiście jako: [B][SIZE=3]Miniaturowy jagdterrier z charakterem kanapowej przytulanki, wpatrzonej w człowieka - szuka pilnie DS lub DT ! Jest słodka, całe 5 kg miłości :)[/SIZE][/B]
  24. [quote name='tu_ania_tu']ogromne dzięki dziewczyny. Zdjęcia super. Mam nadzieję, że Dagmara jutro zdąży. Ochrzciłam go BOSS, na cześć Dagmary która daje mu tymczas (na forum molosy ma nicka boswell)[/QUOTE] Wiesz, wychowywałam się z 2 dogami, facetami i w latach 90-tych przygarnęłam z mężem wyrzuconą z auta na 6-pasową trasę w Lublinie dożycę płaszczową Zuzię o sylwetce charta i całą pociętą batem i kompletnie dziką, w ciąży i z rakiem sutków :angryy: I co Ci powiem, to Ci powiem na ile się znam - Boss to bardzo fajny dog i ktoś będzie mieć wielką pociechę, empatycznego, szlachetnego, zachowującego godność nawet z mordą wysmarowaną pysznym, surowym mięskiem , łagodnego przyjaciela-arystokratę. To takie spostrzeżenia po pryskaniu pachwinek frontlinem :D Ma bardzo nieładne sutki - nienaturalnie duże, jakby go psy ssały :crazyeye:, może ssały ? Nasz jeden "karmił" małe kociaki ze śmietnika ... wszystko jest możliwe... ale powinien to zobaczyć weterynarz.
  25. [quote name='bianka0']As_ko więc sunia jest znowu zamelinowana u Ciebie :crazyeye:, a ja myślałam że u E-S. Znowu przywiozłaś trochę zapachów i żywego inwentarza do domu.:shake: Dziękuję i już poprawiam.[/QUOTE] Jak u mnie, niedawno z firmy dopiero wróciłam ... nie mam teraz szans zająć się nawet sobą, własnymi psami i 6 papugami, a co dopiero tymczaską ... moja siostra wyjechała na stałe za granicę, psy jej i kot są na karencji w Polsce do sierpnia, wspólnie z mamą mamy więc teraz 8 psów, kota i 10 papug ... także wiesz, mamie muszę w nielicznym, wolnym czasie pomóc, ona pracuje i jest sama. Lola nie śmierdzi tak bardzo jak śmierdziały Lilka z Ritą. A w tytule wątku widzę imię "Nikta" ... chyba inaczej miało być ? :eviltong:
×
×
  • Create New...