-
Posts
7987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by E-S
-
[quote name='Andzike']Zdecydowanie nie :) Poprzestanę na wirtualnym uwielbieniu połączonym z realnymi wypadami na działkę Madalleny ;)[/QUOTE] Ano widzisz. Wątek Kajki ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/193897-Pi%C4%99kna-kud%C5%82ata-Kaja-uczy-si%C4%99-na-nowo-ufa%C4%87-cz%C5%82owiekowi-i-czeka-na-swojego-cz%C5%82owieka!?p=15483524#post15483524[/url]
-
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
E-S replied to E-S's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Trzymam kciuki. Jeśli macie jakiś chętny sprawdzony domek na szczeniaka docelowo małego to dajcie znać, mam od dzisiaj 4 do wyboru do koloru.[/QUOTE] Jeeezuuu .... więcej przychodzi niż odchodzi na własne śmieci, makabra. A dopiero teraz cieczki w pełni ! w Święta BN dopiero będzie prawdziwy wysyp ... -
Wątek Kajki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/193897-Pi%C4%99kna-kud%C5%82ata-Kaja-uczy-si%C4%99-na-nowo-ufa%C4%87-cz%C5%82owiekowi-i-czeka-na-swojego-cz%C5%82owieka!?p=15483524#post15483524[/url]
-
Kopiuję z wątku zbiorczego kudłaczek stąd: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191503-kud%C5%82atki-spod-wroc%C5%82awskiej-miejscowo%C5%9Bci-Szukamy-transportu-Wrocek-Wawa[/URL] [quote name='kora78'] i jeszcze Kaja [URL="http://img707.imageshack.us/i/1012050d.jpg/"][IMG]http://img707.imageshack.us/img707/329/1012050d.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img819.imageshack.us/i/1012052o.jpg/"][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/5655/1012052o.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/335/88589096e16f84d0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/335/b8f394daeb9c050amed.jpg[/IMG][/URL]
-
Zakładam wątek przepięknej, wylęknionej suni Kai: [quote name='kora78'][B]Kaja[/B] suczka, 8 lat, wysterylizowana od lipca 2010 r. w schronie. poczatkowo nawet z domku wychodzic nie chciala na zewnatrz. zaczela ze 2 tyg temu zaledwie. boi sie ludzi, opiekunami sa kobiety. Ucieka, gdy sie chce ja zlapac, biega wkolo domku. Ale dzis stwierdzilam,ze trzeba ja ostrzyuc z tych potwornych dredow. Nie chciala dac sie zlapac. Zagoniona w kozi rog, lekko warczala. Ladnie wyszla z kojca, od razu ee zrobila. Potem zaczelo sie strzyzenie. Poczatkowo ladnie sie dawala. Po kilku minutach 2 razy dala ostrzezenie, coraz ostrzej, za trzecim razem chwila mnie za dlon, kąsajac 3krotnie, do krwi. Uspokojona, jako tako. Potem opiekunka chciala ostrzyc to najgorsze i ja tez ugryzla. Pozniej lezala, a ja czesalam po grzbiecie i tu bylo ok, gdy schodzilam na boki, juz byla poddenerwowana. Fotki w kojcu przed strzyzeniem, fotki na trawie po obcieciu dredow z zadka i ze 3 szt z lapek przednich. Chetnie wrocila do kojca Edit: Kaja została zabrana przez niemiecką Fundację do Niemiec - nie wiemy co się z nią dzieje ani czy ma dom ... [URL="http://img827.imageshack.us/i/1011962.jpg/"][IMG]http://img827.imageshack.us/img827/5832/1011962.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img822.imageshack.us/i/1012049.jpg/"][IMG]http://img822.imageshack.us/img822/1609/1012049.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img715.imageshack.us/i/1012054.jpg/"][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/7606/1012054.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]
-
Żwirek w małym ciele wielki duch- już w domu stałym
E-S replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']Zwirek bo naslemy na ciebie Wigurka :):)[/QUOTE] Albo gorzej MUCHOMORKA !!! -
[quote name='Andzike']A potem się Bugi rozchorował, a potem jeszcze coś i tak się jakoś zasiedział w tym DT ;)[/QUOTE] Andzike ale tak szczerze - znasz go, nie ? spędziłaś tez nim trochę czasu w realu, co nie wiem, czy powinno się liczyć bo zaraz se te pachy odparzył i nie miał możliwości być sobą :D odpowiedz mi na pytanie - ADOPTOWAŁABYŚ GO ? Wiedząc to wszystko o nim, co już wiesz ? Cała ta historia z jego potencjalnym DeeSem od początku była skazana na porażkę. Nawet Mateusz mówił, że jak on pójdzie do jakiegoś domu to wróci jak bumerang tej samej doby najpóźniej o 4 nad ranem ... Taka prawda.
-
[quote name='gonia66'][quote name='Charly']Byly tez kłotnie Morii o pieniądze...[U][B]żadania wpłat [/B][/U]w terminie i całych, nie na raty!!Na psa, ktory jest jej własnością....[/QUOTE] Napisałam na PW do Goni, skoro wiecie, że Moria czyta ten wątek nie ułatwiajcie jej niczego i nie piszcie tu za dużo, OK ?
-
To możesz mi mail wysłać na [email]zdrapka@onet.pl[/email] Zobacze jak Kaja jeździ, no nie ? sory, od wczoraj smażę grzyby i smażę i smażę .... dużo ich jest ... tak doskakuję do kompa tylko
-
[quote name='Andzike']E-S, Ty złota kobieta jesteś ;) uratowałaś jakiś nieświadomy dom przed takim potworem i wzięłaś na siebie trud jego "wychowywania" ... ;)[/QUOTE] No raz, w zimie, niedługo po tym jak go zabrałam, "dom" przyszedł do mojej matki bo tam z nim byłam, się zapoznać .... jak zobaczyli co w tym krótkim czasie czasie gdy zeszłam na dół im drzwi otworzyć i weszłam z nimi na górę Bugiś zrobił z pokoikiem .... to wyszli ... przerażeni.
-
O 6.50 mogę ją zabrać. Wyjeżdżam na 2-3 dni. Jak 35 zł bilet, to do przeskoczenia, kurna, ja za PKP do Wrocka płaciłam w 1 stronę 170 zł !!! i się przeraziłam kosztami. Zobaczę jak z nią będzie, nawet nie wiemy jak ona jazdę znosi, a jazdy będzie 6 godzin dziennie. Weź Ty mnie zaproś do znajomych i ja Ciebie spróbuję dodać.
-
Znalazłam sobie: [quote name='kamilawa']Tak jak myslalam... umowa zawarta miedzy schroniskiem a moria, a dokladnie jej corka, bo to ona miala tylko dowod osobisty w trakcie podpisywania... Złej opieki psy nie maja u Morii, maja dobra opieke i weta, ale... jesli to sa jej psy, to dlaczeo my za to placimy kupe kasy? niedugo bede dzwonic do morii, musze wszystko przemyslec... ide z psem na spacer.[/QUOTE] czyli pies w świetle prawa stanowi własność córki Morii. Jest umowa na hotelowanie, czy jej nie ma ? To ważne.
-
[quote name='gonia66']Chce napisac do Ciebie PW i nie mogę..:([/QUOTE] Wejdź na mój profil, kliknij add to contact i wtedy przejdzie wiadomość.
-
Żeby dodać znajomego teraz na dogo - wchodzisz na mój profil i klikasz add to contact i dopiero wtedy się doda - tak naokoło. Jak skończę smażyć grzyby to jej watek założę i podam tu link.
-
Kora, ja już wielokrotnie pisałam i wiesz o tym jaką mam pracę - mam wolne tylko weekendy, wyjeżdżam z domu o 7.30 i pracuję do 19 - nie jest to praca, w której powiem, że sobie wylecę na chwileczkę. Jestem uziemiona, nie mogę jej zabrać o każdej porze, mam możliwość ją zabrać do godz. 9 rano najpóźniej, odwieźć na Stefczyka, zostawić, wrócić do pracy i po pracy odebrać ze Stefczyka opłacając jej dzień pobytu oprócz fryzjera. Mój mąż jest przeciwny stanowczo dawaniu DT, a już teraz gdy było w porywach 5 psów to w ogóle i mi już nie pomoże w niczym, a dotrzymuje słowa, także jestem zdana wyłącznie na siebie, nie wiem co będzie od środy - bo będę w Tomaszowie Lubelskim służbowo, najwyżej pójdzie do hotelu, albo będzie ze mną jeździć, nie mam innego wyjścia w tym momencie. W Lublinie korki są porównywalne do warszawskich - mieszkam na drugim końcu miasta w porównaniu do dwroca czy PKP czy PKS, dojazd tam zajmuje mi około 1 godziny, w godzinach szczytu - do 2 godzin. Takie są realia. Wolne mam - choć i to nie zawsze - weekendy. Dlatego pisałam o weekendach, że wtedy najlepiej dla psa i dla mnie byłoby ją gdzieś bliżej mnie przywieźć. No i miałabym wtedy wolne, aby psa do siebie przyzwyczaić na spokojnie.
-
[quote name='IVV']to moze ta osoba sie raczej prokurator zainteresuje i Izba Skarbowa ;)[/QUOTE] Tak na szybko i przyznaję, że niedokładnie przeczytałam i mam pytanie - kto wyadoptował psa na swoje nazwisko ze shcroniska ? Czy jest pisemna umowa z hotelem na hotelowanie psa ?
-
Jeszcze jedna kwestia z kosztami transportu, mam w tej chwili w domu 3 psy na utrzymaniu, w hotelu 2, czekają mnie wydatki związane ze sterylizacją 3 suk, do końca miesiąca mam 400 zł i raczej marne widoki na jakieś zlecenia. Zapas karmy mam. Chciałam Kaję zawieźć do kliniki na Stefczyka, oczywiście na mój koszt, żeby coś zrobili z jej "fryzurą" - to koszt 80 zł już ze zniżką na psa ze schroniska. Nie wiem ile kosztuje transport psa na tej trasie, ale proszę o litość, wystarczy, że daję darmowe DT chyba i nie tylko jej jak wiadomo.
-
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
E-S replied to E-S's topic in Już w nowym domu
Dzięki wielkie, w poniedziałek sterylizacja Muszki. -
Czekoladka już w DS ! błyskawiczna akcja, DZIĘKUJEMY !!! :)
E-S replied to E-S's topic in Już w nowym domu
Kuuurka ... a tu kolejny Czekoladek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/173527-320-pi%C4%99knych-ps%C3%B3w-z-Bia%C5%82ej-Podlaskiej-szuka-domk%C3%B3w-potrzebne-og%C5%82oszenia!!?p=15479115&viewfull=1#post15479115[/url] [quote name='jostel5']Nowy mieszkaniec schroniska...Starutki,zniszczony,schorowany...:-( Został przywieziony z jednego z centrów handlowych-prawdopodobnie chciał się schronić przed deszczem i chłodem.:-( [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/687/3511e.jpg[/IMG][/QUOTE] -
[quote name='kora78']E-S LILUtosi jedzie w pn noc pksem do lublina i moze kaje zabrac we wt rano bedzie na miejscu oczysc skrzynke, bo masz pelna. zobacz na watku transportowym kaji, co pisze lilutosi, ale zgadajcie sie na pm ja teraz uciekam, bede wieczorem, lub z doskoku wczesniej na chwile. zalatwcie kaganiec we wroclawiu dla kaji. jak sie na wt umowicie, to ja sie z lilutosi na pn wieczor z kaja umowie. w pn bym ja odebrala ze schronu, w poludnie.[/QUOTE] Ja w ciągu tygodnia nie będę w stanie zabrać jej z Warszawy. W dodatku z powodu wyjazdu służbowego będe w Tomaszowie Lubelskim - ok. 160 km od lublina, prawie 400 km od Warszawy ... Kurde, nie doczytałam do Lublina jedzie ? Tylko co to zmienia - jestem w Tomaszowie ... już idę na ten wątek.
-
Schroniskowe kudłaczki, przytulanki Muszka i Efi - obydwie już w DS ! :D
E-S replied to E-S's topic in Już w nowym domu
Ja na windzie ostatnio pracowałam jak o godz. 23,30 w trakcie wydawania komendy ctrl + p szlag mi trafił zajebi...ście ważne pismo oraz cała resztę i nie było to do odzyskania mimo interwencji informatyka, które musiałam wysłać przed 24 w nocy bo inaczej po zawodzie. Po moim prawie wykonywania zawodu znaczy się. Pisałam już na szybkość a nie jakość i wywaliłam windę z całej firmy i z domu, bo to już był któryś raz z rzędu. To było z 7 lat temu. I linuxa do tej pory się nie nauczyłam programować :oops: Ale do windy nie wrócę za nic, bo już się tak pozmieniało, że musiałabym się uczyć tego cholerstwa od początku, a poza tym mam programy chodzące tylko pod linuxem, które obsługuję w miarę dobrze (graficzne, do obróbki zdjęć) a jak byłam u koleżanki, która ma windę i od niej chciałam zdjęcie obrobić i wysłać to masakra ... nie byłam w stanie.