Moria
Members-
Posts
1054 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Moria
-
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Moria replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kajtus od wczoraj nie mial sapki spokojnie spal i odpoczywal, dzisiaj rano tez w sumie nie bylo zle. Jednak nie wiem może zabraklo mu juz sil po raz pierwszy polozyl sie na boczku a zabrany na rece lal sie przez nie. Nie mogl juz ustac na nozkach, sam popil troche wody. polozylusmy go do koszyczka i Kajtus po prostu zasnal. oczka ma zamkniete, nie meczyl sie nie sapal, nie dusil nie krztusil sie, po prostu zasnal. Masz racje Malgosiu juz go pewnie spotkaly wszystkie psy dogomaniackie i nie tylko, ktore odeszly. -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Moria replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochane cioteczki, nie mam niestety dobrych wieści. Wczorajsza radość okazala sie tylko chwilowa. Kajtus calą noc przespał, a rano juz sie zacząl przelewac przez rece. Odszedl od nas dzisiaj. Kajtus przyjechal do nas 16.06, szybko ze śpiacego na poslanku malego pieska przeistoczyl sie w pieska chodzącego wzędzie i zwiedzajacego każdy katek w nowym domku, ktory mial byc dla niego przystankiem do lepszego zycia. Kajtus szybko nauczyl sie wszystkich zakamarkow i mimo nieodwracalnej slepoty poznal gdzie jest miska z wodą, gdzie jedzenie a i nauczyl sie obejśc dom dookoła aby stanąc pod drzwiami i domagac sie szybkiego wpuszczenia do domu. Na początku za Kajtkiem trzeba bylo chodzic krok w krok ciągle miec go na oku, ale Kajtuś jak juz pisałam szybko oswoil sie z terenem. Mial ogromne poczucie swojej własności jego miska z jedzeniem jego koszyczek, chociaz byl czas kiedy wybral wiekszy koszyczek do spania posokowca, towarzysko bawil sie z posokowcem i beaglem, cieszyl sie ze spotkania z kazdym psem, chociaz nie wiedzial czy jest duzy czy ogromny, nigdy nie nastawial sie agresywnie, a i przez jego kalectwo psy tez raczej we wszystkim mu ustepowały. Czasami obszczekiwal ścianę, z racji wieku dużo spal, z radoscia odkryl lozko i probowal wgramilic sie na nie co nie raz mu sie udało. Głaskany cieszyl sie i merdal ogonkiem no i lapanie tego wiatru w oddech na spacerku. Kajtek stal z rozesmianym pyskiem i łapal wiatr, autentycznie. Może to i prawda że czasami liczą sie tylko chwile. W tym wypadku chwile Kajtusia trwały tylko dwa i poł miesiaca. -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Moria replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Goniu zrobie rozliczenie, ale wydaje mi sie tak z tych wizyt ze nie przekroczy 100zl, to leczenie. Z racji ze mam tyle zwierzat i ludzcy są ci moi weci to nie sa to duze kwoty zawsze a i alternatywy też są zawsze jakies brane tak jak te ludzkie leki. Dziekujemy za wsparcie i jutro napisze co i jak ale dzisiaj to juz mysle, ze po prostu trzeba Kajtusia pilnowac i bedzie dobrze. Goniu nie obwiniaj sie. Laro rozumiem cie rowniez, Kajtek i tak jest mala kruszynka a schodl przez te dwa dni strasznie. Zamowilam mu lepsze puszkowe jedzenie. dobranoc. -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Moria replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kajtuś dzisiaj tez dostał dwa zastrzyki, jutro i jeszcze pojutrze. Tabletki ludzkie na serce które dostaje to enorenal, nie są drogie bo za cała paczke zapłacilam niecale 5 zł. Ważne że dzisiaj zjadl. Teraz chodzi ale tak mocno juz nie dyszy, wcale nie dyszy, wszedl do swojego koszyczka polozyl sie. Te tabletki to teraz bedzie jego warunek życia, cały czas musi je dostawać, to na razie na tyle. Dzisiaj Kajtus praktycznie caly dzien przespal, zmeczylo go to chorowanie. -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
Moria replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Warto zawołać i gonie 66 i Ihabe i inne zaradne cioteczki i mam nadzieje że i Koss tez sie odezwie i dzika figa i może udaloby nam sie rowniez Farcika wykastrowac, mnie nawet by sie udalo zabieg na raty rozlozyc. Wakacje sie skonczyly to może cos sie uda z Farcikiem zrobić. Ja ze swej strony obawiam sie że jak pojdzie do jakiegos domku niewykastrowany może byc taki moment że ktos sie do niego zrazi a nie chcialabym aby zmienial domku, bo w sumie to mily i wesoły piesek po przejsciach. -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Moria replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Vet medin dostala wczoraj a dokupic mam ludzkie, jeżeli możesz to przeslij to zamienie potem ludzkie na vet medin a zreszta on i tak zawsze będzie dostawal tabletki. Tak mi sie wydaje z tymi spacerkami, w kazdym badz razie na dzisiaj serduszko ma uspokojone, spi teraz bo jest zmeczony, ale rano zjadł byl na krótkich spacerkach na siusiu i spi teraz odpoczywa. -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Moria replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Najwazniejsze Kajtus ma szlaban z długimi spacerami po ogrodzie, niestety juz raczej nie może. -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Moria replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Fakt Alfika trzeba oglaszac i jak najszybciej do domku bo jest juz chyba najbardziej adopcyjnym psem z wszystkich moich hotelowiczow. Najważniejsze Alfik zostal wysterylizowany gratis, więc wielkie dzieki dla dobrych wetow ktorymi mam szczęście sie otaczać. Pozdrawiam. -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Moria replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kajtus noc przeżyl i naprawdę dobrze sie czuje tfu tfu tfu, nie sapie nie dyszy i nawet dokuczal Frotce. teraz kupie tabletki i wieczorem do weterynarza, może mu się tym razem udalo, ale leczony juz musi byc. pozdrawiam. -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Moria replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak wczorajsza noc byla na stojaco tak teraz Kajtus sie polozyl i lezy w koszyczku, wydaje mi sie że lepiej odycha, po za tym jest to tak drobny malutki piesek, że jest tez zmeczony. Zrobilam mu w koszyczku z poduszek taka rownie pochylą, że glowe i klatke piersiowa ma wyzej. Zobaczymy jak to bedzie jutro napisze, teraz niech spi. jednak jak go postawilam na nozki to stoi na nich, nie przelewa sie po prostu serducho sie musi uspokoic, i mysle, że leki juz dzialają. Dobrej nocy wszystkim zycze. -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Moria replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kajetanek choruje na serduszko od wczoraj wieczor bardzo zle sie czuje rano byl u doktora, dostal zastrzyki i tabletki. Cięzko oddycha i żadko sie kladzie, jeżeli juz to w pozycji siedzącej. Jutro też czeka go wizyta i tabletki i niestety tabletki juz do konca życia. Niestety według ocen lekarzy Kajtus ma 14-15 lat, zaznal swobody u mnie a serduszko okazalo sie słabe. -
Wszystkie i gotowane i surowe, trzeba dawkowac, dawać co dwa dni i najlepiej obserwowac, bo mozna psa po prostu zatkac.
-
Gufiaczek nasz kochany - odszedł za TM :(
Moria replied to fizia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U Gufiaczka wszystko dobrze i bez zmian. -
I zobaczysz że wroci, sciskam cie mocno.
-
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
Moria replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Kończą sie wakacje może w sprawie Farcika a raczej jesgo kastracji w koncu cos zdecydujemy. Przydaloby mu sie to napewno. -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Moria replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak jakos ja ostatnio nie mam czasu, a Kajetanek wedrowniczek wedruje sobie po ogrodzie i bardzo sie cieszy, łapie wiatr w pluca, do gory nosek zadziera i wącha powiew i smieje sie. musze mu zrobic takie zdjecie. -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Moria replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Wyglada bardzo ładnie. -
Tat aRybci tez twierdzi że domek ok. DJ zwiedza katy od razu skoczyl na sofke, nie umie chodzic po schodach ale panie będa go znosic. Rozmawiaja z nim nawet pan rozmawial, bedzie pieszczony i w końcu bedie najwazniejszy. Panie dadzą mi znac za dwa trzy dni jak tam leci. W trasie tez bezproblemowy. Jedna umowe będe miec ja, a jutro panie przeslą do schroniska. Pani mowila, że będzie miala na wzor jedzenie, poniewaz DJ dostal od nas na poczatek i od razu po przyjezdzie pani go nakarmiła i nalała mu wode. bedzie dobrze, panstwo myślę będą sie uczy ć jak postepowac z psem a że DJ jest bezproblemowy będzie im łatwo.
-
DJ już wyjechal. Rzeczywiście jest takim psem, który od razu łapie za serce i tez się łezka w oku kręci. Wyjechal z calym swoim dobytkiem, rano rozmawialam z mlodszą pania, nie omieszkam zadzwonic wieczorem. Od taty Rybci tez dostane informacje co i jak.
-
Ja was przepraszam po raz enty. Korzystajcie z tych zdjęc ktore dalismy zaraz po przyjezdzie Kamysia. Ta co miała mi przesłac wychodzi że jest nieslowna a ja nie moge wgrac nowych zdjec bo kabelek nam sie zepsuł, przepraszam was bardzo. jak tylko bede mogla to zrobię jakies nowe zdjęcia a oglaszac Kamysia juz najwyzsza pora. Kamys bedzie przezemnbie odrobaczany bo musi, pchly juz sobie odeszły. Wszystko u nas w porządku.
-
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
Moria replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pieniążki za hotelik dotarly dziekuje bardzo. Kajtus jak to Kajtuś spi, wędruje po ogrodzie, potrafi sam trafic pod drzwi, awanturuje sie jak chce aby go wpuścic do domu, nawet mu sie zdarzyły poważne amory do posokowca suni.