Jump to content
Dogomania

Moria

Members
  • Posts

    1054
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Moria

  1. Goniu prawda, ale ja tez sie boje jak patrze na niego czy zyje czy niezyje, ale teraz to trzeba dzialac dalej, tylko widzisz jak niektorzy ludzie to postrzegaja. Mowie ci że ja juz nie mam sil do ludzi i tylko tyle.
  2. Wlaśnie on tak sięzachowuje dziwnie. Wczoraj naprawdę byl zmęczony, nie chcę go ciągać na smyczy bo wtedy siękładzie i nie idzie. Przespalnoc i rano zjadl, rochę chodzil blisko dwie godziny wypil z miski wodę. Potem jak sie polożyl to cały czas spal. To jest pies z ktorym nie ma kontaktu, oczywiście jak się go troche podrapie podniesie glowę ale to tylko tyle. Jak sie go postawi na ziemi to glowę ma schylonąnisko do ziemi, taki ciężki przypadek a to dlatego że jest teżgłuchy. On tak jak by żyl w swoim świecie. Ale teraz wyszlo że ma wyniki jak mlody pies, tylko za dużo mocznika, toteż mowi wet że on chce żyć. Jutro ma mieć kroplowkę aby zmniejszyć ten mocznik i zobaczymy co dalej. Przyznam się że i Pati się zalamała i pytała Nikusia czy pies żyje i ja się załamałam i każda z was by się załamała jak by go zobaczyła. Chodzi nisko przy ziemi,nie cieszy się nie reaguje na wołanie dużo śpi na smyczy kładzie się od razu jakby mial zaraz umrzeć. Ciężki przypadek ale co no przecież nie odprawię go z powrotem do schroniska a nóż da się go choćtrochę poleczyć. Nie rozumiem czasami ludzi bo fakt faktem cierpieć nie cierpi nie sapie nie charczy nie dyszy, tylko taka mala roślinka. Zobaczymy alej jak to będzie, ale przyznam, że przykro mi się zrobilo,jak usłyszałam jak corka powtarza że ta wet powieziala żadnych wizyt na kredyt i że nie ważne są zawsze pieniądze, to co mam pomyśleć, że nie wiadomo jak zarabiam na tym psie, a ona czy tak mowiąc nie myśli wlasnie tylko o pieniądzach. Jużnie mam sily na tych ludzi. Przecież tak naprawdę to świadczę wam tylko usługę hotelową i co mam wybierac biorę tylko ładne i mlode i to za duże pieniądze. Szok doslownie.
  3. Najpierw wet chce go przefiltrować iwyrownać wyniki potem bedziemy się martwić o nogi. Pani,mowiąca o barbarzyństwie ma urlop więc pomalu zobaczymy jak to będzie ze Sledziem. Zeby on taki śnięty nie byl. Będę wszystko pisać co i jak. Iwonko tak możesz przeslac za dwie lub za trzy od razu wizyty bo na razie nic do końca nie wiem. Nie wiem może pani doktor sobie pomyślala że biorąc takie psy na hotel nie wiadomo ile zarabiam też jestem zaskoczona tą sytuacją.
  4. Jak wczesniej wspomniane ma za wysoki poziom mocznika. Kroplowka jak to okreslil wet " zeby go przefiltrowac" i obnizyc ten poziom. Psem zajmuje sie wet pracujacy u pani ktora naduzywa slowa "barbarzynstwo". On nie wydaje zbednych uwag a po prostu zajmuje sie psem. I caly czas powtarza ze Śledz "chce zyć" po za tym podoba mu sie jego imie i zatanawial sie dlaczego takie =p
  5. Spajki lubi spacerki pilnuje sie nogi chodzi krok w krok jest super kontaktowym psem. Byl u weta ale juz go nie pokazywalismy po awanturze ze sledzikiem jutro bedzie mial przegląd.
  6. Śledzik byl u weterynarza a pani szefowa wet stwierdzila że barbarzyństwem jest wozic tego psa i pewnie pomyslala sobie że nie wiadomo ile pieniedzy zarabiam na takim psie, badania śledzik ma dobre tylko za dużo mocznika, jutro bedzie mial kroplowke. jest gluchy i slepy i w ogole nie jest kontaktowy. Rano troche pospacerowal, popił wody trochę zjadł i potem tylko spal i spal. Jednak wyniki ma jak mlody pies. Za dzisiejszą wizyte poproszę 80 zł i jeszcze jutro wieczorem powiem ile za jutrzejszą kroplowkę i zobaczymy codalej.
  7. Bardzo ładne zdjęcie.
  8. Wyciągnąć wyciągnę tylko Selenga aby w czasie jazdy nie miała problemow. Może tak kaganiec to by się przydal jako część wyprawki dla Czarusia, ale nie metalowy. Alfiś ma coś takiego swojego i raczej to leży gdzieś z boku niż onmaubrane, ale jest to jego bo ma sklonnośći do capnięcia i nawe jak pojdzie do domku to zabierze to bo to jest jego. Toteż nie mowię e kaganiec ma być cały czas na pysky, ale jeżeli zdazają się psu takie ekscesy to niech ma.
  9. No własnie przypominamy się bo chociaż Farcika życie teraz beztroskie to jednak chłopaka trzeba wykastrować a brakuje tylko 100 i trzeba mu znależć dom bez chłopa.
  10. Sledzik noc przespał spokojnie.Może naprawdę wczoraj byl zmęczony. Zjadl, popił wody i chodzi sobie a że słoneczko swieci i nie chciał się dać zaciągnąć na smyczce do domu, to niech spokojnie sobie spaceruje nikt mu nie przeszkadza.
  11. Spajki ładnie przespał drugą noc,rano zjadł i spodobało mu sie chodzic po podworku, on biega a nie chodzi. Zamerda już czasami ogonkiem jak coś się dzieje pojdzie i zobaczy zaczyna się interesować.
  12. A kto powiedzial że nie ma w domku.
  13. A ja podpowiem może to niemile ale czasami niestety potrzebne jeżeli tak jest z Czarusiem to prosze Red albo ktorąs z dziewczyn aby zakupila Czarusiowi może nie kaganiec ale taką ala przepaske. Przeżyc przezyje a ulatwi to w transporcie i może przy ewentualnym wyciaganiu z samochodu. No niestety tak trzeba czasami.
  14. Z moich ogólnych obserwacji wynika że psy zawsze warczą i to nie tylko te po przejściach i to nie tylko ślepe. Pies nie jest dzieckiem, nie zrozumie jak mu się powie dzisiaj jedziesz do domu i ci panstwo będą twoi, pies się musi o tym przekonać sam. Przychodzą do mnie na hotel psy wypieszczone, wymuskane przez właścicieli i tym psom wydaje się że spotka ich coś najgorszego, a swój strach objawiają warczeniem warczą bo się boją bo mnie nie znają i jest to normalne. Dopiero jak widzą że nikt nie robi im krzywdy a wręcz przeciwnie dostają jedzenie,bawią się z nimi miziaja je przekonują się bo poznają nas. Podejrzewam że tak samo było i w tym przypadku, po prostu Czaruś nie wiedział co go czeka, mając złe doświadczenia przypuszczał że spotka go coś najgorszego. Niestety niektórzy ludzie nie rozumieją pozytywnie mojego stwierdzenia, że pies jest tylko psem i mówię to zawsze w pełnym szacunku do psów, po prostu trudno wymagać od psa że zrozumie wszystko tylko według słów tak jak czlowiek. Po prostu moim skromnym zdaniem tak to wygląda.
  15. Fakt jest dzisiaj bardzo zmeczony,nie chcialam go szarpać więc pozwoliłam mu trochę pochodzić samemu. Teraz śpi niech spokojnie odpoczywa do jutra. Jutro zobaczymy może będzie słońce to też trochę pochodzi niech robi jak uważa jak mu najlepiej pasuje. Pojedziemy też wieczorkiem do weterynarza to wszystko opiszemy. jeszcze po Kajtusiu jest enorenal w razie czego. W sumie to biedne te psy, a śledzik szczegolnie.
  16. [IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/100_4445.jpg[/IMG] Spajki odziedziczyl koszyk po Kajtku, i caly czas w nim spi :cool1: chociaz jest nie do konca w jego rozmiarze x] [IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/100_4420.jpg[/IMG] Spajki, Bella i leżąca [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/kladka-w-hoteliku-czy-ktos-pokocha-urocza-staruszke-133585/index62.html"]Kładka[/URL] [IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/100_4418.jpg[/IMG] Spajki i Bella
  17. Sledzik dojechał, ale jest to straszna straszna bida, do wykąpania i do leczenia. Nie wiem jak to będzie,pewnie dobrze bo dostal szansę musi ją wykarzystać, ale nawet Pati c pytała się jak go odbierała czy przeżyje. Chodzi sobie teraz wszędzie niech wszystko poznaje, we wtorek pojedzie do weta albo może jutro wieczorem,zobaczymy, ale Sledzik dziewczyny to naprawdę tragedia i bieda,nawet obrożki nie ma.
  18. Wet zawsze robi badania takie między innymi ma Gufi, miał zrobione przed zabiegiem. No i Spajkuś ma szczepienie przeciwko wsciekliżnie do grudnia tego roku. Czekamjak śledzik przyjezie to zapakuję dwa psy prawdopodobnie we wtorek i zawiozę do weta.
  19. Spajkuś ładnie przespal noc, wpakowal sie do koszyczka po Kajetanku, jest ten koszyczek troche dla niego mały bo miesci sie tak na scisk ale jest mu tam wygodnie i jest to jego miejsce. Poznal sie z psami, biegal wczoraj z kładką Frotką i wielką bernardynka. Mam zdjęcia corka mam nadzieje że wklei. Zjadł dzisiaj i jest takim psem jak Kajtek bezproblemowym. Mysle że jak wszystko pozna i sie zadomowi to bedzie wędrowal dalej. Nie słyszałam żeby szczekal.
  20. Napisalam już Goni że Spajki jest jużu mnie i wszystko w porzadku bardzo miły spokojny pies.
  21. Jeszcze zapomnialam przed przyjazdem kajtusia pani prezes schroniska Konińskiego dzwonila do mnie czy w pelni swiadomie zgadzam sie przyjąć ślepego psa na hotel. Totez tez muszę napisac że schronisko Konin jest wspaniale i chyba bierze udzial w glosowaniu w Krakvecie. Oddam glos.
  22. Martka już wczoraj do mnie dzwoniła i o 10 jestem w Tczewie umowiona. Goniu bedzie dobrze, no chyba ktoś zajrzy w koncu do tej zapomnianej sieroty.
  23. Alfik wczoraj dziabną ewentualnego potencjalnego swojego wlaściciela, po prostu nie zaprezentowal sie pięknie, ale pan powiedzial że jego wina bo znienacka sie schylil nad Alfikiem i wyciagnąl ręke fakt prawda, ale Alfis w taki sposob domku nie znajdzie. Juz mu wlosy pięknie porosly i Alfis jest bardzo porządny, rozścielilam im baranki futrzaki i porobilam z futrzakow poduszki, Alfik nie pogryzie poduszki, nie rozwali futrzakow rozścielonych w przeciwieństwie do Kamienia i do Farta.
  24. Banerki są wspaniałe cały czas przypominam o kastracji Farcika i o tym że już ma zadeklarowane 200zł. Juz naprawde go umowie tylko jakoś ciagle cos, a jest to sprawa do zalatwienia i bardzo ulatwi mu to znalezienie domku. Farcik bawi sie kulą smakulą ktora miala byc dla Kamienia, ale Fart bawi sie nia wspaniale, podrzuca w powietrzu i dobrze zalapal o co w niej chodzi. Szarogeszę sie troche ale proszę w imieniu Farcika Kto jeszcze może zasponsorować mu choć trochę kastracje?
×
×
  • Create New...