Jump to content
Dogomania

Moria

Members
  • Posts

    1054
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Moria

  1. Z dzis [IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/al001.jpg[/IMG] [IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/al003.jpg[/IMG] [IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/al004.jpg[/IMG]
  2. Dzisiaj po spacerku zobaczyłam co Kamień wyprawia z kamieniem, większym od jego glowy. Kładzie sie na boku, przytula kamień do siebie, gryzie go i rozmawia z nim.
  3. [IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/DJ003.jpg[/IMG] [IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/DJ002.jpg[/IMG]
  4. Ja przypominam o dokumentach DJ.
  5. Dziekuję Renacie właśnie dotarły do mnie dokumenty Kamysia. Już nie jest anonimowy i wszystko ok. Kamys z każdym dniem wygląda coraz ładniej,będą zdjęcia, ma tytlko brzydkie łokcie na przednich łapach i chyba w związku z tym z czasem odwiedzi weta.
  6. [IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/kam004.jpg[/IMG] [IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/kam001.jpg[/IMG] Ciaga na smyczy, dlugo w miejscu nie usiedzi =]
  7. Znając Gufiego to jest niestety prawda. Wątpię aby ten pies był adopcyjny, tak samo jak ślepy Kajetanek. Gufi jest charakterny i nikt nie chcialby psa ktory jak coś nie tak to od razu warknie. Tylko nie chcialabym z Gufim pozostać sam na sam,bo sama mam sporą gromadkę. Pomysł jak najbardziej dobry trzeba mu szukać sponsora,który go utrzyma. Niestety nie mam pomysłu do kogo uderzyć.
  8. Dziękuję wam bardzo i też powiem że slowna przepychabka w ktorej zapomniano o zwierzętach. My walczylyśmy o zwierzęta a tam zaczęto na nas napadać i skutkiem tego zapomniano o najważniejszym Cieszę się, że tak myślicie o mnie. Zdjęcia Kajtusia będą no i nastepny spioch,ktory dotarł wczoraj do łóżka i zawisł na nimi trzeba bylo mu pomagac i przespał tak całą noc.
  9. Dj doskonale zna łóżko, nie jest strachliwym psem, broni łózka,czyli chyba został wyrzucony przez czlowieka, byl w domu. Nie ma z nim żadnych problemów.
  10. Kamyk jest w tej chcwili w drewnianym boksie na drewnianej podlodze, wyprowadzany na spacer.Jeżeli go do konca odpchlimy będzie biegał z innymi psami. Nie probuje nic kopać gryzie tylko kamulec ktory mu daliśmy do boksu. Po mału przestaje wyć. Jutro obejrzę mu łapy, ma starte łokcie i takie czerwone place przez sierść widać. To chyba na razie. Je, ma normalna kupę i raczej zachowuje się ugodowo.
  11. Koss dziękuję bardzo. Jest to chyba prawda, po ostatnich sytuacjach moja glowa juz w ogole nie pracuje.
  12. On sie specjalnie nie drapie, tylko ma to swoje zycie zewnetrzne, podjrzewam że Fipreks pomoże, jeszcze raz go spsikam, a szamponem leczniczym go kapalismy. Bawi sie kamulcem bo taki wielki dostal, ale wyc jeszcze czasami wyje. Musze poczekac aż calkowicie wyzbedzie się zyjatek i wtedy albo zaczne go puszczać albo będzie przychodzil do domu, ale to jeszcze chwila.Ok nie golę.
  13. To prosze o odzew kogos z Fundacji z Ostrody.
  14. Już nie chcę nic pisać. U mnie przynajmniej nie chodził pokopany przez konie jak widać na aktualnych zdjęciach Prosze Charly, poczatek lata poprzedniego [IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/D1.jpg[/IMG] [IMG]http://i575.photobucket.com/albums/ss199/HotelAmicus/D2.jpg[/IMG] Diagonal 3 od prawej
  15. 5 psow moich prywatnych, 17 kotów moich prywatnych, 2 kozy, 3konie, kury, 2 kroliki jedną indyczke do tego na dzien dzisiejszy 10 hotelowych psow w tym 7 dogomaniackich. Moje prywatne zwierzęta były podrzucane i przerzucane przez bramę. Około 30 zwierząt znalazła juz swoje domy stałe, z którymi jestem w kontakcie.
  16. Macie całkowitą rację. Nalezy je po prostu olać i robić swoje bo najważniejsze są zwierzęta. Tylko irytują mnie kłamstwa, bo jak można pisac, że aż trzy stowarzyszenia mi pomagaja.Dobre, jestem taką szczęśliwą osobą a sama o tym nie wiem.
  17. Pipi jest rowniez jednym z tych zolnierzy który ciągle dostaje bęcki.
  18. Niestety dobro zwierząt jest zawsze na samym koncu. Nigdy moim zamierzeniem nie bylo i nie jest sie klocic, nie mam na to ani czasu ani ochoty. Zostalam tutaj zamieszana tylko i wylącznie dlatego że chcialam pochowac konia, który byl nam bardzo bliski. Kazdy doskonale wie, co robi sie z bliskimi zwierzetami, kiedy umieraja i jeżeli ma taka mozliwość to robi to. Niestety dla niektorych ludzi jest to potem zrodlem do sensacji i niepotrzebnych klotni, nie majacych nic a nic z dobrem zwierząt.
  19. Nie tylko wezme pod siodlo ale i zagłodzę.
  20. Lidka Park odezwij sie do mnie to bardzo pilne.
  21. [I]Z racji tego, że rozgorzała dyskusja po wczorajszym programie o mojej nierzetelności i braku kompetecji i krzywdzeniu przezemnie zwierzat prosze sie zastanowic czy Alfik bedąc u mnie jest w dobrych rękach.....[/I]
  22. [I]Z racji tego, że rozgorzała dyskusja po wczorajszym programie o mojej nierzetelności i braku kompetecji i krzywdzeniu przezemnie zwierzat prosze sie zastanowic czy Farcik bedąc u mnie jest w dobrych rękach.....[/I]
  23. Ja sie nie denerwuję, tylko dziwi mnie fakt, że aż trzy stowarzyszenia juz mi pomagaja. Tylko czemu nikt nigdy nie zakupil mi nawet worka karmy?
×
×
  • Create New...