-
Posts
702 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mruczka
-
W parku klecińskim jest obowiązek prowadzenia psa na smyczy i w kagańcu :shake:. Ale jakieś 200 m na południe jest park przy ulicy Cukrowej + spory kawał nieużytków - może kiedyś tam by sobie pospacerować ????
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Mruczka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Widziałam, że Kikou jest na forum - a wiec bardzo proszę o wieści, co z Gają ? Jak alergia, jak humorek ? -
Senior-prosi o wsparcie - za TM [*] odpoczywaj
Mruczka replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[Ostatnią wpłte na Fabia otrzymałam za październik.[/QUOTE] Ojej, co sie dzieje ? :confused: Mam zlecenie stałe na Fabia i wpłacam - bez przerw - regularnie. Na konto GoskaGoska. -
Bezdomna suczka (rasa myśliwska) bez oka z 9 dziećmi. mają domy :)
Mruczka replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
[FONT=Arial]Jeśli znajdzie się dom tymczasowy, który podejmie się przechowania i wychowania maluszków, to deklaruję 100 zł miesięcznie na ich potrzeby . Niestety, tylko tak mogę pomóc w tej sytuacji. (Bardzo absorbująca praca + dzieci + oporny mąż uniemożliwiają mi inny sposób działania !) :shake:[/FONT] [FONT=Arial]Jak ważna jest wczesna socjalizacja piesków przekonałam się sama, dlatego zgłaszam się w tym wątku. [/FONT] [FONT=Arial]Mam suczkę urodzoną i do piątego miesiąca życia bytującą na działkach. Trafiła do mnie z fundacyjnego, małego schroniska, w którym przebywała - po odłowieniu z działek - jakieś cztery miesiące. Pies był totalnie dziki. I ten brak socjalizacji, kontaktu z ludźmi w pierwszych miesiącach życia ciągnie się za nią do dzisiaj. Jest u nas już ponad dwa lata, ale ta „dzikość” w niej została. Dla domowników i osób które zna jest przemiła, przytula się i kocha bardzo, ale nikt obcy - nawet najbardziej przyjazny psom - jej nie może dotknąć. W takiej sytuacji (np. na spacerkach) - robi gwałtowne uniki. Powiem więcej, ma problem z przychodzeniem do nogi na zawołanie - i nie jest to spowodowane brakiem dyscypliny , bo sunia jest bardzo grzeczna i naprawdę CHCE słuchać człowieka - ale widać, że jakiś lęk nie pozwala jej . Przy końcu spaceru, gdy trzeba wziąć ja na smycz, bo schodzimy z łąki na ulicę, nie podejdzie - po prostu czeka z położonymi ulegle uszkami, aż się do niej podejdzie i ją „złapie”. Jasne, że nigdy, przenigdy nie była za to karcona. [/FONT] [FONT=Arial]Psu, który w okresie szczenięcym nabył ( np. od matki) strach przed człowiekiem, bardzo trudno go pokonać. A dzikusowi znaleźć dom też mnie łatwo. Więc trzymam kciuki za to, żeby znalazł się jakiś anioł, który oswoi pieski. [/FONT] -
Na stronie wrocławskiego schroniska CRIO jest w zakładce "zwierzeta, które juz znalazły dom". Jeśli tak jest naprawdę, to sunia nie potrzebuje juz ogłoszeń.
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Mruczka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Ja też juz wpłaciłam, dodatkowo jeszcze "mikołaja" dla suni, ale potwierdzenia, czy pieniądze dotarły, nie ma. -
Mika - ma czas do końca grudnia, potem schron, lub wariatka!!!!!
Mruczka replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
Znam Mikunię. Spotykam ją na spacerkowej łące psów z okolicy. Mogę potwierdzic wszystko, co napisała Ulv odnośnie charakteru pieska - jest po prostu przesłodka, przyjazna, bystra i posłuszna. Z tym, że to nie jest duży pies - powiedziałabym, ze średni, do kolana - to ten labek na zdjęciu jakiś mały. -
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Mruczka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Czy ona nadal jest taka płochliwa i nieufna ? Już trochę siedzi w hoteliku, w którym ma kontakt z życzliwym człowiekiem, może więc się oswoiła ? -
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Mruczka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Miałam wiadomość od Kikou, ze Gaja ma sie dobrze. A na rozliczenie musimy poczekać. -
Balbinka z zespołem Cushinga... maleńka odeszła za TM
Mruczka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Biedna Balbinka. Widocznie choroba była już bardzo zaawansowana. -
Balbinka z zespołem Cushinga... maleńka odeszła za TM
Mruczka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Z zakończonego właśnie bazarku książkowego przesyłam Balbince [B]210 zł[/B]. :multi: Kupujacymi byli : wujek&ciocia, magdalena, Ankub, Agasz, nefesza, fochu, Aldrumka, BeataM, Elza3 i malva, a bazarek przygotowała GoskaGoska. Bardzo sie cieszę ! Balbinko, będziesz jeszcze hasać po trawce - a jak poprawi ci się szybciej, , to po śniegu ! -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Mruczka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix'] ale ja bym tu uwazała co zbieram na schron, na pewno nie karmę... koce, pościele jak najbardziej! [/QUOTE] a dlaczego nie karmę ? jest dosc ? Pytam dlatego, że u mojego syna w szkole jest akcja zbierania darów dla schroniska i Tomek chce "za swoje" kupić i przekazać karmę ( zresztą robimy tak co roku) - ale może czegoś nie wiem, może są inne, większe potrzeby ? -
NASZ MIESIO MA DOM :-). I oby przestał nawiewać....
Mruczka replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='Abrakadabra']W tej chwili (z powodu kołnierza) chodzi w obróżce i świetnie radzi sobie na smyczy. Na inne psy nie zwraca uwagi, nie szuka zaczepki i [B]jest bardzo grzeczny[/B]. [/QUOTE] Takie pieski - które mimo niejednokrotnie dramatycznych przeżyc i zaniedbania - pozostaja "proludzkie", ufne, widząc w człowieku źródło wszelkich dóbr, a nie bólu i obojętności - zawsze mnie zaskakują i wzruszają. Mieszko wygląda na takiego. Jak dobrze, że Was, dziewczyny spotkał, przed zimą, której przy takiej infekcji pewnie by nie przetwał ! -
Balbinka z zespołem Cushinga... maleńka odeszła za TM
Mruczka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Żeby tylko zdążyć z lekami, pomocą - żeby nie było za późno ! Czekam jeszcze tylko na dwie wpłaty z bazarku, cały bazarek powinien wystarczyć na ten vetoryl, czy jak sie ten lek nazywa - oby nie bylo na niego za późno ! -
Szczeniątka ze śmietnika już mają domy . Biszkopcik [*]
Mruczka replied to BIANKA1's topic in Już w nowym domu
QUOTE=BIANKA1;15496456]3 zdechlaczki bez zmian . Ani lepiej , ani gorzej . Teraz wyglądają jakby były z zupełnie innego miotu :roll: Połowa z tamtych .Danie im choć odrobiny jedzenia graniczy z cudem . Kichają , prychają , smarki im lecą , nawet ssac nie mogą gdyby chciały , bo noski całkiem zatkane . Ale żyją .[/QUOTE] Oj, to zdechlaczki są już trzy ? Jakoś tak myslałam, ż tylko dwa słabują:shake:. -
A czy dotarł Solcoseryl ? Wysłałam zwykłym listem, nie poleconym - mam nadzieję, że nie zginał.
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Mruczka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
To daj znać kiedy i prześlę Ci zdjęcia rzeczy z opisem. -
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Mruczka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
O, a mogłabym dorzucic kilka rzeczy ? -
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Mruczka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Ponieważ jakoś deklaracji stałych nie przybywa, to podnoszę moją składkę miesięczną z 25 na 50 zł. -
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Mruczka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
To wspaniale, ze suni dobrze w hoteliku. Widać też, że dopisuje jej apetyt - bo chudziutka nie jest !;) -
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
Mruczka replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[COLOR="blue"][B][/B][/COLOR][quote name='Olena84']super, bo u Gai takie pustki ze az przykro:(.[/QUOTE] To rzeczywiście może tak wyglądać, ale ja o [B]Gajuni[/B] pamiętam cały czas! Nie dość, że z wygladu dziwoląg, to jeszcze szczeka i kopie doły - no jak jej nie kochać?!? ;) Jak aktualne finanse suni ? -
No to poproszę o adres !