Jump to content
Dogomania

Mruczka

Members
  • Posts

    702
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mruczka

  1. Iskiereczka ?! Ale skąd ? Poczekam, może sie rozpali, tymczasem trzymam kciuki !
  2. Moja koleżanka z pracy - Basia - deklaruje 50 zł /miesiąc. Misiu, wytrzymaj jeszcze trochę !
  3. Jak deklarowałam wcześniej - 100 zł/miesiąc przez cały 2012 r. Zosiu, masz coś na myśli ?
  4. Taki dobry pies, a na co mu przyszło. Serce boli, jak patrzy sie na jego los. Może by go do hoteliku - deklaruję stówkę miesięcznie. Czy znalazłby sie ktoś jeszcze do składki ?
  5. [quote name='kikou']od ostatniego odsumowania zaksiegowało sie u mnie: to oznacza że w sumie na przestrzeni m-cy wpłynęło 950,- niestety wydatki za 4 m-ce to 1200,- co oznacza że debet na koncie Gajki powiekszył sie na 490 zł. :shake::shake:Cholera.....[/QUOTE] Moja wpłata za grudzień (100 zł) jeszcze nie doszła, bo zlecenie stałe mam ustawione na 15-stego każdego miesiąca. Dodatkowo, jak obiecałam, przesyłam dziś Gai "pod choinkę" stówkę. No, ale debet - mniejszy lub większy - jest.
  6. Mari, czy masz zaufanie do swojego weta ? Może z tym noskiem trzeba do jakiegoś specialnego specjalisty? Jakby co, do dołożę sie do wizyty - tylko pisz śmiało !
  7. [quote name='Zosia123'][B][SIZE=4][COLOR=red]Sambor / Szron[/COLOR][/SIZE][I] Boks nr: [/I][/B][B]65[/B] [B][I]Nr schroniskowy: [/I][/B]72/10 [B][I]Nr na szyi: [/I][/B]...... [B][I]W schronisku od: [/I][/B]....... [B][I]Imię: Sambor / Szron[/I][/B] [B][I]Wiek: 4 lata[/I][/B] [I][B]Opis:[/B][/I] Spokojny, zrównoważony misiek. Wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/215748-SAMBOR-spokojny-zr%C3%B3wnowa%C5%BCony-Misiek[/URL] [IMG]http://i54.tinypic.com/15q7nyv.jpg[/IMG] Wiecie, na stronie schroniska Szron/Sambor jest w zakładce "zwierzęta, które znalazły dom". A więc adoptowany! (?)
  8. I ja też : na gryzaki, śmierdziuchy itp.
  9. W grudniu zawsze mamy premię - więc na pewno - obiecuję - prześlę niuni extrasa !
  10. Ja zaglądam. Myślę, jak pomóc. Z tym, że Ksenia - chociaz piekny pies - to czort.
  11. Ja też pamiętam i życzę jej wszystkiego dobrego.
  12. Dziękuję Bea w imieniu Gai! Pozostaje liczyć na cud. (poza tym wpłacam regularnie na hotelik - tyle tylko mogę).
  13. [quote name='Zosia123']Sambor jest na stronie schroniska i to już od ponad roku... :( [url]http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/zwierzeta_do_adopcji.html[/url] Oto zdjęcie z sierpnia 2010, czyli jeszcze ze Skarbowców: [IMG]http://www.psy.info.pl/schronisko_wroclaw/archiwum/ad_p/20100817_72_10_160.jpg[/IMG][/QUOTE] Oj, to on juz tak długo siedzi ! Niedobrze, taki dobry pies !
  14. Był w domu jeden dzień ! W ogóle nie dali mu szansy. Może ugryzł ?
  15. A jak jego stan psychiczny? Czy jest otwarty do ludzi, czy raczej wycofany, zalękniony ? Rozumiem oczywiście, że w jego sytuacji, spowodowanej chociażby nowym miejscem, o wczesniejszych, strasznych przezyciach nie wspominając, trudno, zeby był spontaniczny i serdeczny, ale na pewno widać już, czy ludzi sie boi, czy jest gotowy zaufać.
  16. Gajunia jest oryginalnym wyżłem - komu tak niepowtarzalnego psa ?
  17. Tylko teraz pewnie jakis inny biedak trafi do niewyżytego Macho :shake:.
  18. Wysłałam Gai dodatkowo 70 zł na ten dług. Jeszcze w odwodzie mam te książki, ale całości zaległości to nie pokryje.
  19. Bardzo, bardzo się cieszę ! I kto by pomyślał, ze taki zwykły Obi znajdzie dom szybciej, niz sznaucer Macho. Żeby tylko Pani się nie zniechęciła - bo strachulce potrzebują więcej czasu, żeby oswoić się z otoczeniem i sytuacją, a ludzie chcieliby od razu fajnego psa. Trzymam kciuki za nowy dom i psiaka.
  20. [quote name='Olena84']Przeslalabys zdjecia na maila? moze byc i na moj najwyzej przesle dalej gdyby cos bylo nie tak: [email]psyogloszenia@interia.pl[/email][/QUOTE] Ja mam dużo książek - mogę zrobić zdjęcia, opisy i wysłać komuś, kto poprowadzi bazarek - sama niestety, z powodu imbecylizmu komputerowego (wstawianie zdjęć na tym forum !!!) nie mogę sie tego podjąć. Trzeba cos pomysleć, biw wyglada na to, że Gai takk po prostu nikt nie zechce !
  21. Oj. Chyba się domyślam. To znaczy, że to Ksenia ..... ? To bardzo, bardzo trudna sytuacja. Pozdrawiam.
  22. Chciałabym powspominać tutaj naszego dobermana - psa z rodowodem, który był pierwszym (!!!!) psem w moim domu rodzinnym. Nie dlatego, żeby kwetionować wypowiedzi doświadczonych właścicieli, ale dlatego, że nasz chyba był jakiś nietypowy. Nasz Axel był psem bardzo żywym, pełnym temperamentu - co jest jasne, ale przy tym bardzo serdecznym, zawsze w dobrym humorze, zupełnie bez agresji. Dla domowników - w tym małych dzieci - był przekochany. Ponieważ rzecz działa sie jakieś 25 lat temu, w małym miasteczku, mowy nie było o szkoleniu, konkretnej wiedzy o rasie, jej wymaganiach. Hodowca powiedział jedynie, że pies musi codziennie dużo biegać. Niespecjalnie go układaliśmy. Wiedział po prostu, czego nie wolno robić i był takim psem rodzinnym przez 10 lat, do chwili tragicznej śmierci - został otruty przez okolicznych żuli. Kolejny pies rodziców - cocker spaniel - dopiero dał popalić (w poprzednim wcieleniu był lwem). Do dobermanów mam sentyment do dziś. Sama mam kundla. Pozdrawiam serdecznie.
  23. W tym miesiącu na pewno już nie dam rady, we wrzesniu coś powinno się poprawić, to zacznę zapychać dziurę - ale ona i tak będzie się powiększać :( !
×
×
  • Create New...