jkp
Members-
Posts
1247 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jkp
-
O Boze Bard cos narobił psiaku ! Nie mogę tego czytać :placz::placz::placz: ale zrobić coś trzeba. Mama Clo nie może mieć takich kłopotów a Bard nie ma gdzie wrócić. Pewnie w Wawie łatwiej o hotel dla psa - zapłace 300 PLN . Mam nadzieje ,ze na poczatek to rozwiaze problem tylko potem zeby nie został bez wsparcia porzucony w hotelu . I jak wiele pecha moze miec pies ?:shake:
-
No i mam wiesci z DT. Wszystko OK- grzeczna . miła sunia, zachowuje w domu czystośc , nie wariuje , na spacerze grzecznie chodzi na smyczy. Je co dadzą ale za sucha karma nie przepada :cool3:. Czesto robi kupki co moze byc spowodowane zmianą otoczenia albo tez jednak to wychudzenie ma też źródło w problemnach z przewodem pokarmowym. No zobaczymy.
-
Jaaga Ty niesamowita jesteś :lol: .
-
Joko już w DT :lol: u Hani. Była tak grzeczna u mnie ,ze nie miałam watpliwosci ,ze to zadna "dzikuska" i da rade w mieszkaniu nawet w DT bez doświadczenia. Byłam tez u weta: 1) uszy OK;) 2) skóra nie wiadomo :shake: :sporo "łupiezu " drobnych strupków albo innych zmian ( oprocz sladow po pogryzieniu). Materiał do badania pobrany , wyniki w srode. 3) Aniprazol - jutro pdrobaczenie . 4) szczepienie za kilka dni .[B]WIECIE ,ZE ONA W SCHRONIE NIE MIALA NAWET PW WSCIEKLIŹNIE SZCZEPIENIA ?? CZY TO W OGOLE MOZLIWE ??? [/B] 5) przewód pokarmowy do obserwacji bo sunia jest wychudzona chorobliwie . 6)Sunia w życiu nie przezyłaby 1 mrozów w schronisku - jest mała i wychudzona , nie miała szans !
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
jkp replied to rytka's topic in Już w nowym domu
PRAWDA Ajula karme dla Guffiaczka musimy "My" ze skladkowej kasy kupic . BB Z RODZINA i tak ponosi wszystkie koszty DT, poswieca swój czas i dostosowuje Pepsi do tymczasa:mad:. Jesli BB bedzie stawiała opór to ja moge zamoweic i dowieźć pod drzwi BB :evil_lol:. -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
jkp replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
Płatny ten DT ( tak pytam bo Fredzia ma zebrana kaske na hotelik) -
Hej mała zwana roboczo JOKO jest juz u mnie . Miłe maleństwo przyjazne do psow i kota:lol:. BAARDZO WYCHUDZONA:shake: 4,8 kg !!!!!. To domowy psiak , doskonale wie co robi sie w kuchni i do czego moze słuzyc kanapa:evil_lol:. Jest juz wykapana ( panika była troche) a o 14 jedzie do weta. Po przeglądzie weta jedzie do swojego DT .
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
jkp replied to rytka's topic in Już w nowym domu
On porywa te smycze do kąta i zjada :mad:?? To zemsta za spacery na smyczy ?, Przeciez On ma duzo wolnosci !. Czy to jego chęc gryzienia czegokolwiek ? A moze przerabia w ten sposób problemy z własnym męskim ego :evil_lol:? -
A ja się martwię tą przesuniętą sterylką :shake:. Nie chce być czarnowidzem ale licho nie śpi . Bo tez nie rozumiem: jak " my" w DT robimy sterylke przed wydaniem suki to wiadomo dlaczego. Jesli juz do tego nie dochodzi z róznych powodow i ma byc sterylka w DS to dobry dom chyba sam pokrywa koszty sterylki ?? Bella to duzy psiak , utrzymanie takiego stwora kosztuje więc DS chyba musi liczyc sie z kosztami dosc duzymi i sterylka to tylko fragment PRZYSZŁYCH kosztów. REASUMUJAC JESLI STERYLKA W DS ZOSTAJE NADAL NA "NASZEJ" GŁOWIE ( I PORFELU) TO JA SIE MARTWIE CZY DOM NA PEWNO WIE CO ROBI I CZY TA STERYLKA JEST PEWNA I W OGOLE :shake::shake:
-
Wysłałam kase do Jaagi na jej "DT beniowe" mozna z tego zapłacic .
-
OK to komu wysłac obroze dla Czarka ?
-
Mam 1 obroze pw pchielna KILTIX na psa wielkosci spaniela ( ten rozmiar ) nie wiem od ilu do ilu kg bo wyrzuciłam opakowanie :mad:.Była na psie pare dni , teraz lezy a szkoda ma jeszcze długa waznośc ( jescze 5 miesiecy). Przyda sie wam ?
-
Dziekujemy :roll: :multi:. HURRRAAAA !! Dołoze do transportu Barda ile trzeba i gdyby potem było potrzebne wsparcie to tez jestem . Gdybym cos przeoczyła to prosze mnie upomniec na pw :mad::mad::mad:.
-
Opis DT : Poznań, mała będzie w mieszkaniu , będzie jedynym psem ( w domu jest jakis gryzon w klatce , chyba szczurek). W domu Pani i dwoje prawie dorosłych dzieci. Pani ma jakies doswiadczenie z psami ( miała psa w domu rodzinnym) ale nie ma doswiadczenia z DT . Jesli beda jakies problemy s sunia ( np zdrowotne ) to ja jestem pomoca i zapleczem. Pani bardzo sie cieszy ,ze sunia do niej przyjdzie . Jak pisałam Dt jest płatne ze wzgledu na sytuacje finansowa , inaczej nie wypadałoby mi nawet prosic o pomoc.
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
jkp replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Dawno mnie nie było ale tu jakoś idzie Gufikowi a ja mam na głowie jedna pogryziona suczke , której załatwiam DT oraz 4 psy z pd polski , które albo sa " pod chmurka" (zaraz je wyłapia i przerobia na smalec taka tam rzeczywistośc ) a jeden trafi do schronu , ktory jest umieralnią totalną. ALE O GUFIKU PAMIETAM ( i o Czarnej - zeby chociaz głodna nie była :-(:-(). Zrobiłam ostatnio sporo deklaracji bo same beznadziejne sprawy są ale jak zabraknie Gufikowi kasy to oczywiscie dodam . Mam nadzieje ,ze nie bedzie jednak problemow duzych dla Pepsi z powodu Gufiego:shake:. -
No moze mozna "zamowić" miejsce w Szczecinku dla niego ?? Andzia mozesz chociaz zapytać ?? Moze trafi sie transpoprt łaczony , jesli psiak dotrze do Poznania to ja go moge dalej zawieźć .
-
Co tu tak cicho :shake::shake: psiak ma dwa dni na znalezienie schronienia !! A ja mam pytanie o jego koleżankę - pamiętam ,ze sunia jest gdzieś a nie jest wysterylizowana . Czy mozna chociaz o tyle ułatwic jej sytuację zeby ja wysterylizowac i przetrzymac do zagojenia w klinice wet ?? Za to hotelowanie w kl .wet bym zapłaciła .