Jump to content
Dogomania

anhata

Members
  • Posts

    3681
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anhata

  1. ja dzwoniłam do Marcik...Ona nie siedzi już na dogo, ale można na nią w takich sytuacjach polegać...niestety nie mogę się dodzwonić :? mestudio zmień tytuł wątku...coś w stylu, że potrzebna ososba do sprawzdenia domku w Warszawie...może sie ktoś zgłosi...
  2. Monday, oczywiście 13 złoty za jedną sunię?
  3. spokojnie, spokojnie, bankowo znajdą domki....jak zwykle trzeba czasu
  4. wiking, ja to co myślę, to mówię, i to może moja wada ;> Lula będzie wysoką psią dziewczyną....chyba....ma długie łapki..ładnie się prezentuje na swoim posłanku :)...szkoda jej do budy, co ?
  5. jak maja ponad 600 wyswietlen to barzdo dobrze...jak mialam szczeniaki u siebie w domu to tez tak bylo....sporo wyswietlen, zero telefonow.....potem w ciagu dnia bylo kilka telefonow..ciesze się Monady...widzisz nabierzesz wprawy w rozmowach...
  6. Monday śa wątki , gdzie udaje się uzbierać naprawdę sporo kasy....może sprobujemy powysylac PW? gdzie lista osob siedzacych na doga sie znajduje?
  7. w tym roku od nas była steryzlizowane w schronisku bezdomna sunia....dostałyśmy zgodę,a jeśli chodzi o koszta to troche inaczej zostały rozliczone... TUTAJ NA WĄTKU. skoro nie było wzceśniej zbiórki pieniędzy na sterylkę, to się samo nasuwa,że schronisko płaci...więc co ja takiego źle napisałam wiking i Anno ? wiking czy ja Ci cos zarzuciłam, że się tłumaczysz, że nie było Cię stac?to chyba nie w tę stronę...Anno a Ty napisałas, żeby nie robić dalszych przeszkód....to też do mnie było ???:/ chodzi o Wasze wcześniejsze posty.....nie umiem ich skopiować...:P
  8. ehh...:/ dzieki luka... mnie odpisala dragon....niestety tez psiaka nie widziala.... podejrzewam najgorsze....
  9. a to znam lecznice....Kiki tam byla kilka dni..
  10. Tylko to schronisko placi za sterylke suni, a koszty szczeniaka i opieke ponosi Anna. Troche tez zdiwny zbieg okolicznosci, że psiaki tam były dłuższy okres czasu a gdy nagle, wiking i włodi pojawili sie to babka sie obudzila i tego samego dnia chciala zabrac. Moze by w ogole czekala sobie tak jeszcze ?
  11. wiking te umowy są normalne, standardowe...przyszły właściciel zobowiązuje się do tego, by pies nie był trzymany na lancuchu, mial miske, jedzenie, opieke weterynaryjna, i ujesli sie znudzi, to musi zawiadomic o tym osobe, ktora mu je dala ...wtedy spiak wraca z adopcji.... .niestety niektórzy Polacy zyją nadal w zacofaniu, są nieobyci..mysla, ze zwierze to przedmiot....i naprawde wielu NIEODPOWIEDZIALNYCH osob ten dokument wystrasza.... trudno powiedziec tez , kto do konca jest godny zaufania...Ludzie zawodza sie na przyjaciołach, ktoryc h znaja cale zycie...a co dopiero mowic o obcych
  12. Monday dzwoniłas do pana ?? czy on wczesniej powiedział, ze wizyt nie chce...troche dzisiaj nie kontaktuje... natomiast co do 20 trzymam kciuki ;>
  13. po rozmowie trzeba przeprowadzić rozmowe adopcyjna...Panu można powiedzieć, że ma prawo przyjechać sun ie obejrzeć...ale musi się zgodzić na wizytę....jesli nie sa to ludzie ucziwi, to wiadomo, że przestrasza sie i zrezygnuja....bo jak ktoś chce mieć psa do końca jego życia, to nie ma problemu jak coś to ja mogę tylko wieczorami dzwonić...
  14. Monday wolisz tego Pana z Kzoienic, czy tą drugą osobę???wejdę ok. 20
  15. i bym musiała dokładnie wiedzieć, co mam mówić....nawet nie wiem dokładnie w której miejscowości przebywają małe.....jakie są różnice między nimi....jaki każda ma charakter....i skąd te osoby się dowiedziały o nich...
  16. yy to ta kobieta nie wie nic o adopcji ??
  17. Beata, która to jest lecznica ??? bo ja mam 3 sunie do wysterylizowania.... Chyba, że telefonami można się jakoś podzielić....Monday jak zadzwoni teraz.... to następnym razem ja do kogoś mogę zadzwonić...potem ktoś inny.... każdy tutaj jest zapracowany ..takie czasy...ja np. mam taką pracę, że komorkę mam w ogóle wyłączoną/wyciszoną....
  18. luka zdiękuję bardzo...więc czekamy na wieści
  19. mężczyźni dogadają się lepiej i szybciej niż baby..;>
  20. Mestudio jeśli małe są u Ciebie, to chyba nie ma lepszej osoby, zeby rozmawiała odnośne adopcji. Ty na tę chwilę wiesz najlepiej na ich temat. Wiem, ze takie rozmowy są trudne. Szczególnie jak się z kimś rozmawia długo, potem ta osoba rezygnuje, albo gdy ktoś sobie żarty stroi itd.
  21. wiking a mała też będzie oddana tej Pani ?
  22. red.. czy wolontariusze w schronisku to wychodza z psiakami na spacer poza teren ??
×
×
  • Create New...