Jump to content
Dogomania

Bolsbokser

Members
  • Posts

    926
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bolsbokser

  1. Dzisiaj Pyzunia miała atrakcji co nie miara. Spotkała ją sesja fotograficzna. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Xo65FhjyAYU/Tj22CZz9HgI/AAAAAAAAD_c/lu699MP40ZU/DSC_12854.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-b1bkNtC3uTk/Tj27kioXf3I/AAAAAAAAD_s/AXFQMvyA_po/DSC_12843.jpg[/IMG] PS. wyrażam zgodę na wykorzystywanie zdjęć w celach ogłoszeniowych Pyzy :)
  2. jeśli będzie jechać do wawy, to koniecznie muszę wiedzieć kiedy dokładnie i gdzie. Może uda się zgrać w czasie i najpierw na sesję foto do sulejówka ją przetransportować.
  3. [quote name='LeCoyotte']A ja się rzadko kiedy nudzę, nawet jak dłubię już piętnastą godzinę, dalej mi się chce:lol: Mój sposób na 'nudę' to malowanie 2-3 na raz na zmianę. Lubię dopracowane prace, a czasem coś skrobnę na szybko;) Moje ostatnie [URL="http://pastelworks.art.pl/wp/2011/07/american-stafforshire-terrier-pastele/"][IMG]http://pastelworks.art.pl/art/amstaff_final_640.jpg[/IMG][/URL] suche pastele, 100x70cm[/QUOTE] Dokładnie, ja też się nie nudzę. Idę w zaparte. Szczerze to prawie nie używam gumki. Obmyślam ruch, a w zasadzie kreski jakie będę rysować, po czym je rysuję. Chyba, że ewidentnie coś zchrzanię. Moim sposobem na nudę też jest rysowanie kilku portretów jednocześnie. Jednego dnia parę kresek boksia, innego softa i jeszcze doberman do tego doszedł, a na dniach zacznę jakiegoś kotka. Pokażę wszystkie prace, jak tylko ogarnę je. Jedyną różnicą jest to, że ja niczego na szybko nie skrobię - nie umiem tak szybko :( PS. ja też Cię dogonię kiedyś, a w zasadzie twoje rysunki :evil_lol:
  4. [URL]http://img803.imageshack.us/img803/7236/dsc05029.jpg[/URL] Wyszło ... żółto. Czarne opaski przykuwają moją uwagę. [URL]http://img823.imageshack.us/img823/5315/dsc05336n.jpg[/URL] Fajnie, bo dynamicznie, ale ... mam wrażenie, że amazonka nieco boi się, że spadnie, przez co zdjęciu brakuje lekkości i tej właściwej ekspresji. Twarz zasłonięta. Szkoda. Ogon wszedł na styk. Osobiście pomyślałabym o bardziej rozmytym tle. Przede wszystkim odsunęłabym się od tych drzew z tyłu. [URL]http://img32.imageshack.us/img32/1318/dsc05393po.jpg[/URL] To mi się bardzo podoba - czym doświetlane ? [URL]http://img204.imageshack.us/img204/3452/dsc05374p.jpg[/URL] Troszkę ciemna amazonka [URL]http://img199.imageshack.us/img199/5624/dsc1465s.jpg[/URL] Fakt - poruszone. Wg mnie za dużo ściany, obdrapanej w dodatku. Może efekt byłby fajny, gdyby była ono odpowiednio oświetlona i nabrała więcej wypukłości i dramatyzmu. Nie pytajcie mnie jak, bo sama to właśnie rozkminiam, ale ... taki właśnie chciałabym efekt uzyskać, jeśli miałabym fotografować taką obdrapaną ścianę. Modelka zbyt ciemna, a ściana rzuca się w oczy najbardziej. Wzrok ma za bardzo odwrócony, widać prawie same białka. [URL]http://img836.imageshack.us/img836/382/dsc1549g.jpg[/URL] Wyszło ... nijako. Jeśli modelka wygląda zza ściany, to znaczy wg mnie, że albo się ukrywa i wygląda, by zobaczyć jaka jest sytuacja, albo zagląda ukradkiem czymś zaciekawiona - to znaczy, że powinno być w jej oczach i mimice jakieś uczucie (zaciekawienie, obawa) - ekspresja. Przeszkadza mi też to niebieskie ramiączko, lepiej byłoby bez niego, troszkę golizny :evil_lol: i może więcej tych paluszków na ścianie ?! Ja bym "oczyściła" twarz z tych cieni w okolicy kącika oka prawego, nieładnej czerwonej plamki na czole po prawej i pod dolną wargą po lewej stronie, z tego zaczerwienienia na prawym skrzydełku nosa. Razi mnie też przepalenie w tle. [URL]http://img824.imageshack.us/img824/6000/dsc1538h.jpg[/URL] Wg mnie nie w tę mańkę patrzy i siedzi ... jak na szpilkach. Brakuje lekkości. Powinno być bardziej nonszalanckie i luzackie. Nieestetycznie wygląda zgięta lewa noga. [URL]http://img19.imageshack.us/img19/8508/dsc1527h.jpg[/URL] Blade, za mało 3D. Mało-kontrastowe. [URL]http://img41.imageshack.us/img41/3448/dsc1516z.jpg[/URL] Ładne nogi :) [URL]http://img708.imageshack.us/img708/9053/dsc1483v.jpg[/URL] Brak dramatyzmu i emocji. Skoro jest za "kratami", powinno się to odczuć. Modelka ładna :evil_lol: To moje skromne laickie uwagi :diabloti:
  5. [quote name='NightQueen']On się urodził z uszkodzonym słuchem jak to bywa w przypadku białasów, czy to wada nabyta? wiecie? bardzo się leni? z opowieści słyszałam, sama nie zauważyłam takiej prawidłowości, że boksery się ogromnie lenią, nie wiem czy to domena rasy czy może bardziej maści psów? jak jest u białego?[/QUOTE] Boksery się lenią ???? To są psy a ADHD. Prawdziwy bokser nigdy się nie leni. One mają niespożyte pokłady energii, mega wesołe psy, do końca życia są głupolami. Kolor nie ma nic do rzeczy. To jakbyś powiedziała, że murzyni są bardziej energiczni od rasy białej. Albin nie słyszy od urodzenia. Ma niebieskie oko, które jest za to odpowiedzialne.
  6. [URL]http://images37.fotosik.pl/930/590e84bddf41ab28med.jpg[/URL] Rzeczywiście coś stało się z okiem - jakby miał spuchnięte pod dolną powieką. Ponieważ jest to portret na wysokim poziomie, pozwolę się zwrócić Ci uwagę na ramię tego pana - marynarkę. Ją też musisz wycieniować, żeby było widać trójwymiarowość ramienia. Teraz jest płaskie. Twarz cieniowałaś, a ramienia już nie. [URL]http://i1113.photobucket.com/albums/k502/Morelkaa/Beztytuu.jpg[/URL] Morelka, zdecydowanie lepiej Ci już wychodzi rysowanie,ale ... musisz potrenować nad rysowaniem sierści - bo teraz zbyt regularnie i równomiernie rysujesz kreseczki.
  7. [U]Epizod IV[/U] To już dawno temu było. Niedługo po tym, jak adoptowaliśmy Albina. Prasowałam, a bąbel siedział przed stołem (wówczas nie miałąm deski do prasowania) i kręcił głową, a w zasadzie całym ciałem, w rytm ruchów, jakie wykonywałam żelazkiem. Zaczęłam się zastanawiać, o co mu chodzi. Kiedy przestawłam, i Albin przestawał. Ponieważ nie działo się nic niepokojącego, dalej prasowałam, co jakiś czas tylko zastanawiając się, czemu pies ma takie kurwiki w oczach ?! Aż w pewnym momencie wskoczył przednimi łapami z nienacka na stół, na którym prasowała. Szczęście, że zdążyłam odsunąć od niego żelazko. Ani siebie, ani Albina nie poparzyłam.
  8. Oj potrafi, potrafi :D [U]Epizod III[/U] Pewnego upalnego dnia musiałam jechać z nim komunikacją miejską 30 km za Warszawę ... i z powrotem. Umordowaliśmy się oboje. Kiedy wróciliśmy do domu, nalałam Albinowi pełną michę wody. Wyżłopał ją w trymiga. Nalałam mu więc następną. I już miałam nalewać trzecią, aż słyszę nagle ... łubudu, łubudu. Myślę sobie: pewnie koty znowu szalały, wskoczyły gdzieś na szafę, a pies za nimi... Rozejrzałam się po całym mieszkaniu - wszędzie cisza i spokój. Koty ospałe ze zdziwieniem spojrzały na mnie, kiedy zdenerwowana wpadłam do pokoju. Przejrzałam całe mieszkani, i nic ! Nagle ... dostrzegłam otwarte drzwi od łazienki. Okazało się, że Albi otworzył sobie łazienkę (nie, nie z klamki, aż takiego talentu u niego nie wykryłam - były delikatnie uchylone) ... i ... wgramolił się do WANNY !!! Tak, do wanny. Sam tam wlazł. Więc zostawiłam go tam i odkręciłam wodę. Chlipał ją przez 15 minut, po czym sam wyskoczył z wanny.
  9. Westie, przede wszystkim cień wygląda nienaturalnie. Coś mi troszkę proporcje niepasuję no i przednie łapy nienaturalnie proste. Może jakbyś tym cieniem pomodelowała, tak by sprawiał wrażenie naturalnego, to wyszło by lepiej ?!
  10. Albin też niewiadomo o co sobie kiedyś rozciął łapę. Parę szwów mu założyli i ... nie uleżał nawet godziny. Poleciał dalej wariować, a rana goiła mu się ... jak na psie :)
  11. I żeby nie było ... siedzę i dłubię [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-DU65tEUx6GQ/ThddKLN0tkI/AAAAAAAAD8w/NES_Uhfgfac/s512/kapsel17.jpg[/IMG]
  12. [quote name='awaria']Ja widziałam kiedyś głuchego bullka, który biegał w obroży elektrycznej. Obroża była ustawiona na wibrację i psiak był nauczony, żeby na sygnał obroży patrzeć na właściciela.[/QUOTE] Tez mam taką obrożę, ale ... mam wrażenie, że te wibracje nie robią na Albinie żadnego wrażenia. Poza tym trochę problem z konsekwencją. Ja jeszcze w miarę, ale mój tata nie zastosuje się do tego, bo ma na głowie 4 psy + Albin często gęsto. [U]Epizod II[/U] W zeszłe wakacje pojechaliśmy z mężem i Albinem nad Narew. Zanim jednak dojechaliśmy na miejsce, zatrzymaliśmy się przy pobliskim sklepie. Samochód zostawiony na parkingu, a w samochodzi Albin. Ponieważ upalny dzień był, tylna szyba w połowie otwarta, przednia od kierowcy całkowicie. Uszliśmy parę kroków, po czym postanowiłam się odwrócić, by sprawdzić, czy Albek niczego nie kombinuje. Ależ oczywiście, że kombinuje !!! Kiedy odwróciłam głowę, dostrzegłam wyskakującego Albina przez okno w drzwiach kierowcy !!! Obrazek jak z filmu. I biegnie do nas czym prędzej, a smycz mu się plączę między łapami ... Dogonił nas szcześliwy Albin :) I zostawił parę rys na lakierze :D Zdjęcia z serii: "jedzonko" [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-r52SLoLlW4k/TLs8iRvGt0I/AAAAAAAAC6I/X2xHH0iWk1A/DSC_5436.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-sIzDXh1rT2U/TLs_0EDt3YI/AAAAAAAAC6Q/GxvhTyjNdR8/DSC_5451.jpg[/IMG]
  13. [quote name='betty_labrador']ja kiedys starsznie lubiłam dłubać rysunek, i nie potrafiłam przestac dopoki nie skonczylam. Teraz za szybko chce efekty, chyba sie cos wypaliło :/[/QUOTE] Sądzę, że mi raczej się to nie wypali. Normalnie ludzie w moim fachu na początku się starają, potem przestają. Ja dłubię tylko coraz dokładniej ... pewnie to i dobrze. Jednak z drugiej strony to jest upierdliwe, mam ograniczony czas (1 godzinę) i nie odpuszczę, póki nie uznam, że lepiej się nie da zrobić :)
  14. [quote name='Onomato-Peja'] ... No właśnie czekałam aż ktoś się przyczepi ... [/QUOTE] Też tego wyczekuję :)
  15. [QUOTE=makot'a;17214161]Ja rekreacyjnie mogłabym coś machnąć w sumie, ale bardzo nieterminowa jestem niestety, więc się raczej na ochotnika nie zgłaszam :D Tym bardziej, że i tak mam na karku trzy zaległe zlecenia i jakoś nie mogę się do nich zabrać :| (Za to z miłą chęcią rozpoczynam nowe rzeczy :roll: )[/QUOTE] Zupełnie jak ja :) Zamiast kończyć stary rysunek, chętniej zaczęłabym już nowy. Szybko się nudzę :D
  16. [URL]http://i687.photobucket.com/albums/vv233/jonQuilla123/DSC01836.jpg[/URL] hahaha, tańczący motyl :) Przesunęłabym kadr w drugą mańkę i byłoby fajnie. Podoba mi się ten cień motyla, szkoda, że szyba taka brudna :)
  17. [quote name='LeCoyotte']Nie pisz tak, bo pomyślę, że to nie Twoja ręka rysowała Twoje portrety:eviltong: Co prawda mistrzami to nie jesteśmy, ale co nieco potrafimy:lol:[/QUOTE] Dobre słowa otuchy :)
  18. [quote name='LeCoyotte']Powtórzę się;) Szukam kogoś, kto dobrze maluje psy... Tak, sam maluję, ale swojego psa chciałbym mieć sportretowanego przez kogoś innego:)[/QUOTE] Ja się nie wypowiadam. Po pierwsze umieć w moim przypadku to dużo powiedziane, po drugie na razie ograniczam się do ołówka. Chyba, że podeślesz mi fotkę, to dla treningu mogę narysować ołówkiem,ale ... z pewnością nie na 15 sierpnia :)
  19. [quote name='LeCoyotte'] Bardzo ładne i zrobione w odpowiedniej porze dnia, przez co kolorystyka super. Jedynie kwiatek tak niezdecydowanie ucięty, albo cały do łodygi, albo ciasny kadr motyla z minimalną ilością kwiatka;) [/QUOTE] Też tak uważam. Delikatne fajne kolory, ale przez to, że kwiatek źle ciachnięty, odnoszę wrażenie, że na zdjęciu znajdują się dwie podobne do siebie bryły - motyl i kwiatek. [quote name='LeCoyotte'] Krajobrazy ładne. W II fajna perspektywa, wejście mocno zachęca do wejścia;) Moim zdaniem robisz zbyt gwałtowne przejścia między górą a dołem (niebo-morze/brzeg). Widać to szczególnie na zdjęciu nr II w prawym dolnym rogu. [/QUOTE] Wg mnie jeszcze lepiej to zdjęcie II by wyglądało, gdybyś troszkę pociągnęła w stronę wody, żeby ... się wylewała z kadru. Kurczę ... nie wiem, jak to ująć. Po prostu więcej wody bym dała,ale nie przesuwając kadru - szerszy kadr. Może nawet nietypowy kadr, bardziej panoramiczny. Przecież nie każdy kadr musi być prostokątny.
  20. [quote name='Onomato-Peja']Poprosiłabym o krytykę. [URL="http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Wejcie.jpg"]Zdjęcie II[/URL] [URL="http://i751.photobucket.com/albums/xx152/Bananera/Kamienie.jpg"]Zdjęcie III[/URL][/QUOTE] A do mnie różowe nie przemawia :niewiem: II zdjęcie - bardzo mi się podoba skośna linia, jaką uzyskałaś i to, że mostek zaczyna się tuż za kadrem - mam ochotę wejść na ten mostek. Kolory super. III zdjęcie - nic dodać nic ująć, jak dla mnie. PS. powiedz, gdzie Ty takie widoki znajdujesz ????? Ale już !!! :mad:
  21. [quote name='FredziaFredzia']Albin jest piękny, miny ma boskie ;) A jak nauczyłaś go przychodzić na zawołanie? Na sygnał ręką?[/QUOTE] Tak na prawdę, to nie wiem, jak. Zaczęłam go uczyć, wg metod pozytywnych, a w zasadzie oduczać ciągnięcia na smyczy. Efekt jest taki: ciągnie niemiłosiernie nadal,ale ... nauczył się, że jak trochę się ode mnie oddali, to musi zawrócić i do mnie przyjść :D Jak biega luzem, oddala się na jakieś 20 m, po czym odwraca łeb i ... czeka na dalsze instrukcje. Jak machnę ręką, to przybiegnie. Ostatnio nauczyłam go skupiać na mnie uwagę, zamiast na piłce. Ma obsesję na punkcie zabawek i jak miałam ją w ręku, to zawsze moja ręka lądowała w jego gigantycznej paszczy - wraz z piłką :) Nie można było normalnie mu rzucić piłki, bo on pierwszy rzucał się do niej ... i do mojej ręki. Teraz, jak mam piłkę w ręku, siada przede mną i patrzy mi prosto w oczy. Mogę machać piłką, a Albin nie ma prawa na nią spojrzeć, tylko prosto w moje oczy patrzeć. Po jakimś czasie lewą reką wyznaczam mu kierunek, w którą stronę rzucę piłkę, po czym rzucam ją. Przynosi piłkę pod nogi. Niestety nie daje prosto do ręki. Nie jest to idealne aportowanie, ale rzuca ją pod nogi albo kłądzie się z nią przede mną. Nie ucieka,więc mogę swobodnie wyjąć piłkę z pyska i przygotować się do kolejnej wyrzutni :) W zasadzie ... jestem z niegu dumna. Jak go odpowiednio zmotywuję, to idzie przy nodze bez smyczy, nie zwracając uwagi na pobliskie psy.
  22. No to pokażę prawie skończony portret. Wiem, że może odbiegać od realu, sporo się nagimnastykowałam, żeby zrobić coś z niczego. Jeszcze ogólnie wycieniować muszę, czoło do poprawki, białe futro ... jeszcze trochę mam,ale zaczyna to coś w ogóle przypominać. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-iwPa7B5jIdk/ThTEbtIJDFI/AAAAAAAAD8M/PlbShPFKGtw/s512/kapsel16.jpg[/IMG]
  23. Metheora, a co tak rzadko przesiadujesz na wątku rysunkowym ??? Juz ja cię za raz zmobilizuję i zagonię do rysowania. Betty mnie pogoniła, to teraz siedze i dłubię włosek po włosku, a zdjęcie mam chyba najgorszej jakości,jakie mogło się trafić do rysowania portretu - znaczy tworzę coś, czego nie ma na zdjęciu - szczegóły :) [url]https://lh4.googleusercontent.com/-iwPa7B5jIdk/ThTEbtIJDFI/AAAAAAAAD8M/PlbShPFKGtw/s512/kapsel16.jpg[/url]
  24. [quote name='LeCoyotte']Popieram, nikkor 70-300vr to dobry wybór (chociaż go nie mam, opieram się na opiniach posiadaczy;)) Chociaż to też taki półśrodek, wstęp do 70-200/2.8:lol:[/QUOTE] Się wie :D Ale biorąc pod uwagę popełniane wciąż przeze mnie błędy i fakt, iż to tylko moje hobby, to nie dam na razie 8 tysi za nikkora 70-200/2,8. Tego 80-200 nie dostałam w stacjonarnych. Wiem,że są ogólnie dostępne. Mam namiary nawet na te sklepy,ale ... jak potrzebowałam,to nie było. Więc wzięłam sigmę 70-200/2,8 APO. Gdybym jednak zastanawiała się nad tym ciemnym tele 70-300, to obecnie wzięłabym nikkora.
×
×
  • Create New...