Jak na razie jeszcze woli sam ją prowadzić niż nią jeździć :D Najbardziej lubił klakson, ale niestety jego tato zepsuł go po 15 minutach zabawy :D Ale obiecał naprawić :P
Ten Marcinek to w ogóle fajny chłopak. Wesoły, uśmiechnięty, mało marudny no i ten jego uśmiech i całusy haha :D
Mój cały tatusiek :D
Oj tak tak :D Jutro idę przenieś nr z orange do innej sieci (jeszcze dumam czy play czy może nju mobile), bo muszę mieć w tym telefonie kartę micro.
No i po świętach.... Nawet nie chce stawać na wagę. U nas cały dzień leje deszcz..... Dzisiaj u Marka graliśmy z jego rodzinką w kalambury, ale było fajnie :D Ile zabawy, śmiechu przy tym :D