Jump to content
Dogomania

phase

Members
  • Posts

    31746
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by phase

  1. Teraz to nawet nie wyobrażam sobie, że Żaba była luzem. Czasem jak jest jasno i idę śmieci wyrzucić to ją biorę ze sobą i wtedy bez smyczy, choć zawsze z obrożą, normalne wtedy chodzi, bez lęku żadnego. Cholera faktycznie bezmyślnie trochę. Chociaż wiem, że Żaba by mi nie uciekła (nawet jak petardami strzelają to ją nic to nie rusza), to jednak przezorny zawsze ubezpieczony Ten kot (chyba) wskakuje do łóżeczka i sobie leży, chociaż szczerze nie wiem. Gdyby m kot wskoczył do łóżka wpadłabym w taką panikę, że ten kot by mnie znienawidził :P Boję się kotów, chociaż nie zaprzeczę, że niektóre są ładne :P
  2. jaki nietoperek!!!! :D :D :D
  3. Ale piękna zima!!!! Śliczne zdjęcia, Twoje z dziewczynami genialne!! Pozdrawiamy cieplutko :)
  4. Taką piękną zimę mieliśmy....
  5. Trochę zaległych foteczek; zabawa z świeczkami, WOŚP
  6. Polecam :D :D Bardzo dziękuję! :)) Dziękuję jeszcze raz Aga :* Dziękuję!! :):):) Ja znowu sobie narobiłam zaległości.... Tyska!!!!! :):):):) Szczerze to też czasami mam myśli, że mogłabym mieć takiego małego bobasa, ale z drugiej strony jak czasem słyszę na klatce płacz dziecka to już nie jestem na to gotowa :P :D Chyba wolę na razie jeszcze szczekanie psa niż płacz dziaciaczka :D Hejka :) Wróciłyśmy. Ciężki czas był za mną. Nauki mnóstwo...... Dzisiaj ostatnie kolokwium miałam, od przyszłego tygodnia sesja (2 egzaminy, bo już resztę mam z głowy). Poza tym miałam już jedną ósemkę wyrwaną. Było strasznie... W poniedziałek drugą mi wyrwali, źle nie było, ale spuchłam bardzo i mam siniaka... Pierwsze dwa dni po wyrwaniu brałam antybiotyk i na ból tabletki, bo nie szło wytrzymać. W poniedziałek idę zdjąć szwy. I za tydzień kolejna ósemka do usunięcia. Będzie gorzej, bo będą musieli mi wiercić, w ogóle tego zęba nie widać. Jestem przerażona..... Żabunia ma się bardzo dobrze. Tylko powoli robi się głucha jak pień. Trzeba się wydzierać, żeby coś usłyszała. Na spacerach, gdy już ciemno jest, zaczęła się bać, ogon kuli, ale załatwia się, podejrzewam, że przez tą głuchotę właśnie. Muszę zacząć pisać pracę licencjacką. Nie mam natchnienia... Dziewczyny szczególnie te kociolubne;) chcę się Was czegoś doradzić. Znajoma moja (kiedyś nawet wstawiałam tu zdjęcia jej yoreczka Czakiego) niedawno urodziła. Mają od jakiegoś półtora roku kotkę młodziutką. Ogólnie takie małe adhd, rozrabiaka. Kotka bardzo często wchodzi do łóżeczka dziecka, co bardzo się nie podoba mężowi Anety. Aneta za nic w świecie nie chce oddać kota, nie wyobraża sobie tego, a mąż już straszył, że go odda, dlatego chciałam się Was zapytać, czy można jakoś oduczyć tego kociaka żeby nie wchodził chociaż do tego łóżeczka? Tyle tylko wiem od siostry Marka. Ja totalnie nie znam się na kotach :P
  7. 25.12.2013r... 29.12.2013. 31.01.2014 2.04.2014 Tyle razy był tutaj, niestety do Sylwestra nie uśmiechnęło się szczęście.... Odszedł za TM... :( Nie doczekał swojego domku..
×
×
  • Create New...