Arden
Members-
Posts
278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Arden
-
[img]http://img243.imageshack.us/img243/5931/sh101802io7.jpg[/img] [img]http://img168.imageshack.us/img168/6392/sh101808qv3.jpg[/img] [img]http://img168.imageshack.us/img168/5318/sh101811uk8.jpg[/img] [img]http://img129.imageshack.us/img129/9671/sh101767zl5.jpg[/img]
-
Spokojnie, my się nie damy ;) Inna sprawa, że ludzie na forum szwajcarów twierdzą, że tu nie ma się czym przejmować, bo tego typu luzy jakie stwierdzono u Amber mają prawo wystąpić u berna w tym wieku... mam nadzieję, że mają rację. Tyle że na razie odeszły nam znowu wspólne spacery z Bajką, bo jednak różnica wagi jest dosyć duża i dla Ambi mogłoby się to niefajnie skończyć, jeśli są luzy w stawach faktycznie :shake: Więc byłyśmy dziś same na spacerze same - niestety robiło się już szaro i zdjęcia "są jakie są" :shake: Najpierw się trzeba przywitać z niufem z sąsiedztwa: [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/4391/sh101727ht0.jpg[/IMG] Potem obowiązkowa głupawa :diabloti: [img]http://img152.imageshack.us/img152/4442/sh101739pg1.jpg[/img] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/7845/sh101738kx0.jpg[/IMG] [IMG]http://img152.imageshack.us/img152/7566/sh101737dz2.jpg[/IMG]
-
A u nas średnio :roll: Po tym jak Ambi ostatnio wywaliła się na lodzie i coś zaczęło jej "strzelać" w łapie, dałam jej kilka dni na powrót do formy - ale ponieważ nic nie przeszło, wczoraj wybrałam się do weta. Innego niż zwykle - bardziej żeby sprawdzić tego, bo ma rewelacyjną opinię wśród lokalnych psiarzy mających psy "z problemami". Przede wszystkim na wstępie wreszcie porządnie zdiagnozował amberowy problem z oczami - ma grudkowe zapalenie trzeciej powieki :( aczkolwiek w niewielkim stopniu. Mam nadzieję że zamkniemy ten temat raz a dobrze, bo dotąd ją inni leczyli metodą prób i błędów zwalając wszystko na luźne powieki :angryy: Z mniej fajnych rzeczy - sprawdził Amber obie tylne łapy, tak dokładnie i długo że w pewnym momencie dziewczynce już się znudziło wyrywanie i leżała spokojnie. Staw skokowy prawdopodobnie sobie nadwyrężyła, tak jak myślałam. Bardziej zmartwiło mnie, że z całą pewnością stwierdził u niej dysplazję, co najmniej jednostronną (tu brakuje mi emotikonki walącej głową w ścianę). Nie w dużym stopniu - ale jak mi pokazał, to nawet ja byłam w stanie wyczuć, jak ta kość przeskakuje. [SIZE=1]Ile razy można mieć takiego cholernego pecha..? :-([/SIZE] Jedno jest pewne - nie jest źle (a w każdym razie ja nie dopuszczam do siebie takiej opcji), bo nie kuleje, chodzi... jak każdy bern (znaczy moim zdaniem brzydko ;)), leży "na żabę" aż miło i gdyby nie wyszło to przypadkiem, to pewnie bym nawet nie wpadła na pomysł żeby znowu sprawdzać (parę miesięcy temu było wszystko w najlepszym porządku). Będziemy prześwietlać w najbliższym czasie, żeby zobaczyć jak to wygląda "od środka" - niestety u tego weta nie ma takiej możliwości - a w ciemno mi nic nie powie, bardziej zależało mu żeby zwrócić uwagę na problem. Ale i tak trochę mnie to dobiło :( Kurna no.
-
Jest na stronie akit w potrzebie (link u mnie w podpisie), plus na pewno jest wspomniany w wątku psów szukających domu na podforum akit...
-
A ja się zakochałam... :-( [IMG]http://lh6.ggpht.com/_166jCmXrd10/SWi-h56ar_I/AAAAAAAAA8M/QZIyzTVCKT8/Obraz%20205.jpg[/IMG][img]http://img293.imageshack.us/img293/7479/snow1li0.jpg[/img] Czemu życie nie układa się nigdy tak, jak powinno, i nie można zabrać takiego psa z takiego miejsca..? :(
-
[B]Eria[/B] :D - jeszcze maleństwo - 22 kilo wciąż jeszcze jak nic można wziąć na ręce i zanieść do domu jak nie chce wrócić ze spaceru ;) [quote name='Iwona&Wiki']Szczeka, warczy! Pies stróżujący, jak nic;):)[/quote]Pierwszy raz uslyszalam ją poważnie warczącą wczoraj wieczorem - coś ją przestraszyło za oknem tarasowym chyba - głosik to ona ma :evil_lol: I zalizuje gości na śmierć :diabloti: [quote]Zaraz, a dobrze pamietam? To ta Bajka była kiedyś w kolczatce? A teraz śliczna czerwona obróżka? Fajnie:)[/quote]No, zdekolczatkowali ją ;) - po pewnych sugestiach, ale zawsze (ale przy budzie nadal siedzi :( w te mrozy :(). Zasadniczny problem polega na tym, ze na kolcach faktycznie sie nie czulo, że ona ma taką siłę - teraz ja jej nie daje rady utrzymac, w ogole nie umie chodzic na smyczy :oops: przecietny malamut to przy niej wysiada ;) [SIZE=1]i chyba za to ciągnięcie musiala pare razy oberwac smycza, bo sie jej boi :roll: az mialam wyrzuty sumienia, bo w pewnym momencie rzucilam luznym koncem smyczy, a pies mi sie rozplaszczyl na ziemi z przerazeniem w oczach :-( [SIZE=2]W ogóle obie dziewczyny maja teraz identyczne smycze i obroze :) tylko Amber musze kupic nową obrożę - czego bym nie robiła, zawsze się skaleczę o zapięcie :roll:[/SIZE] [/SIZE] [quote]Miały dziewczyny superspacer. Mam nadzieje, że nie dostałas po uszach?[/quote]Za wziecie blondi? Nie, ja mam klucze nawet zeby ja zabierac jak mam okazje - tylko ze dotad byla za duza i Ambi sie jej bala, a teraz ja siedze czasem caly dzien na uczelni i jestem w stanie Amber zabrac na 15 minut przed siódma rano, potem jedynie biega po ogrodzie, bo wracam kolo 19-20 - mogłoby się już robić szybciej jasno, to by się jeszcze wieczorny spacer normalnie odbyl, i dalabym rade zabierac obie dziewczyny moze... :roll: [quote]A jak rozwija się znajomość z owczarkowatym sąsiadem?[/quote]Sąsiad się okazał nieco ponad trzymiesięczną sąsiadką, która jest mniej więcej tak odważna, jak Ambi do niedawna :diabloti: wiec wiekszosc ich spotkan polega na tym, ze Amber lezy pod plotem i mamrocze pod nosem, ogon mało jej nie odpadnie, a koleżanka siedzi przestraszona u siebie na tarasie i nie wie czego od niej chcą ;) Ambi zaliczyła ostatnio jakiś ciężki poślizg w czasie zabawy, i kuleje na tylną łapę :angryy: Nie muszę mówić jakie reakcje budzi u mnie kulejący pies :mad: mam nadzieję, że szybko przejdzie - na razie ograniczamy ruch (tylko jak to zrobic przy psie z wyraźną nadpobudliwoscia? :roll:)
-
Leżysz! [img]http://img291.imageshack.us/img291/5769/sh101669md8.jpg[/img] Znowu leżysz! :evil_lol: [img]http://img136.imageshack.us/img136/4556/sh101680kc2.jpg[/img] [img]http://img136.imageshack.us/img136/5093/sh101672or3.jpg[/img] [img]http://img152.imageshack.us/img152/2681/sh101667eb1.jpg[/img] I to wcale nie tak, że Amber ma grubą... tylną część ciała ;) [img]http://img237.imageshack.us/img237/6919/sh101662xn9.jpg[/img]
-
No duża! Właśnie dziś odkryłam jak bardzo ;) - pierwszy raz wzięłam na spacer i ją, i Bajkę sąsiadów, którzy wyjechali, a strasznie mi jej żal było jak przy tej budzie siedziała :oops: Weszłam z Bisią na teren, odpięłam Bajkę... i się zaczęło. Dziewczyny pierwszy raz bez płota pomiędzy sobą... W pierwszej kolejności Amber ukradła jej kość i uznała że generalnie to ona nie bardzo ma ochotę ją oddać :cool1: Pierwszy raz widziałam, żeby się panienka postawiła :diabloti: a potem postawiła się jeszcze bardziej, bo postanowiła pokazać, jak to sobie nie życzy, żeby jej łapy na plecach kłaść - "dominuj sobie kogo chcesz, koleżanko, ale nie mnie" - mój pies potrafi warknąć! :lol: Już na zewnątrz okazało się że Niunia się bardzo ładnie słucha, czasem był ten moment zawahania, czy aby na pewno się opłaca przyjść, ale generalnie wraca :) i nawet Bajka, o którą się trochę bałam, baaardzo szybko się nauczyła przybiegać na "Amber, do mnie" :diabloti: Moim zdaniem nie widać tego aż tak bardzo, ale między nimi jest ponad dziesięć kilogramów różnicy - Amber można jeszcze wziąć na ręce ;) [img]http://img261.imageshack.us/img261/7907/sh101650ms3.jpg[/img] [img]http://img261.imageshack.us/img261/8583/sh101645bn3.jpg[/img] [img]http://img237.imageshack.us/img237/1083/sh101652kk3.jpg[/img] [img]http://img237.imageshack.us/img237/3458/sh101655sg4.jpg[/img] [img]http://img231.imageshack.us/img231/1766/sh101660ag5.jpg[/img]
-
Nie mam pojęcia :) To znaczy, tak na oko 3, może 3,5 miesięczny psiak w typie owczarka - a może i owczarek, wydaje mi się jakiś taki zbyt drobny, ale też nigdy się jakoś tą rasą nie interesowałam specjalnie, więc nie wiem... Taki raczej tchórz - nie bardzo chce się przywitać (hmmm, skąd ja to znam), a jego państwo w ogóle jakoś nie bardzo mu pozwalają podchodzić, jak już są z nim na zewnątrz :roll: W każdym razie Amber koczuje pod płotem w nadziei że pieska wypuszczą i na wszelkie możliwe sposoby zachęca go do zabawy, jak tylko go widzi. Na razie bez efektów, zobaczymy z czasem ;) na razie się śmiejemy, że szczeniaka sąsiedzi nie kupili sobie, tylko Amber - bo ona najbardziej jego obecność przeżywa :lol: Co jeszcze z nowości... za jakieś 1,5-2 miesiące Ambi będzie sterylizowana - chcę z tym zdążyć przed pierwszą cieczką - i będziemy sprawdzać, czy da się coś zrobić z oczkami, bo na dłuższą metę ciągłe zapalenie spojówek jest średnio fajne :roll: I nauczyła się szczekać :diabloti: generalnie jak się już rozszczeka - najlepiej późnym wieczorem, w nocy, albo jak przychodzą goście - to robi to tak długo, że potem już nie pamięta dlaczego zaczęła, ale w sumie głupio przestać, bo może powód był ważny :cool3: taka moja bestia inteligentna :diabloti:
-
[img]http://img522.imageshack.us/img522/156/sh101586la5.jpg[/img] [img]http://img152.imageshack.us/img152/7225/sh101573ya1.jpg[/img] [img]http://img257.imageshack.us/img257/2313/sh101577ox3.jpg[/img]
-
Przede wszystkim strasznie dziękuję wszystkim, którzy pamiętali o nas w swoich życzeniach świątecznych :) - dla Was wszystkich również wszystkiego najlepszego, z racji problemów z siecią trochę po czasie, ale szczerze :) A co u nas... nic ciekawego :) Bisiek rośnie, jest coraz bardziej nieznośna :diabloti:, i właśnie 'dostała' na święta prezent od sąsiadów w postaci małego szczeniora za płotem - najlepiej nie wracałaby do domu :shake: A taka jest wielka: [CENTER][img]http://img68.imageshack.us/img68/9135/sh101556fv1.jpg[/img] [img]http://img150.imageshack.us/img150/9836/sh101571kt8.jpg[/img] [img]http://img156.imageshack.us/img156/5936/sh101569cg6.jpg[/img] [img]http://img150.imageshack.us/img150/9052/sh101566in9.jpg[/img] [/CENTER] (powoli dociera do etapu, kiedy pies przestaje być psem, a staje się cielakiem :diabloti:) Przepraszam za jakość :shake:
-
[CENTER][img]http://img383.imageshack.us/img383/5691/200810060153mr8.jpg[/img] [img]http://img80.imageshack.us/img80/5876/200810060152iw7.jpg[/img] [/CENTER] I tak jakoś, nostalgicznie... [CENTER][img]http://img383.imageshack.us/img383/5141/200803093463kt5.jpg[/img] [img]http://img99.imageshack.us/img99/8070/200803093459py4.jpg[/img] [img]http://img356.imageshack.us/img356/3088/200803093461dt3.jpg[/img] :loveu: [/CENTER]
-
Wszystko u nas ok - tylko mi studia daja w kosc :( Zaczelam tak naprawde miesiac pozniej, i mam problemy z nadrobieniem :( Takie cudo ostatnio znalazlam na dysku: [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/6268/200808275332em5.jpg[/IMG] Jaka ona malusia byla :lol: [IMG]http://img395.imageshack.us/img395/9109/200810040121yn8.jpg[/IMG] Kira: [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/2900/200810040118ie2.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/4885/200810040115vt7.jpg[/IMG] [img]http://img395.imageshack.us/img395/5379/200810040114tg9.jpg[/img]
-
[quote name='Agappe']Amber pomagała w ogródku? :evil_lol:[/quote] Obawiam się, że ona cały czas pomaga - co sprawia, że moj tata co najmniej trzy razy dziennie powtarza, że Biś zaraz pojdzie na łańcuch skoro musi demolować ogród :diabloti: I na dodatek okazało się że jest pomieszana z nowofundlandem. A w każdym razie odkryła w sobie pasję pływania i co rusz trzeba ją wyciągać z oczka wodnego :diabloti:
-
To tak na szybkiego, dwie fotki z dzisiaj, takiej sobie jakości niestety: [IMG]http://img142.imageshack.us/img142/4310/ambi2ce8.jpg[/IMG] [IMG]http://img79.imageshack.us/img79/2688/ambi1gm7.jpg[/IMG] ;)
-
[quote name='agaciaaa']Jak tam strachy Amberka? Robi postępy? ;)[/quote]Robi :cool1: Nie idziemy może jak burza, ale potrafi już podejść do nieznajomych psów się przywitać (aczkolwiek na ogół sikając pod siebie ;)), na spacerze trochę jest swobodniejsza, biega i potrafi się czymś zainteresować... no ogólnie inaczej się zachowuje i mam nadzieję że będzie tylko lepiej :loveu:
-
Wszyscy mówią, że ma zwyczajnie nieproporcjonalny do reszty ciała ;) ale że ona jest cała nieproporcjonalna, to co tam ogon za różnicę robi... :lol:
-
[url]http://i530.photobucket.com/albums/dd346/agacia_s/Obraz716-1.jpg[/url] Powiedz, nie pytaja was na spacerach "co to za rasa?" :cool3: Bo Sara strrrasznie dystyngowanie i błękitnokrwiście wygląda ;) I szeleczki ma bardzo fajne :) będę musiała za jakiś czas pomyśleć nad czymś takim dla Amberka :)
-
I parę takich tam... spacerowych :) [CENTER][img]http://img362.imageshack.us/img362/2467/sh101200ap6.jpg[/img] [img]http://img79.imageshack.us/img79/9682/sh101201gf0.jpg[/img] [img]http://img373.imageshack.us/img373/8112/sh101209xu1.jpg[/img] [img]http://img185.imageshack.us/img185/1390/sh101205jc5.jpg[/img] [/CENTER]
-
[CENTER][img]http://img185.imageshack.us/img185/2494/sh101226fb0.jpg[/img] [/CENTER] ...to samo + morda ciekawskiej paskudy wchodząca w kadr :cool3: [CENTER][img]http://img367.imageshack.us/img367/6506/sh101227ry0.jpg[/img] ;)[/CENTER]
-
Biś w pełnej krasie: [CENTER][img]http://img363.imageshack.us/img363/8890/sh101206ts5.jpg[/img] [LEFT]Ambisiowy nos: [CENTER] [img]http://img56.imageshack.us/img56/4541/sh101220ed1.jpg[/img] [LEFT]I taki tam portrecik... ruszony trochę ;) [/LEFT] [CENTER][img]http://img56.imageshack.us/img56/295/sh101221xl0.jpg[/img] [LEFT]Ulubiona pozycja do odpoczynku ;): [/LEFT] [img]http://img205.imageshack.us/img205/3235/sh101223ww4.jpg[/img] [img]http://img339.imageshack.us/img339/4884/sh101218yp7.jpg[/img] [/CENTER] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER]
-
Koci: [CENTER][img]http://img360.imageshack.us/img360/8135/sh101248uh9.jpg[/img] [img]http://img266.imageshack.us/img266/8467/sh101254ds1.jpg[/img] [img]http://img391.imageshack.us/img391/4065/sh101255fx0.jpg[/img] [img]http://img511.imageshack.us/img511/2628/sh101247mp7.jpg[/img] [/CENTER]
-
No wyrosła :D Postaram się dziś w domu wrzucić parę zdjęć z wczorajszego spaceru :) [B]Agaciaaa[/B] - No właśnie ja nie mogę przeboleć, że mam tak mało w miarę porządnych fotek Ambi :oops: bo jest dla mnie (i dla możliwości technicznych mojego aparatu) zdecydowanie za szybka. Co jakiś czas mówię jej, że jest niefotogeniczna, ale jeszcze mi się chyba nie udało wdepnąć jej na ambicję, bo jak nie pozowała tak nie pozuje nadal :diabloti: [B]Iwona[/B] - po Maniucie to ja myślałam, że Enter nie zaakceptuje żadnego psa. Przez pierwsze tygodnie pobytu Ambi u nas chodził z brzuchem przy ziemi i nie dawał się nikomu dotknąć, do tego dochodziło prezentowanie pełnego opazurzenia przy każej okazji :shake: W tej chwili nadal się wydziera jak tylko ona na niego spojrzy (takie "Maaamo! Ona na mnie patrzy!" :placz:), ale jestem pozytywnie zaskoczona tym, że potrafią położyć się całkiem blisko siebie i żadne się tym nie przejmuje - Ambi powoli łapie, że kotek się z nią bawić nie chce, a kot, że ona tylko pozornie taka straszna jest ;) A spojrzenie, tak - jak akurat coś zniszczy - a demolant z niej straszny, co najmneij pięć razy dziennie ktoś grozi że pójdzie do kojca jak jeszcze coś zepsuje :diabloti: - to przychodzi, patrzy się w taki sposób i... i jak tu się gniewać ;)
-
I to już będzie końcówka na dziś... Patrz co mam! :D [center][img]http://img65.imageshack.us/img65/3025/sh101027us5.jpg[/img] [img]http://img511.imageshack.us/img511/1552/sh101025fi5.jpg[/img][/center] Jak bardzo by mnie nie martwiły jej oczy... ma dzięki nim najbardziej rozwalające spojrzenie świata: [center][img]http://img65.imageshack.us/img65/1323/sh101010tl9.jpg[/img] [img]http://img391.imageshack.us/img391/3401/sh101092mz2.jpg[/img][/center] Dziękuję za uwagę :lol:
-
[center][img]http://img379.imageshack.us/img379/1908/sh101053ev0.jpg[/img][/center] I ona wcale nie wyglada przygłupio :D [center][img]http://img379.imageshack.us/img379/2900/sh100974ey4.jpg[/img][/center] Tak zasnęła przed chwilą :) [center][img]http://img379.imageshack.us/img379/150/pic00032tl6.jpg[/img] [img]http://img379.imageshack.us/img379/5938/sh100972vz3.jpg[/img][/center]