Jump to content
Dogomania

ewab

Members
  • Posts

    9074
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewab

  1. Może jeszcze na świętokrzyskie go wrzucić
  2. Andzia rozmawiała dziś z dr Kortą. Mamy odczekać dwa tygodnie bez antybiotyku i zrobić antybiogram. Resztę napisze Andzia
  3. I jeszcze zdjęcia Felka. Odłowiony jako kocica w rui :P Felisław jest już wykastrowany. Jest mega miziakiem. Na dniach postaram się zrobić mu jakieś foty do ogłoszeń. Te są zrobione po kastracji dlatego jest taki naćpany.
  4. Wstawiam fotki Bono. Nie wiem już były udostępniane, jeśli tak to się powtórzę.
  5. Modig aktualnie dostaje Augmentin i Enroxil.
  6. On bierze dwa antybiotyki. Jeden na pałeczkę, drugi na to drugie świństwo. Tego nie wiemy. Novak na piśmie dał tylko co wrzuciliśmy. Reszta "na gębę" czyli w rozmowie doktor z doktorem. Nalatacie się w koło urwisa...;( Taka rola dt.... Proste przypadki do nas nie trafiają... Sorry za ten sposób cytowania, ale nowego dogo jeszcze nie ogarnęłam
  7. Już było przerabiane... Teraz ma usztywnienie wg pomysłu racjonalizatorskiego tz. Na razie trzyma się trzeci dzień. Myślę, że trzeba zrobić kolejny wymaz.
  8. Dr Korta mówił, że ma jakiś specyfik, który przerasta kość, czy coś takiego. Ale żeby go zastosować trzeba wybić infekcję. Dlatego nadal jesteśmy na etapie antybiotykoterapii.
  9. Najwyższa pora, aby wybył do swojego domu Bono. Ma niespełna rok. Jest bardzo żywiołowy, chętny do zabawy, skoczny. Czasem mało delikatny, dlatego lepiej aby dom był bez małych dzieci. Testy na wirusówki ujemne, odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany. Kontakt 604 275553
  10. Maja ma 3 lata. Jest odrobaczona i wysterylizowana. Testy na wirusówki ujemne. Dystyngowana, bardzo rozmruczana, prawie cały czas "ugniata ciasto". Jest już gotowa do adopcji. Tel. 604 275553.
  11. Dziś na spacerze Modi poznał nową koleżankę :) https://www.facebook.com/StowarzyszenieZwierzak/videos/o.1667697460158976/1330258830341354/?type=2&theater
  12. Andzia w zasadzie przekazała najaktualniejsze wieści nt Modiego. Nie ma zrostu. Na 100% ciężko powiedzieć czy to efekt zmian konstrukcji jaki miał zakładane czy bakteria powoduje degenerację kości. Z zewnątrz łapa jest ok. I to najbardziej zaskoczyło dra Kortę. Mówił, że spodziewał się zupełnie czegoś innego. Że będzie wysięk, paprząca się rana, a tu wszystko czyściutko. Modig ma pozdejmowane wszystkie ustrojstwa. Łapa jest w szynie. Pies jest żywiołem i bardzo sprawnie się z niej uwalnia. Początkowo jeździliśmy na zakładanie usztywnienia do weta. Ale już z TZ-em opanowaliśmy i robimy to sami. Nieskromnie powiem, że chyba się nawet lepiej trzyma. Wczoraj TZ zrobił mu plastikową konstrukcję, ale założymy ją dopiero jak się po raz kolejny uwolni. Psiak jest bardzo cierpliwy i pogodny. Przyjazny dla ludzi i innych psiaków. Tak rozrabia z domownikami https://www.facebook.com/StowarzyszenieZwierzak/videos/o.1667697460158976/1327981460569091/?type=2&theater
  13. Oczywiście, że nie są sterylizowane. Jedna ma biegunkę na ostro :(
  14. Andzia69 chodzisz po innych wątkach czy tylko na tym jesteś? Można teraz jakoś reklamować wątek na dogo czy tylko czytamy go we własnym gronie?
  15. Oj tak, aż za bardzo. Przedwczoraj pod naszą opiekę trafiła kolejna powypadkowa bieda. Ok. roczny 12 kg psiak. Ma połamaną miednicę. Przez 6 tygodni ma siedzieć w kennelu. Szukamy dla niego DT Dokładnie
  16. Melduję, że jestem. Kotu dzisiaj trochę gorzej. Znowu nie staje na łapie. A poza tym małpa coraz gorsza w obsłudze. SBD jak patrzę na Kozę to jakbym widziała Modiga. Też motorek ma w tyłku. Tylko do wykonywania poleceń mniej skory
  17. Nie dostaje sterydów. Teraz ją kąpiemy (ma jakiej 2 szampony na zmianę). Zastanawiamy się na autoszczepionką. Objawy, to drapanie i trochę słoniowata i zaczerwieniona skóra na brzuchu i na łokciach. W porównaniu do ub roku, duża zmiana na korzyść
  18. https://docs.google.com/open?id=0B53x_T0orR2eRVBTNkNMY1FGak0 Modig już zasuwana na czterech łapach. Jeszcze trochę będzie chodził z tym ustrojstwem. Zabierzemy go prawdopodobnie za tydzień (wtedy będzie miał kontrolne rtg). Nie ma sensu zabierać go wcześniej, bo wyjazd na wiżytę kosztuje nas tyle, co tydzień pobytu Modiga w klinice. I jeszcze trzeba cały dzień zarwać. O kosztach Anita napisała całkiem optymistycznie. Wstawię w tym tygodniu. Chętnych do robienia bazarku poszukuję już dziś
  19. Z telefonem Andzi ofkors. Psica chodzi na smyczy. Do psów, kotów i ludziów bez żadnych problemów. Jest uległa, aż za bardzo i musi mieć czas na rozkręcenie się. Umie otwierać drzwi. Chętnie konsumuje wszelakie plastikowe ustrojstwa (choć ostatnio w tym względzie jakby spokojniejsza). Co nie zmienia faktu, że przez rok zeżarła trzy piloty do TiVi :P Wetka ocenia jej wiek na trzy lata. Problemem jest alergia. Na trawy i roztocza.
×
×
  • Create New...